Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
M

MiRaaz

@MiRaaz

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

Informacje
Posty
19
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Sharn: Mrocznymi Ścieżkami
    M MiRaaz

    Jak dobrze, że ta rekrutacja trwa tak długo.

    EDIT:

    Po całym dniu czytania o ulepszeniach ciała ze sfery Tinkering mam już pajęcze nogi, zestaw dodatkowych rąk do broni dystansowej i walący piorunami topór...

    text alternatywny i chyba jestem w nie tej grze...

    Rekrutacje pathfinder spheres of power eberron

  • Daggerheart: Serce Wieczności
    M MiRaaz

    Słońce przyjemnie grzało niebieską skórę Khari, gdy cała grupa zatrzymała się przed szeroką, ale wyraźnie za niską furtką służącą za bramę Elmore. Olbrzymka stała z tyłu, górując nad resztą drużyny niczym żywy bastion z górskich szczytów. Jej ogromny topór spoczywał na prawym ramieniu, a lewa dłoń odruchowo bawiła się delikatną bransoletką z wikliny od Rechotka.

    Baron Hircus van Tryk właśnie skończył swój pompatyczny monolog o omszałym zamku w oddali, beknął głośno po koziemu i mrugnął porozumiewawczo do dzieci, udając wielkiego pana. Eris Moonbeam, z delikatnym uśmiechem, wyczarowała małą, kolorową wróżkę ze światła, która fruwała wokół dzieci, wywołując zachwycone piski. Khari patrzyła na to wszystko z szerokim, szczerym uśmiechem – lubiła, gdy jej towarzysze potrafili rozluźnić atmosferę.
    Gdy strażnik burknął obcesowo:
    — O kolejne łazęgi! A co was wprowadza do naszego miasta, hę? I kim wy w ogóle jesteście? —
    Eris odpowiedziała spokojnie, choć z lekkim urazem w głosie, podkreślając, że są poszukiwaczami przygód gotowymi pomóc osadzie. Baron zaś przybrał wyniosłą, pogardliwą minę, zostawiając gadanie Rechotkowi.
    Khari wyprostowała się jeszcze bardziej, czekając na swoją kolej. Gdy Rechotek zaczął pompatycznie przedstawiać drużynę, olbrzymka chrząknęła głośno i dodała swoim głębokim, tubalnym głosem:
    — Khari Nix ze Szczytów Wichrów. Przyszłam, bo słyszałam, że macie tu problem z potworami z Żarłocznych Pieczar. Jeśli trzeba będzie coś ubić… to ja się nadaję.

    Khari ruszyła pierwsza przez bramę, jak przystało na strażniczkę. Pochyliła głowę i spróbowała przejść przez bramę… ale jej potężne ramiona i topór natychmiast zahaczyły o framugę. Rozległ się głośny trzask drewna i metalu ocierającego się o kamień. Olbrzymka zatrzymała się w pół kroku, lekko zgięta wpół, z toporem uwięzionym między belkami.
    — …te ludzkie drzwi są zawsze za małe — mruknęła pod nosem, wyraźnie zirytowana.
    Spróbowała się cofnąć, ale tylko pogorszyła sprawę – framuga zatrzeszczała groźnie. Khari sapnęła, naparła ramieniem i… z głośnym trzaskiem wyrwała kawał drewnianej belki razem z fragmentem futryny. Deski posypały się na ziemię, a w bramie pojawiła się teraz spora dziura, przez którą olbrzymka mogła wreszcie przejść prosto, bez schylania.
    Stała przez chwilę z kawałkiem framugi wciąż zahaczonym o topór, patrząc na zniszczenie z mieszaniną zaskoczenia i lekkiego zawstydzenia. Szybko jednak uniosła brodę i oznajmiła z typową dla siebie szczerością:
    — No… teraz będzie łatwiej wchodzić i wychodzić. Zwłaszcza jak wrócimy z Pieczar z głową bestii. — Spojrzała w dół na strażnika, który gapił się na nią z otwartymi ustami. *— Nie martw się, Wasza Ekscelencjo —*zwróciła się do Barona z pełnym szacunkiem — naprawię to później. Albo… przyniosę nową belkę z lasu. Dużą.

    Poprawiła opaskę na oku i machnęła ręką, jakby nic się nie stało, choć na jej twarzy pojawił się lekki rumieniec wstydu. W duchu pomyślała tylko: „Nie zawiodę ich. Nie tak jak Eldry… i nie tak jak te świnie.”

