Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
[Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
-
Ja się zgadzam z @billie , nigdzie (poza tymi specjalnymi szafkami) nie zrobiła niczego na przód. Po prostu MG nie odniósł się do jej akcji i nie napisał, która się udała, a która nie, ja bardziej poczułam, że to zostało zignorowane (właśnie np rzucenie tej torby czy coś), albo po prostu niedopatrzenie czy za mało czasu na ogarnięcie (sam pisałeś, że nie jesteś pewien czy ogarniesz dużą ekipę
). Także nie wiem co miałeś na myśli @johnytrs względem @billie , ale serio ona nigdzie nie wybiega w sukcesy swoich akcji, mówi co by chciała zrobić i po prostu dużo opisuje na przód (taka gra w szachy z myśleniem wyprzedzeniowym), ale nie musisz się godzić na te akcje (nawet można w komentach to napisać). Nie mniej jednak wydaje mi się, że nie będzie miało to dużego wpływu na sesję (te specjalne szafki co tam jedną pomazała).@pan-elf @arthur-fleck nast razem weźcie może mi na DC albo jakiegoś g-doca, bo ja tego czata forumowego to nie widzę XD często mi umyka.
@Nami napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
@pan-elf @arthur-fleck nast razem weźcie może mi na DC albo jakiegoś g-doca, bo ja tego czata forumowego to nie widzę XD często mi umyka.
Oki, na następny raz tak będzie. Warto jednak było przetestować, a to i tak krótki dialog - myślę, że jeszcze tylko @arthur-fleck niech doda coś od siebie na koniec i możemy zamykać. Ja chętnie wrzucę to do sesji, skoro i tak już zainicjowałem nasze dialogowanie
. -
No no, niech ktoś z was wrzuci, ja nie mam czasu

-
@Nami napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
@pan-elf @arthur-fleck nast razem weźcie może mi na DC albo jakiegoś g-doca, bo ja tego czata forumowego to nie widzę XD często mi umyka.
Oki, na następny raz tak będzie. Warto jednak było przetestować, a to i tak krótki dialog - myślę, że jeszcze tylko @arthur-fleck niech doda coś od siebie na koniec i możemy zamykać. Ja chętnie wrzucę to do sesji, skoro i tak już zainicjowałem nasze dialogowanie
.@Pan-Elf Odpisałem na chacie, możesz wrzucać tekst do sesji.
Do krótkich scenek i dialogów, ten chat jest całkiem niezły, fajna alternatywa dla gdoca.
-
Wrzucone i opatrzone na koniec całkiem fajnie zrobionym kadrem w AI, coby nadać trochę filmowości. I tak, wiem, że wtedy nie było takich tablic, a ławki są amerykańskie...
-
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: staraj się może nie wybiegac aż tak mocno w przyszłość z założeniem, że każda akcja Ariadny wyjdzie dokładnie tak, jakby chciała.
W moim poście i komentarzach były cztery deklaracje:
- chęć wejścia do toalety i prośba o to w stosunku do Józefiaka. Nie napisałam, że udało jej się przekonać go i wejść do toalety
- chęć dialogu z innym graczem lub nadzieja co do spotkania NPC w łazience. Nie zgadałam się z innym graczem, nie napisałam, kogo spotka. Napisałam deklarację i musiałam czekać od napisania posta 13 dni, żeby dowiedzieć się, co wyszło z tej akcji
- dyskretny znak w stronę Iwony, żeby upuściła torbę. Nie napisałam, że upuściła torbę.
- złapanie za rękę Rafałka, żeby się uspokoił. Nie napisałam, że się uspokoił. Nawet w komentarzach zapytałam, czy będzie na to jakiś rzut.
Myślę, że pisanie, że automatycznie daje mojej postaci sukcesy do każdej akcji, jaką robi, jest naprawdę dziwne. Naprawdę czekałam prawie 2 tygodnie, aż dowiem się w szczegółach co i jak się jej uda, po to tylko, żeby przeczytać, że dałam jej jakieś automatyczne sukcesy? Kompletnie tego nie rozumiem.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: Wprowadziłaś to świata szkoły te szafki dla wybranych uczniów. Dopuściłem je,
To było w pierwszym poście wprowadzającym do sesji, mającym na celu przedstawienie postaci. Został opublikowany 20 dni temu, nie w obecnej kolejce. Gdybym uważała, że te szafki mają jakiekolwiek znaczenie, to bym zapytała, czy mogę je stworzyć. Nic na nich moja postać nie zyskała, nie ma swojej szafki, a jedynie na nich straciła. Rozumiem, gdybym napisała, że Ariadna znalazła pistolet albo plik banknotów - to zmienia mocno sesję i świat. Ale napisanie w pierwszym poście że w szkole są... szafki?
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: podobnie jak nie protestowałem gdy Ariadna wymknęła się z sali gimnastycznej
W obecnej kolejce gracze piszą, które ławki w klasie udało im się zająć. Nie dlatego, bo te ławki mają jakieś faktyczne znaczenie, tylko dlatego, bo to dodaje światu życia. Ja w pierwszym poście 20 dni temu napisałam, że postać wyszła w trakcie apelu z auli. Nie napisałeś w swoim poście w żaden sposób, że wyjście jest blokowane, albo utrudnione, że nie można wychodzić. Biorąc pod uwagę moje doświadczenia szkolne (co prawda nie w latach 90.) nawet nie przyszło mi do głowy, że sale były zamykane na klucz itp.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: Nie mam nic przeciwko przemyśleniom Ariadny, tylko akcjom.
W sensie przeciwko którym akcjom? Akcjom z poprzedniej kolejki? Czy z pierwszej? Czy nie lepiej byłoby ten temat poruszyć po moim pierwszym poście? Mogłabym wtedy skasować ten fragment z akcją z szafkami. Albo można było tę akcje rozwiązać tak, że Ariadna nie została złapana, a jej towarzysze mieli wyrzuty sumienia i posprzątali szafkę. Zero konsekwencji dla fabuły. Myślałam, że to fajna akcja i dopiero po niecałym miesiącu dowiedziałam się, że jednak fatalna. Przykro, ale w porządku. Nie łapię jednak, co w moim ostatnim poście było nie tak.
Poza tym to wtrącenie, że nie masz nic przeciwko przemyśleniom Ariadny - takie zupełnie znikąd (do tej pory nie było tematu jej przemyśleń) - brzmi, jakbyś właśnie miał coś przeciwko tym przemyśleniom. Mam postać z dużą traumą z przeszłości (którą dopuściłeś) i z archetypem Foliarza, więc może (a nawet powinna) być lekko odklejona. Nie musi być również sympatyczna - nie pisałam w KP, że taka jest.Szczerze byłoby mi trochę głupio skrócić jednej z graczek w sesji termin do odpisu do dwóch dni (dopiero dzisiaj dowiedziałam się, że spotkała Asię, do tej pory nie miałam jak napisać posta) i na jednym wdechu jeszcze ją przy tym łajać. Cały wtorek i środę będę w pracy, więc z góry uprzedzam, że może nie być mojego posta w tej kolejce.
W moim poście i komentarzach były cztery deklaracje:
- chęć wejścia do toalety i prośba o to w stosunku do Józefiaka. Nie napisałam, że udało jej się przekonać go i wejść do toalety
- chęć dialogu z innym graczem lub nadzieja co do spotkania NPC w łazience. Nie zgadałam się z innym graczem, nie napisałam, kogo spotka. Napisałam deklarację i musiałam czekać od napisania posta 13 dni, żeby dowiedzieć się, co wyszło z tej akcji
- dyskretny znak w stronę Iwony, żeby upuściła torbę. Nie napisałam, że upuściła torbę.
- złapanie za rękę Rafałka, żeby się uspokoił. Nie napisałam, że się uspokoił. Nawet w komentarzach zapytałam, czy będzie na to jakiś rzut.
Myślę, że pisanie, że automatycznie daje mojej postaci sukcesy do każdej akcji, jaką robi, jest naprawdę dziwne. Naprawdę czekałam prawie 2 tygodnie, aż dowiem się w szczegółach co i jak się jej uda, po to tylko, żeby przeczytać, że dałam jej jakieś automatyczne sukcesy? Kompletnie tego nie rozumiem.
To było w pierwszym poście wprowadzającym do sesji, mającym na celu przedstawienie postaci. Został opublikowany 20 dni temu, nie w obecnej kolejce. Gdybym uważała, że te szafki mają jakiekolwiek znaczenie, to bym zapytała, czy mogę je stworzyć. Nic na nich moja postać nie zyskała, nie ma swojej szafki, a jedynie na nich straciła. Rozumiem, gdybym napisała, że Ariadna znalazła pistolet albo plik banknotów - to zmienia mocno sesję i świat. Ale napisanie w pierwszym poście że w szkole są... szafki?
Ponieważ szafki kompletnie nie pasują do wizji szkoły, w latach 90. a nawet latach późniejszych. Może obecnie się zmieniło (obecnie wyposażenie szkół to pewnie niezły kosmos w porównaniu do czasów sprzed 2000 roku.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: podobnie jak nie protestowałem gdy Ariadna wymknęła się z sali gimnastycznej
W obecnej kolejce gracze piszą, które ławki w klasie udało im się zająć. Nie dlatego, bo te ławki mają jakieś faktyczne znaczenie, tylko dlatego, bo to dodaje światu życia. Ja w pierwszym poście 20 dni temu napisałam, że postać wyszła w trakcie apelu z auli. Nie napisałeś w swoim poście w żaden sposób, że wyjście jest blokowane, albo utrudnione, że nie można wychodzić. Biorąc pod uwagę moje doświadczenia szkolne (co prawda nie w latach 90.) nawet nie przyszło mi do głowy, że sale były zamykane na klucz itp.
Nigdzie nie napisałem że byliście zamknięci na sali gimnastycznej.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: Nie mam nic przeciwko przemyśleniom Ariadny, tylko akcjom.
W sensie przeciwko którym akcjom? Akcjom z poprzedniej kolejki? Czy z pierwszej? Czy nie lepiej byłoby ten temat poruszyć po moim pierwszym poście? Mogłabym wtedy skasować ten fragment z akcją z szafkami. Albo można było tę akcje rozwiązać tak, że Ariadna nie została złapana, a jej towarzysze mieli wyrzuty sumienia i posprzątali szafkę. Zero konsekwencji dla fabuły.
Myślałam, że to fajna akcja i dopiero po niecałym miesiącu dowiedziałam się, że jednak fatalna.
O tym dowiedziałaś się w kolejnym odpisie, czyli tydzień później. Czyli wg mnie szybciej niż po niecałym miesiąc (przy czym tydzień to czasowo nadal jest niecały miesiąc).
Nie łapię jednak, co w moim ostatnim poście było nie tak.
Możw jednak zbyt dużo deklaracji, na zasadzie planowania w przód? Odniosłem wrażenie, że to wszystko się stanie.
Poza tym to wtrącenie, że nie masz nic przeciwko przemyśleniom Ariadny - takie zupełnie znikąd (do tej pory nie było tematu jej przemyśleń) - brzmi, jakbyś właśnie miał coś przeciwko tym przemyśleniom.
Nie mam nic - napisałem to, żeby to było jasne.
Szczerze byłoby mi trochę głupio skrócić jednej z graczek w sesji termin do odpisu do dwóch dni (dopiero dzisiaj dowiedziałam się, że spotkała Asię, do tej pory nie miałam jak napisać posta) i na jednym wdechu jeszcze ją przy tym łajać.
Tak, tutaj jest moja wina. A o co chodzi tu z łajaniem Asi?
Cały wtorek i środę będę w pracy, więc z góry uprzedzam, że może nie być mojego posta w tej kolejce.
Nie mam z tym problemu.
Ja się zgadzam z @billie , nigdzie (poza tymi specjalnymi szafkami) nie zrobiła niczego na przód. Po prostu MG nie odniósł się do jej akcji i nie napisał, która się udała, a która nie, ja bardziej poczułam, że to zostało zignorowane (właśnie np rzucenie tej torby czy coś), albo po prostu niedopatrzenie czy za mało czasu na ogarnięcie (sam pisałeś, że nie jesteś pewien czy ogarniesz dużą ekipę
). Także nie wiem co miałeś na myśli @johnytrs względem @billie , ale serio ona nigdzie nie wybiega w sukcesy swoich akcji, mówi co by chciała zrobić i po prostu dużo opisuje na przód (taka gra w szachy z myśleniem wyprzedzeniowym), ale nie musisz się godzić na te akcje (nawet można w komentach to napisać).Tak, załóżmy że mam problem z wyłowieniem deklaracji w dużej objętości tekstu, szczególnie w przypadku obszernego "myślenia wyprzedzeniowego". I że mam problem z ogarnięciem tak dużej ekipy (co sobie sam zgotowałem, więc nikogo nie winię).
Wszyscy
Równolegle do problemów współistniejących w komentarzach z MG dałem kolejny odpis. Jak już pisałem wcześniej, jeszcze jesteście w drodze. I tutaj jest okazja dla postaci Krzysztofa, żeby przetestować mechanikę. Co z robi? Ukryje się w tłumie, zniknie? Czy może coś innego. @arthur-fleck założyłem, że towja postać będzie chciała "zejść z oczu" koleżankom matki Krzysztofa. To będzie test na Skradanie się. Czyli rzucasz kostami Ciała oraz tej umiejętności. Wystarczy 1 sukces, czyli jedna "6" na jakiejkolwiek kostce. W przypadku braku sukcesu możesz przerzucić, zakreślając dla Krzysztofa jeden ze stanów (Zdenerwowanie). Albo możesz zdecydować się zrobić coś innego, testując inną Umiejętność.
