Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Sesje Warhammer
  3. Komentarze
  4. Ścieżki Przeklętych - komentarze
Ścieżki Przeklętych
GordianG
Gordian jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
DekameronD
Dekameron jako
Rolf Stahl
GaranilG
Garanil jako
Adolf Eiche
silentsuicideS
silentsuicide jako
Viktor Vogel
PiołunP
Piołun jako
Auriel Helmschein
WiredW
Wired jako
Matthias Kaltenbach
KetharianK
Ketharian jako
Wulf Rapecke

Ścieżki Przeklętych - komentarze

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Komentarze
warhammerścieżkiprzeklętych
112 Posty 8 Uczestników 1.8k Wyświetlenia 3 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • silentsuicideS silentsuicide

    Robi się trochę toxic, chodźcie grać mordki

    WiredW Niedostępny
    WiredW Niedostępny
    Wired jako Matthias Kaltenbach
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #58

    @silentsuicide napisał:

    Robi się trochę toxic, chodźcie grać mordki

    Luzik, znamy się z Kethem nie od dziś 🙂
    Z racji, że sam mistrzuje WH sądziłem że wejdzie głębiej w lore i będziemy mieli ciekawy teologiczny wątek w przygodzie, jak nie będzie to nic złego 🙂

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    😱
    1
    • GaranilG Niedostępny
      GaranilG Niedostępny
      Garanil jako Adolf Eiche
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #59

      teologiczny wątek...

      b55cd529-b3b5-44ee-8b89-4da6f71121a0-image.jpeg

      Spokojnie, damy radę.

      Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

      WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      😂 🤣
      1
      • GaranilG Garanil

        teologiczny wątek...

        b55cd529-b3b5-44ee-8b89-4da6f71121a0-image.jpeg

        Spokojnie, damy radę.

        WiredW Niedostępny
        WiredW Niedostępny
        Wired jako Matthias Kaltenbach
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #60

        @Garanil na szczęście mamy tylko jednego akolitę w drużynie, bo jakby tak zebrać kilku kapłanów to faktycznie by mogli niezłe konsylium walnąć.

        Wrzuciłem nasze ustalenia z discorda że Viktor i Adolf idą z Kaltenem w posta. Zatem obozowisko zostaje w rękach pozostałej trójki.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • KetharianK Online
          KetharianK Online
          Ketharian jako Wulf Rapecke
          Obsługa Moderator Mecenas
          napisał(a) ostatnio edytowany przez
          #61

          Obozowisko pozostaje w rękach Auriela, Wulf i sierżant robią zwiad okolicy.

          Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

          WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          👍
          0
          • KetharianK Ketharian

            Obozowisko pozostaje w rękach Auriela, Wulf i sierżant robią zwiad okolicy.

            WiredW Niedostępny
            WiredW Niedostępny
            Wired jako Matthias Kaltenbach
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #62

            @Ketharian napisał:

            Obozowisko pozostaje w rękach Auriela, Wulf i sierżant robią zwiad okolicy.

            True, ale zrozumiałem że tak po okolicy gdzie jest w miarę płasko więc się jakoś widzicie 🙂

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • silentsuicideS Niedostępny
              silentsuicideS Niedostępny
              silentsuicide jako Viktor Vogel
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #63

              Viktor zdezorientowany i poirytowany sytuacją zmienia zdanie i zostaje z naszym światłym magiem, aby pomóc rozbić obóz.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              👍
              1
              • GaranilG Niedostępny
                GaranilG Niedostępny
                Garanil jako Adolf Eiche
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #64

                Już zripostowałem, bo przecież nie można pozwolić, żeby takie teksty zostały bez odpowiedzi.

