[Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
-
Forumowy czat ma ograniczoną ilość znaków na wiadomość. Google doc może być lepszym rozwiązaniem, chyba że po prostu będziemy dzielić sobie wiadomości na części. Nie upieram się przy żadnym z rozwiązań.
-
@billie
Yup, Aishe powstała zanim Ariadna się ujawniła. Wielkie umysły myślą podobnie
Pisałem MG, czy aby ze względu na zbieżność nazwiska i pochodzenia lepiej by jej nie usunąć, no i na wszelki wypadek dorzuciłem dwóch kolejnych npc'ów, gdyby tak się stało. Jak dla mnie można zrobić z nią wszystko na potrzeby opowieści, od zmiany personaliów po przeniesienie gdzie tam trzeba. -
Dzień Dobry wszystkim mam nadziej że będziemy się świetnie razem bawić

Fajna lista od siebie bym dodał że Adam by się pewnie próbował zakolegować z Piotrkiem żeby mieć dostęp do materiałów porno.
Sądzę że byłby też członkiem drużyny piłkarskiej i byłby w tym kiepski ale zapisał by się bo: a) żeby mieć wymówkę żeby mniej czasu spędzać w domu, b) żeby ojciec i brat się mniej czepiali o jego "pedalskie zainteresowania teatrem". c) Arek tam jest i go namówił bo spędzanie więcej czasu z kumplem jest fajne.Co do relacji pomiędzy BG na pewno wyjdzie w trakcie sesji ale to co mi na razie przychodzi do głowy i co jest nieco sprzeczne wewnętrznie ale taki już jest los nastolatka czasami:
Ariadna Mirga Adam na pewno byłby zafascynowany jej teatralnością, historią (bo zastanawia się / boi się czy jego Ojciec nie zrobi tego samego co jej zrobił), na pewno by u niej kupił postawienie kabały ale bardziej by go interesowało znaczenie kart niż sama wróżba chciałby się nauczyć fascynuję go też że dziewczyny otwarcie mówią o swojej odmiennej orientacji i na pewno bronił by ich przed przezwiskami (typu odpi... od nich itp) fascynowałaby go magia i satanism.
Krzysztof Komeda żeby było ciekawiej fascynowałby go też kościół katolicki Ojciec to zatwardziały komuch więc wymknięcie się do kościoła na mszę to bezpieczny w miarę społecznie akceptowalny wyraz buntu z Krzyśkiem mógłby też pogadać o muzyce bo Adaś wszystkiego słucha i mogli by gadać o rzeczach po za kościelnych a Matce mógłby wciskać kit że ratuje duszę kolegi z piekła bo stary Chlebowski to zatwardziały komuch a Adama ciągnie do magii i satanizmu więc jako ministrant ma obowiązek itd.
Oczywiście są to tylko SUGESTIE co mi przyszły do głowy czytając KP innych.
Co do Edyty na pewno mogłaby infodampować Adamowi o komputerach nie rozumiałby jej ni w ząb ale słuchałby z zainteresowaniem i był miły. Pewnie znają się przez Kasię.
-
@cai @johnytrs Jestem pod wrażeniem, że nie pisnęliście nawet słówkiem, bo to na serio wielki zbieg okoliczności
Tak nonszalancko pozwoliliście mi dowiedzieć się o tym z listy NPC XD Jeszcze rozumiem, gdyby moją postacią była Basia Nowak, a w liście NPCów pojawiła się Kasia Nowak. Ale Ariadna i Aishe Mirga? Wow. Jak będę miała jakiś sekret, to będę mogła powierzyć Wam go z pewnością, że się nie wygadacie 
Na ten moment to bardzo mocno przykuwa uwagę. Myślę, że to mało prawdopodobne, żeby Ariadna i Aishe w ogóle się nie znały. Więc albo powinniśmy ustalić, w jaki sposób są spokrewnione, albo też... Druga opcja. Możemy umieścić Aishe w naszej klasie i pisać tak tę opowieść, żeby nie było do końca pewne, czy Ariadna ma schizofrenię i to jej alterego, czy ta Aishe to prawdziwa osoba. Pasuje to do motywu Foliarza. Ariadna może zastanawiać się, czy Aishe istnieje naprawdę i nie do końca wierzyć ludziom poświadczającym jej istnienie.@brilchan Ariadna rozsiewa plotki na swój temat i ma stylówę, ale nie nazwałabym ją teatralną. To brzmi, jakby lubiła zwracać na siebie uwagę, podczas gdy raczej chodzi o to, że tworzy wokół siebie bariery imidżem. Poza tym dziewczyny nie mówią otwarcie na temat swojej orientacji, to są plotki. Podobnie jak ten satanizm. Co do magii, to Ariadna w nią naprawdę wierzy i raczej nie rozmawiałaby o niej z kolegą z klasy tak po prostu. Ale moglibyśmy założyć, że Adam faktycznie kupił u niej wróżbę i postawiła mu karty, ale nie chciała powiedzieć co w nich wyszło. Więc zaczęła mówić tak oględnie o znaczeniu kart bez wniosków. Bo ogólnym wnioskiem było to, że historia się powtórzy i ojciec Adama również zabije kogoś z jego rodziny, ale nie potrafiła mu tego powiedzieć. Dla niej to też ciężkie emocjonalnie, rozmawiać na tego typu tematy (zwłaszcza że jej ojciec również był policjantem, za dużo zbieżności). I może trochę zaczęła unikać Adama, bo wciąż nie jest w stanie zdecydować, czy mu powiedzieć, co wyszło koniec końców w kartach, czy też nie... Co o tym sądzisz?

-
@billie sądzę że podoba, mi się taka wersja relacji

-
Poprawka nie Mirga i Mirga, a Mirga i Mirge. Różnią się jedną literą na końcu. Gdyby nazwisko było identyczne, to bym nie przepuścił i poprosił o inne.
Wśród NPC-ów mamy np. dwie dziewczyny o inicjałach J.K, z czego jedna to Kowalska, a druga do Kowalczyk.
Jutro zagłębię się w waszą listę życzeń i zażaleń co do NPC-ów i znajomości i się do tego odniosę. Tak długo jak nie wstawię mapy to niestety nie widać i że znajomości wśród NPC-ów są podzielone geograficznie. Ale nie narzucam znajomości i ani ich zakazuję. Więcej jutro.
-
Cześć wszystkim! Wsiadamy na rowery i lecimy z tematem

Do listy NPC-ów i sugestii MG, kogo Krzysiek może znać, nie mam zastrzeżeń i się dopasuję.
@Brilchan, ja na razie nie zastanawiałem się nad relacjami między BG, wolę zostawić to już na sesję, by naturalnie wynikało to z interakcji i fabuły. Jak zobaczę pierwszy post MG wprowadzający nas w świat, wtedy będzie można lepić i kombinować

-
Nie mam szczególnych zastrzeżeń co do znajomości. Teoretycznie Edyta powinna kojarzyć wszystkich/większość kujonów z różnych konkursów i olimpiad, ale to też kwestia tego do której podstawówki chodzili i czy to były wydarzenia gminne, szkolne, wojewódzkie czy ogólnopolskie.
Ten Łukasz Zaręba, jeśli chodzili do jednej szkoły, mógłby coś od niej chcieć. W końcu Edyta ma najlepsze łącze internetowe i bardzo drogi komputer. Poza tym bardzo możliwe, że ona dużo lepiej zna się na programowaniu i hardwarze.
-
Na szybko, to jedynie mnie dziwi, ze Arka Sosnowskiego nie znam, skoro jest niezbyt mądry, wysportowany i przystojny to na pewno nie raz sie zakręcił na jakiejś imprezie

-
Poprawka nie Mirga i Mirga, a Mirga i Mirge. Różnią się jedną literą na końcu. Gdyby nazwisko było identyczne, to bym nie przepuścił i poprosił o inne.
Wśród NPC-ów mamy np. dwie dziewczyny o inicjałach J.K, z czego jedna to Kowalska, a druga do Kowalczyk.
Jutro zagłębię się w waszą listę życzeń i zażaleń co do NPC-ów i znajomości i się do tego odniosę. Tak długo jak nie wstawię mapy to niestety nie widać i że znajomości wśród NPC-ów są podzielone geograficznie. Ale nie narzucam znajomości i ani ich zakazuję. Więcej jutro.
Ok, bo napisałeś Aishe Mirga w liście NPC. To jest trochę lepiej faktycznie. Dziewczyny pewnie są dość często mylone, ale już nie muszą być z sobą bezpośrednio związane

