Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Sesje D20
  3. Rozgrywka
  4. [Path 2ed] Runa cienie
Runa cienia
slann22S
slann22 jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
RodrygR
Rodryg jako
Elphira

[Path 2ed] Runa cienie

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
pathfinder 2golarion
74 Posty 2 Uczestników 1.6k Wyświetlenia
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • slann22S Niedostępny
    slann22S Niedostępny
    slann22 jako Mistrz Gry
    napisał ostatnio edytowany przez
    #42

    Gdy Nys usłyszała o samozwańczej myśli polegającej na obronie czy jej narzeczonej, to Spojrzała diablica, która poczerwieniała i jedną ręką zasłoniła jej oczy, a drugą swoje Piersi.
    *- Nie gap się! Śluba masz! Nie po co dbałam o cnotę Zirołan… A wy byście przyniosły coś do okrycia!
    Eleril Przyglądała się arystokratce podejrzliwie, podczas gdy Grimm wydawała się być Skonfundowana

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • RodrygR Niedostępny
      RodrygR Niedostępny
      Rodryg jako Elphira
      napisał ostatnio edytowany przez
      #43

      Chyba po raz pierwszy dane jej było zobaczyć zawstydzoną Karendis, był to dość osobliwy widok warty zapamiętania.
      - Karin, weź podaj ciuchy Karendis. - Powiedziała zbliżając się do namiotu, pół elfka rzuciła jej ciuchy z wyraźnym smutkiem że był to koniec jej zabawy. Trochę ją rozumiała ale w przypadku Karendis różnie mogło być, podeszła do wiedźmy wręczając jej ubrania.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      0
      • slann22S Niedostępny
        slann22S Niedostępny
        slann22 jako Mistrz Gry
        napisał ostatnio edytowany przez
        #44

        Wiedźma odwróciła się do Nys plecami gdy się ubierała, chociaż akurat w ich stronę…
        -- No więc tak, jeśli zobaczycie taką wymizerowaną lalkę, to nie mówcie jej gdzie jestem i ogólnie czy Pomożecie mi z nią walczyć? I nie mówcie mojej narzeczonej, że tutaj jestem!. -
        - Może porozmawiamy o tym jutro? - powiedziała Eleril Zaskakująco poważnym głosem a potem namiętnie Pocałowałam Elphirę i Ramiel, a potem Wzięła je pod ramię i popatrzyła triumfalnie na przywoływaczkę.
        - Czy coś mnie ominęło? - Zapytała zdezorientowana.

        Niedługo potem udało się na spoczywać, Eleril pocałowała je i Grimm na dobranoc, a potem położyła się spać. Karendis jednak siedziała dosyć długo na łóżku Ponura i smutna.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • RodrygR Niedostępny
          RodrygR Niedostępny
          Rodryg jako Elphira
          napisał ostatnio edytowany przez
          #45

          -Jeśli będzie agresywna i nie da się z nią dogadać to zobaczymy. - Odpowiedziała Nys nim Eleril zaskoczyła ją swoją zuchwałością. Było oczywiste że popisywała się przed szlachcianką zważając na ich przeszłość, miała tylko nadzieję że nie wejdzie jej to w nawyk.
          W karczmie też pozwoliła sobie na więcej nie tylko wobec nich ale i Grimm, nie potrzebowała jasnowidzenia by wiedzieć że następna noc którą będą mogły spędzić w prywatności będzie bardzo ciekawa. W tych okolicznościach dość ponury nastrój wiedźmy był trudny do przeoczenia, zdecydowała się więc zapytać co z nią.
          -Hej wszystko w porządku ? Gniewasz się za droczenie przy Nys ?

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • slann22S Niedostępny
            slann22S Niedostępny
            slann22 jako Mistrz Gry
            napisał ostatnio edytowany przez
            #46

            Wiedźma popatrzyła na nie ocierając łzy I potem powiedziała
            - Ależ ja tylko jestem wzruszona, nie mam do was pretensji! Po prostu jestem taka wzruszona ty że moja droga Nys się żeni… Tak bardzo życzę jej szczęścia! - Powiedziała i rozbeczała się do reszty

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • RodrygR Niedostępny
              RodrygR Niedostępny
              Rodryg jako Elphira
              napisał ostatnio edytowany przez
              #47

              Czarodziejka popatrzyła na wiedźmę nim w końcu stwierdziła.
              -No nie wiem mi to nie wygląda na łzy szczęścia czy wzruszenia, bardziej żalu. Chcesz o tym pogadać ? - Zaproponowała szansę na wylanie żali, w końcu nie często widywała Karendis w takim stanie.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • slann22S Niedostępny
                slann22S Niedostępny
                slann22 jako Mistrz Gry
                napisał ostatnio edytowany przez
                #48

                Karendis Popatrzyła na czarodziejkę, potem pociągnęła nosem i powiedziała coraz bardziej łamiącym się głosem.
                - Ja po prostu Kocham Nys… Ona jest jedną niewielu osób, Które nie patrzą na mnie jak na popierdoloną, tylko jak na mnie. Tylko że ona będzie mieć żonę… Dlatego byłam taka protekcjonalna wobec Zirołan, bo chciałam aby były razem szczęśliwe nawet beze mnie i teraz one będą razem, a ja… - rozpłakała się, ale wtedy Ramiel powiedziała.
                *- A nie możecie być Po prostu będziecie żyć we trójkę? Nys to raczej nie będzie przeszkadzać!i?- *
                Elphi miała wrażenie, że Eleril, które się , Przesłuchiwała rozmowie zastrzygła uszami gdy usłyszała o życiu we trójkę, a potem Girmm podeszła do wiedźmy i przytuliła ją mocno do swoich bujnych piersi.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                1
                • RodrygR Niedostępny
                  RodrygR Niedostępny
                  Rodryg jako Elphira
                  napisał ostatnio edytowany przez
                  #49

                  No takiego wyznania to się nie spodziewała, choć zważając na jej wcześniejsze komentarze i to jak dobrze się dogadywała z Nys to może nie powinna być aż tak zaskoczona.
                  -No nie powiem osobowościami to rzeczywiście się dopasowałyście. Okoliczności całego ożenku są dość osobliwe, no i jeszcze nie stanęły na kobiercu. Właściwie to powinnaś po prostu porozmawiać z Nys niż się z tym kryć bo będziesz potem żałować. Jak mówi Ramiel może coś wspólnie wymyślicie.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • slann22S Niedostępny
                    slann22S Niedostępny
                    slann22 jako Mistrz Gry
                    napisał ostatnio edytowany przez
                    #50

                    Wiedźma przytulona do Piersi Grimm zaczęła kręcić głową, Chyba nieświadomie sprawiają że koszula był za dziewczyny się trochę rozchyliła i obydwie wysunęły Się na zewnątrz.
                    [i]- A jak ona powie że nigdy nie będzie chciało być z kimś takim jak ja? Ona jest Królewskiego rodu i w ogóle! Jak wrócę do kraju to ona zasiądzie na tronie i tak dalej… [/i]
                    [i] - Ale na pewno przydaje się piękna wiedźma doradczyni! [/i] - zachowała Ramiel

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • RodrygR Niedostępny
                      RodrygR Niedostępny
                      Rodryg jako Elphira
                      napisał ostatnio edytowany przez
                      #51

                      -Nie wiem jaki jest typ Nys ale patrząc jak dobrze się dogadujecie to możesz być całkiem blisko tego czego szuka. Chociaż nie wiemy jakie są do końca plany Geriona co do tego ożenku, nie żeby miał złe zamiary wobec córki. Na razie wygląda że daleko szukał ze względu na jej usposobienie i reputację ale to może i lepiej, odnoszę wrażenie że ona nie do końca przepada za klimatami Cheliax. - Skomentowała rozglądając się po sali nim dodała.
                      -Grimm, coś ci się wymsknęło.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      1
                      • slann22S Niedostępny
                        slann22S Niedostępny
                        slann22 jako Mistrz Gry
                        napisał ostatnio edytowany przez
                        #52

                        W Noclegowni
                        Wiedźma pociągnęła nosem i powiedziała.
                        - Skoro tak mówicie?! A może po prostu zostanę pustelnicą, wstąpię do klasztoru , albo na przykład do wojska! - Przykryła się kołdrą
                        - Och przepraszam! Czasami się to zdarza! - Powiedziała Grimm zapinając bluzkę.

                        Poranek
                        O poranku wyruszyli drogę, Siadły do powozu, Eleril usiadła pomiędzy nimi, koniec ze sugestią Elphiru. Grimm siedziała naprzeciwko. Ramiel zaczęła całować dziewczynę w szyję dając znak żonie, aby robiła to samo. Nawet nakierowała jej dłoń pod bluzkę fechmistrzyni, aby pieściła jej płaski brzuch.
                        - Nie wiedziałam że kiedykolwiek coś takiego powiem… Ale Może wybierzecie się z moją siostrą, Nys i Zirołan na przygodę? - Powiedziała fechtmistrzyni. Łowczynił potworów przyglądała się temu wszystkiemu w milczeniu.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • RodrygR Niedostępny
                          RodrygR Niedostępny
                          Rodryg jako Elphira
                          napisał ostatnio edytowany przez Rodryg
                          #53

                          -“Do klasztoru ? Chyba prędzej piekło zamarznie.”- Pomyślała przed zaśnięciem.

                          ~***~

                          W innych okolicznościach zapewne nie pozwoliłaby sobie na tak śmiałe zaloty ale skoro Grimm nie komentowały to poddała się chwili zapomnienia.
                          -Masz coś konkretnego na myśli ? I nie będziemy przeszkadzać ? - Spytała po tym jak przez chwilę rozważała pomysł Eleril.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          1
                          • slann22S Niedostępny
                            slann22S Niedostępny
                            slann22 jako Mistrz Gry
                            napisał ostatnio edytowany przez
                            #54

                            Fechtmistrzyni uśmiechnęła się pod pieszczotami Ramiel i powiedziała.
                            *- No wiesz, może taką przygodę żeby pomóc jej szukać tej całej lalki, albo coś innego…-*8 pocałowała Elphirę, a Grimm Powiedziała.
                            - Kompletnie mi nie przeszkadzacie, Właściwie to można powiedzieć, że jest to… Miłe…-

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • RodrygR Niedostępny
                              RodrygR Niedostępny
                              Rodryg jako Elphira
                              napisał ostatnio edytowany przez Rodryg
                              #55

                              -Hmm tylko ona chyba woli jej unikać niż ją znaleźć, choć zapewne prędzej czy później jakaś okazja na przygodę się nadarzy. - Odpowiedziała gdy przestala się delektować pocałunkiem.

                              -Naprawdę? Wiesz że możesz się przytulić miejsce się znajdzie a dziewczyny nie mają nic przeciwko. Prawda ? - Powiedziała słodkim głosem, skoro miały cały powóz tylko dla siebie to żal było nie skorzystać z odrobiny prywatności. Zwłaszcza że miały przed sobą jeszcze kawał drogi, choć pewna jej cześć podejrzewała że podróż nie okaże się aż tak błoga i spokojna jak by chciały.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              1
                              • slann22S Niedostępny
                                slann22S Niedostępny
                                slann22 jako Mistrz Gry
                                napisał ostatnio edytowany przez
                                #56

                                -Oczywiście że nie!- Powiedział jednocześnie jej żona i Eleril, a łowczyni potworów usiadła obok trzeba złodziejki i pocałowała i ją nieśmiało.
                                - Ale jeśli moja siostra pomoże jej pokonać tą zabawkę prześladowczynię, to na pewno poczujesz się lepiej!- Fechmistrzyni wyprężyła się gdy Elphi dotknęła jej brzucha i zaczęła masować udo czarodziejki podczas gdy Łowczyni potworów mrucząca zaczęła ocierać się o nią. Tancerka w tym czasie całowa kark diablicy

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                0
                                • RodrygR Niedostępny
                                  RodrygR Niedostępny
                                  Rodryg jako Elphira
                                  napisał ostatnio edytowany przez
                                  #57

                                  Jak podejrzewała Grimm nie trzeba było dodatkowej zachęty by się przyłączyła, gdy się całowały pozwoliła sobie objąć ją w pasie wolną ręką.
                                  -Zakładając że ta lalka w ogóle szuka Nys, z tego co mówiła wpadła na nią przypadkiem. Równie dobrze Nys sobie coś wmówiła, przekonamy się jak jest naprawdę jeśli ją spotkamy. - Odparła po czym zbliżyła się do Eleril by spojrzeć jej w oczy nim zaczęła ją namiętnie całować.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  1
                                  • slann22S Niedostępny
                                    slann22S Niedostępny
                                    slann22 jako Mistrz Gry
                                    napisał ostatnio edytowany przez
                                    #58

                                    Eleril odwzajemniła pocałunek i objęła czarodziejkę. Od tyłu Grimm wsadziła dłonie pod bluzkę Elphiry. Fechmistrzyni pozwoliła Ramiel sobie zdąć blluzkę zostając tylko w staniku jeśli chodzi o Górne ubranie…
                                    *- Czy czekamy do wieczora i teraz tylko się popieścimy czy idziemy dalej? [/i]- * Powiedziała diablica

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    0
                                    • RodrygR Niedostępny
                                      RodrygR Niedostępny
                                      Rodryg jako Elphira
                                      napisał ostatnio edytowany przez
                                      #59

                                      -Dobre pytanie, a jak wolisz ? Nie jest to szczyt romantyzmu ale do kolejnego przystanku mamy ze dwie godziny i nie wiadomo jak będzie z zakwaterowanie. - Odparła jedną ręką rozpinając swoja koszulę a drugą muskając szyję Eleril schodząc do obojczyka i jeszcze niżej.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      0
                                      • slann22S Niedostępny
                                        slann22S Niedostępny
                                        slann22 jako Mistrz Gry
                                        napisał ostatnio edytowany przez
                                        #60

                                        Diablica przez chwilę jeszcze całowała czarodziejka, a potem oderwała się i powiedziała po namyśle.
                                        - Może jednak poczekamy do wieczora, będą jakieś bardziej komfortowe warunki. -
                                        Potem położyła się pomiędzy kobietmi, także jej głowa leżała na kolanach Elphiry. Nadal była w Staniku nie ubierając koszuli. Grimm Wyraźnie niechętnie zrobiła Tak samo.
                                        W końcu dotarli pod wieczór do wioski, które jak się okazało była praktycznie opuszczona, mieszkańcy słyszeli bo gratulującym w pobliżu dziwaczne latające W wiatraku… Jednak dzięki temu okazało się, że mają wystarczająco dużo miejsca. Jedna z trzech osób jakie pozostały, czyli karczmarz powiedział że ma czteroosobowej pokój…

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        0
                                        • RodrygR Niedostępny
                                          RodrygR Niedostępny
                                          Rodryg jako Elphira
                                          napisał ostatnio edytowany przez
                                          #61

                                          Elphira w sumie trudno jej było się nie zgodzić z Eleril taka podróż też była dość przyjemna, przez resztę drogi głaskała fechmistrzynię ciesząc się spokojem. Oczywiście wnioskując po reakcji Grimm nie podzielała tej opinii.

                                          Następny przystanek okazał się dość osobliwy, zazwyczaj opuszczone wioski były dość ponure ale tutaj widać było że mieszkańcy porzucili ją niedawno. No i też nie wszyscy poza karczmarzem był tu jeszcze stary krasnoludzki sklepikarz gotowy bronić swego dobytku muszkietem a biorąc pod uwagę jak groźnie patrzył na przybyłych to czarodziejka nie była pewna czy jest chętny do robienia interesów na tą chwilę. Poza nim w lokalnej kaplicy można było zastać kapłankę Pharasmy z Galt, co jej nie zaskakiwało bo Pharasmici zazwyczaj trwali na posterunku do końca.
                                          -Wygląda na to że tym razem nie będziemy miały problemu z zakwaterowaniem. - Stwierdziła pod nosem choć zważając na okoliczności wolała nie nazywać tego szczęściem.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          0

                                          Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                                          Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                                          Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                                          Zarejestruj się Zaloguj się
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy
                                          • Strona startowa