Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Sesje inne
  3. Rozgrywka
  4. [Monster of Week] Kraina zmierzchu
Kraina zmierzchu
slann22S
slann22 jako
slann22
Mistrz Gry

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

[Monster of Week] Kraina zmierzchu

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
63 Posty 4 Uczestników 598 Wyświetlenia 1 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • BrilchanB Niedostępny
    BrilchanB Niedostępny
    Brilchan
    napisał ostatnio edytowany przez Brilchan
    #23

    Koniec polowania

    Sebix poczuł ulege że sytuacje dało się rozwiązać polubownie ale jako stróż musiał się upewnić że "normalsi" dostaną dobrą wymówkę i nie oszaleją:
    /-Doskonały pomysł może lepiej wróćmy do wieżyczki obserwacyjnej wyczyścić broń i wypić resztę piwa żeby się zrelaksować bo nie ma co dźwigać pełnych puszek proszę pamiętać pozbierajmy po sobie bo się dziki upiją resztkami, hahahahah... Ja pójdę spytać się Panią czy nie potrzebuje transportu do Monaru! - Zapowiedział i podszedł do driady.
    //- Słuchaj jestem Strażnikiem Portalu teraz jestem na misji dla księcia wampirów ale jak zrobię to co mu obiecałem to wrócę tu z nawozem dla ciebie pod warunkiem że nie zrobisz krzywdy śmiertelnikom zgoda ? Musisz wytrzymać misja od księcia ma pierwszeństwo bo jemu pierwej obiecałem - Oznajmił szeptem leśnej istocie.

    Prawda dla sąsiadki i sprytne plany kradzieży auta

    Następnie podszedł do Klitki /- Słuchaj kochanie odprowadzę cię kawałek mam ci coś ważnego do powiedzenia - gdy odeszli trochę od reszty myśliwych wyraźnie nerwowy Sebastian zaczął wyjaśniać - Słuchaj przysięgam ci że jestem teraz trzeźwy jak świnia i zdrowy na umyślę choć to co ci powiem zabrzmi pewnie jak wariactwo... Istnieje drugi świat pełen magicznych stworzeń i potworów: Driad, wampirów, wilkołaków, trupojadów i innego tatałajstwa z innego wymiaru oraz magii ty i ja jesteśmy osobami czułymi na tą odmienność mamy tak zwaną "Iskrę". Przynajmniej tak to mi wyjaśnili jak mnie uratowała Pani Honorata i Pan Adam przed potworem co chciał mnie zjeść... - Zaczerwienił się bardziej niż plastikowy czerwony kapturek który pożyczył sąsiadce bojąc się że mu nie uwierzy.

    //- Mówię ci o tym, teraz bo za ocalenie życia spłacam dług jako Strażnik Bramy bo tu niedaleko mamy taką bramę do magicznego wymiaru który jest z naszego punktu widzenia bardzo niemiłym miejscem i jest taki lokalny książę wampirów który pomaga utrzymać homeostazę pomiędzy wymiarami i ten książę zażyczył sobie żebym mu ukradł samochód... Rozumiem, jeżeli nie chcesz się w to mieszać ale mogę ci zaoferować przejażdżkę kradzioną "BMKą do dziupli" muszę to zrobić nim pijani zorientują się że zgubili kluczę. - Dodał puszczając do niej znacząco oko.

    Niezależnie od decyzji Klitki, Śruba zamierzał przerobić wiernym markerem tablice rejestracyjne (to ogonek tam kreseczka zmieniająca cyferkę) założyć czapkę i kaptur żeby ukryć swoją twarz przed kamerami i napisać SMSa do Książęcego Sługi z zapytaniem gdzie ma dostarczyć samochód. Potrzebował jakiegoś spokojnego garażu żeby wymontować lokalizator GPS jakie teraz wsadzają w te drogie auta może nawet dałoby się potem ten lokalizator podczepić pod jakiegoś wolno żyjącego kota albo wronę dla zmyłki ?

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • slann22S Niedostępny
      slann22S Niedostępny
      slann22 jako slann22
      napisał ostatnio edytowany przez
      #24

      Prawdopodobnie uda mi się niedługo uruchomić sesję imperium a niedługo po tym Jaką inną.

      Koniec polowania
      Komendant policji pokiwał głowę powiedział
      - Tak zadzwonimy do monaru i Idźmy już na tą wieżyczkę…-
      - Ja mam grzyby! Możemy je upiec jak macie na czym! - Pokazała kosz pełen grzybów z których znaczna część była używana w rozrywkowych.

      Ważne pytanie
      Kitka popatrzyła przez chwilę na Sebastiana bo lugając parę razy a potem Zapytała w absolutną powagą.
      *- Aby dostać się do tego drugiego świata to trzeba mieć paszport, czy trzeba wyrabiać zieloną kartę? Albo wizę wykupić? I ten książę to taki wampir, co się zmienia w nietoperza czy po prostu wyzyskuje ludzi?
      Kiedy usłyszała o propozycji przejażdżki zasłoniła dwoją usta, i jej całkiem niebieskie oczy zajarzyły się z zachwytu.
      *- Oj, to znaczy że teraz będę taką niegrzeczną dziewczynką! - * powiedziała z radością

      Niespodziewany księgowy
      - To znaczy, że mogę wam przynieść jego klapki Ale one są w dosyć… Nieprzyjemnym stanie… On miał okropną grzybicę stóp i strasznie one śmierdziały! - Powiedział księgowy i mogli potwierdzić jego słowa na własne oczy.

      Człowiek który spadł z nieba
      Teresa Kania powiedziała popatrzyła na nich znacząco i powiedziała z namysłem.
      - Czyli rozumiem że nie odziedziczyła pani po swojej cioci żadnych sekretnych przepisów… Tak bywa, pewne rzeczy muszą odejść. - Potem popatrzyła na Adama podejrzliwie i powiedziała.* Skoro tak twierdzicie… Państwo byli ostatnimi ludźmi którzy go widzieli więc jak chcecie możecie przyjść na stypę, Pewnie będzie za kilka dni poinformuję państwa… -*

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • GurenG Niedostępny
        GurenG Niedostępny
        Guren
        napisał ostatnio edytowany przez Guren
        #25

        Człowiek który spadł z nieba
        Honorata Konieczna również spojrzała uważnie na Kanię. Kobieta była chyba za stara, żeby "sekretne przepisy" kojarzyć z ciasteczkami z maryśką, ale skąd te znaczące spojrzenie"? I jeszcze wcześniej mówiła, że jej kuzyn nieboszczyk "nie był tak zdolny jak kuzyni"- znaczy się w czym?
        -Oczywiście, że staram się odtwarzać przepisy cioci Jadwigi, żeby były jak przepisy sprzed lat, a nie sklepowe nafaszerowane chemikaliami. Na pewno wciąż mi do cioci brakuje, ale zapraszam.
        Postaramy się przyjść, może nawet coś przynieść na osłodzenie.