                Mam wrażenie, że MG ma pod nosem bekę z całej sytuacji i jest ciekaw czy zaczniemy się bić zanim coś napisze, czy nie xD

                Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                KetharianK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • PiołunP Niedostępny
                  PiołunP Niedostępny
                  Piołun jako Auriel Helmschein
                  Mecenas
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #65

                  To będzie ciekawa rozgrywka 🙂 Urocza z nas zgraja, a to dopiero pierwsza kolejka postów. Tyle dynamiki 🙂

                  Macie jakieś specjalne oczekiwania odnośnie obozowiska, którym to Auriel ma się zająć, skoro nie rozpalamy ogniska i chyba nie mamy... namiotów? 😄 Przynajmniej mnie nie było stać na takowy po zakupie szat (15zk!!), które z jakiegoś powodu nie są standardowym wyposażeniem maga.

                  silentsuicideS 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • PiołunP Piołun

                    To będzie ciekawa rozgrywka 🙂 Urocza z nas zgraja, a to dopiero pierwsza kolejka postów. Tyle dynamiki 🙂

                    Macie jakieś specjalne oczekiwania odnośnie obozowiska, którym to Auriel ma się zająć, skoro nie rozpalamy ogniska i chyba nie mamy... namiotów? 😄 Przynajmniej mnie nie było stać na takowy po zakupie szat (15zk!!), które z jakiegoś powodu nie są standardowym wyposażeniem maga.

                    silentsuicideS Niedostępny
                    silentsuicideS Niedostępny
                    silentsuicide jako Viktor Vogel
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #66

                    @Piołun Viktor oznajmił, że ognisko rozpalamy, więc proszę nie ubiegać faktów haha.

                    @garanil Dla dobra fabuły Viktor uniesie się inteligencją i jedynie syknie coś pod nosem xD i po mamusi, i od krasnoluda, zabolało!

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • WiredW Niedostępny
                      WiredW Niedostępny
                      Wired jako Matthias Kaltenbach
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #67

                      Brzytwa i Kalten uważają że ognisko należy rozpalić. Adolf też, skoro mówi o pieczeniu pająka.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      1
                      • PiołunP Niedostępny
                        PiołunP Niedostępny
                        Piołun jako Auriel Helmschein
                        Mecenas
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #68

                        Hmmm, no to jest dynamika faktycznie. Do ogniska trzeba nam więc w takim razie drewna. Czyli dalej ktoś musi iść po nie do lasu. Ktoś reflektuje? Wyjątkowo w tej sesji nie kupowałem nic do rozpalania ognia, bo no ten... mag światła i tak dalej. Zazwyczaj kupuje zapałki lub hubkę i krzesiwo. Poratuje ktoś?

                        WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • PiołunP Piołun

                          Hmmm, no to jest dynamika faktycznie. Do ogniska trzeba nam więc w takim razie drewna. Czyli dalej ktoś musi iść po nie do lasu. Ktoś reflektuje? Wyjątkowo w tej sesji nie kupowałem nic do rozpalania ognia, bo no ten... mag światła i tak dalej. Zazwyczaj kupuje zapałki lub hubkę i krzesiwo. Poratuje ktoś?

                          WiredW Niedostępny
                          WiredW Niedostępny
                          Wired jako Matthias Kaltenbach
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                          #69

                          @Piołun napisał:

                          Ktoś reflektuje?

                          Coś z Adolfem przyniesiemy, ale na skraju lasu też pewnie jakieś drewno się znajdzie.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • PiołunP Niedostępny
                            PiołunP Niedostępny
                            Piołun jako Auriel Helmschein
                            Mecenas
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #70

                            Oki, no to deklaracyjnie też podejdę jeszcze Aurielem by zebrać ze skraju lasu coś na początek. Zaczniemy układać wszystko i będziemy czekać, na więcej drewna, a później, aż pojawi się ktoś z wyposażeniem potrzebnym do rozpalania ognia. W sumie śmieszne, że guślarze w ramach magii prostej (gusła) mają opcje spella do rozpalenia czegoś, a już taki uczeń maga lub wędrowny czarodziej (lub nawet mistrz magii) nie. Wygląda na niedopatrzenie ze strony twórców podręcznika.

                            silentsuicideS WiredW 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • PiołunP Piołun

                              Oki, no to deklaracyjnie też podejdę jeszcze Aurielem by zebrać ze skraju lasu coś na początek. Zaczniemy układać wszystko i będziemy czekać, na więcej drewna, a później, aż pojawi się ktoś z wyposażeniem potrzebnym do rozpalania ognia. W sumie śmieszne, że guślarze w ramach magii prostej (gusła) mają opcje spella do rozpalenia czegoś, a już taki uczeń maga lub wędrowny czarodziej (lub nawet mistrz magii) nie. Wygląda na niedopatrzenie ze strony twórców podręcznika.

