[komty] Syreni Śpiew Neonów
-
Ponieważ @wilczy skorzystał z mojej rady i uruchomił swój implant węszący, dzięki rzutowi na Spostrzegawczość uzyskał bardzo obiecujący wynik końcowy 24 (przebił poziom testu trudnego i otarł się o bardzo trudny). Tym samym mamy nagły zwrot w akcji, bo podjął krwawy trop w mieszkaniu SlimWire i może nim pójść po schodach przeciwpożarowych. Treść fabularki, którą przed chwilą wrzuciłem uzgodniliśmy wcześniej wspólnie na Discordzie, teraz pałeczka przechodzi w ręce @Nanatar , bo Houston poinformował ją właśnie, że wywęszył ślad Switcha. Co w tym momencie zrobi Brazil?
-
Mamy chyba środę, potrzebuję czasu do piątku, może soboty. To dwa trzy dni proszę, wiem że spina na akcji, ale w verite też mam intensywnie.
Będą powiadomienia z trzeciego o wycofaniu na tyły. Z mapką. To nie pomyłka, bo Leif mógłby pomyśleć, że chodzi o małpkę za budynkiem. -
Zanim wezmę się za odpis fabularny, chciałbym upewnić się, że rozumiem detale bieżących deklaracji. Brazil powstrzyma Dingo przed zastrzeleniem SlimWire nie chcąc wywołać hałasu, wciąż zastrasza biedaka nożem. Swój telefon ustawiła na meblach tak, aby za pomocą kamerki móc obserwować wejście do apartamentu. Wysłała wiadomości do towarzyszy informujące, że na tyłach budynku są schody przeciwpożarowe i że netrunnerka zaraz dołączy do ekipy razem z Houstonem.
I teraz w zależności od finalnej reakcji SlimWire albo go zostawi przy życiu albo zarżnie, tak? Po czym ruszy w ślad za Dingo po schodach zapachowym śladem krwi?
-
Zanim wezmę się za odpis fabularny, chciałbym upewnić się, że rozumiem detale bieżących deklaracji. Brazil powstrzyma Dingo przed zastrzeleniem SlimWire nie chcąc wywołać hałasu, wciąż zastrasza biedaka nożem. Swój telefon ustawiła na meblach tak, aby za pomocą kamerki móc obserwować wejście do apartamentu. Wysłała wiadomości do towarzyszy informujące, że na tyłach budynku są schody przeciwpożarowe i że netrunnerka zaraz dołączy do ekipy razem z Houstonem.
I teraz w zależności od finalnej reakcji SlimWire albo go zostawi przy życiu albo zarżnie, tak? Po czym ruszy w ślad za Dingo po schodach zapachowym śladem krwi?
-
To prawda, Brazil przecięłaby mu tętnicę, najlepiej udową, podcięła gardło, ale na pewno nie zarżnęła. Zapewne przy tym zasłaniając się poplamionym ręcznikiem. Jest elegancką kobietą.
Zarżnie, czy zerżnie to Swicha jak go znajdzie. Co za bagno.Mimo, że namawiasz Marrrt na fiestę to wyjdziemy tyłem. Za śladem po schodach, po to Brazil przyjechała.
MG: Plany skorelowane z obrazem od drona (mam nadzieję nomada udostępni), powinny synhronizować nasze działania.
Brazil spróbuje powstrzymać Dingo przed zabiciem SlimWira. Coś w rodzaju:
-To śliski gość, ale może się jeszcze przydać. Nie chcę mieć na karku policji, gangi mi wystarczą.
do SlimWire:
-Co powiesz jak spytają? Poszło przepięcie, nic nowego, straciłeś na chwilę zasięgi, spaliło ci trochę hardu i nadrabiasz zaległości, nikogo tu nie było. Daj dyskretnie znać jak to gówno przestanie śmierdzieć to ci pomogę za przysługi. Trzeba się raczej spieszyć, bo wiele na deku teraz nie zrobisz. Módl się do Róży z Limy żebym nie żałowała swojej decyzji.
Do Dingo na osobności:
-Oczywiście, że jak go przycisną to puści farbę, ale i tak nas znajdą. Potrzebujemy Raze.Takie trzy grosze w trybie technicznym, bo wiem, że Keth szykuje fabularkę, to można te moje fragmenty wpleść.
-
Nie chcę Was broń Boże straszyć, ale to, co Brazil I Dingo znaleźli w kontenerze na placu za apartamentowcem na pewno Wam się nie spodoba. Niech najnowszy post powisi sobie chwilę w wątku sesyjnym, wieczorem dołożę do niego dodatkową część.
Aż mnie ciarki przeszły… ale tak czy owak, świetna robota, Dingo!
-
Wierzę, że mało który kontener na śmieci potrafi wzbudzać równie wiele emocji jak ten na tyłach Vine Street, ale skoro trochę już one opadły, pora podsumować bieżącą sytuację. Switch wygląda na kogoś w bardzo złym stanie, ale czego innego się spodziewać po człowieku, którego okrutnie sponiewierano i na dodatek wydłubano mu oko. I teraz musicie zdecydować czy idziecie w zysk czy koszty. Jeśli w zysk, możecie go dobić i wyciąć wszczepy, pójdą na sprzedaż razem z tymi od Carlosa. Jeśli w koszty, najpewniej trzeba będzie wyłożyć kasę na medykamenty. Czekam z wypiekami na decyzję.
Teraz druga kwestia - ewakuacja. SlimWire został uwolniony od blokującej go drzazgi Brazil, więc istnieje ryzyko, że już alarmuje znajomych gangusów. Jeśli ktoś z Was wejdzie do bagażnika Aigo, a para na tylnym siedzenie wciągnie na kolana Switcha, wciąż zmieścicie się jakoś w tym autku, ale jeśli ktoś podczas odwrotu dosięgnie Was taką na przykład mikrorakietą, w widowiskowy sposób podbijecie stawkę w niedzielnej Loterii Ciał.
Bardzo jestem ciekawy tego, jak to rozegracie!
-
Moje jeszcze nie opadły, czekam z lekturą na wieczór, kiedy będę na tyle wypoczęty, żeby przeczytać z uwagą i emocjami naturalnie. To nawet nie doczytałem ww. technikali.
EDIT: Nadrobione.
-
Zedytowałem posta, według sugestii @ketharian , żeby umożliwić reszcie ekipy działanie

-
Garść objaśnień na już, bo odwiedzili mnie goście, ale postaram się napisać coś więcej późnym wieczorem. Sixth Street to jeden z ważniejszych gangów południowego Night City, operujący z dystryktu Santo Domingo i agresywnie walczący o wpływy z Latynosami w Vista del Rey i Glen. Początkowo był gangiem strażniczym, bo założyli go weterani Wojny Unifikacyjnej i chociaż później nieuchronnie zszedł do kryminalnego półświatka, wielu jego członków ma za sobą wojskową służbę i krzewi ideę Zjednoczonej Ameryki. Stąd właśnie ciężki sprzęt, paramilitarne taktyki działania i epatowanie patriotyzmem pod rozmaitymi definicjami tego słowa.
To, co Shawn wie na tę chwilę to fakt, że ciemnym furgonem nie przyjechali goście z Tren de Agua jak początkowo sądził, tylko Sixth Street, którzy są w Vista del Rey na wrogim terytorium. A ci, którzy wpadli na Vine Street ich śladem to właśnie Tren de Agua i żadna strona chyba nie zamierza brać jeńców.
I będąc na Waszym miejscu miałbym w głowie tylko jedno - „spierdalać”! Na wyciąganie wniosków przyjdzie czas później!
-
A już miała Brazil zostać na posterunku z Shawnem, lub nawet sama. Może jednak...
Ciekawe czy w tym tempie znajdzie się chwila, żeby coś zjeść i się przespać. Czekam na wieści o stanie zdrowia Raze, wg Brazil oczywiście.
Hakerka w ocenie powyższego konsultuje się z wiedzą z netu. Jak wyczuć złamania, jak przenosić. -

Wczoraj już się niestety nie wyrobiłem, stąd ciąg dalszy komentarza dopiero teraz. Sixth Street to obok Tyger Claws, Maelstromu i Valentinos jeden z czterech najbardziej znaczących gangów w Night City. Mają dobre relacje z klanami z Badlandsów, zwłaszcza tymi trudniącymi się przemytem, wprowadzają do metropolii mnóstwo kontrabandy, nie tylko czarnorynkowej broni, ale i farmaceutyków, używek czy wszczepów. Dokładny opis gangu wrzucę na dniach do materiałów, a tutaj w nawiązaniu do uwagi Marrrta dodam jeszcze, że niemal każda organizacja przestępcza w NC posiada swoje własne elitarne jednostki jak ta z Vine Street: ciężko uzbrojonych i nawszczepianych na maksa militarsów mogących stawać na równych prawach do konfrontacji z Arasaką czy policyjnym Max-Tacem. I to dlatego władze tak bardzo obawiają się chwil, kiedy w centrum miasta wpadają na siebie komandosi 6th Street i cybersamuraje Tygersów, a Militech próbuje obie strony spacyfikować - Loteria Ciał osiąga w takich momentach maksymalne wyniki.
Konfrontacja na ulicy - w którą nieszczęśliwie został wmieszany Shawn - może dalej eskalować, bo dwa ostrzeliwane przez Streetsów pojazdy należą do Tren de Agua. Wielu lokalsów sympatyzuje z latynoskimi gangami i prawie każdy ma w domu broń palną, dlatego lada chwila lawina pocisków może się sypnąć z okien okolicznych budynków. Policja nie zjawi się na Vine Street tak długo jak pół ulicy nie obróci się w ruinę, dopiero wtedy ten oddolny proces gentryfikacji może zostać zatrzymany przez jednostkę policyjnego Max-Tacu. Reasumując, otoczenie zrobiło się dla Was bardzo niebezpieczne i powinniście dla własnego dobra jak najszybciej się stamtąd ulotnić.
Odpowiedzi na pytanie, skąd Sixth Street wziął się pod domem SlimWire i co ten gang ma wspólnego z apartamentowcem głęboko na terytorium latynoskich gangów poszukacie później.
Switch jest w stanie głębokiego wstrząsu, ale poradzicie sobie wspólnymi siłami z wyciągnięciem go z kontenera i wsadzeniem do auta, jeśli macie taki plan. Potraktowany środkiem pobudzającym z apteczki Hartleya odzyska świadomość i trzeźwość myślenia (chociaż pewnie wolałby tego uniknąć).
Działajcie, czekam niecierpliwie na Wasze posty!
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się