        Posłała jej uśmiech pełen sympatii, żeby ukryć czego się domyśliła.

        Rzut na Manipulation/Charm: 2d6+0= 3+1+0= 4 (pudło)

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • KaworuK Niedostępny
          KaworuK Niedostępny
          Kaworu
          napisał ostatnio edytowany przez
          #26

          - Jeśli nasza obecność na stypie nie będzie niemile widziana, postaramy się państwa odwiedzić. Biedny człowiek... - spojrzał na plamę krwi, która dalej "zdobiła" ulicę.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          1
          • BrilchanB Niedostępny
            BrilchanB Niedostępny
            Brilchan
            napisał ostatnio edytowany przez
            #27

            Kradzież samochodu

            Choć grzybki były dla niego bardzo kuszące potrzebował być trzeźwy żeby załatwić sprawę samochodu. Na pytanie Klitki uśmiechnął się: /- Naprawdę mało wiem dopiero kilka miesięcy jestem w tej pracy co do drugiego świata są miejsca gdzie można przejść ale lepiej nie iść za głęboko, bo mogą chcieć nas porwać i ogólnie dużo potworów co lubią jeść ludzine, ale z chęcią wezmę cię na randkę na bazar, jest blisko granicy a można fajne rzeczy kupić i w miarę bezpiecznie. Co do wampirów nie jestem pewien nietoprzy ale mogę ci powiedzieć co wiem... - Zaczął opowiadać Klitce to czego nauczył się o wampirach, półwampirach, dehampirach magii i innych dziwnościach.

            Jednocześnie przerobił nieco tablice rejestracyjne BMK-i otworzył auto kluczami i upewnił się że on i Klitka mają na głowach czapki i kaptury. Miał nadzieje, że właściciel auta chla piwo i zagryza je grzybkami halucynkami. Zamierzał odstawić auto do sługi Księcia przedstawić słudze Klitkę jako nowo uświadomioną obywatelkę a po pozbyciu się trakera z auta planował chciał kupić jakiś krowiak czy inny nawóz w sklepie ogrodniczym i zanieść go do driady sprawdzając przy okazji czy ktoś z myśliwych zdechnie na polowaniu.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            1
            • slann22S Niedostępny
              slann22S Niedostępny
              slann22 jako slann22
              napisał ostatnio edytowany przez
              #28

              Na polowaniu
              Kitka wyjęła niewielki notesik i zaczęła montować wszystko co Sebastian mówił wyraźnie zaciekawiona.
              - Z tym zjadaniem to też trzeba uważać, Bo mój dziadek kiedyś mówił że był w Szkocji i i usłyszał że tam w jednym jeziorze jest tak wielki węgorz i go złowił i potem podał wszystkim przyjaciołom ale następnie dowiedział się że to ma być ostatni taki ze swojego rodzaju i wstyd mu się zrobiło i wydał kilkanaście milionów dolarów na poszukiwanie kolejnych! - Pokręciła głową ze smutkiem. Kradzież udała się nadzwyczaj dobrze. Kobieta poruszająca się o kulach Cieszyła się jak dziecko wyprzedali do ukształconego samochodu, ale potem zapytała.
              *- A czy panowie policjanci cię pilnują? Bo ich Poprosiłam a w zamian zapłaciłam za remont komisariatu i takie dwa samochody… [/i]

              Człowiek który spadł z nieba
              Teresa Kania wyrzuciła Honoracie Znaczące spojrzenie, a potem powiedziała.
              - Skoro tak mówisz… Ja jednak znałam dobrze twoją ciotkę i widziałam co ona naprawdę potrafi przyrządzać… A teraz Wybaczcie bo muszę udać się powiadomić krewnych o tym wypadku…-

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • GurenG Niedostępny
                GurenG Niedostępny
                Guren
                napisał ostatnio edytowany przez Guren
                #29

                Człowiek który spadł z nieba
                Honorata obstawiała, że ma teraz na warzy uśmiech obronno- przerażony. Ten z którego zasłynęła w paru mugolskich pracach. Czyli pani Kania może być wiedźmą, czy jak? Lepiej nie zadzierać z innymi wiedźmami z okolicy. Tylko jak się tego dowiedzieć skoro już ją wkurzyła?
                -Parę lat nie widziałam cioci. Mogła piec rzeczy o jakich nie wiedziałam... Może pani mi o nich kiedyś opowiedzieć? Oczywiscie, że przyjdziemy na stypę.

                Po wyjściu Kani rozejrzała się po kawiarni.
                -Mam w planach mnóstwo dziergania na uspokojenie... Sebastianie, Adamie, lepiej złóżcie zamówienie teraz zanim zacznę dziergać różowy sweter z jednorożcem i tęczą w wersji XL.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                1
                • BrilchanB Niedostępny
                  BrilchanB Niedostępny
                  Brilchan
                  napisał ostatnio edytowany przez
                  #30

                  Sebix roześmiał się słysząc pytanie: /- Tak pilnują mnie aż za dobrze zacząłem się obawiać że coś podejrzewają i chcą mnie przyskrzynić za Warszawską kartotekę i wyroki w zawiasach ale przyjazny glina przyda się gdyby w okolicy pojawili się moi dawni wrogowie z półświatka... Wiesz ja nigdy w życiu nie miałem dużo wyboru musiałem zostać oprychem żeby przetrwać ale powiem ci szczerze że ta napaść potworów które zjadły dillera z którym miałem się spotkać to najlepsze co mnie w życiu spotkało! Wreszcie mogę się ładnie ubrać i czytać książki bez strachu że grupa mnie wyśmieje i odrzuci, nie muszę udawać głupka żeby wpasować się w środowisko do którego nigdy nie pasowałem no i wisienka na torcie poznałem ciebie! Mam wrażenie że po raz pierwszy w życiu jestem szczęśliwy i że mam prawdziwy wybór, że mogę zrobić coś dobrego dla świata.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • KaworuK Niedostępny
                    KaworuK Niedostępny
                    Kaworu
                    napisał ostatnio edytowany przez
                    #31

                    - Może tylko harbatka? Mięta z cukrem? - spytał Honoratę - O ile to nie problem, oczywiście?