    Khari ruszyła dalej ulicą Elmore, ostrożnie stawiając kroki, żeby nie rozdeptać żadnej kury ani dziecka, wciąż z kawałkiem framugi dyndającym na toporze jak trofeum.

    Rozgrywka

  • Serce wieczności - Daggerheart
    M MiRaaz

    A ja tam polubiłem Rechotka.

    Zgłoszę Gianta Guardiana, osiem stóp wzrostu, szelmowski uśmiech, nieokiełznana burza włosów i wielki dwuręczny młot.

    IMG_0125.jpeg

    W trakcie rytuału plemiennej inicjacji, w którym ma wrócić z trofeum zabitej godnej wyzwania bestii. A gdzie szukać bestii, jeśli nie w tajemniczej jaskini niedaleko Elmore?

    Archiwum

  • W co byście zagrali? Lista życzeń.
    M MiRaaz

    @Wired co dwa dni tu wchodzę i rozkminiam. Chicago by Night jest czymś co chciałbym spróbować po Fall of London. Ale bij się z myślami czy podołam. Upadek Londynu zajął mi prawie cztery lata. Nie wiem czy się zdobędę na takie zobowiązanie.

    W głowie mam jeszcze jednostrzałową sesję Dark Heresy 2ed i chyba od niej zacznę. Prowadziłem ją na żywo, zjęła 4h. Tak w sam raz na realia forum na 3-4 miesiące.

    Sondy

  • Daggerheart: serce wieczności - postaci
    M MiRaaz

    Khari Nix - Obrończyni ze Szczytów Wichrów. Jednooka olbrzymka.

    grok-image-c620d8ab-cd3e-4d7f-a209-11eac1dff683.png

    Khari Nix
    urodziła się w osadzie Szczyt Wichrów, jednej z wielu społeczności wcinających się w pionowe ściany górskiej grani. Te klifowe fortece, wyrzeźbione w skale i wzmocnione mostami linowymi, są domem dla hardychn wspinaczy i wojowników, którzy przetrwają tam, gdzie inni zginęliby z głodu lub z zimna. Jako olbrzymka, Khari przyszła na świat ślepa – jak wszyscy jej pobratymcy. Przez pierwsze dekady życia polegała na słuchu, węchu i nieposkromionej sile, wspinając się po lodowych ścianach i polując na górskie kozy. Jej plemię ceniło ją za lojalność i siłę; szybko stała się strażniczką szlaków, chroniącą karawany z rudą i futrami przed bandytami i lawinami. Po stracie Eldry, wędrując u podnóża Gór Szmaragdowych, dotarła do osady Elmore – zwabiona plotkami o Żarłocznych Pieczarach i nagrodzie za uratowanie miasteczka przed potworami.

    Kogo zawiodła z własnej społeczności i dlaczego wciąż o niej myśli?

    Khari zawiodła Eldrę, swoją przybraną siostrę i najlepszą przyjaciółkę z dzieciństwa. Eldra była drobniejszą olbrzymką, słabszą fizycznie, ale genialną w rzeźbieniu run ochronnych w skale. Podczas wielkiej burzy śnieżnej, gdy lawina zmiatała most linowy łączący osadę z doliną, Khari miała stać na straży. Zmęczona po nocnej wartcie, zasnęła na chwilę – i lawina porwała Eldrę w przepaść. Eldra krzyczała, błagając o pomoc, ale Khari obudziła się za późno. Od tamtej pory Khari nosi fragment mostu linowego jako bransoletę na nadgarstku i wciąż śni o jej głosie. Myśli o niej codziennie, Ta strata uczyniła Khari jeszcze bardziej upartą w ochronie słabszych.

    Słabość, którą uważa za wadę i jak ją dotknęła:

    Khari jest młoda i porywcza. I niestety dość łatwo daje się podpuścić, żeby udowadniać swoje umiejętności. Od czasu opuszczenia Szczytów Wichrów kilka razy zderzyła się już z tym, że inni wykorzystują jej łatwowierność. Przed przybyciem do Elmor wypędzono ją z jednej osady, bo zabiła kilkadziesiąt świń. W czasie nocnej eskapady w karczmie człowiek, którego nazwiska nawet nie pamięta przy garncu piwa rzucił niby od niechcenia: "ale wieprza przez rzekę to nie przerzucisz..." Po klasycznym "potrzymaj mi piwo" Khari ruszyła stawiać czołu wyzwaniu. Przerzucony wieprz skręcił kark przy lądowaniu, ale wiele innych potopiło się w rzece...