                              silentsuicideS Niedostępny
                              silentsuicideS Niedostępny
                              silentsuicide jako Viktor Vogel
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez
                              #71

                              @Piołun Brzytwa będzie Ci towarzyszyć, zgodnie z moją deklaracją fabularną.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              0
                              • PiołunP Piołun

                                Oki, no to deklaracyjnie też podejdę jeszcze Aurielem by zebrać ze skraju lasu coś na początek. Zaczniemy układać wszystko i będziemy czekać, na więcej drewna, a później, aż pojawi się ktoś z wyposażeniem potrzebnym do rozpalania ognia. W sumie śmieszne, że guślarze w ramach magii prostej (gusła) mają opcje spella do rozpalenia czegoś, a już taki uczeń maga lub wędrowny czarodziej (lub nawet mistrz magii) nie. Wygląda na niedopatrzenie ze strony twórców podręcznika.

                                WiredW Niedostępny
                                WiredW Niedostępny
                                Wired jako Matthias Kaltenbach
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                #72

                                @Piołun napisał:

                                Wygląda na niedopatrzenie ze strony twórców podręcznika

                                A to nie jest tak że nawet uczniowie Kolegium wiedzą, że każdy nawet najprostszy czar to zaproszenie energii które może skończyć się katastrofą z demonami w tle? (Tj. Przekleństwo Tzeentcha)
                                W sumie dobre pytanie czy magowie są w pełni świadomi że "eter" to moc Chaosu (coś na pewno wiedzą, skoro elfi vortex co zasysa magię z świata ograniczył występowanie demonów). Guślarze zaś nie mają nawet pojęcia, że istnieje jakiekolwiek połączenie między magią a Chaosem i jak to w ogóle działa 🙂 więc używają magii do trywialnych rzeczy.

                                PiołunP 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                0
                                • GaranilG Garanil

                                  Już zripostowałem, bo przecież nie można pozwolić, żeby takie teksty zostały bez odpowiedzi.

                                  Mam wrażenie, że MG ma pod nosem bekę z całej sytuacji i jest ciekaw czy zaczniemy się bić zanim coś napisze, czy nie xD

                                  KetharianK Online
                                  KetharianK Online
                                  Ketharian jako Wulf Rapecke
                                  Obsługa Moderator Mecenas
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                  #73

                                  @Garanil napisał:
                                  Mam wrażenie, że MG ma pod nosem bekę z całej sytuacji i jest ciekaw czy zaczniemy się bić zanim coś napisze, czy nie xD

                                  To jedna hipoteza, ale może też zrozumiał, w co się wpakował i teraz trwożnie przegląda statsy stada stu minotaurów, aby epickim last standem na pagórku jakoś wybrnąć z tej pułapki na MG 😉

                                  Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  0
                                  • WiredW Wired

                                    @Piołun napisał:

                                    Wygląda na niedopatrzenie ze strony twórców podręcznika

                                    A to nie jest tak że nawet uczniowie Kolegium wiedzą, że każdy nawet najprostszy czar to zaproszenie energii które może skończyć się katastrofą z demonami w tle? (Tj. Przekleństwo Tzeentcha)
                                    W sumie dobre pytanie czy magowie są w pełni świadomi że "eter" to moc Chaosu (coś na pewno wiedzą, skoro elfi vortex co zasysa magię z świata ograniczył występowanie demonów). Guślarze zaś nie mają nawet pojęcia, że istnieje jakiekolwiek połączenie między magią a Chaosem i jak to w ogóle działa 🙂 więc używają magii do trywialnych rzeczy.

                                    PiołunP Niedostępny
                                    PiołunP Niedostępny
                                    Piołun jako Auriel Helmschein
                                    Mecenas
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                    #74

                                    @Wired napisał:

                                    A to nie jest tak że nawet uczniowie Kolegium wiedzą, że każdy nawet najprostszy czar to zaproszenie energii które może skończyć się katastrofą z demonami w tle? (Tj. Przekleństwo Tzeentcha)

                                    Jak rzucasz jedną kością to nie możesz, więc w sumie nie każdy, nawet najprostszy czar. Przekleństwo daje dubbel w kościach magii, więc zaklęcia od 1 do 10 mocy są bezpieczne.

                                    @Wired napisał:

                                    W sumie dobre pytanie czy magowie są w pełni świadomi że "eter" to moc Chaosu (coś na pewno wiedzą, skoro elfi vortex co zasysa magię z świata ograniczył występowanie demonów). Guślarze zaś nie mają nawet pojęcia, że istnieje jakiekolwiek połączenie między magią a Chaosem i jak to w ogóle działa więc używają magii do trywialnych rzeczy

                                    Ja tam trochę pykam w młotka i się naczytałem poderków, więc widze to tak. Magistrowie Kolegiów są świadomi tego o czym mówisz. Właściwie to jedna z podstaw nauki przekazanej ludziom przez Teclisa. Wiedzą, że Wiatry Magii napływają z Eteru, czyli tej samej niematerialnej rzeczywistości, z której pochodzą demony i siły Chaosu. Cały system Kolegiów powstał właśnie po to, by ludzie nie chwytali surowej, zmieszanej magii, lecz uczyli się bezpieczniej kształtować jeden konkretny Wiatr. Wielki Wir z kolei odprowadza nadmiar magicznej energii z powrotem do Eteru, przez co demonom trudniej utrzymać się w świecie materialnym.

                                    Nie powiedziałbym jednak po prostu, że eter to moc Chaosu, bo brzmi to tak, jakby każde zaklęcie maga było odmianą magii chaosu. Źródło jest wspólne i zawsze niebezpieczne, ale magistrowie rozróżniają uporządkowane wiatry od Dhar, czyli zastygłej lub gwałtownie zmieszanej energii prowadzącej do mutacji, obłędu i demonologicznych katastrof. Hyish nadal pochodzi z Eteru, ale rzucanie zaklęcia tego wiatru nie jest tym samym co świadome posługiwanie się magią Chaosu.

                                    Z guślarzami też nie byłbym całkowicie kategoryczny. Zazwyczaj nie znają kolegialnej teorii o ośmiu wiatrach i eterze, ale mogą wiedzieć, że ich dar jest niebezpieczny, tłumacząc sobie, że przyciąga „złe duchy” albo wymaga odpowiednich rytuałów. Albo tak, albo tłumaczą to sobie poprzez duchy, naturę, przodków, fazy księżyca czy działanie ziół. Używają głównie drobnej magii nie tyle dlatego, że uznają ją za trywialną, ile dlatego, że znają jedynie kilka odziedziczonych sztuczek i nie potrafią świadomie kontrolować większych ilości energii. Gdy próbują przekroczyć swoje możliwości, mogą nieświadomie ściągnąć kilka wiatrów naraz, co kończy się znacznie gorzej niż nieudane zaklęcie. Stąd zdolność Czarnoksięstwo z karną kością, lecz możliwością uczenia się zaklęć z różnych szkół magii.

                                    A skoro już rozważamy naturę magii, to czy porządkowanie Chaosu nie prowadzi w pewnym sensie do powstania czegoś dobrego, albo przynajmniej użytecznego i bezpieczniejszego? Najlepiej obrazuje to Qhaysh, czyli Wysoka Magia elfów. Jednoczesne splecenie ośmiu Wiatrów nie tworzy chaotycznej mieszaniny, lecz harmonijną całość. Elfi mag nie podporządkowuje sobie energii brutalnie, ale zachowuje równowagę między jej poszczególnymi aspektami, nadając jej ład i określony kierunek. Korzystanie przez ludzi z pojedynczego Wiatru można natomiast uznać za uproszczoną, dostosowaną do ich ograniczeń próbę osiągnięcia podobnego rezultatu. Kolegia Magii nie tyle „posługują się Chaosem”, ile próbują odizolować jeden jego aspekt, zrozumieć go i utrzymać pod kontrolą. Zamiast czerpać z nieuporządkowanej mieszaniny, magister skupia się na jednym nurcie i nadaje mu bezpieczniejszą formę. Nie oznacza to oczywiście, że sama magia staje się przez to moralnie dobra. Jest raczej narzędziem, którego natura i skutki zależą od sposobu użycia. Magia Światła stanowi jednak dobry przykład energii pochodzącej z Eteru, która po odpowiednim uporządkowaniu może służyć leczeniu, ochronie oraz uwaga... odpędzaniu demonów. Można więc powiedzieć, że Kolegia nie tyle korzystają z Chaosu, ile próbują wyrwać z niego fragment energii i narzucić mu ład.

                                    WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    1
                                    • PiołunP Piołun

                                      @Wired napisał:

                                      A to nie jest tak że nawet uczniowie Kolegium wiedzą, że każdy nawet najprostszy czar to zaproszenie energii które może skończyć się katastrofą z demonami w tle? (Tj. Przekleństwo Tzeentcha)

                                      Jak rzucasz jedną kością to nie możesz, więc w sumie nie każdy, nawet najprostszy czar. Przekleństwo daje dubbel w kościach magii, więc zaklęcia od 1 do 10 mocy są bezpieczne.

                                      @Wired napisał:

                                      W sumie dobre pytanie czy magowie są w pełni świadomi że "eter" to moc Chaosu (coś na pewno wiedzą, skoro elfi vortex co zasysa magię z świata ograniczył występowanie demonów). Guślarze zaś nie mają nawet pojęcia, że istnieje jakiekolwiek połączenie między magią a Chaosem i jak to w ogóle działa więc używają magii do trywialnych rzeczy

                                      Ja tam trochę pykam w młotka i się naczytałem poderków, więc widze to tak. Magistrowie Kolegiów są świadomi tego o czym mówisz. Właściwie to jedna z podstaw nauki przekazanej ludziom przez Teclisa. Wiedzą, że Wiatry Magii napływają z Eteru, czyli tej samej niematerialnej rzeczywistości, z której pochodzą demony i siły Chaosu. Cały system Kolegiów powstał właśnie po to, by ludzie nie chwytali surowej, zmieszanej magii, lecz uczyli się bezpieczniej kształtować jeden konkretny Wiatr. Wielki Wir z kolei odprowadza nadmiar magicznej energii z powrotem do Eteru, przez co demonom trudniej utrzymać się w świecie materialnym.

                                      Nie powiedziałbym jednak po prostu, że eter to moc Chaosu, bo brzmi to tak, jakby każde zaklęcie maga było odmianą magii chaosu. Źródło jest wspólne i zawsze niebezpieczne, ale magistrowie rozróżniają uporządkowane wiatry od Dhar, czyli zastygłej lub gwałtownie zmieszanej energii prowadzącej do mutacji, obłędu i demonologicznych katastrof. Hyish nadal pochodzi z Eteru, ale rzucanie zaklęcia tego wiatru nie jest tym samym co świadome posługiwanie się magią Chaosu.

                                      Z guślarzami też nie byłbym całkowicie kategoryczny. Zazwyczaj nie znają kolegialnej teorii o ośmiu wiatrach i eterze, ale mogą wiedzieć, że ich dar jest niebezpieczny, tłumacząc sobie, że przyciąga „złe duchy” albo wymaga odpowiednich rytuałów. Albo tak, albo tłumaczą to sobie poprzez duchy, naturę, przodków, fazy księżyca czy działanie ziół. Używają głównie drobnej magii nie tyle dlatego, że uznają ją za trywialną, ile dlatego, że znają jedynie kilka odziedziczonych sztuczek i nie potrafią świadomie kontrolować większych ilości energii. Gdy próbują przekroczyć swoje możliwości, mogą nieświadomie ściągnąć kilka wiatrów naraz, co kończy się znacznie gorzej niż nieudane zaklęcie. Stąd zdolność Czarnoksięstwo z karną kością, lecz możliwością uczenia się zaklęć z różnych szkół magii.

                                      A skoro już rozważamy naturę magii, to czy porządkowanie Chaosu nie prowadzi w pewnym sensie do powstania czegoś dobrego, albo przynajmniej użytecznego i bezpieczniejszego? Najlepiej obrazuje to Qhaysh, czyli Wysoka Magia elfów. Jednoczesne splecenie ośmiu Wiatrów nie tworzy chaotycznej mieszaniny, lecz harmonijną całość. Elfi mag nie podporządkowuje sobie energii brutalnie, ale zachowuje równowagę między jej poszczególnymi aspektami, nadając jej ład i określony kierunek. Korzystanie przez ludzi z pojedynczego Wiatru można natomiast uznać za uproszczoną, dostosowaną do ich ograniczeń próbę osiągnięcia podobnego rezultatu. Kolegia Magii nie tyle „posługują się Chaosem”, ile próbują odizolować jeden jego aspekt, zrozumieć go i utrzymać pod kontrolą. Zamiast czerpać z nieuporządkowanej mieszaniny, magister skupia się na jednym nurcie i nadaje mu bezpieczniejszą formę. Nie oznacza to oczywiście, że sama magia staje się przez to moralnie dobra. Jest raczej narzędziem, którego natura i skutki zależą od sposobu użycia. Magia Światła stanowi jednak dobry przykład energii pochodzącej z Eteru, która po odpowiednim uporządkowaniu może służyć leczeniu, ochronie oraz uwaga... odpędzaniu demonów. Można więc powiedzieć, że Kolegia nie tyle korzystają z Chaosu, ile próbują wyrwać z niego fragment energii i narzucić mu ład.

                                      WiredW Niedostępny
                                      WiredW Niedostępny
                                      Wired jako Matthias Kaltenbach
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez Wired
                                      #75

                                      @Piołun napisał:

                                      Magistrowie Kolegiów są świadomi tego o czym mówisz (...) Nie powiedziałbym jednak po prostu, że eter to moc Chaosu, bo brzmi to tak, jakby każde zaklęcie maga było odmianą magii chaosu.

                                      9c2677c5-49e2-4348-9978-f92b83cba867-image.jpeg e0013854-063e-45bf-a235-ce3dd79463af-image.jpeg

                                      Taka jest prawda w lore i tak nauczał ich Teclis, magia = sięganie do domeny Chaosu po jego esencję. Jest to potwierdzone zarówno w Królestwie Magii 2ed jak i 3ed poderkach do Chaosu (tam w ogóle jest napisane że póki istnieją magowie nie da się zgładzić Tzeentcha). Natomiast nie jestem pewien czy współcześni magowie są tego świadomi bo Królestwo Magii podaje, że ludzie parli na odrzucenie tej teorii, twierdząc że Eter i Domena Chaosu nie są tożsame i z opisów w poderkach wynika, że raczej każde Kolegium Magii naucza czego innego.
                                      Np. dla wielu magów światła Eter to kolektywny stan świadomości/umysłu wszechświata 🙂 co sugeruje, że współcześnie bardziej własne doświadczenia danego Kolegium wpływają na pogląd o całej magii, niż stare elfie nauki o których pewnie mało kto słyszał (bo Hysh to wiatr m.i.n. oświecenia i abstrakcji, co pasuje do ich opisu Eteru).

                                      3dcd378c-7c28-4bfb-bfab-ca46df096a09-image.jpeg

                                      @Piołun napisał:

                                      A skoro już rozważamy naturę magii, to czy porządkowanie Chaosu nie prowadzi w pewnym sensie do powstania czegoś dobrego, albo przynajmniej użytecznego i bezpieczniejszego?

                                      Raczej nie. To trochę jak z energią nuklearną, jak umiesz kontrolować to fajnie, ale jak nie umiesz to tragedia. W świecie WH jest nieustanna tragedia, a sama energia nuklearna ma świadomość i chce Twojej krzywdy 😉 Łącznie z tym, że dwa rozwalone reaktory na biegunach wiecznie rozsyłają zło i zagrażają ludzkości. Bez chęci kontrolowania tej energii (zbudowania Bram) nigdy byśmy nie mieli jakiejkolwiek inwazji Chaosu 😄
                                      Elfy dla odmiany umieją tą energię okiełznać, ale to nie zmienia jej natury i skutków jakie obecnie mamy (a Bramy budowali lepsi od nich).

                                      PiołunP 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      1
                                      • GordianG Online
                                        GordianG Online
                                        Gordian jako Mistrz Gry
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                        #76

                                        Słuchajcie, ja serio za wami nie nadążam xD Więc jeśli coś chcecie mi powiedzieć, to albo na priv, albo oznaczajcie mnie.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        0
                                        • WiredW Wired

                                          @Piołun napisał:

                                          Magistrowie Kolegiów są świadomi tego o czym mówisz (...) Nie powiedziałbym jednak po prostu, że eter to moc Chaosu, bo brzmi to tak, jakby każde zaklęcie maga było odmianą magii chaosu.

                                          9c2677c5-49e2-4348-9978-f92b83cba867-image.jpeg e0013854-063e-45bf-a235-ce3dd79463af-image.jpeg

                                          Taka jest prawda w lore i tak nauczał ich Teclis, magia = sięganie do domeny Chaosu po jego esencję. Jest to potwierdzone zarówno w Królestwie Magii 2ed jak i 3ed poderkach do Chaosu (tam w ogóle jest napisane że póki istnieją magowie nie da się zgładzić Tzeentcha). Natomiast nie jestem pewien czy współcześni magowie są tego świadomi bo Królestwo Magii podaje, że ludzie parli na odrzucenie tej teorii, twierdząc że Eter i Domena Chaosu nie są tożsame i z opisów w poderkach wynika, że raczej każde Kolegium Magii naucza czego innego.
                                          Np. dla wielu magów światła Eter to kolektywny stan świadomości/umysłu wszechświata 🙂 co sugeruje, że współcześnie bardziej własne doświadczenia danego Kolegium wpływają na pogląd o całej magii, niż stare elfie nauki o których pewnie mało kto słyszał (bo Hysh to wiatr m.i.n. oświecenia i abstrakcji, co pasuje do ich opisu Eteru).

                                          3dcd378c-7c28-4bfb-bfab-ca46df096a09-image.jpeg

                                          @Piołun napisał:

                                          A skoro już rozważamy naturę magii, to czy porządkowanie Chaosu nie prowadzi w pewnym sensie do powstania czegoś dobrego, albo przynajmniej użytecznego i bezpieczniejszego?

                                          Raczej nie. To trochę jak z energią nuklearną, jak umiesz kontrolować to fajnie, ale jak nie umiesz to tragedia. W świecie WH jest nieustanna tragedia, a sama energia nuklearna ma świadomość i chce Twojej krzywdy 😉 Łącznie z tym, że dwa rozwalone reaktory na biegunach wiecznie rozsyłają zło i zagrażają ludzkości. Bez chęci kontrolowania tej energii (zbudowania Bram) nigdy byśmy nie mieli jakiejkolwiek inwazji Chaosu 😄
                                          Elfy dla odmiany umieją tą energię okiełznać, ale to nie zmienia jej natury i skutków jakie obecnie mamy (a Bramy budowali lepsi od nich).

                                          PiołunP Niedostępny
                                          PiołunP Niedostępny
                                          Piołun jako Auriel Helmschein
                                          Mecenas
                                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                          #77

                                          @Wired napisał:

                                          Taka jest prawda w lore i tak nauczał ich Teclis, magia = sięganie do domeny Chaosu po jego esencję. Jest to potwierdzone zarówno w Królestwie Magii 2ed jak i 3ed poderkach do Chaosu (tam w ogóle jest napisane że póki istnieją magowie nie da się zgładzić Tzeentcha). Natomiast nie jestem pewien czy współcześni magowie są tego świadomi bo Królestwo Magii podaje, że ludzie parli na odrzucenie tej teorii, twierdząc że Eter i Domena Chaosu nie są tożsame i z opisów w poderkach wynika, że raczej każde Kolegium Magii naucza czego innego.

                                          Tu akurat przyznaję Ci rację po cześci. Zbyt kategorycznie napisałem, że wszyscy współcześni magistrowie są w pełni świadomi tożsamości Eteru i Domeny Chaosu. Precyzyjniej byłoby powiedzieć, że znają elficką teorię przekazaną przez Teclisa, według której magia napływa z Eteru, utożsamianego przez elfów z Królestwem Chaosu, ale niekoniecznie wszyscy przyjmują tę teorię bez zastrzeżeń. Poderek Magii rzeczywiście pokazuje, że poszczególne Kolegia tworzą własne modele rozumienia Eteru, a sami magistrowie otwarcie przyznają, że jego natura pozostaje przedmiotem sporów. Jednak by tworzyć modele, muszą mieć punkt wyjściowy, więc raczej znają wiedzę przekazaną przez Teclisa. Anyway point to you.

                                          @Wired napisał:

                                          Raczej nie. To trochę jak z energią nuklearną, jak umiesz kontrolować to fajnie, ale jak nie umiesz to tragedia. W świecie WH jest nieustanna tragedia, a sama energia nuklearna ma świadomość i chce Twojej krzywdy Łącznie z tym, że dwa rozwalone reaktory na biegunach wiecznie rozsyłają zło i zagrażają ludzkości. Bez chęci kontrolowania tej energii (zbudowania Bram) nigdy byśmy nie mieli jakiejkolwiek inwazji Chaosu
                                          Elfy dla odmiany umieją tą energię okiełznać, ale to nie zmienia jej natury i skutków jakie obecnie mamy (a Bramy budowali lepsi od nich).

                                          Analogia z energią nuklearną w gruncie rzeczy potwierdza mój argument. Nie twierdzę, że kontrola zmienia pochodzenie energii albo czyni ją całkowicie nieszkodliwą. Twierdzę, że jej uporządkowanie może zmienić sposób działania i pozwolić uzyskać skutki dobre lub pożyteczne. Elektrownia atomowa nie sprawia, że promieniowanie przestaje istnieć, ale zmienia katastrofalny potencjał w źródło energii. Ujarzmienie choasu wprowadza więc ład, a analogią tego ujarzmienia jest magia. Elfy robią to imo lepiej, a ludzie to nooby, którym to nie wychodzi do końca. Niemniej sens i idea ich zachowania to dalej wprowadzenie ładu w chaos.

                                          Wytłumacze to na przykładzie z bramami, o których wspomniałeś. Patrz bramy na początku służyły przede wszystkim jako portale umożliwiające podróżowanie, a katastrofę wywołało ich załamanie i niekontrolowany napływ surowej energii. Zresztą dokładna przyczyna tego załamania zależy od źródła i nie jest pewna. Mówi się o awarii, ataku istot Chaosu albo ogólnym załamaniu konstrukcji. Wielki Wir jest natomiast właśnie przykładem skutecznego uporządkowania i kontrolowania tej energii. Odprowadza jej nadmiar z powrotem do eteru, pozbawiając demony mocy potrzebnej do utrzymywania się w świecie materialnym. Historia Bram nie pokazuje więc, że kontrolowanie magii jest bezcelowe, tylko że niekontrolowana magia jest katastrofalna, a jej okiełznanie konieczne. Trudno polemizować z faktem, że problemu w ogóle by nie było, gdyby Bramy nigdy nie powstały. Nie potrafię jednak obwiniać ich budowniczych, skoro jedną z możliwych przyczyn katastrofy był zewnętrzny atak. W moim rozumieniu konstruktor jest moralnie lepszy od destruktora, a odpowiedzialność za zniszczenie i katastrofę powinna spoczywać przede wszystkim na tym drugim. Nie ma jednak sensu płakać nad rozlanym mlekiem. Ważniejsze jest rozpatrywanie problemu takim, jakim zastają go bohaterowie żyjący w tym świecie, i ocenianie ich działań w kontekście istniejącego już zagrożenia.

                                          Czarodziej Kolegium jawi mi się więc jako przedstawiciel, nazwijmy to, Sił Ładu. Sięga po moc chaosu napływającą z eteru pod postacią jednego z Wiatrów Magii, lecz zamiast się jej poddać, krępuje ją wiedzą, dyscypliną i siłą własnej woli. W tym sensie walczy z Chaosem nie pomimo posługiwania się magią, lecz właśnie poprzez jej ujarzmianie i nadawanie jej określonego celu. Wprowadza Ład w chaotyczne źródło. Przypomina pod tym względem naukowca lub inżyniera, który uczy się kontrolować niebezpieczne procesy zachodzące w reaktorze atomowym, aby wykorzystać tkwiącą w nich energię w sposób pożyteczny.

                                          @Gordian napisał:

                                          Słuchajcie, ja serio za wami nie nadążam xD Więc jeśli coś chcecie mi powiedzieć, to albo na priv, albo oznaczajcie mnie.

                                          Nie ma sprawy, będziemy oznaczać. Po prostu wywiązała nam się dygresja i przybrała postać filozoficznej dysputy. Pewnie należało by ją kontynować w innym wątku, bo trochę zaśmieca naszą przygodę. Niestety kwestie podnoszonę przez @wired niemal zawsze sprawiają we mnie silne uczucie ich skomentowania. Chyba dlatego, że często się nie do końca zgadzam z wizją tego jak silnie kreuje mu się obraz danych rzeczy w młotku. Muszę się jednak przywołać do porządku i porzucić temat 🙂

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          1

                                          Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                                          Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                                          Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                                          Zarejestruj się Zaloguj się
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy
                                          • Strona startowa