                    - Hm... myślisz, że mamy jakieś problemy? Z... innymi wiedźmami? - spytał swoją przyjaciółkę.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    1
                    • slann22S Niedostępny
                      slann22S Niedostępny
                      slann22 jako slann22
                      napisał ostatnio edytowany przez
                      #32

                      Na polowaniu
                      Klitka zastanowiła się przez chwilę i powiedziała
                      -Moim zdaniem wielu głupich udaje mądrych, ale trzeba być naprawdę mądrym aby udawać głupiego tak żeby inni ci uwierzyli… -

                      Życie kawiarni
                      Po upadku człowieka z nieba życie Kawiarni powróciło do domu, od widzami ich stali klienci, w tym także Nysa I pastor Jane, Chodziła też mała Mary, zwłaszcza że kończy się rok szkolny. Pewnego dnia podeszła zobaczyła że Nysa coś ogląda w telefonie, I wtedy Goblinoelf powiedziało do dziewczynki.
                      - Zobacz jakie zdjęcia zrobiłom na bagnach! -
                      Dziewczynka popatrzyła na mamę, a gdy ta zgodziła się to podeszła do Nysa i zawołała.
                      - O patrz ten ptak zjada żabę!-
                      - A zobacz to! To jest nimfa ważki - powiedziało Nysa i dziewczynka zawołała zachwycona.
                      - Fuj! -
                      Tymczasem jej mama zwróciła się do Honoraty i jej przyjaciół.

                        • Wiecie, już was trochę stan i Witam że jesteście odpowiedzialnymi ludźmi i tak się zastanawiamy z żoną, czy nie moglibyście przypilnować Maary przez noc gdy będziemy na Randce?-*

                      Rozterki Mariusza
                      Tego samego ranka Mariusz przyszedł do nich trochę wcześniej i zagadnął Sebastiana gdy ten Przygotowywał się do pracy w stróżówce
                      - Widzisz Seba, Ty jesteś jedynym kolesiem jakiego znam po tej stronie brawo z którym się dogaduje i no wiesz… Ty w pewnych kwestiach masz większe doświadczenie, u nas w tych kwestiach właściwie to doświadczenie nie jest wymagane bo wszystko się załatwia zaocznie pomiędzy rodzinami, ale tutaj trzeba się starać, a ja się nie znam na tym, i trochę nie wiem jak gadać z Polkami… - Mariusz zaczerwienił się

                      Hobby Nysa
                      Tego samego dnia po południu gdy zamykali kawiarnię, Nysa zastanawiało się nad czymś intensywnie, a potem powiedziało nieśmiało.
                      - Widzicie, mam jeszcze jedno takie Hobby… To jest tak, że grupa ludzi zbiera się w jakimś nastrojowym miejscu, i czasami się przebiera, i są kości i jedna osoba jest mistrzem i dużo świec się pali… I ludzie odgrywają takie różne role… -

                      Wieczorem Klitka zadzwoniła do Sebastiana
                      *- Myślisz, że jakbym udała się do tego drugiego miejsca to musiałabym schować gwiazdę Dawida po jednej babci i krzyżyk po drugiej?

                      Tego samego dnia wieczorem Honorata otrzymała telefon że jutro ma się odbyć pogrzeb człowieka który spadł z nieba.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      1
                      • GurenG Niedostępny
                        GurenG Niedostępny
                        Guren
                        napisał ostatnio edytowany przez Guren
                        #33

                        Życie kawiarni
                        Wiedźma miała nadzieję, ze nie widać za bardzo po niej jak przelicza co należałoby ukryć przed ciekawym świata dzieckiem. Z drugiej strony potrzebowali pozostać w dobrych relacjach z miescowymi. Nawet lubiła Mary i jej mamy.
                        -Tak, tylko trzeba by ustalić termin.
                        ...kiedy nie będziemy szukać majątku Janusza, chodzili na polowania i oby nic nowego nie spadło na naszą biedną kawiarnię.

                        Rozterki Mariusza
                        -Czy mam wam przygotować jakieś amulety klątwiące? Na wypadek jakby ktoś próbował wyważyć drzwi i się włamać?- spytała Honorata- I jakie to doświadczenia z Polami, że mnie pan Mariusz do tych doświadczeń nie zalicza?

                        Hobby Nysa
                        Honorata popatrzyła badawczo na goblinoelfa analizując co właśnie powiedziało, zanim sama się odezwała. Za często się zdarzyło, że nie wyłapywała niuansów mugoli, a kto wie czy i magicznych? Może chodziło o sabat magicznych? Pozostało tylko zadać pytania i narazić się na potencjalny wstyd:
                        -A, że chodzisz na Larpy czy sesje RPG? Dawno na żadnym nie byłam. Chyba, że czegoś nie zrozumiałam?

                        Telefon w sprawie spadającego człowieka
                        -Tak, oczywiście że przyjdziemy. W którym kościele odbędzie się uroczystość?- spytała. Zastanawiała się czy chłopaki mają odpowiednie stroje na taką uroczystość. Przynajmniej czarne.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        1
                        • KaworuK Niedostępny
                          KaworuK Niedostępny
                          Kaworu
                          napisał ostatnio edytowany przez
                          #34

                          - Oczywiście, że z chęcią przypilnujemy Mary. Może obejrzymy klasykę Disneya na Disney+? Ah. Król Lew, Brat Niedźwiedź... - zaczął wyliczać.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • BrilchanB Niedostępny
                            BrilchanB Niedostępny
                            Brilchan
                            napisał ostatnio edytowany przez Brilchan
                            #35

                            Rozterki Miłosne Mariusza

                            // - Nie mam jakiegoś mega doświadczenia w randkowaniu parę jakiś przelotnych związków z laskami które lubił się kręcić wokół gangów, pijackie schadzki gdzie wszyscy byli naćpani i nachlani jakieś szybkie randeczki z portali randkowych... Nie mam jakiegoś mega doświadczenia może pomogę ci założyć konto na tinderze i badoo ? Porobimy ci odpowiednie zdjęcia pomogę z opisem i jak mi prześlesz screeny z rozmów to mogę robić za twojego cyrano Ziomuś - Zaproponował Mariuszowi z uśmiechem.