    Khari została wypędzona z tamtej wioski za skazanie jej mieszkańców na klęskę głodu.

    Zadanie ochrony czegoś ważnego i dostarczenia w niebezpieczne miejsce

    Czymś ważnym okazało się Elmore. Osada, niedaleko tajemniczych podziemi pełnych potworów. Khari odpowiedziała na wezwanie Burmistrza. Po części z powodu tego, że znów dała się podpuścić (co to jakiegoś potwora nie ubijesz? Kto jak nie ty?) a po części, bo czuje, że wszyscy należy chronić słabszych.

    Teraz pytania do moich współgraczy:

    Jakie kłamstwo o sobie mi powiedziałeś/powiedziałaś, w które absolutnie wierzę?)

    Khari absolutnie wieży, że Baron Hircus van Tryk jest czystej krwi szlachcicem. Ba, nie do końca wie jak tu, poza górami wyglądają stosunki feudalne i polityczne, więc w jej mniemaniu Baron jest kimś rangi księcia. Kompletnie nie zna się na obyczajach, więc zdarza jej się zwracać do niego "Wasza świętobliwość", "Wasza miłość" "Wasza ekscelencjo". Poza tym, gdy Baron stoi, to ona nie usiądzie w jego obecności.

    Jaki mały dar mi dałeś/dałaś, który zauważasz, że zawsze noszę przy sobie?

    To pytanie do Rechotka. Jednocześnie odpowiadam na pytanie z rekrutacji: (ale jak coś @ketharian popraw mnie) Rechotek zauroczył Khari swoją odwagą przy niewielkim wzroście. Khari ma 8 stóp wzrostu (250cm). Jeśli Rechtek jest tak mały jak myślę, to konfrontacja z czymkolwiek musiała być dla niego wielkim aktem odwagi, a Khari docenia takie rzeczy.

    Jak uratowałam ci życie przy naszym pierwszym spotkaniu?
    To pytanie chciałbym skierować do @kaworu i jego czarownika/czarodzieja/zaklinacza... Magia to coś, czego Khari się nieco boi.

    Materiały

  • Serce wieczności - Daggerheart
    M MiRaaz

    Jakieś ograniczenia co do ras/klas?

    Archiwum

  • W co byście zagrali? Lista życzeń.
    M MiRaaz

    To jest kolejny argument za DH2. Tam przygoda jest oddzielnym scenariuszem, ale może być włączona w kampanię. Jakby się spodobała graczom, to mam takich scenariuszy 12 xD

    Sondy

  • Serce wieczności - Daggerheart
    M MiRaaz

    Kaźdy bohater dostaje dwie domeny. I na start wybiera dwie karty z dwóch domen. Bard akurat ma dostęp do domeny Codex, który daje czarowanie. I tak, możesz wybrać dwie karty z domeny Codex co da Rechotkowi 6 czarów.

    Khira (mam już imię dla mojej olbrzymki) weźmie dwie karty z domeny Valor… Ale nie nazwałbym tego czarowaniem. Ot mogę pod wpływem stresu wejść między bestię, a Rechotka i zgarnąć obrażenia. Nie jest to czar. Jest to wrodzony masochizm 😄

    EDIT:
    Ja kartę zrobiłem tutaj (przy okazji to moja karta)
    https://app.demiplane.com/nexus/daggerheart/character-sheet/4f6c98d0-7718-4769-adfd-62886f9a7411

    Archiwum

  • Serce wieczności - Daggerheart
    M MiRaaz

    Widzę, że staff juź ogarnąłeś, ale jeszcze pancerz załóż. Khira będzie i tak Was chronić… ale tresholdy 1 i 2 nie zapowiadają się wesoło.

    Przychylam się do otworzenia wątku komentarzy. W podręczniku jest ciekawa wzmianka o budowaniu powiązań i wzajemnym zadawaniu pytań. Np. „Jakie kłamstwo o Twojej postaci usłyszała moja postać, w które wierzy w 100%”

    Osobiście myślę, że wniesie to więcej niż docki z historią

    Archiwum
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy