Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
KermK

Kerm

@Kerm
Przestań obserwować Obserwuj
Informacje
Posty
34
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Z pewnym opóźnieniem, gdy już natarli na stojących na ich drodze, Oswald pomyślał, iż trzeba było szkapę dowódcy nakierować na oponentów, a potem żgnąć czworonogie bydlę w zad, by to ono rozproszyło żywą przeszkodę, ułatwiając życie uciekinierom.
    Ale, dzięki bogom, i bez tego pomysłu się udało... Podobnie jak i dzięki bogom zapewne hieronimowy bełt powalił diabelskie nasienie, co za nimi postępowało ze zbyt wielkim, zdaniem Oswalda, zapałem.
    Co to był za pomiot diabelski, tego Oswald nie wiedział i nie zamierzał wracać i sprawdzać. Brak wiedzy można przeżyć, a nadmierną ciekawość niekiedy nie.

    - To co robimy? - spytał, przenosząc wzrok z budynku na Hieronima, potem na drogę, skąd przybyli, by skończyć na Nastji. Z innych niż poprzednie powodów. - Zastukać trza, czy obwołać? - zadał kolejne pytanie, znów na Boscha spoglądając.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Ku wielkiemu żalowi Oswalda dowódca nie należał do osób zasobnych. Ale nie należało narzekać. Na bezrybiu i rak ryba, powiadano, więc Oswald przygarnął (tymczasowo) to wszystko, co dało się zgarnąć w parę chwil. Bo więcej czasu nie było, jako że zbyt szybko pojawiło się kolejne niebezpieczeństwo, na dodatek w dość znacznej liczbie, co sugerowało, iż dalsze przeszukiwanie ciała dowódcy w poszukiwaniu kolejnych łupów było co najmniej nierozsądne. Lepiej było oddalić się jak najszybciej, na przykład przebijając się przez najmniej liczną grupę zbliżających się przeciwników.

    - A przeżyje podróż na grzbiecie wierzchowca? - spytał, równocześnie rozglądając się w poszukiwaniu najlepszej drogi ucieczki. - Albo zabarykadujemy się w domu... - przedstawił, z mniejszym nieco entuzjazmem, drugą możliwość.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald, który od lat wielu wędrował po szerokim świecie, wielokroć znajdował się w różnych dziwnych sytuacjach. Ta jednak była dziwna nad podziw.
    Nie znajdując słów, mogących wyrazić uczucia, Oswald przez moment stał z lekko otwartymi ustami, by po chwili dopiero zacząć się przyodziewać, dzieląc swą uwagę między swoje odzienie, gołą Nadję i tych z oponentów, co przeżyli krótką wymianę bełtów.
    Po uzupełnieniu braków w odzieży miał zamiar zająć się ciałem dowódcy, o ile koń wspomnianego wojaka nie pobiegł w siną dal.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    - Oby was sraczka dopadła...
    To było najłagodniejsze z życzeń, jakie Oswald skierował pod adresem tych, co zażyczyli sobie publicznego rozbierania się. Oczywiście na tyle cicho, by jeźdźcy tego nie usłyszeli.
    Ale mimo niechęci do zrzucenia z siebie odzienia nie protestował. Nie wierzył co prawda w możliwość puszczenia domu z dymem, ale zbrojni mieli inne możliwości okazania swego niezadowolenia, więc nie zwlekając Oswald zbytnio poszedł w ślady Nadji.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    - Demony ich przyniosły... - syknął Oswald, równocześnie rozglądając się dokoła w poszukiwaniu wyjścia z tej sytuacji. Niezbyt wierzył w obietnice składane przez wojaków. - Jeśli nie masz tu tylnego wyjścia - spojrzał na właściciela domu - to trzeba będzie im pomachać przed nosem pismem ze świątyni.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Ziemia się nie zatrzęsła, ale kłopoty jakimś trafem nadciągały. I to, można by rzec, galopem.

    - Na demony! - rzucił Oswald, równocześnie rzucając się do drzwi, z których przed chwilą wyszedł. Kalectwo lub śmierć pod kopytami wierzchowca nijak mu nie odpowiadała. A logika sugerowała, iż szkapa nie zechce wejść do budynku.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Ziemia drży?!, powtórzył w myślach Oswald.
    Nie odczuwał jakoś tego, ale mądrzy ludzie powiadali, iż przezorny zawsze zabezpieczony... czy jakoś tak.
    Lepiej więc było posłuchać ostrzeżenia, niż faktycznie dostać w łeb spadająca belką stropową. Dlatego też Oswald pospieszył za Ulrichem, równocześnie starając się tak iść, by jak najmniej rzucać się w oczy ewentualnym obserwatorom.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Praca była lekka, łatwa i przyjemna, tak jak tego się Oswald spodziewał. Ale okazało się, iż nawet takie prozaiczne czynności mogły przynieść niespodziewane efekty.

    - Założyłbym się, że jakieś zbrojne dupki nas obserwują - powiedział, na tyle głośno, by nie było go słychać na ulicy. - A może i kuszę słyszałem - dodał, pochylając się, by zniknąć z pola widzenia potencjalnego strzelca.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Jak rwać ścianę, to rwać.
    Co prawda Oswald wolał cichsze metody, takie, co to nie przyciągały czyjejś uwagi, ale skoro innego wyjścia nia było... I jemu zdarzyło się onegdaj z łomem pracować.

    - Zabiorę się za te okna - powiedział, po czym rozejrzał się po pomieszczeniu w poszukiwaniu szmat, które mogłyby pomóc w uszczelnieniu okien. Przyciągnięcie niechcianej uwagi nie leżało w ich interesie.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oprócz papieru, który mógł być przepustką do ciekawego życia, tudzież garści jedzenia, świątynia dała im, dzięki Boschowi, nieco broni. A oręż mógł pomóc wydostać się ich małej grupce z przeklętego miasta.
    Włócznia do rzucania zdała się Oswaldowi nieco nieudanym pomysłem... Rzucasz i zostajesz z gołymi rękami. Kusza była lepsza. Dawała szansę nie tylko utrupienia oponenta z pewnej odległości, ale i powtórzenia próby wysłania przeciwnika do królestwa Morra, gdyby pierwsza próba się nie powiodła.
    Zatem Oswald zaopiekował się kuszą i bełtami.
    |-* * *-|
    Miasta Oswald nie znał, więc poszedł bez pytania za Ulrichem, który doprowadził ich do miejsca, gdzie, na upartego, mogliby nawet przeczekać do chwili, gdy ktoś przybędzie do miasta i uratuje tych, których da się uratować.
    Albo i zabije, na wszelki wypadek, wszystkich - i chorych, i zdrowych. Więc lepiej być wtedy jak najdalej stąd.

    - Wchodzimy, wchodzimy - odparł na pytanie cyrulika. - Ale może potem warto jakoś lepiej się przyodziać, nim opuścimy to miasto, na które najwyraźniej zły los padł. Porządna szata byłaby dobrym dodatkiem do pisma, co je nam świątynia dała.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Słowa, słowa, słowa...
    Słowa padały jedno po drugim, a Oswald zastanawiał się, czy wielomówni kompani mają zamiar długo jeszcze wymieniać poglądy.
    - Nie znam miasta na tyle, którędy iść - powiedział, gdy nastąpiła chwila ciszy - i czy ten północny zachód jest lepszy od innych kierunków świata. Gdzie jest bliżej, do portu, czy do bramy?

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Złoto, zdaniem Oswalda, miało swój urok. Podobnie zresztą jak i srebro. Ale mimo wszystko Oswald uważał, iż własny żywot cenniejszy jest niż wszystkie skarby świata, będące (mimo wszystko) jedynie miłym dodatkiem do życia. Trupowi błyszczące krążki na nic by się zdały. Z drugiej strony... gdyby się dało je zdobyć bez zbytniego ryzyka...