                            Komplement po polowaniu

                            //- Dzięki Klitka nigdy w ten sposób o tym nie pomyślałem, to jest kolejny powód dla którego lubię spędzać z tobą czas bo masz fajną perspektywę na świat i pokazujesz mi rzeczy z nowego fajnego punktu widzenia. Wcześniej nie miałem wyboru w tym co robić, po prostu urodziłem się w takiej dzielnicy i rodzinie że zanim się zorientowałem w co się pakuję jako dzieciak już byłem w dupie czarnej jak u czarnoskórego po północy po czarnej kawie. Na dzielni albo się dołączało do gangu albo się stawało celem dla testów innych smarków które chciały dołączyć do gangu i musiały pokazać że mają jaja żeby komuś wpierdolić ja nigdy nie pasowałem ale jak to szczyl i ssak ewolucyjnie chciałem należeć do grupy teraz wreszcie udało mi się wyrwać ale przeszłość się ciągnie bo półświatek to opuszcza się tylko w torbie na trupy - Czuł ulgę mogąc się podzielić tymi myślami z kobietą którą polubił.

                            Pogrzeb

                            Spytany przez Honoratę odpowiedział że jedyny strój który nadawał się na tą okazję było ubranie kelnera które nosił w pracy tak to miał tylko podróbki dresów z bazaru marki Abibbas na co dzień i jeden Addidasowy oryginał na specjalne okazje. Mógłby poszukać jakąś marynarkę w ciucholandzie jeżeli dostałby zaliczkę za wypłatę.

                            Opieka nad małą

                            Gdy usłyszał jak Adam podaje tytuły bajek oczy aż mu się rozszerzyły //- Mogę obejrzeć z wami ? Nigdy nie miałem okazji zobaczyć tych bajek a potem mógłbym z małą porysować kredkami i przeczytać jej bajki z książek w radiu mówili że to zdrowe dla dzieciaków - Zaoferował.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            1
                            • slann22S Niedostępny
                              slann22S Niedostępny
                              slann22 jako slann22
                              napisał ostatnio edytowany przez slann22
                              #36

                              Mariusz i jego sprawy sercowe
                              Masz już zaczerwienił się i zaczął tłumaczyć Sebastianowi
                              - Tylko, że wiesz, ja używam komputera głównie do pracy… Ja nie mam doświadczenia w internecie… Wchodzę tylko na stronę Urzędu Skarbowego i parę podobnych… Wiesz, ten internet jest taki wielki, że boję się że mogą być tam duchy! Albo demony- Po chwili się zastanowił i powiedział.
                              - To znaczy że masz napisać jak ja mam hobby… Na pewno owoce! U nas w domu nasz mistrz i pan dawał nam jedną pomarańczę na rok… Prapradziadek zjadał ją uroczyście na naszych oczach… A jak kiedyś sąsiedni Mumia zdobył ananasa, to była wojna między książętami o to aby go mu odebrać! A tutaj można wszystko kupić po prostu w supermarkecie… I z tego wyszła taka dziwna historia. Bo w supermarkecie w którym kupowałem jedzenie była taka jedna miła dziewczyna i jakoś chciałem ją zagadnąć… I kupiłem akurat puszkę ananasów w zalewie i tak jakoś powiedziałam że Codziennie jem ananasy, a ona mnie spiorunowała wzrokiem I powiedziała że jestem obleśny!-

                              Po polowaniu
                              Klitka przytuliła Sebastiana a potem wsiedli do samochodu który mieli porwać, Kobieta jednak ubrała głowę rękawiczki i siatkę na włosy tak na wszelki wypadek…

                              Nysa Hobby
                              Nysa Odetchnęło z ulgą i powiedziało
                              - Tak chodzi o sesję RPG! Ludzie zazwyczaj myślą, że chcę ich zaprosić do sekty lub do klubu BDSM…-

                              Opieka nad dzieckiem
                              - Wiecie co raczej będzie niedługo bo… Trochę się już za sobą stęskniłyśmy… - uśmiechnęła się Pastor i zwróciła do Sebastiana. - Ona ma twoje ulubione książki to ci je przyniesiemy!-

                              Dalsze dowody
                              Antoni Mirosławski przybył do nich jakiś czas po znalezieniu człowieka, który spadł z nieba z raportem koronera, a właściwie jego kopią.
                              - Podejrzewam że to i tak sprawa tylko dla was, Tutaj jest raport koronera i mówi On, że facet był pod wpływem jakiejś substancji i w woreczku znaleziono zmierzone płatki jakieś rośliny z rodziny lotosowatych … Jeśli chcecie się odwdzięczyć za te informacje… To wiecie mam imprezę u kumpla, i nie mam z kim zostawić syna a Słyszałam że dogadaliście się z panią pastor, A nasze dzieci się koleguje-

                              Wujka zacnego wizyta
                              Każdego dnia po notatkę stała za ladą w cukierni, zbliżało się już po południe wiem powoli nadchodzi czas zamknięcia cukierni, gdy do środka wszedł wujek Waldemar. Wysoki mężczyzna w garniturze bez ceremonialnie Podszedł do niej i położył neseser na ladzie i powiedział.
                              - Honoratynko! Mam dla ciebie wspaniałą wiadomość! Znalazłem kupca dla tej okropnej ciastodajni po twojej szurniętej ciotce! Już nie będziesz musiała Zaprzątać swojej pięknej główki takimi okropnymi sprawami, będziesz mogła się zająć bardziej odpowiednimi sprawami zamiast harować! Wystarczy tylko że tu i tu podpiszesz, a za pieniążki jakie dostaniesz na pewno pojedziesz na jakieś ładne wczasy, kupisz Jakąś kieckę, kogoś poznasz… - podetknął jej po nos zwinięty dokument także ciężko było przeczytać treść i wsadził a przynajmniej usiłował w dłoń długopis.

