Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Sesje WoD
  3. Rozgrywka
  4. красота требует жертв
The Night Walkers, antologia
ZellZ
Zell jako
Zmierzch
Mistrz Gry
GreKG
GreK jako
GreK
Lord MelkorL
Lord Melkor jako
Lord Melkor
MuagorM
Muagor jako
Muagor
SirionS
Sirion jako
Simon de Bourgogne

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

красота требует жертв

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
owodwampir mroczne wiekithe night walkers18+
41 Posty 2 Uczestników 333 Wyświetlenia 2 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • GreKG Niedostępny
    GreKG Niedostępny
    GreK jako GreK
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #41

    text alternatywny

    Zatrzymał się w pół kroku, w drodze po strażnika.

    Jakby ktoś go chwycił za kark i cofnął.

    Powoli odwrócił głowę. Nie od razu cały się obrócił. Najpierw spojrzenie. Ciężkie.

    — Czemu…

    Słowo zawisło. Obce. Durne. Nie na miejscu.

    Zmarszczył brwi. Coś w nim się zacięło. Jak źle spasowane żelazo.

    — Tobie co do tego? — warknął odruchowo, ostro.

    Ale nie wyszedł.

    Stał.

    Przełknął ślinę. Gorzała jeszcze grzała żołądek.

    — Nadiejka… — powtórzył ciszej.

    Potarł kark.

    — Bo jest moja.

    Krótko. Twardo. Jak uderzenie młota.

    Milczał chwilę.

    — Bo bez niej… — urwał. Skrzywił się, jakby coś go ukuło pod żebrami. — Bez niej dom to tylko ściany. Bo ona moja. Tylko moja i ona jedna mi została.

    Odetchnął ciężko.

    — Bo nikt jej nie podniesie, jak upadnie. Nikt jej wody nie przyniesie. Nikt ognia nie rozpali.

    Spojrzał na dziewczynę uważniej.

    — A czemu pytasz?

    Głos miał niższy.

    — Co ty możesz o tym wiedzieć, a?

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów


    • Zaloguj się

    • Nie masz konta? Zarejestruj się

    • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
    Powered by NodeBB Contributors
    • Pierwszy post
      Ostatni post
    0
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Świat
    • Użytkownicy
    • Grupy