-
Ja tam się przyznam się, że nazwisko wziąłem stąd: Klik
I to była "Mirga". Przypasowali mi cyganie wyżynni, może nie regionalnie, ale mentalnie, jako ci najbardziej patusiarscy, pogardzani przez inne szczepy, co to się nie asymilują, trudnią żebractwem, kradzieżami, no offence bo o Ariadnie jeszcze nie słyszałem
A jako, że zawierają małżeństwa przeważnie między sobą, taka tam Alabama, czy nieco ładniej Habsburg mode, nie było by nic dziwnego gdyby połowa cygańskiego rewiru w Sokołowie, wraz z ciotką Ariadny tak się nazywała
-
Niesamowite, ja też skorzystałam z tej strony
Tylko że ja po prostu wybrałam to nazwisko, które brzmieniowo mi pasowało, nie zagłębiałam się już w to czy są wyżynni i co to znaczy. Skoro klan Mirgów jest z Sokołowa, to pewnie obydwoje rodzice Ariadny z niego pochodzą. Może tak być, nie ma problemu. Wcześniej miałam w głowie, że oni są z Katowic, a jedynie ciotka (od strony nieromskiego ojca) mieszka i mieszkała w tym Sokołowie. Może nie będzie to zbyt istotne w sesji, ale lubię mieć w głowie klarowny obraz, nawet jeśli to tylko szczegóły 
-
- Wydaje mi się, że Justyna „Carrie” Krawczyk pasowałaby do kliki Ariadny? Chyba że jest tak nawiedzona i małomówna, że nie pasuje nawet na członka tej grupy
ZAŁATWIONE
- Myślę, że Ariadna mogłaby znać Michała Mazura, bo to pewnie on uwziął się na Rafałka
ZAŁATWIONE
Ariadna będzie też raczej znała Kasię Nowak; sugerowałam, że Kasia ją nie lubiła przez to, że chwilowo przyćmiła ją sławą.
Założyłem że byłyście w dwóch różnych szkołach.
-Jakby co, to na forum jest również specjalny poddział na materiały sesyjne.
Wiem, ale nie przewiduję takiej ilości materiałów, żeby tworzyć osobny temat. Dojdzie mapka, opisy kolejnych enpeców (np. nauczyciele którzy się pojawią w sesji etc.) wyjaśnienie mechaniki (czyli niezbyt wiele) plus inne niesprecyzowane sprawy. Jeżeli w konkretnej scenie będzie potrzebna mapka, to wstawią ją raczej na bieżąco do wątku sesji, wykorzystując opcję spojler. Gramy w Polsce w 1997 roku, nie ma potrzeby opisywanie świata jakby to był świat sf lub fantasy.
Nie korzystałam z google docs, ani z forumowego czatu, więc nie będę się wypowiadać która opcja lepsza, dostosuję się.
Ja też na co dzień nie korzystam z tego, na szczęście nie musisz się logować, żeby móc w tym uczestniczyć. Zobaczymy, czy to w ogóle będzie potrzebne.
Ok, bo napisałeś Aishe Mirga w liście NPC. To jest trochę lepiej faktycznie. Dziewczyny pewnie są dość często mylone, ale już nie muszą być z sobą bezpośrednio związane.
Dlatego przesunąłem ją do drugiej klasy. I Zmieniłem (?) nazwisko na Mirge.
Niesamowite, ja też skorzystałam z tej strony [o cyganach] (...)
Uwierzcie wszyscy, w kartach postaci było dużo podobnych zbiegów okoliczności, co mnie dosłownie zafascynowało, było kilka powtarzających się motywów.
Skoro klan Mirgów jest z Sokołowa, to pewnie obydwoje rodzice Ariadny z niego pochodzą. Może tak być, nie ma problemu. Wcześniej miałam w głowie, że oni są z Katowic, a jedynie ciotka (od strony nieromskiego ojca) mieszka i mieszkała w tym Sokołowie. Może nie będzie to zbyt istotne w sesji, ale lubię mieć w głowie klarowny obraz, nawet jeśli to tylko szczegóły.
Twoja obecna historia postaci niech będzie historią Ariadny, miejscowy cyganie to dosłownie "niebezpieczny, agresywny problem społeczny, lumpenproletariat". Konkretnie jest to jeden budynek socjalny zamieszkały przez, mówiąc językiem minionej epoki, "element aspołeczny", który jest w Sokołowie Śląskim. I nie jest on na obrzeżach. Mikołaj Pogorzelski musi przejść koło niego (albo iść na około) w drodze do szkoły.
Forumowy czat ma ograniczoną ilość znaków na wiadomość. Google doc może być lepszym rozwiązaniem, chyba że po prostu będziemy dzielić sobie wiadomości na części. Nie upieram się przy żadnym z rozwiązań.
Wiem, zobaczymy co wyjdzie w praniu. Co co czatu: o ile każda wiadomość nie przekroczy 1000 znaków, to powinno się udać. Brałem czat pod uwagę w kontekście rozbudowanych dialogów które się mogą zdarzyć.
Fajna lista od siebie bym dodał że Adam by się pewnie próbował zakolegować z Piotrkiem żeby mieć dostęp do materiałów porno.
Lista przedstawia stan na rozpoczęcie roku szkolnego, czyli sytuację wyjściową. Pewnie że możesz się z nim zakolegować (a z opisu wynika, że Piotrek nie będzie miał oporu przed rozkładaniem rozkładówki w czasie lekcji, wywołując chichoty, które przyciągną uwagę nauczycieli.)
Ariadna Mirga (...) Krzysztof Komeda (...) dla Adama będą to po prostu nowi współuczniowie i nowa koleżanka i nowy kolega. Jak się to potoczy? Nie wiem. To zależy tylko od was.
-Nie mam szczególnych zastrzeżeń co do znajomości. Teoretycznie Edyta powinna kojarzyć wszystkich/większość kujonów z różnych konkursów i olimpiad, ale to też kwestia tego do której podstawówki chodzili i czy to były wydarzenia gminne, szkolne, wojewódzkie czy ogólnopolskie.
Nie mam z tym problemów, wpisać ci wszystkich, czy tylko niektórych? Bo nie każdy "kujon" musi automatycznie startować w konkursach, albo w tych samych konkursach
Ten Łukasz Zaręba, jeśli chodzili do jednej szkoły, mógłby coś od niej chcieć. W końcu Edyta ma najlepsze łącze internetowe i bardzo drogi komputer. Poza tym bardzo możliwe, że ona dużo lepiej zna się na programowaniu i hardwarze.
Założyłem, że nie chodzili. Być może uczestniczył w olimpiadzie, ale u siebie w szkole się tym nie chwalił, kto wie? Chcesz go znać / kojarzyć?
Na szybko, to jedynie mnie dziwi, ze Arka Sosnowskiego nie znam, skoro jest niezbyt mądry, wysportowany i przystojny to na pewno nie raz się zakręcił na jakiejś imprezie
ZAŁATWIONE
Do wszystkich:
Jutro zaktualizują listę NP-ów oraz wstawię obiecaną mapkę. Lista NPC-ów przedstawia możliwe znajomości w momencie rozpoczęcie roku szkolnego w nowej szkole. Od tego momentu wszystko się może zdarzyć i wy macie na to aktywny wpływ.
Pierwszy post sesyjny powinien pojawić się w ten weekend, jeżeli nie, to na początku przyszłego tygodnia.
-
Jak trzeba się zadeklarować ze znanymi npcami, to dla Mikołaja wziąłbym tak:
Daniel - kolega z podwóra, sprzed przeprowadzki na domki, z którym za smarka biegał po bramach z patykami udającymi karabiny i bawił się w wojnę.
Klaudia - córka dobrej koleżanki matki z roboty. Rodziły mniej więcej w tym samym czasie, więc o ich pieluchach wtedy głównie toczyły się rozmowy. Lepili razem babki z piasku i kręcili na karuzelach.
Michał, brachol Pauliny i przez to ona sama. Lubi rock, to i pewnie jeździ na koncerty, a że pomocny to i można się do niego podczepić, rodzicom sprzedając temat, że ma się "dorosłego" opiekuna.
Marek Koza, mistrz gry z piwnicy, a przez niego Krzysztof i ludzie którzy się tam kręcą, bo dobra sesyjka zawsze na propsie.
No i jeżeli ktoś chodzi na treningi do klubu bokserskiego, to może go znać z regularnego okładania ryja na sparingach.
Ariadne kojarzy z newsów w gazetach i telewizji, jak i akcji hurtowych zaginięć zniczy w Sokołowie i Bolkowie, a Iwonę, wedle podpowiedzi, bo zrobiła się na festiwalu na niebiesko
Tak się bazowo ustawie, reszta to większe/mniejsze nołnejmy. W końcu samotny wilk, nie może znać za dużo osób. -
Pierwszy post w komentarzach zaktualizowałem o mapkę miasta.
EDIT:
Wątek sesji i pierwszy post sesyjny będzie we wtorek.
-
@johnytrs supcio, dobrze, że nic wcześniej, mi nawet i środa pasuje bardziej heh