    - Najważniejsze to jednak ujść z tego miasta - powiedział. - Nawet bez złota. Papier od kapłana i worek jedzenia - spojrzał na Nadję i skinął głową z aprobatą - będą najważniejsze.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald.jpg
    Oswald Braun

    Oswald nie do końca rozumiał tego, co mówił niedoszły dzwonnik. To znaczy rozumiał każde słowo z osobna, ale jako całość... Nijak do niego to nie mogło dotrzeć.

    - No cóż... - Wzruszył ramionami. - Będziesz dokładniej opowiadał tym na dole.

    Z wysokości dzwonnocy spojrzał w dół, by zorientować się, co się dzieje w okolicy, a potem z innymi ruszył w dół.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald.jpg
    Oswald Braun

    Oswald był nieco zaskoczony dziwnym zachowaniem uciekiniera. No chyba że tamten głupca udawał, by wyjść cało z opresji. A pytanie, jakie zadała Nadja, było całkiem słuszne.
    - Taaa... - powiedział, stale trzymając pałkę w garści. - Po co żeś tu przyszedł? Za dzwonnika chciałeś robić?

    Uderzenie w dzwon mogłoby coś znaczyć, ale po co to by było? I komu?

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald.jpg
    Oswald Braun

    Oswald nie przejmował się tym, że jedna z kobiet leży z rozbitą głową. Ważniejsza była pozostała dwójka, z której też można było wydobyć jakieś informacje.

    /- Stój, draniu, albo ci łeb rozwalę! - krzyknął za uciekinierem (prawdę mówiąc nie licząc na to, że słowa przyniosą jakiś sukces), po czym popędził za mężczyzną, który wdarł się do dzwonnicy.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald.jpg
    Oswald Braun

    Czy Nadia miała rację, tego Oswald nie wiedział, ale postanowił iść w ślady kompanów.
    Chwytając w dłoń dębową (zapewne, bowiem drzewa Oswald odróżniał po liściach) nogę od stołka, odziedziczoną po jednym z opętańców, zaatakował najbliższego z przeciwników.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald.jpg
    Oswald Braun

    Oswald nie do końca wiedział, co myśleć o tej trójce. Albo uciekali, bo mieli coś na sumieniu, albo uciekali, przerażeni atakiem na kapłana. Na dwoje, jak powiadano, babka wróżyła.

    - A dokąd chcecie uciekać? - spytał. - Między tych szaleńców, co atakują każdego, co im wpadnie w łapska?

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarze
    KermK Kerm

    Pisz, pisz 👍
    Idziemy podziwiać świat (znaczy miasto) z wysokości dzwonnicy 😊

    Komentarze wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald.jpg
    Oswald Braun

    To było co najmniej dziwne. Zwykle, gdy komuś przytrafiło się jakieś nieszczęście, tłum gapiów zbiegał się, by radować się cudzymi kłopotami. A ta trójka wprost przeciwnie - uciekła, jakby nie chciała się rzucać w oczy.
    /- Może sprawdzimy, co wymyślili? - Szturchnął Ulricha w bok, równocześnie wskazując głową ludzi, którzy zmierzali w kierunku dzwonnicy.

    Z drugiej strony - gdyby szaleństwo, jakie dopadło strażnika, miało się rozprzestrzenić, to im dalej od źródła zarazy, tym lepiej.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    KermK Kerm

    Oswald.jpg
    Oswald Braun

    Od bogów należało się trzymać z dala. Nie lekceważyć, ale nie pchać im się przed oczy. I nie zawracać im zbytnio głowy, bo bogowie mogą kopnąć w zadek zbyt upierdliwego osobnika.
    Tak przynajmniej uważał Oswald, który z udawaną pobożnością uczestniczył w nabożeństwie ku czci Sigmara. Która to uroczystość, dzięki bogom, w końcu się skończyło.
    Było to nudne, a Oswald, prawdę mówiąc, miał nadzieję, że dalszy ciąg dnia będzie równie leniwy. I, niestety, srodze się rozczarował.
    - Niech to... - zaklął ze świadomością, że nic nie zdoła zrobić.

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa