[Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
-
Niesamowite, ja też skorzystałam z tej strony
Tylko że ja po prostu wybrałam to nazwisko, które brzmieniowo mi pasowało, nie zagłębiałam się już w to czy są wyżynni i co to znaczy. Skoro klan Mirgów jest z Sokołowa, to pewnie obydwoje rodzice Ariadny z niego pochodzą. Może tak być, nie ma problemu. Wcześniej miałam w głowie, że oni są z Katowic, a jedynie ciotka (od strony nieromskiego ojca) mieszka i mieszkała w tym Sokołowie. Może nie będzie to zbyt istotne w sesji, ale lubię mieć w głowie klarowny obraz, nawet jeśli to tylko szczegóły 
-
- Wydaje mi się, że Justyna „Carrie” Krawczyk pasowałaby do kliki Ariadny? Chyba że jest tak nawiedzona i małomówna, że nie pasuje nawet na członka tej grupy
ZAŁATWIONE
- Myślę, że Ariadna mogłaby znać Michała Mazura, bo to pewnie on uwziął się na Rafałka
ZAŁATWIONE
Ariadna będzie też raczej znała Kasię Nowak; sugerowałam, że Kasia ją nie lubiła przez to, że chwilowo przyćmiła ją sławą.
Założyłem że byłyście w dwóch różnych szkołach.
-Jakby co, to na forum jest również specjalny poddział na materiały sesyjne.
Wiem, ale nie przewiduję takiej ilości materiałów, żeby tworzyć osobny temat. Dojdzie mapka, opisy kolejnych enpeców (np. nauczyciele którzy się pojawią w sesji etc.) wyjaśnienie mechaniki (czyli niezbyt wiele) plus inne niesprecyzowane sprawy. Jeżeli w konkretnej scenie będzie potrzebna mapka, to wstawią ją raczej na bieżąco do wątku sesji, wykorzystując opcję spojler. Gramy w Polsce w 1997 roku, nie ma potrzeby opisywanie świata jakby to był świat sf lub fantasy.
Nie korzystałam z google docs, ani z forumowego czatu, więc nie będę się wypowiadać która opcja lepsza, dostosuję się.
Ja też na co dzień nie korzystam z tego, na szczęście nie musisz się logować, żeby móc w tym uczestniczyć. Zobaczymy, czy to w ogóle będzie potrzebne.
Ok, bo napisałeś Aishe Mirga w liście NPC. To jest trochę lepiej faktycznie. Dziewczyny pewnie są dość często mylone, ale już nie muszą być z sobą bezpośrednio związane.
Dlatego przesunąłem ją do drugiej klasy. I Zmieniłem (?) nazwisko na Mirge.
Niesamowite, ja też skorzystałam z tej strony [o cyganach] (...)
Uwierzcie wszyscy, w kartach postaci było dużo podobnych zbiegów okoliczności, co mnie dosłownie zafascynowało, było kilka powtarzających się motywów.
Skoro klan Mirgów jest z Sokołowa, to pewnie obydwoje rodzice Ariadny z niego pochodzą. Może tak być, nie ma problemu. Wcześniej miałam w głowie, że oni są z Katowic, a jedynie ciotka (od strony nieromskiego ojca) mieszka i mieszkała w tym Sokołowie. Może nie będzie to zbyt istotne w sesji, ale lubię mieć w głowie klarowny obraz, nawet jeśli to tylko szczegóły.
Twoja obecna historia postaci niech będzie historią Ariadny, miejscowy cyganie to dosłownie "niebezpieczny, agresywny problem społeczny, lumpenproletariat". Konkretnie jest to jeden budynek socjalny zamieszkały przez, mówiąc językiem minionej epoki, "element aspołeczny", który jest w Sokołowie Śląskim. I nie jest on na obrzeżach. Mikołaj Pogorzelski musi przejść koło niego (albo iść na około) w drodze do szkoły.
Forumowy czat ma ograniczoną ilość znaków na wiadomość. Google doc może być lepszym rozwiązaniem, chyba że po prostu będziemy dzielić sobie wiadomości na części. Nie upieram się przy żadnym z rozwiązań.
Wiem, zobaczymy co wyjdzie w praniu. Co co czatu: o ile każda wiadomość nie przekroczy 1000 znaków, to powinno się udać. Brałem czat pod uwagę w kontekście rozbudowanych dialogów które się mogą zdarzyć.
Fajna lista od siebie bym dodał że Adam by się pewnie próbował zakolegować z Piotrkiem żeby mieć dostęp do materiałów porno.
Lista przedstawia stan na rozpoczęcie roku szkolnego, czyli sytuację wyjściową. Pewnie że możesz się z nim zakolegować (a z opisu wynika, że Piotrek nie będzie miał oporu przed rozkładaniem rozkładówki w czasie lekcji, wywołując chichoty, które przyciągną uwagę nauczycieli.)
Ariadna Mirga (...) Krzysztof Komeda (...) dla Adama będą to po prostu nowi współuczniowie i nowa koleżanka i nowy kolega. Jak się to potoczy? Nie wiem. To zależy tylko od was.
-Nie mam szczególnych zastrzeżeń co do znajomości. Teoretycznie Edyta powinna kojarzyć wszystkich/większość kujonów z różnych konkursów i olimpiad, ale to też kwestia tego do której podstawówki chodzili i czy to były wydarzenia gminne, szkolne, wojewódzkie czy ogólnopolskie.
Nie mam z tym problemów, wpisać ci wszystkich, czy tylko niektórych? Bo nie każdy "kujon" musi automatycznie startować w konkursach, albo w tych samych konkursach
Ten Łukasz Zaręba, jeśli chodzili do jednej szkoły, mógłby coś od niej chcieć. W końcu Edyta ma najlepsze łącze internetowe i bardzo drogi komputer. Poza tym bardzo możliwe, że ona dużo lepiej zna się na programowaniu i hardwarze.
Założyłem, że nie chodzili. Być może uczestniczył w olimpiadzie, ale u siebie w szkole się tym nie chwalił, kto wie? Chcesz go znać / kojarzyć?
Na szybko, to jedynie mnie dziwi, ze Arka Sosnowskiego nie znam, skoro jest niezbyt mądry, wysportowany i przystojny to na pewno nie raz się zakręcił na jakiejś imprezie
ZAŁATWIONE
Do wszystkich:
Jutro zaktualizują listę NP-ów oraz wstawię obiecaną mapkę. Lista NPC-ów przedstawia możliwe znajomości w momencie rozpoczęcie roku szkolnego w nowej szkole. Od tego momentu wszystko się może zdarzyć i wy macie na to aktywny wpływ.
Pierwszy post sesyjny powinien pojawić się w ten weekend, jeżeli nie, to na początku przyszłego tygodnia.
-
Jak trzeba się zadeklarować ze znanymi npcami, to dla Mikołaja wziąłbym tak:
Daniel - kolega z podwóra, sprzed przeprowadzki na domki, z którym za smarka biegał po bramach z patykami udającymi karabiny i bawił się w wojnę.
Klaudia - córka dobrej koleżanki matki z roboty. Rodziły mniej więcej w tym samym czasie, więc o ich pieluchach wtedy głównie toczyły się rozmowy. Lepili razem babki z piasku i kręcili na karuzelach.
Michał, brachol Pauliny i przez to ona sama. Lubi rock, to i pewnie jeździ na koncerty, a że pomocny to i można się do niego podczepić, rodzicom sprzedając temat, że ma się "dorosłego" opiekuna.
Marek Koza, mistrz gry z piwnicy, a przez niego Krzysztof i ludzie którzy się tam kręcą, bo dobra sesyjka zawsze na propsie.
No i jeżeli ktoś chodzi na treningi do klubu bokserskiego, to może go znać z regularnego okładania ryja na sparingach.
Ariadne kojarzy z newsów w gazetach i telewizji, jak i akcji hurtowych zaginięć zniczy w Sokołowie i Bolkowie, a Iwonę, wedle podpowiedzi, bo zrobiła się na festiwalu na niebiesko
Tak się bazowo ustawie, reszta to większe/mniejsze nołnejmy. W końcu samotny wilk, nie może znać za dużo osób. -
Pierwszy post w komentarzach zaktualizowałem o mapkę miasta.
EDIT:
Wątek sesji i pierwszy post sesyjny będzie we wtorek.
-
@johnytrs supcio, dobrze, że nic wcześniej, mi nawet i środa pasuje bardziej heh

@billie , ciągle zapominam ci odpisać
Co do tego, co pisałaś jeszcze w rekrutacji, jak najbardziej mi odpowiada. Nakreśliłam tylko bardziej w KP, że Michał wynajmuje z kolegami garaż przy torach i to tam sobie robią próby. Michał był za twoją koleżanką, ale chłopakom nie odpowiadała, szukał też rady u Pauliny, przez co ona wie o sytuacji i poczuła przykrość i nić sympatii do waszej dwójki, ale nie wyciągnęła nigdy ręki (metaforycznie), bo zadawanie się z Romką mogłoby źle wpłynąć na wizerunek
, więc tyle co zwykłe "cześć", "hej", posłanie uśmiechu, ewentualnie miłe słowo, gdyby cośtam pytały luźno i to tyle. A Michał to dobry chłopak, ale trochę cichy, z zasadami swoimi, luźny ziomek, bez uprzedzeń, gdyby Ariadna nie miała nikogo na oku w sesji, to mógłby nawet się nią interesować, ale bez inicjatywy z jego strony, bo to taki wstydniś wbrew pozorom 
-
Pierwszy post w komentarzach zaktualizowałem o mapkę miasta.
EDIT:
Wątek sesji i pierwszy post sesyjny będzie we wtorek.
-
Mamy pierwszy post w sesji!
Spokojnie, nie zaczyna się jak u Hitchcocka, wszyscy żyjecie i nie zanosi się na to, żeby się miało to zmienić. Początek powolny. Opiszcie swoje postacie. Po prostu. Stoicie w tłumie na sali gimnastycznej słuchając przemówienia. Możecie wchodzić w interakcje z innymi uczniami.
Jeżeli ktoś ma flashbacki ze swojej szkoły, to przepraszam.
Termin odpisu: do poniedziałku 2 lutego włącznie.
-
Cieszę się, że nasza wspólna przygoda w Sokołowie Śląskim właśnie się rozpoczęła.
Tym samym możecie poznać Alicję. Jest córką mechanika samochodowego, który ma swój warsztat dobudowany przy ich domu. Ma też starszego brata, który rzucił szkołę i należy do lokalnej patusiarni (ale nie cygańskiej). Alicja głównie znana jest z tego, że zapierdziela na złamanie karku na wrotkach. Nie wiem czy ktoś ma ochotę znać ją bardziej - na pewno poznacie ją bliżej na samej sesji.
W moim poście prawie potrąciła kogoś idącego na pieszo na rozpoczęcie. Jeśli macie ochotę, może to być ktoś z was