@billie , ciągle zapominam ci odpisać
Co do tego, co pisałaś jeszcze w rekrutacji, jak najbardziej mi odpowiada. Nakreśliłam tylko bardziej w KP, że Michał wynajmuje z kolegami garaż przy torach i to tam sobie robią próby. Michał był za twoją koleżanką, ale chłopakom nie odpowiadała, szukał też rady u Pauliny, przez co ona wie o sytuacji i poczuła przykrość i nić sympatii do waszej dwójki, ale nie wyciągnęła nigdy ręki (metaforycznie), bo zadawanie się z Romką mogłoby źle wpłynąć na wizerunek
, więc tyle co zwykłe "cześć", "hej", posłanie uśmiechu, ewentualnie miłe słowo, gdyby cośtam pytały luźno i to tyle. A Michał to dobry chłopak, ale trochę cichy, z zasadami swoimi, luźny ziomek, bez uprzedzeń, gdyby Ariadna nie miała nikogo na oku w sesji, to mógłby nawet się nią interesować, ale bez inicjatywy z jego strony, bo to taki wstydniś wbrew pozorom 
-
Pierwszy post w komentarzach zaktualizowałem o mapkę miasta.
EDIT:
Wątek sesji i pierwszy post sesyjny będzie we wtorek.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Wątek sesji i pierwszy post sesyjny będzie we wtorek.
No to czekamy z niecierpliwością

-
Mamy pierwszy post w sesji!
Spokojnie, nie zaczyna się jak u Hitchcocka, wszyscy żyjecie i nie zanosi się na to, żeby się miało to zmienić. Początek powolny. Opiszcie swoje postacie. Po prostu. Stoicie w tłumie na sali gimnastycznej słuchając przemówienia. Możecie wchodzić w interakcje z innymi uczniami.
Jeżeli ktoś ma flashbacki ze swojej szkoły, to przepraszam.
Termin odpisu: do poniedziałku 2 lutego włącznie.
-
Cieszę się, że nasza wspólna przygoda w Sokołowie Śląskim właśnie się rozpoczęła.
Tym samym możecie poznać Alicję. Jest córką mechanika samochodowego, który ma swój warsztat dobudowany przy ich domu. Ma też starszego brata, który rzucił szkołę i należy do lokalnej patusiarni (ale nie cygańskiej). Alicja głównie znana jest z tego, że zapierdziela na złamanie karku na wrotkach. Nie wiem czy ktoś ma ochotę znać ją bardziej - na pewno poznacie ją bliżej na samej sesji.
W moim poście prawie potrąciła kogoś idącego na pieszo na rozpoczęcie. Jeśli macie ochotę, może to być ktoś z was

-
Specjalnie zakończyłam w takim momencie, żeby w razie czego drużyna Ariadny mogła zostać złapana - jestem ciekawa czy im się powiedzie i uciekną niezłapani, czy też będą pierwsze problemy w nowej szkole

Też ogarnęłam, że de facto nie wiem, czy koniec końców Ariadna zna Aishę, ale uznałam, że będzie to ciekawe wtrącenie. Jeśli nie pasuje, to jak najbardziej mogę usunąć.
Kolejna sprawa - Mirgom wydaje się, że to może był van dziennikarzy, ale nie musi, mogą mieć już na ten temat paranoję. Kobieta, która ją zaczepiła, w ogóle nie musiała być dziennikarką (mogła na przykład chcieć jej usług jako wróżki). Żeby nie było, że się panoszę, wpraszając media do szkoły
@nami To mi pasuje
Ariadna raczej nie będzie za nim ganiać. Ale jakbyś chciała, żeby Twoja postać miała nieodpowiedni romans, to mogę zaoferować mojego brata 