Ten post w sesji jest skierowany głównie dla postaci Krzysztofa, dlatego nie jest obszerny. Termin odpisów do wtorku, 24 lutego.
Skoro już na początku w sesji tworzą się kwasy, pytanie do wszystkich: Mam kontynuować sesję, czy sobie odpuścić?
-
Kontynuować! Nie nazwałbym tej sytuacji kwasem, a raczej typowym miscommunication - ja tak to widzę. Mam nadzieję, że uda się rozwiązać i dogadać, ale chyba oboje musicie jaśniej komunikować sobie rzeczy XD Wydaje mi się, że billie miała na myśli łajanie jej (graczki), nie postaci - Asi

Skoro ten post jest głównie Krzyśkowy, to czy zatem będzie to okej, żeby odpuścić tę kolejkę jeśli się nie jest Krzyśkiem i jeśli ktoś czuje, że nie ma nic szczególnego do dodania?
Tak, mówię o sobie. Jasne, mogę dorzucić kolejną stronę A4 przemyśleń i wodolejstwa, ale widzę to bardziej jako turę dla Krzyśka + Ariadny i Adama, żeby nadgonić akcję 
Chyba że ktoś będzie chciał dialogować, to oczywiście mogę wtedy dołączyć.
-
Dla mnie to wygląda jak zwykłe nieporozumienie. I ufam, że obie strony odbierają to tak samo. Bo w innym wypadku oznaczałoby to brak platformy do gry towarzyskiej. Drobna różnica zdań to zdecydowanie za mało, by się rozstać. Niezależnie od formy relacji interpersonalnej. W tak bagatelnym przypadku otwarty dialog jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.
-
Kontynuować! Nie nazwałbym tej sytuacji kwasem, a raczej typowym miscommunication - ja tak to widzę. Mam nadzieję, że uda się rozwiązać i dogadać, ale chyba oboje musicie jaśniej komunikować sobie rzeczy XD Wydaje mi się, że billie miała na myśli łajanie jej (graczki), nie postaci - Asi

Skoro ten post jest głównie Krzyśkowy, to czy zatem będzie to okej, żeby odpuścić tę kolejkę jeśli się nie jest Krzyśkiem i jeśli ktoś czuje, że nie ma nic szczególnego do dodania?
Tak, mówię o sobie. Jasne, mogę dorzucić kolejną stronę A4 przemyśleń i wodolejstwa, ale widzę to bardziej jako turę dla Krzyśka + Ariadny i Adama, żeby nadgonić akcję 
Chyba że ktoś będzie chciał dialogować, to oczywiście mogę wtedy dołączyć.
@Pan-Elf napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Musicie jaśniej komunikować sobie rzeczy
Dodałbym też, że szybciej. Gdyby od razu po poście poszło info, że szafeczki są zbyt futurystyczne, @billie miała by szanse przeedytować, zmienić na jakie mazianie kurtki w szatni, czy coś. Teraz już nie ma co grzebać. No i brałbym pod uwagę, że zaczyna w erpegi. Trochę cierpliwości, wskazówek, z kwasów będzie akwaforta

Nie ukrywam, czytając miałem - geeez jaka ta Ariadna jest antypatyczna. Ci hołota, tamtych można kupić, bullying na dziewczynie, bo słaba i się nie obroni. Wciąga wrażliwego typa, który sam był gnębiony i wie jak to jest. Józefiak przegryw, mało zarabia. Może on w RAFie latał i ma walizkę medali za zasługi. Może enigmę rozgryzał. Co to w ogóle za ocenianie. No, ale nie można winić Jacka Gleesona, że Joffrey to wuj xD
Responsywność. Gdyby zapytanie @johnytrs "Jak daleko maja/mogą sięgać nasze posty w tej kolejce?" znalazło odpowiedź, nie wystrzeliłbym Mikołaja pod Miami Disco

Gramy, gramy >.</
-
Komentarze czytaczy z natury mają znaczenie drugorzędne, niemniej ośmielę się szybciutko napomknąć, że zamknięcie sesji tak pięknie specyficznej byłoby niepowetowaną stratą, nie tylko przez wzgląd na ogromną pracę jaką WSZYSCY uczestnicy wkładają we wspólną zabawę.
Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie sprawy.
-
Wgl nie nazwałabym tego kwasem
za mocne określenie. Ogólnie w mojej opinii nic się nie stało i tyle. Jedziemy dalej, będzie lepiej, wiadomo.