                              Wejście kuzyna
                              Pod wieczór tego samego dnia usłyszeli pukanie do drzwi i jak Honorata otworzyła młodego mężczyznę z ciężką walizką w ręku który uśmiechał się szeroko i radośnie i powiedział na widok właścicielki.
                              *- Witaj Honoratuś! Przyjechałam tutaj czym odwiedzić i trochę tutaj zostać bo jestem pewny że bardzo stęskniłaś się za swoją rodziną!- *Powiedział jej kuzyn Bogdan
                              Jeśli otworzył Sebastian to
                              *- Przepraszam jestem Bogdan, ulubiony kuzyn Honoratkii i przyszedłem ją odwiedzić bo na pewno stęskniła się za godzinę

                              Smutna ceremonia
                              W końcu przyszedł dzień stypy. Wszyscy razem udali się we wskazane miejsce, był to duży dom, prawdziwa poniemiecka rodzinna posiadłość otoczona pełnym kwiatów ogrodem. Już z daleka Poczuli zapach grillowanego mięsa… Było wiele stołu i atmosfera była poważna Chociaż nie aż tak strasznie ponure. Pierwsze co rzuciło się trojgu gości w oczy to że właściwie wszyscy zebrali byli kobietami… Po drugie, zwłaszcza Adam i Honorata wyczuwali w nich coś… Mistycznego… Goście także przyciągnęli spojrzenia, zwłaszcza w tych młodszych uczestniczek, przede wszystkim Adam… Ale także Sebastian oraz również Honorata, i to w sposób wykraczający poza średnią…Chociaż pojawienie się młodej wiedźmy sprawiło, że wielu starszych kobiet które mogły znać jej ciotkę zaczęło szeptać między sobą.
                              - To są Ci mili ludzie, którzy byli świadkami ostatnich chwil naszego drogiego Piotrka!- Powiedziała Teresa Kania którą już znali

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              2
                              • GurenG Niedostępny
                                GurenG Niedostępny
                                Guren
                                napisał ostatnio edytowany przez Guren
                                #37

                                Nysa Hobby
                                Honorata pokiwała głową z wielce rozumiejącą miną:
                                -Też mi się to zdarzyło, czy chce ze mną zagrać w grę w odgrywanie. Przyszedł w stroju furrasa... Może trzeba zacząć od wymienienia tego co różni od seksty i orgii? Tylko co? Ale chętnie przyjdę, Nysa.

                                Opieka nad dzieckiem
                                Honorata wysiliła się na uśmiech. Czyli szybko i ograniczono jej czas na przygotowania? Trzeba będzie dodatkowo przyspawać magią drzwi do piwnicy, Sama była dzieckiem badającym wszelkie kąty. Zresztą pal sześć dzieci- rodzice z reguły byli DUUUUUUŻO gorsi, mający zawsze pretensje o wszystko do niani. Z drugiej strony pastorowa i pastorka były póki co bardzo w porządku, a i dobrze byłoby pozostać z nimi w dobrych relacjach.

                                -Tak, tak książki to dobra myśl. Pluszaka też przynieś, Mary. Może upieczemy też coś fajnego? Czy masz alergię na gluten?

                                Dalsze dowody
                                Wiedźma zaczęła wewnętrznie płakać. Jedno dziecko przyciągało dostatecznie chaosu, ale dwoje?! To będzie napędzający się mechanizm. Zwłaszcza, że gliniarz jak nic nie będzie tak wyrozumiały jak pastorka!
                                -A czemu powinno nas interesować czemu spadł na nas samobójca z fantazją?

                                Wujka zacnego wizyta
                                Honorata zanotowała w głowie, żeby poszukać w grimuarze lepszych amuletów ochronnych od złego. Wuj Waldemar był jednym z nabardziej bezczelnych przedsiębiorców w rodzinie. Chociaż w przypadku wuja może lepiej klątwe? Skoro już tutaj się zjawił- to wyrwie mu parę włosów jako materiał!
                                -Kiedy jako jedyna dostałam kredyt na ten interes, a reszta... jakoś nie chciała przejąć ziemi po cioci Jadwidze. W poza tym to nie ty mówiłeś, żeby niczego nie podpisywać bez adwokata, wuju? Sebastian! Adam! Musze poczytać papiery, a wy potowarzyście wujkowi.
                                Spróbowała wypatrzeć na kartkach i blacie jakieś nowe włosy.

                                Wejście kuzyna
                                Honorata robiła materiał do klątw, nawet paru na wszelkie wypadki. Sklęła słysząc jak szybko następny wypadek przypełzł z czeluści Czyśćca?
                                -Jestem HO-NO-RA-TA. Czemu upieracie się na zdrobnienia, które są dłuższe od oficjalnej wersji.

                                Smutna ceremonia
                                Honorata zaczęła się zastanawiać nad charakterem rodziny Kaniów. I wolała się podzielić przemyśleniami z resztą ekipy:
                                -Dobra, teraz nachylcie się jak przystało na gastronomiczny interes przed rozdaniem do degustacji ciasta i jagodzianek. ALE- nie wiem, czy to moje nadszarpnięte nerwy, ale to są chyba wiedźmy. Rodzinka lub sabat

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                2
                                • KaworuK Niedostępny
                                  KaworuK Niedostępny
                                  Kaworu
                                  napisał ostatnio edytowany przez Kaworu
                                  #38

                                  Dowody

                                  Adam spojrzał na Honoratę, zostawiając decyzję o dodatkowym dziecku jej, a nie nikomu innemu – to w końcu ona miała rękę do dzieci, czyż nie?

                                  Wujo

                                  Adam pojawił się w pokoju, robiąc groźną minę i krzyżując ramiona. Patrzył na wuja groźnie z góry. Boże, a jeśli ten typiarz chciał wkręcić Honoracie jakiś wredny, prawniczy numer? Jego mina stała się groźniejsza, ukazując prawdziwie wilcze uzębienie.

                                  Smutna ceremonia

                                  Adam przyszedł na stypę z bukietem białych róż w ręce. Rodzinka sprawiała… bardzo dziwne wrażenie?

                                  - Aaaaa. Wiedźmy… - wyszeptał do Honoraty, słuchając jej wyjaśnienia owego fenomenu.

                                  - Co robimy? Udajemy, że nic nie wiemy?

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  1
                                  • BrilchanB Niedostępny
                                    BrilchanB Niedostępny
                                    Brilchan
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez Brilchan
                                    #39

