@Wired jakbyśmy grali w D&D to po bardowemu bym ci podbiła rzuty, ale jakby co ja tam mogę klikać w obrazki 
Aiko
Posty
-
Przysługa -
PrzysługaTak bardzo nie było jej po drodze z tym całym spotkaniem u Tooley'a. MIałą dziś pomóc Thomasowi ze starym Chavroletem 1500. Od poprzedniej nocy zacierała ręce na rozbebeszenie tego olbrzyma i sprawdzenie co tam mu dolega.

Ale była tuz za kierownicą swojego wysłużonego pickupa i patrzyła na światła Fast Foodu padające na mokrą ulicę. Co też przeskrobała… Dobra ostatnio może upolowała coś poza swoim rewirem, ale nieznacznie. Zresztą gostkowi się nic nie stało. Parę dni osłabienia i będzie znów jedzonko dla gospodarza. To nie mogło być to… Jej palce nerwowo zastukały w wysłużoną skórę na kierownicy. Jej wzrok spoczął na szeryfie. Chwyciła skórzaną kurtkę i nie zważając na nic wyszła na deszcz.
Stanęła naprzeciwko Damiena czekając.. Diabli jedni wiedzą na co. Jej dłonie powędrowały do kieszeni, a palce jednej z nich zaczęły się przesuwać po scyzoryku. Jej wzrok spoczął na stojącym na deszczu aucie. Starała się zająć myśli.Kiedy ostatnio robiła mu przegląd? Powinna sprawdzić zawieszenie, na cholera regularnie ma luzy na sworzniach. No i tą rdze trzeba by ogarnąć…
Jej widok przecięła znajoma sylwetka… więc wezwali cała koterię… To teraz sobie poczeka. Zerknęła niechętnie na szeryfa i znów przeniosłą wzrok na ulicę.
Patrząc na kopertę już chciała zaprotestować. Nie miała chęci ani czasu na fuchy od księcia, już nie mówiąc o radosnej wizji narażania swoich czterech liter.
- Nosz kurw… - Mruknęła, widząc jak Damien wychodzi z lokalu. Z trudem powstrzymała się by nie rzucić najbliższym stolikiem o bar. By jakkolwiek odreagować wyjęła z kieszeni nożyk. Rozcięła kopertę i przeleciała wzrokiem po zawartości potem przekazując ja pozostałym.
Głos Bleinerta wyrwał ją z zamyślenia. Popatrzyła chwilę na świra, mając spore obawy co do “dobrych obywateli” w tym lokalu.
- Jak tam chcesz. - Mruknęła cicho i spojrzała na pozostałych. - Proponuję pogadać gdzie indziej. Jedziemy do mnie? Czy któreś z was chce pogospodarzyć?
Mówiąc to skinęła głową na swoje auto zaparkowane na ulicy. Zostawiła reszcie spakowanie fantów, chowając swój scyzoryk do kieszeni i czekając aż Bleinert skończy nawijać.
- Twoja bryka zmoknie, ale możesz ją wrzucić na pakę. - Skinęła na pozostałych i ruszyła w stronę auta.
-
Przysługa@ArchiwumX
Hej ja po prostu wrzuciłam obrazek, którego użyłam w historii postaci i forum sobie z tym ładnie poradziłoCo do scenki to Lara zaproponuje przeniesienie się do jej auta. Wątpię by przyszła na piechotę przy jej sposobie bycia

-
PrzysługaWybaczcie, że tak późno, miałam mały wyjazd
jest opis Lary West -
[Przysługa] Dramatis personæLara West
Klan - Brujah
Gracz AikoLara urodziła się w latach 70-tych XX wieku na obrzeżach Chicago jako Lucille West. Zawsze była jednym z tych niepokornych dzieciaków, biegających po drzewach i ładujących się nie tam gdzie powinny. Już wtedy nie podobało się, że jako dziewczynka ma być grzeczna i posłuszna. Więc na złość rodzinie i nauczycielom przebierała się za chłopaka.
Do miasta wyjechała za pracą, mając nadzieję na załapanie się do pracy w jednej z potężnych fabryk. Widząc, że jako kobieta ma marne szanse, skróciła włosy i przebrała się za chłopaka. Po tych zabiegach dostała pracę w umierającej fabryce Red Horse Products. jako Luis West.
Podczas jednej z nocnych zmian niechcący wpadła na grupę, wywożącą alkohol mimo braku oficjalnej dostawy. Tak poznała Charlsa. Widziała go kilkukrotnie w fabryce, ale ewidentnie facet w niej nie pracował. Zwerbował Luisa do pomocy przy dostarczaniu alkoholu dla jednego z Chicagowskich gangów.
Do 1990 udawało się jej jakoś oszukiwać otoczenie co do jej płci. Pracowała na zmiany u Petera, jednocześnie załatwiając sprawy dla Charlsa i jego szefa. Czuła, że to nie potrwa długo. Robiła za kierowcę i miałą nadzieję, że uda się jej wymknąć z miasta i wykorzystać te umiejętności gdzie indziej, już jako Lucille West. Wtedy poznała szefa Charlsa… Hymie Weiss. Szybko rozpoznał, że Luis jest kobietą i gdy już myślała, że na tym skończyło się krótkie i intensywne życie, Lucille dostała ofertę. Sekret za sekret. Hymie okazał się być wampirem, a ona została jego ghulem.
Zmiana nadeszła w 1993. Luis była głównym kierowcą gangu i mechanikiem samoukiem. Dołączyła też do grupy motocyklowej i zajmowała się przemycaniem narkotyków. Hymie zabronił jej jednak ćpać. Przez te kilka lat raz czy dwa mu podpadła i wiedziała, że trzecia wpadka może być jej ostatnią. Co gorsza atmosfera gęstniała, a Hymie coraz częściej wpadał w szał. Podczas ostatniego kryzysu w szale Hymiego zginął Charles. Luis mógł być następny.
Luis została przemieniona gdy walki już się zaczęły. Hymie spił ją i wypuścił w szale na wampiry walczące z Garou. Następne dni były dla młodej wampirzycy koszmarem. Starała się jakoś odnaleźć w wampirzym światku jednocześnie nie dając się zabić wilkołakom. Dużo się wtedy nauczyła. O tym, że podobno zginęła w walkach gangów dowiedziała się kilka tygodni później. Tyle Hymie raczył jej załatwić.
Teraz żyje jako Lara West. Jest mechanikiem i w podziemiach zakładu ma swoje leże, którym opiekuje się jej sługa. Thomas był młodym chłopakiem szukającym roboty, a ona kogoś kto by jej pilnował za dnia.

-
PrzysługaJa. Na razie rozłożyłam kropki jakby postać miała sobie sama w nieżyciu poradzić

Cześć wszystkim!
-
[V5] Przysługa@Nanatar jak dla mnie nie ma problemu
różnie bywa.Ja przesłałam KP, wyszła mi brujah, mechanik. Mocno bezpośrednia osóbka

-
[V5] Przysługa@Nanatar ja tak zrozumiałam ale tu może nas MG sprostować

-
[V5] Przysługa@Nanatar
koszty cech z doświadczenia:
atrybut - nowy poziom(np) x 5xp
umiejętność - np x 3xp
nowa specjalizacja - 3xp
dyscyplina klanowa - np x 5xp
inna dyscyplina - np x 7xp
dyscyplina pariasa - np x 6xp
rytuał magii krwi - poziom rytuału x 3xp
Formuła słabej krwi - poziom formuły x 3xp
atut - 3xp za kropkę
moc krwi - nowy poziom x 10xp -
[V5] PrzysługaA jeśli chodzi o planety. Wrzucałeś już może gdzieś ten szablon w doc do KP. Czy na razie robić gdzie nam się podoba?
-
[V5] PrzysługaMi się zamarzyła Brujah więc mogę wskoczyć i do Anarchistów i do Camarilli

-
[V5] PrzysługaChętnie podeślę swoją kartę
️ -
W co byście zagrali? Lista życzeń.Dołączę się tutaj. Zagrałabym :
- Wampira
- D&D
-
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiDzięki wielkie za możliwość wzięcia udziału w rekrutacji i pomoc przy KP. Mi się na pewno warsztaty przydadzą
bawcie się dobrze. -
Trucizny ZellJa zagłosowałam na 1 i 2 bo wampir
ale opcja 1 bardzo by kusiła. Robiłam już ze trzy czy cztery podejścia do mrocznych wieków i niestety nie udało się skończyć. -
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiJa tylko melduję, że ode mnie też poszło zgłoszenie

-
Powitania, pożegnania i powrotyCześć wszystkim po długiej przerwie. Jeszcze wypatruję kto znajomy działa na forum