Nie mam zamiaru rezygnować czy kończyć, przecież nic się nie zadziało wielkiego
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Tak, załóżmy że mam problem z wyłowieniem deklaracji w dużej objętości tekstu, szczególnie w przypadku obszernego "myślenia wyprzedzeniowego". I że mam problem z ogarnięciem tak dużej ekipy (co sobie sam zgotowałem, więc nikogo nie winię).
No zdarza się, mamy wiele rzeczy na głowie, a ty dodatkowo wielu graczy, co nie jest wcale łatwe w ogarnianiu
Myślę, że @billie też obrażona się nie czuje -
W moim poście i komentarzach były cztery deklaracje:
- chęć wejścia do toalety i prośba o to w stosunku do Józefiaka. Nie napisałam, że udało jej się przekonać go i wejść do toalety
- chęć dialogu z innym graczem lub nadzieja co do spotkania NPC w łazience. Nie zgadałam się z innym graczem, nie napisałam, kogo spotka. Napisałam deklarację i musiałam czekać od napisania posta 13 dni, żeby dowiedzieć się, co wyszło z tej akcji
- dyskretny znak w stronę Iwony, żeby upuściła torbę. Nie napisałam, że upuściła torbę.
- złapanie za rękę Rafałka, żeby się uspokoił. Nie napisałam, że się uspokoił. Nawet w komentarzach zapytałam, czy będzie na to jakiś rzut.
Myślę, że pisanie, że automatycznie daje mojej postaci sukcesy do każdej akcji, jaką robi, jest naprawdę dziwne. Naprawdę czekałam prawie 2 tygodnie, aż dowiem się w szczegółach co i jak się jej uda, po to tylko, żeby przeczytać, że dałam jej jakieś automatyczne sukcesy? Kompletnie tego nie rozumiem.
To było w pierwszym poście wprowadzającym do sesji, mającym na celu przedstawienie postaci. Został opublikowany 20 dni temu, nie w obecnej kolejce. Gdybym uważała, że te szafki mają jakiekolwiek znaczenie, to bym zapytała, czy mogę je stworzyć. Nic na nich moja postać nie zyskała, nie ma swojej szafki, a jedynie na nich straciła. Rozumiem, gdybym napisała, że Ariadna znalazła pistolet albo plik banknotów - to zmienia mocno sesję i świat. Ale napisanie w pierwszym poście że w szkole są... szafki?
Ponieważ szafki kompletnie nie pasują do wizji szkoły, w latach 90. a nawet latach późniejszych. Może obecnie się zmieniło (obecnie wyposażenie szkół to pewnie niezły kosmos w porównaniu do czasów sprzed 2000 roku.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: podobnie jak nie protestowałem gdy Ariadna wymknęła się z sali gimnastycznej
W obecnej kolejce gracze piszą, które ławki w klasie udało im się zająć. Nie dlatego, bo te ławki mają jakieś faktyczne znaczenie, tylko dlatego, bo to dodaje światu życia. Ja w pierwszym poście 20 dni temu napisałam, że postać wyszła w trakcie apelu z auli. Nie napisałeś w swoim poście w żaden sposób, że wyjście jest blokowane, albo utrudnione, że nie można wychodzić. Biorąc pod uwagę moje doświadczenia szkolne (co prawda nie w latach 90.) nawet nie przyszło mi do głowy, że sale były zamykane na klucz itp.
Nigdzie nie napisałem że byliście zamknięci na sali gimnastycznej.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: Nie mam nic przeciwko przemyśleniom Ariadny, tylko akcjom.
W sensie przeciwko którym akcjom? Akcjom z poprzedniej kolejki? Czy z pierwszej? Czy nie lepiej byłoby ten temat poruszyć po moim pierwszym poście? Mogłabym wtedy skasować ten fragment z akcją z szafkami. Albo można było tę akcje rozwiązać tak, że Ariadna nie została złapana, a jej towarzysze mieli wyrzuty sumienia i posprzątali szafkę. Zero konsekwencji dla fabuły.
Myślałam, że to fajna akcja i dopiero po niecałym miesiącu dowiedziałam się, że jednak fatalna.
O tym dowiedziałaś się w kolejnym odpisie, czyli tydzień później. Czyli wg mnie szybciej niż po niecałym miesiąc (przy czym tydzień to czasowo nadal jest niecały miesiąc).
Nie łapię jednak, co w moim ostatnim poście było nie tak.
Możw jednak zbyt dużo deklaracji, na zasadzie planowania w przód? Odniosłem wrażenie, że to wszystko się stanie.
Poza tym to wtrącenie, że nie masz nic przeciwko przemyśleniom Ariadny - takie zupełnie znikąd (do tej pory nie było tematu jej przemyśleń) - brzmi, jakbyś właśnie miał coś przeciwko tym przemyśleniom.
Nie mam nic - napisałem to, żeby to było jasne.
Szczerze byłoby mi trochę głupio skrócić jednej z graczek w sesji termin do odpisu do dwóch dni (dopiero dzisiaj dowiedziałam się, że spotkała Asię, do tej pory nie miałam jak napisać posta) i na jednym wdechu jeszcze ją przy tym łajać.
Tak, tutaj jest moja wina. A o co chodzi tu z łajaniem Asi?
Cały wtorek i środę będę w pracy, więc z góry uprzedzam, że może nie być mojego posta w tej kolejce.
Nie mam z tym problemu.
Ja się zgadzam z @billie , nigdzie (poza tymi specjalnymi szafkami) nie zrobiła niczego na przód. Po prostu MG nie odniósł się do jej akcji i nie napisał, która się udała, a która nie, ja bardziej poczułam, że to zostało zignorowane (właśnie np rzucenie tej torby czy coś), albo po prostu niedopatrzenie czy za mało czasu na ogarnięcie (sam pisałeś, że nie jesteś pewien czy ogarniesz dużą ekipę
). Także nie wiem co miałeś na myśli @johnytrs względem @billie , ale serio ona nigdzie nie wybiega w sukcesy swoich akcji, mówi co by chciała zrobić i po prostu dużo opisuje na przód (taka gra w szachy z myśleniem wyprzedzeniowym), ale nie musisz się godzić na te akcje (nawet można w komentach to napisać).Tak, załóżmy że mam problem z wyłowieniem deklaracji w dużej objętości tekstu, szczególnie w przypadku obszernego "myślenia wyprzedzeniowego". I że mam problem z ogarnięciem tak dużej ekipy (co sobie sam zgotowałem, więc nikogo nie winię).
Wszyscy
Równolegle do problemów współistniejących w komentarzach z MG dałem kolejny odpis. Jak już pisałem wcześniej, jeszcze jesteście w drodze. I tutaj jest okazja dla postaci Krzysztofa, żeby przetestować mechanikę. Co z robi? Ukryje się w tłumie, zniknie? Czy może coś innego. @arthur-fleck założyłem, że towja postać będzie chciała "zejść z oczu" koleżankom matki Krzysztofa. To będzie test na Skradanie się. Czyli rzucasz kostami Ciała oraz tej umiejętności. Wystarczy 1 sukces, czyli jedna "6" na jakiejkolwiek kostce. W przypadku braku sukcesu możesz przerzucić, zakreślając dla Krzysztofa jeden ze stanów (Zdenerwowanie). Albo możesz zdecydować się zrobić coś innego, testując inną Umiejętność.
Ten post w sesji jest skierowany głównie dla postaci Krzysztofa, dlatego nie jest obszerny. Termin odpisów do wtorku, 24 lutego.
Skoro już na początku w sesji tworzą się kwasy, pytanie do wszystkich: Mam kontynuować sesję, czy sobie odpuścić?
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Skoro już na początku w sesji tworzą się kwasy, pytanie do wszystkich: Mam kontynuować sesję, czy sobie odpuścić?
Weź, nawet nie strasz. Sesja zapowiada się arcyciekawie, zebrałeś fajną ekipę. Nieporozumienia się zdarzają, zwłaszcza przy takiej ilości graczy, najważniejsze żeby wszystko sobie na spokojnie wyjaśnić. Tak jak pisali Cai i Pan Elf warto komunikować się jaśniej i szybciej by unikać takich sytuacji. Sytuacje gdy postać gracza jest w zawieszeniu i czeka na decyzję MG proponuję rozgrywać i rozstrzygać szybko na chacie. Pisałem wczoraj, że to fajne i przydatne narzędzie, którego brakowało na LI.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Wszyscy
Równolegle do problemów współistniejących w komentarzach z MG dałem kolejny odpis. Jak już pisałem wcześniej, jeszcze jesteście w drodze. I tutaj jest okazja dla postaci Krzysztofa, żeby przetestować mechanikę. Co z robi? Ukryje się w tłumie, zniknie? Czy może coś innego. @arthur-fleck założyłem, że towja postać będzie chciała "zejść z oczu" koleżankom matki Krzysztofa. To będzie test na Skradanie się. Czyli rzucasz kostami Ciała oraz tej umiejętności. Wystarczy 1 sukces, czyli jedna "6" na jakiejkolwiek kostce. W przypadku braku sukcesu możesz przerzucić, zakreślając dla Krzysztofa jeden ze stanów (Zdenerwowanie). Albo możesz zdecydować się zrobić coś innego, testując inną Umiejętność.
Ten post w sesji jest skierowany głównie dla postaci Krzysztofa, dlatego nie jest obszerny. Termin odpisów do wtorku, 24 lutego.
Ok. Poproszę o rzut na Skradanie. W razie porażki deklaruję przerzut. Dzisiaj albo jutro postaram się napisać posta by nie przedłużać kolejki.
-
Spróbuje dzisiaj jeszcze odpisać ale dostałem antybiotyk bo ten kaszel to zapalenie płuc podobno się robi więc może być gorzej zanim będzie lepiej więc pewnie jednak o NPCowanie będę prosił sorki to zdrowie moje to rollecoster będę próbował śledzić i odpiswać ale ciężko przewidzieć jak to będzie .
-
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Skoro już na początku w sesji tworzą się kwasy, pytanie do wszystkich: Mam kontynuować sesję, czy sobie odpuścić?
Weź, nawet nie strasz. Sesja zapowiada się arcyciekawie, zebrałeś fajną ekipę. Nieporozumienia się zdarzają, zwłaszcza przy takiej ilości graczy, najważniejsze żeby wszystko sobie na spokojnie wyjaśnić. Tak jak pisali Cai i Pan Elf warto komunikować się jaśniej i szybciej by unikać takich sytuacji. Sytuacje gdy postać gracza jest w zawieszeniu i czeka na decyzję MG proponuję rozgrywać i rozstrzygać szybko na chacie. Pisałem wczoraj, że to fajne i przydatne narzędzie, którego brakowało na LI.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Wszyscy
Równolegle do problemów współistniejących w komentarzach z MG dałem kolejny odpis. Jak już pisałem wcześniej, jeszcze jesteście w drodze. I tutaj jest okazja dla postaci Krzysztofa, żeby przetestować mechanikę. Co z robi? Ukryje się w tłumie, zniknie? Czy może coś innego. @arthur-fleck założyłem, że towja postać będzie chciała "zejść z oczu" koleżankom matki Krzysztofa. To będzie test na Skradanie się. Czyli rzucasz kostami Ciała oraz tej umiejętności. Wystarczy 1 sukces, czyli jedna "6" na jakiejkolwiek kostce. W przypadku braku sukcesu możesz przerzucić, zakreślając dla Krzysztofa jeden ze stanów (Zdenerwowanie). Albo możesz zdecydować się zrobić coś innego, testując inną Umiejętność.
Ten post w sesji jest skierowany głównie dla postaci Krzysztofa, dlatego nie jest obszerny. Termin odpisów do wtorku, 24 lutego.
Ok. Poproszę o rzut na Skradanie. W razie porażki deklaruję przerzut. Dzisiaj albo jutro postaram się napisać posta by nie przedłużać kolejki.
Ok. Poproszę o rzut na Skradanie. W razie porażki deklaruję przerzut. Dzisiaj albo jutro postaram się napisać posta by nie przedłużać kolejki.
A możesz sam rzucić? Nie narzucam konkretnej kostnicy, możesz nawet rzucać fizycznie.
Ufam wam.
-
Ok. Poproszę o rzut na Skradanie. W razie porażki deklaruję przerzut. Dzisiaj albo jutro postaram się napisać posta by nie przedłużać kolejki.
A możesz sam rzucić? Nie narzucam konkretnej kostnicy, możesz nawet rzucać fizycznie.
Ufam wam.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
A możesz sam rzucić? Nie narzucam konkretnej kostnicy, możesz nawet rzucać fizycznie.
Ufam wam.

Sukces, jedna szóstka

-
Coś cienko z odpisami, a ja tak sobie czekam, bo myślałam, że może się podczepię do czyjegoś odpisu i teraz mam wrażenie, że poza mną, to inni czekają na to samo

Czy ja mogę sobie używać NPCów? Nikt się nie obrazi za specjalnie jeśli np sobie dialog krótki z kimś zrobię? Bo swoich NPCów nie boję się używać, ale nie chcę po prostu zepsuć komuś wizji NPCa, jeśli miał na niego jakieś plany (myślę o Arku S. )
-
A to mamy odpisywać? Myślałem, że to kolejka dla Krzycha jest
Eeee, jak by tu ładnie ubrać w słowa "idem". -
Kontynuować! Nie nazwałbym tej sytuacji kwasem, a raczej typowym miscommunication - ja tak to widzę. Mam nadzieję, że uda się rozwiązać i dogadać, ale chyba oboje musicie jaśniej komunikować sobie rzeczy XD Wydaje mi się, że billie miała na myśli łajanie jej (graczki), nie postaci - Asi

Skoro ten post jest głównie Krzyśkowy, to czy zatem będzie to okej, żeby odpuścić tę kolejkę jeśli się nie jest Krzyśkiem i jeśli ktoś czuje, że nie ma nic szczególnego do dodania?
Tak, mówię o sobie. Jasne, mogę dorzucić kolejną stronę A4 przemyśleń i wodolejstwa, ale widzę to bardziej jako turę dla Krzyśka + Ariadny i Adama, żeby nadgonić akcję 
Chyba że ktoś będzie chciał dialogować, to oczywiście mogę wtedy dołączyć.
napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Skoro ten post jest głównie Krzyśkowy, to czy zatem będzie to okej, żeby odpuścić tę kolejkę jeśli się nie jest Krzyśkiem i jeśli ktoś czuje, że nie ma nic szczególnego do dodania? Tak, mówię o sobie. Jasne, mogę dorzucić kolejną stronę A4 przemyśleń i wodolejstwa, ale widzę to bardziej jako turę dla Krzyśka + Ariadny i Adama, żeby nadgonić akcję
No ja odpuściłem tę kolejkę, uznając, że jest to ok.
-
A, takie buty

E: Moje edycje w poście to poprawa literówek.
-
Coś cienko z odpisami, a ja tak sobie czekam, bo myślałam, że może się podczepię do czyjegoś odpisu i teraz mam wrażenie, że poza mną, to inni czekają na to samo

Czy ja mogę sobie używać NPCów? Nikt się nie obrazi za specjalnie jeśli np sobie dialog krótki z kimś zrobię? Bo swoich NPCów nie boję się używać, ale nie chcę po prostu zepsuć komuś wizji NPCa, jeśli miał na niego jakieś plany (myślę o Arku S. )
Czy ja mogę sobie używać NPCów? Nikt się nie obrazi za specjalnie jeśli np sobie dialog krótki z kimś zrobię? Bo swoich NPCów nie boję się używać, ale nie chcę po prostu zepsuć komuś wizji NPCa, jeśli miał na niego jakieś plany (myślę o Arku S. )
W granicach rozsądku. Takie dialogi są OK. Gdyby to był dialog z osobą dorosłą - nauczycielem lub kimś innym, kto nie jest członkiem waszej rodziny - to miałbym obiekcje.
A to mamy odpisywać? Myślałem, że to kolejka dla Krzycha jest
Eeee, jak by tu ładnie ubrać w słowa "idem".Odpis był dla wszystkich, ale dla Krzysztofa miałem specjalną "mini scenkę". Nie napisałem tego jasno, ale dałem wam tutaj miejsce na ewentualne dialogi jako kontynuację waszych planów "swobodnego zwiedzania zamku".
I nie, nie musisz odpisywać - nie ganię za brakujące posty - jestem świadomy, że w takich momentach, gdzie w sumie nic się nie dzieje, trudno jest coś sensownego napisać.
A mój odpis właśnie powstaje.
-
Czy ja mogę sobie używać NPCów? Nikt się nie obrazi za specjalnie jeśli np sobie dialog krótki z kimś zrobię? Bo swoich NPCów nie boję się używać, ale nie chcę po prostu zepsuć komuś wizji NPCa, jeśli miał na niego jakieś plany (myślę o Arku S. )
W granicach rozsądku. Takie dialogi są OK. Gdyby to był dialog z osobą dorosłą - nauczycielem lub kimś innym, kto nie jest członkiem waszej rodziny - to miałbym obiekcje.
A to mamy odpisywać? Myślałem, że to kolejka dla Krzycha jest
Eeee, jak by tu ładnie ubrać w słowa "idem".Odpis był dla wszystkich, ale dla Krzysztofa miałem specjalną "mini scenkę". Nie napisałem tego jasno, ale dałem wam tutaj miejsce na ewentualne dialogi jako kontynuację waszych planów "swobodnego zwiedzania zamku".
I nie, nie musisz odpisywać - nie ganię za brakujące posty - jestem świadomy, że w takich momentach, gdzie w sumie nic się nie dzieje, trudno jest coś sensownego napisać.
A mój odpis właśnie powstaje.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
W granicach rozsądku. Takie dialogi są OK. Gdyby to był dialog z osobą dorosłą - nauczycielem lub kimś innym, kto nie jest członkiem waszej rodziny - to miałbym obiekcje.
zdecydowanie miałam na myśli NPCów uczniów, nie odważyłabym się z nauczycielem

czyli jest gicik?