-
Specjalnie zakończyłam w takim momencie, żeby w razie czego drużyna Ariadny mogła zostać złapana - jestem ciekawa czy im się powiedzie i uciekną niezłapani, czy też będą pierwsze problemy w nowej szkole

Też ogarnęłam, że de facto nie wiem, czy koniec końców Ariadna zna Aishę, ale uznałam, że będzie to ciekawe wtrącenie. Jeśli nie pasuje, to jak najbardziej mogę usunąć.
Kolejna sprawa - Mirgom wydaje się, że to może był van dziennikarzy, ale nie musi, mogą mieć już na ten temat paranoję. Kobieta, która ją zaczepiła, w ogóle nie musiała być dziennikarką (mogła na przykład chcieć jej usług jako wróżki). Żeby nie było, że się panoszę, wpraszając media do szkoły
@nami To mi pasuje
Ariadna raczej nie będzie za nim ganiać. Ale jakbyś chciała, żeby Twoja postać miała nieodpowiedni romans, to mogę zaoferować mojego brata 
-
@arthur-fleck heh, ale żeś mi przypomniał z tym Corkym. Tak moje starsze siostry się wyzywały, właśnie gdzieś na oko w tych latach, kiedy były w wieku naszych postaci.
-
Corky to była klasyka wyzwisk w tamtych czasach
W 97 miałem 14 lat więc garściami czerpię z tego okresu i czuję się jak ryba w wodzie, bo nawet nie muszę za dużo wymyślać i improwizować. Ba, byłem nawet ministrantem więc kościelne klimaty też nie są mi obce 
-
Ciężko było znaleźć wtedy dłuższy kawałek równego chodnika, żeby se na desce pośmigać i zębów nie stracić. Lepiej pozostańmy przy romantyźmie

-
Specjalnie zakończyłam w takim momencie, żeby w razie czego drużyna Ariadny mogła zostać złapana - jestem ciekawa czy im się powiedzie i uciekną niezłapani, czy też będą pierwsze problemy w nowej szkole

Też ogarnęłam, że de facto nie wiem, czy koniec końców Ariadna zna Aishę, ale uznałam, że będzie to ciekawe wtrącenie. Jeśli nie pasuje, to jak najbardziej mogę usunąć.
Kolejna sprawa - Mirgom wydaje się, że to może był van dziennikarzy, ale nie musi, mogą mieć już na ten temat paranoję. Kobieta, która ją zaczepiła, w ogóle nie musiała być dziennikarką (mogła na przykład chcieć jej usług jako wróżki). Żeby nie było, że się panoszę, wpraszając media do szkoły
@nami To mi pasuje
Ariadna raczej nie będzie za nim ganiać. Ale jakbyś chciała, żeby Twoja postać miała nieodpowiedni romans, to mogę zaoferować mojego brata 
-
Jako obserwator wątku chciałbym napomknąć, że lektura pierwszych postów wywołała u mnie falę sentymentalnych wspomnień i że jest w tych odpisach klimat i sporo włożonego w nie serca. Będę śledził sesję z wielkim zainteresowaniem, ale uznałem, że congratki należą się już od pierwszej kolejki!
-
@Nami napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
@pan-elf ja podobnie, 7lat. Kojarzę tylko robienie kotletów z błota i zawijanie ich liściami xD
Tak, robiłem takie same kotlety XD Jeszcze wymienianie się karteczkami! Ale ciężko mi to dopasować do linii czasowej, mogło to równie dobrze pojawić się około '00s.
@Cai napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Lepiej pozostańmy przy romantyźmie
Tak zdecydowanie jest bardziej serialowo/filmowo/netfliksowo

@Ketharian napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Jako obserwator wątku chciałbym napomknąć, że lektura pierwszych postów wywołała u mnie falę sentymentalnych wspomnień i że jest w tych odpisach klimat i sporo włożonego w nie serca.
Również mocno doceniam klimat i widzę sporo włożonego serca w odpisy. Czekam z niecierpliwością na kolejne i aż kusi by komentować różne fajne smaczki z każdego odpisu, ale nie chcę robić spamu

-
To ja z kolei byłam w tamtych czasach zbyt mała, aby cokolwiek pamiętać. 1997. Na początku pomyślałam, że to trochę jak sesja postapo w Polce, a potem, że bez przesady. Gorsza technologia i śledzie z ogórkami kiszonymi zamiast łososia z awokado. No dobra, ale to Setting. A jak ludzie wtedy myśleli, jak z sobą rozmawiali? Pewnie też podobnie jak dzisiaj. Ale spróbowałam się do czegoś odnieść z popkultury. Wpierw pomyślałam o Felixie, Necie i Nice, ale to 2004 i dodatkowo z elementami sci-fi. Potem o Miodowych Latach, ale nawet one wyszły rok później w 1998. Poza tym to sitcom, a nie horror. Koniec końców uznałam, że nie kojarzę nic polskiego z tamtych czasów... ale nie tak dawno obejrzałem wszystkie sezony Buffy. Tyle że to amerykańskie. W końcu postanowiłam, że stworzę postać z mniejszości z traumą, która nawet nie powinna mieć mentalności typowej Polki nastolatki z tamtych czasów
Gdyby ktoś zarzucił mi, że Ariadna zachowuje się jak postać z Netflixa, to mogę zapytać, ile w tamtych czasach znał półcyganek osieroconych przez morderstwo/samobójstwo XD -
Akurat przed blokiem mojej babci, z okna sie widziało, stal dom cyganów. Nie byli lubiani za samo bycie cyganami, ludzie krzywo patrzyli i pilnowali portfeli
Byli tez mega glosni, zawsze sie darli, rodzice (czyli dorośli dzieciaków co tam też mieszkaly) ciagle sie kłócili ze soba i wszyscy co bliżej mieszkali widzieli i słyszeli bo były bloki wokół a oni w domu jednorodzinnym xD
Pamiętam, ze raz złapałam kontakt z dziewczyną jakos w moim wieku mniej więcej i byłam u niej w tym domu nawet, ale babcia jak sie dowiedziala to afera że hej i juz nigdy więcej tam nie mogłam byc
wydawali sie raczej spoko, ale uprzedzenia robiły swoje -
To ja akurat z Cyganami nie miałam nigdy żadnej styczności. Dopiero w dorosłym życiu w pracy, a to i tak niewielki kontakt i rzadki. Sam temat mniejszości w mojej głowie pewnie jakoś pałętał się od lata tego roku, kiedy przesłuchałam Ziarno Prawdy Miłoszewskiego. Taki kryminał, w którym akcja dzieje się w Sandomierzu i jest mocno związana z tematem Żydów i antysemityzmu. Nie chciałam żeby było tak samo, więc uznałam, że trochę zmienię XD Wybrałam drugą mniejszość, czyli Cyganów. A to świetnie łączyło mi się z postacią wróżki Foliarza.
-
Ja na lata 90' też jestem zbyt młody, żeby to pamiętać. Ale pamiętam szkołę z początku XXI wieku - i to wystarczy. Wiele się nie zmieniło, zmiany przyszły dopiero potem. Więc "moje realia" to nie żaden dokument, ale tez nie kompletna netfliksowa fikcja.
Z filmografii też trudno coś wybrać rok 97 to ogólna posucha (oprócz powodzi), filmy to jest albo zaraz po upadku komuny (np. Mów mi Rockefeller) albo już początek XXI wieku (Poranek kojota etc.). Najbliżej to będzie serial "Gwiezdny Pirat" z 1998 roku. Serial "Żegnaj, Rockefeller" to był 1993. W 1997 roku najgłośniej będzie o "Arizonie". Tematycznie to jeszcze film "Yuma" z 2012 roku.