                                    Mariusza Sprawy Sercowe

                                    Seba roześmiał się słysząc historię o ananasie czuł się jak starszy brat który wprowadza młodszego braciszka w arkana romansowania
                                    //- Widzisz z tym, ananasem to taka miejska legenda że jak facet je dużo ananasa to smak jego spermy jest słodszy więc ta kobieta myślała że reklamujesz wszem i wobec jak to spijają nektar z twojego berła! Legendę tą jeszcze mocniej rozpowszechniła książka romansowa "Samotność w Sieci" Leona Wiśniewskiego... Czekaj mam pomysł! Może jak byś poczytał romanse to lepiej zrozumiesz czego pragną kobiety po tej stronie Bramy? - Sebastian pobiegł do pokoju i wrócił z kilkoma różowymi Harlequinami i "Samotnością w Sieci" które były "uwalniane" w punkcie dzielenia się literaturą
                                    *- Nie jest to jakaś wysoka literatura i trzeba pamiętać że każda kobieta jest swoją własną osobą tak samo jak faceci ale te książki dadzą ci jakąś podstawę tego co kultura masowa nam wdrukowuje... Warto żebyś też pomyślał może o portalu randkowym bardziej nakierowanym na osoby LGBT+ tam mógłbyś znaleźć kobietę bardziej otwartą na to że prezentujesz się i jesteś facetem ale że tak powiem "kody podatkowe" masz jeszcze kobiece bo niestety możesz spotkać się z agresją jeżeli w majtkach znajdą nie to czego się spodziewają... A jeżeli chcesz samych randek bez sytuacji łóżkowych to też łatwiej to wytłumaczyć osobom LGBT bo plusik to też są osoby aseksualne ale romantyczne które też pragną relacji... Mam nadzieje że nie jestem zbyt obcesowy wyciągając wnioski z twoich historii z Januszem ? Jeżeli coś to przepraszam! Miałem w gangu koleżankę Karynę pseudo "Źyleta" znamy się od pieluch jest lesbijką pomagałem jej się ukrywać w szafie przed resztą chłopaków i czytałem o środowisku żeby móc ją wesprzeć w randkowaniu stąd trochę wiem, przed nią nie musiałem zgrywać głupka mogliśmy być swoim sekretnym wsparciem.- Wszelkie śmiechy chichy zniknęły w tym momencie z tonu Sebastiana chciał żeby Mariusz wiedział że traktuje go poważnie

                                    Dostarczenie samochodu

                                    Sebastian przytulił się do Klitki a z jego oczu popłynęło kilka łez których w przeciwieństwie do swojego poprzedniego życia nie musiał ukrywać przed nią po prostu otarł oczy zakładając rękawiczki ogrodnicze, czapkę z daszkiem, kaptur bluzy i okulary przeciwsłoneczne pokiwał głową do kobiety pochwalając w ten sposób jej ostrożność. Czuł się przy niej tak niesamowicie swobodnie!
                                    Gdy wsiedli Sebix umieścił swojego Smartfona na odpowiednim stojaku i napisał SMSa do Arasha błękitnego rycerza miał go zapisanego w telefonie jako "A" i ikonka z gry Shovel Night:

                                    "Mam Paczkę którą zamówił Pan K. Gdzie mogę dostarczyć ? Chciałbym sprawdzić przy tobie czy przesyłka nie została uszkodzona żeby Szef się na nas nie zdenerwował"

                                    Wolał pisać kodem na wypadek gdyby telefon trafił w ręce psiarni kontakty też zapisywał skrótami myślowymi pewnych przyzwyczajeń z półświatka wolał się nie pozbywać.

                                    Liczył na to że Pan Arash to łebski chłop i znajdzie jakieś garaż w którym będzie można zdjąć nadajnik GPS który zapewne jest w tej drogiej bryce potem starczy przytwierdzić czujnik do jakiegoś kota, wrony czy gołębia i niech bogaci szukają wiatru w polu!
                                    Przy okazji będzie mógł przedstawić swoją koleżankę jako nową obywatelkę ich małej społeczności.

                                    Opieka nad dziećmi

                                    Rozmawiając z Panią Pastor uśmiechnął się przyjaźnie
                                    // - Rozumiem, proszę spędzić tyle czasu z żoną ile trzeba o związek trzeba dbać żeby miłość się nie wypaliła w znoju codzienności proszę się nie martwić zajmiemy się małą jakby była moją własną kuzynką! Będę czytać tylko to co, Panie wybrały i mogę bez końca te same książeczki powtarzać czytałem, artykuł że to ważne na tym etapie rozwoju bo daje dziecku poczucie kontroli i uczy słownictwa.

                                    Wobec Antoniego Seba już nie był taki wylewny, słysząc prośbę uśmiechnął się z przekąsem. Oczami wyobraźni już widział jakie kukułcze jajo chce im podrzucić glina ale jak na psiarza nie był zły a potrzebowali mieć go jako wtykę żeby wypełniać obowiązki strażników więc odpowiedział ciepłym tonem z nutą rozbawienia zabarwiającą ton głosu:
                                    //- Jasne że przypilnujemy chłopca! Przyjaciele sobie pomagają zajmiemy się urwisem ale niech zgadnę przez przyjaźń rozumie Pan że synek ciągnie córeczkę pastorowej za włosy i podrzuca glizdy z piaskownicy na leżakowaniu ? Niech się Pan nie przejmuje nawet jeżeli dzieciaki się pokłócą rozbroimy wszystko bez dawania klapsów zajmę się dziatwą jakby byli moim kuzynostwem obiecuję - Obietnice traktował poważnie o czym wszyscy wiedzieli.
                                    //- Szefowo spójrzmy prawdzie w oczy, sprawa tego samobója to jest robota z naszego "zaklętego rewiru" powiedział puszczając do wiedźmy oko.

                                    Wizyta Wuja Honoraty

                                    Sebusiowi się ten koleś nie podobał, chłopak wyciągnął z kieszeni wielki nóż "Adzie" i zaczął jego czubkiem czyścić brud z pod paznokci mordując jednocześnie kuzyna wzrokiem
                                    // - Szefowo może ja Panu Wujowi szanownemu wyjaśnić że my bardzo naszą kawiarnie lubimy a interesy idą świetnie? - Wystarczyło jedno słowo od Honoraty aby Sebastian nałożył maskę zbira i nastraszył natręta. Trzymał jeszcze instynkty na smyczy bo nie chciał wiedźmie rujnować relacji rodzinnych bez pozwolenia ale dobrze znał ten typ cwaniaka wiedział jednak że Szefowa też nie jest w ciemię bita i pewnie ma własne plany stąd nie ruszył do akcji bez jej pozwolenia.

                                    Wiedźma skinęła głową Seba uśmiechnął się obleśnie podszedł do faceta chwycił go za chabety wypchnął za drzwi i machnął nożem pozornie na odlew ale ze znawstwem tak żeby przeciąć ubranie ale fagasa nie skrzywdzić
                                    //- Wuj nie jest tu milę widziany rozumiemy się ? Szefowa, ma nową rodzinę którą sama sobie wybrała jeżeli jeszcze raz się tu pokażecie to wepchnę wam te papierzyska razem z długopisem do gardła bez popitki zrozumiano?! A teraz spadówa zanim wam sprzedam kopa na rozpęd.


                                    Mechanika

                                    Sebastian używa Crooked move Notorius 2k6 = 8 +2 z jego charyzmy full hit na manipulacje!

                                    Smutna Ceremonia

                                    Sebastian jednak wziął trochę pieniędzy z kasy i wygrzebał w ciucholandzie frak i galowe spodnie w kant do tego założył białą zapinaną koszule od stroju kelnera nieco biły w oczy czarne buty addidas ale prędzej umrze niż da się ubrać w lakierki! W ich linii zawodowej dobry but był podstawą bo nigdy nie było wiadomo kiedy z zaskoczenia zaatakuje jakaś zmora czy inne amatora potwora i trzeba będzie biegać do ucieczki albo ataku niewygodne ubranie można rozerwać ale butów się nie zmieni w sytuacji zagrożenia życia!

                                    //- Ja bym zagrał w otwarte karty, więcej możemy się dowiedzieć jeżeli przyznamy się że wiemy o świecie "nadaturalnym" ale decyzje pozostawiam tobie Szefowo bo nie wiem jak to jest między wami magikami, skoro ja czuje od nich mistyczną aurę to one pewnie czują w nas Iskry - Odpowiedział szeptem.

                                    Podszedł do krzewu // - Zachwycające kwiaty sam się pasjonuję ogrodnictwem szczególnie kocham kwiaty lotosu i orchidee - Powiedział licząc na to że któraś z uroczych dam z mistyczną aurą powie coś o zainteresowaniach zmarłego Piotra. Strzelał w ciemno, ale trzeba było zarzucić przynętę.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    1
                                    • slann22S Niedostępny
                                      slann22S Niedostępny
                                      slann22 jako slann22
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                      #40

                                      Mariusza sprawy sercowe
                                      Gdy Mariusz usłyszał wyjaśnienie w kwestii ananasów Zrobił się cały czerwony i powiedział z rozpaczą w głosie.
                                      - I dlatego lubię liczby! One są takie same wszędzie na świecie! I u nas i u was! - Potem sięgnął po książki i powiedział. - Lubię Romanse, Choć nasze są trochę grzeczniejsze… Tutaj się chyba nawet całują! - Potem zaczął notować marszcząc brwi, a potem wyjaśnił…
                                      - Strasznie dużo używacie tych dziwnych terminów i skrótów, u nas po prostu się mówi kto kogo lubi. -

                                      Zdobycie samochodu
                                      Gdy tylko zadzwoniono do błękitnego rycerza Arasha, Ten odebrał telefon i uszczęśliwionym głosem powiedział.
                                      - Zostaw na drodze przy domu kata, tylko został otwarty okno i kluczyki w stacyjce. Zaprzyjaźniony gremlin pozbędzie się gps-u, To naprawdę przydatne stworzonka! Psują wszystkie alarmy i zabezpieczenia oraz kamery i nawet nie trzeba im płacić -

                                      Nysa Hobby
                                      Nysa Zastanowiło się zanim powiedziało.
                                      - W życiu trzeba być bardziej precyzyjnym… To może zapytam tym razem wprost, Czy ktoś z was zna się na szydełkowaniu? Muszę nauczyć się robić rękawiczki na stopy… Tak ja rękawiczki na stopach.-

                                      Opieka nad dziećmi
                                      *- Nie mam Alergiów, ale Chciałabym abyśmy ugotowali zupę ogóreczkową! Jadłam ją w szkole i jest dobra! Taka smoczna! - * Powiedziała Mary, a jej mama dodała zwracając się do Sebastiana.
                                      - Ten etap to już mamy za sobą… Teraz mamy fascynacje… -

                                      Kolejna opieka nad dziećmi i dowody
                                      Antoni Mirosławski uśmiechnął się i powiedział.
                                      - Mój syn niedosłyszy, i na dodatek jest nowy w mieście, a mała Mary… Sami domyślacie się że nie jest najpopularniejszym dzieckiem w szkole, więc jakoś się zaprzyjaźnili… A jeśli chodzi o wasz rewir, to dlatego się z wami skontaktowałem… -

                                      Wejście wujka
                                      Gdy Honorata przeglądała papiery przede wszystkim od razu zauważyła że nawet w tak małym mieście 10 000 za cały budynek to raczej trochę mało. W tym czasie Sebastian wystraszył Waldemara, który cofnął się Pobladły i powiedział.
                                      - Więc z takimi ludźmi się zadajesz! Są nawet gorsi niż twoja szalona ciotka, dawno powinniśmy ją zamknąć w zakładzie dla świrów. Dobrze że niczego nie próbowałem z tych twoich tak zwanych ciast, ale wiem że i tak w końcu tujesz, i na kolanach wrócisz do rodziny, Ale ja o wszystkim będę pamiętał! Jak okradłaś własnych bliskich.Ja jednak nie odpuszczę tego tak łatwo! Jeszcze tu wrócę! - Wyszedł trzaskając drzwiami,

                                      Przybycie kuzyna
                                      Kuzyn zakasłał i powiedział
                                      - Honiuś! Ja naprawdę chciałbym tylko sprawdzić, czy nie tęsknisz za godzinę, i umilić ci towarzystwo przez kilka tygodni, nie martw się, nie zajmę dużo miejsca! - i zaczął wchodzić do środka.

                                      Smutna ceremonia
                                      Gdy tylko Sebastian zdradził się z zainteresowaniem kwiatami to wyraźnie zdobył kilka punktów wśród zebranych, ale Starsza I pulchna kobieta popatrzyła na kilka dziewczyn które chciały już go otoczyć i powiedziała.
                                      - Są lotosy i lotosy! Wiem że wiele osób, nawet trochę hoduję takich ale to nic specjalnego… Ale to miło widzieć chłopca który interesuje się ogrodnictwem, nasz Piotrek trochę się interesował ale szybko się znudził jak wszystkim! -

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      1
                                      • BrilchanB Niedostępny
                                        BrilchanB Niedostępny
                                        Brilchan
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez Brilchan
                                        #41

                                        Sebastian Naskręcki Allias "Śruba"

                                        Próba pomocy Mariuszowi

                                        //- No to jest normalne że nie znasz miejscowej kultury i kodów oraz skrótów - Powiedział Sebastian i nagle trzepną się w łysą głowę! - Chłopie mam pomysł! Może spróbuj poczytać poradniki dla osób w spektrum autyzmu ? Znaczy się nie mówię że ty masz autyzm ale osoby w spektrum też wolą dosłowność... - Wyciągnął Smartfona wpisał w google "Poradnik Randkowania dla osób w spektrum autyzmu" następnie wysłał linka na numer który mu podał księgowy.
                                        // - Mam nadzieje że coś tam znajdziesz co ci pomoże... Aha, ja chyba też używałem za dużo przenośni ? To powiem wprost wyglądasz męsko i zdaje się że lubisz kobiety romantycznie i łóżkowo? Ale z twoich opowieści o tamponach i Januszu wnioskuje że genitalia masz żeńskie a tamten dziad okradał cię z krwi miesięcznej ? Wydaje mi się że najprędzej znajdziesz jakąś przyjaciółkę wśród lesbijek czy ogólnie mniej typowych kobiet biseksualnych czy panseksualnych... Czekaj znów za dużo skrótów ? Masz racje niepotrzebnie wszystko komplikujemy - Przyznał i westchnął.

                                        Opieka nad dziećmi

                                        Sebastianowi zrobiło się głupio słysząc o niepełnosprawności syna policjanta nagle ucieszył się że Klitka daje im w łapę to będzie na logopedę i innych speców dla malca:
                                        // - Aha, przepraszam upewnię się że będzie widział moje usta zadbam o to żeby oboje się dobrze bawili i miło spędzili czas tutaj zadbam jak o własną rodzinę dam z siebie wszystko - Chłopak dumnie wypiął pierś lubił dzieciaki choć nie miał za dużo doświadczenia w opiece nad nimi to lubił czasami czytać artykuły w Onecie czy innym WP Mama.

                                        Smutna ceremonia

                                        //- Aaaa OK dziękuję że Pani dzieli się ze mną swoją wiedzą a czy zmarły miał jakieś specjalny typ lotosu który lubił uprawiać? - Spytał. Sebastian nie dał się zbić z tropu starał się obłaskawić Matronę uśmiechami, miłym słowem oraz urokiem osobistym. Nie zamierzał zdradzać się z tym, że widział toksykologię zwłok, tym że wie, o istnieniu magii czy że są tu jako Strażnicy dopóki wiedźmy, Honorata albo Adam nie przerwą szarady.

                                        Zostawienie samochodu i plany "siania" z Driadą

                                        // - Wow ale fajny taki gremlin! A miałby Pan wizytówkę ? Przydałby mi się taki znajomy! Dobra zostawię mam nadzieje że szef będzie szczęśliwy z auta- Rozłączył się i powiedział do Klitki:
                                        //- Słyszałaś ?! Gremliny! Świat magii jest pełen dziwów i piękna! Chcesz się przejść do ogrodniczego ze mną ? Możemy z tego zrobić randkę jeżeli chcesz ?! Bo obiecałem tej driadzie nawóz to będę się musiał wrócić do tego lasu, jeżeli ci się nogi zmęczą to mogę kupić taczkę i cię zawiozę.... W sumie miała tam grzybki halucynki może mogła by mi za nawóz dać grzybki, maryśkę, mak i inne substancje ? Mógłbym ubić interes z Januszkiem to taki Ogry potężny magik i lokalny diller wszystkiego, co zmienia kształty! To on zjadł kontakt do którego przysłał mnie tutaj gang chciał i mnie zjeść ale Pani Honorata i Pan Adam mnie życie uratowali - Opowiadał zadowolony że wymyślił biznes plan dzięki któremu będzie mógł zarobić na boku i odwdzięczyć się Januszkowi za przysługę jaką mu zmiennokształtny niechcący wyświadczył dobrze byłoby mieć w nim sojusznika.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        1
                                        • GurenG Niedostępny
                                          GurenG Niedostępny
                                          Guren
                                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                                          #42

                                          Nysa Hobby
                                          Honorata pozowoliła sobie na teatralne wypięcie piersi i wskazanie na siebie:
                                          -JA na przykład. Wydziergałam sobie mnóśtwo rzeczy. Ten co mam na przykład. Ale jak to "rękawiczki na stopy"? Czemu nie skarpetki?

                                          Opieka nad dziećmi
                                          Wiedźma złożyła wewnętrznie modlitwę dziękczynną, że przynajmniej natrafia na jedno niekłopotliwe dziecko i Sebastiana.
                                          -W porządku może być ogórkowa. Mam nadzieję, że jakoś się dogadacie z synkiem policjanta... To nie tak, że zmuszamy kogoś do zostania przyjaciółmi na całe życie. Mary, jak będzie źle to pomyśl, że najwyżej więcej się nie spotkacie później.

                                          Kolejna opieka nad dziećmi i dowody
                                          Honorata zmrużyła oczy:
                                          - Pan brzmi jakby zakładał, że jeszcze będzie z tego ślub… Jeśli nie będą chcieli się pozabijać po tym nocowaniu, to i tak sukces.

                                          Wejście wujka
                                          -Dostałam dotację z Unii za zatrudnianie ludzi po przejściach!! Psa też!!!- zawołała wiedźma za wujem.
                                          Westchnęla, przewróciła oczami zanim oświadczyłą:
                                          -Sebastian wiszę ci przysługę. Możesz wybierać kolację przez 3 dni. A z gorszych to wuj nie z tych co łatwo się poddaje. Wielkie szanse, że tutaj wróci. I jeśli Adam spróbujesz go pogryźć to nie ucieknie tylko spróbuje wystawić pozew z uśpieniem groźnego psa. Sorry Adam, ale zdolność zmiany w wilka to obusieczny miecz. Cholera, czy ja dałam wujowi broń do ręki mówiąc, że mam psa?!

                                          Przybycie kuzyna
                                          Wiedźma spróbowała mu zagrodzić drzwi. W sumie kuzyn był mniej problematyczny od wuja i byłby kartą, żeby wuj nie przyłaził, ale- nadal wkurzającym. Może jednak spróbować mu pokazać co go czeka jeśli będzie utrudniał za bardzo życie Honoracie:
                                          -Ale ja tutaj mam dzieci do opieki na parę dni. I psa po przejściach. I mam dotację z Unii za zatrudnianie ludzi po przejściacj. Adam! Sebastian!

                                          Smutna ceremonia
                                          Honorata popatrzyła po wspólnikach.
                                          -To może po prostu przyznamy, że my też jesteśmy magiczni i wiemy, że oni też? Może wtedy nam nawet powiedzą, czemu pan Kania wylądował na progu naszej kawiarni. Wiszą nam za sprzątanie tego bałąganu. I żebyśmy wiedzieli czy szykować się na następnego skoczka?

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          2
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy