Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
R

Rodryg

@Rodryg
Przestań obserwować Obserwuj
Informacje
Posty
48
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Elphira rozumiała zaniepokojenie Karendis sytuacja była dość osobliwa, szkoda że Koniecświacki nie raczył wspomnieć o tym wcześniej. No ale raczej nie było jak się wycofać zwłaszcza że

    -Jak funkcjonuje ? Chyba u wszystkich jest podobnie z życiem w związku bez ślubu ? Jak jest u elfów ? Czy pytasz o Ustalav ? To chyba zależy od hrabstwa no i zawsze znajdą się obrońcy moralności i przyzwoitości którzy będą kręcić nosem. - Odparła na pytanie Eleril która wyraźnie zainteresowała się tematem.

    ~***~

    Elphira zastanawiała się czy Stadnicki podejmuje tak wszystkich swoich gości czy tylko tych na których chce wywrzeć odpowiednie wrażenie. Ubiór służby był dość “specyficzny” w sensie odkrywał więcej ciała niż zakrywał, nie była pewna czy był to gust gospodarza na codzień czy jego pomysł na tą okazję. Podobnie nie była pewna co myśleć o szkielecie, czy była to norma czy też jego córka próbowała się popisać przed gośćmi.
    -Glosicielkę ładu ? To dość osobliwy tytuł, zastanawiam się jakie historie pan słyszał o mojej osobie. niestety sama w sumie nie wiem wiele o panu.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Elphi zastanawiała się czy nie powinna przedstawić dziewczyn trochę inaczej biorąc pod uwagę ich bardziej niż przyjacielską relację, jednak nie było to potrzebne bo gospodyni zorientowała się w sytuacji a nawet sobie dopowiedziała parę rzeczy. Takiej reakcji się nie spodziewała i musiała bardzo się postarać by zachować powagę a nie pokładać się ze śmiechu lub powiedzieć czegoś co by jeszcze bardziej zawstydziło dziewczyny, zwłaszcza że Ramiel też dołożyła coś od siebie.
    -Powiedzmy że książki mijają się z faktami a w niektórych przypadkach autorka pozwoliła sobie na wesołą niczym nieskrępowaną twórczość.

    -Uważaj kochanie bo jeszcze trochę a wpędzisz nasze drogie przyjaciółanki do wczesnego grobu takimi uwagami. Wszystko w porządku u was ? - Powiedziała nie kryjąc rozbawienia gdy już znalazły się w garderobie i miały trochę prywatności.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Pierwsze wrażenie było dobre przynajmniej do chwili gdy dotarły do dworku “przyozdobionego” palami z urdefhanami.
    -Wygląda na to że Baron Zachariasz woli nie odhaczyć po kolei nazwisk z listy tylko zająć się wszystkimi w tym samym czasie. Tylko chyba nie poszło po jego myśli. - Podzieliła się swoimi przypuszczeniami z resztą.

    Pani domu i jej synek też robili “wrażenie” choć po ich zachowaniu mogła przypuszczać że byli przyzwyczajeni do takich widoków, widać nie była to kara zachowywana na specjalne okazje w tych stronach.
    -Mój korowód… czego ? - Powiedziała spoglądając się za siebie w kierunku reszty podróżnych a konkretnie Demonique, gdy skończyła ją już zabijać wzrokiem wróciła do rozmowy.
    -Miło poznać, to jest moja małżonką Ramiel i nasze przyjaciółki, Grimm i Eleril. - Przedstawiła resztę jak gdyby to było zwykłe powitanie i nie były otoczone truchłami i konającymi potworami na pach.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    W pewnym sensie miały rację spodziewając się komplikacji i niespodzianek w czasie dalszej podróży, niestety wbrew ich oczekiwaniom trudności które napotkały były dość przyziemne. Nocowanie pod chmurką w ten czy inny sposób jej tak nie przeszkadzało za to bardziej uciążliwy był brak podstawowych wygód, co prawda mogła się umyć przy pomocy magii jednak zaczynała tęsknić za normalną długą kąpielą.

    Tak więc gdy otrzymały zaproszenie od Stadnickiego uśmiechnęła się lekko, w końcu był też sygnatariuszem paktu więc były też w okolicy z jego powodu. Oczywiście ostrożność nasuwała pytanie skąd jego sługa wiedział że zastanie je na tej drodze, choć z drugiej strony nie były szczególnie dyskretne i podróżowały razem z Koniecświackim więc była to niemała grupa trudna do przegapienia na drodze.
    -Dziękuję za zaproszenie, chętnie skorzystamy z gościnności twego pana. Zwłaszcza po trudach długiej podróży.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Trzeba będzie się podszykować zawczasu, jak tylu gości jest w drodze to na miejscu może być ciężko znaleźć pasujące suknie… - Stwierdziła tuż przed tym jak ziewnęła i z satysfakcją zasnęła.

    Gdy o poranku usłyszała pytanie Ramiel zaśmiała się przewracając na bok.
    -Widzę że “apetyt” ci dopisuje nawet po wczorajszym. A jak u was dziewczyny ?

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Nie chcąc psuć dziewczynom bardzo wygodnego ułożenia nie miała innego wyboru jak ostrożnie się przychylić by ucałować fechmistrzynię w głowę.
    -Oczywiście że zatańczymy z tobą na ślubie, tak właściwie to z Ramiel myślałyśmy o tym cię trochę podszkolić w tańcu. Nie powinno być to trudne z twoją gibkością i wyczuciem rytmu. No i jak odkryłyśmy niedawno twój talentem do zgrywania się z partnerką, co prawda na razie w łóżku ale czuję że na parkiecie będzie podobnie.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Czarodziejka syciła się zarówno widokiem jak i doznaniami póki ta chwila uniesienia trwała, po wszystkim potrzebowała chwili wytchnienia ale wciąż miała dość sił by zaśmiać się na pytanie fechmistrzyni.
    -Słyszałaś ? Pyta się jak było jak tu ci odpowiedzieć… - Rzuciła do małżonki po czym zadumała się nim uraczyła Eleril długim słodkim pocałunkiem.
    -Czy to ci wystarczy jako odpowiedź ? Byłyście świetne, zwłaszcza patrząc na wasze doświadczenie.

    Leżąc tak zaczęła się zastanawiać nad ich podróżą i jej dotychczasowym przebiegiem.
    -Wiecie na początku drogi było spokojnie choć trochę monotonnie i już się martwiłam że reszta też taka będzie a tu trafiły się nie jedna a dwie przyjemnie niespodzianki. - Uśmiechnęła się do dziewczyn nim kontynuowała.
    -Jeśli dobrze liczę droga do stolicy zajmie na jeszcze z dwa tygodnie do miesiąca zależnie jakie tempo narzucimy. Biorąc pod uwagę jak się zbliżyłyśmy to może czas pomyśleć co będziemy porabiać na miejscu. Oczywiście przed nami jeszcze kawał drogi a z naszym szczęściem to wpadniemy znowu na ten cholerny młyn. Jednak jestem otwarta na propozycje i pomysły.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Elphira została w wodzie chwilę dłużej by cieszyć się widokiem swych kochane, oczywiście nie zamierzała poprzestać na samym patrzeniu. Nieśpiesznie wytarła się dając dziewczynom czas na rozgrzanie się nim do nich dołączyła. Klęknęła nad Ramiel by dać jej dostęp do swego łona i mieć też dobry widok na resztę akcji oraz by Eleril z Grimm też mogły ją podziwiać.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -No i to jest pomysł który mi się podoba. Jeszcze by ktoś powiedział że zaniedbuje Reamiel w czasie podróży poślubnej, trzeba temu zaradzić. - Także zaśmiała się z zadowoleniem na propozycję Eleril sama dodając.
    -Mamy sporo możliwości na przykład dwójka z nas wspólnie skupi się na uszczęśliwianiu Ramiel gdy ta zajmie się kim zechce. Oczywiście mam jeszcze parę propozycji ale zostawmy je na później.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Rzeczywiście masz ostatnio powodzenie jak na to spojrzeć w ten sposób, ja sumie też jak się nad tym zastanowię. - Odpowiedziała rozbawiona spostrzeżeniem Ramiel.

    -Po tym co pokazałaś ostatnim razem byłam gotowa uwierzyć że jesteś bardziej doświadczona. - Odwzajemniła pieszczotę skupiając uwagę na biuście równocześnie całując łowczynię w usta a następnie szyję.
    -Ciekawe co jeszcze nam pokażesz. - Zastanowiła się na głos powoli schodząc jedną dłonią niżej wzdłuż jej boku aż do tali by następnie przenieść ją na plecy delikatnie przyciągając dziewczynę do siebie.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Czarodziejka z nieskrywaną satysfakcją podziwiała efekty swoich działań wodząc wzrokiem po drżących sylwetkach obydwu dziewczyn. Uśmiechnęła się jeszcze szerzej słysząc że były zadowolone choć ich ostatnia reakcja trochę ją zaskoczyła.
    -Czemu się tak na nas gapią ? - Szepnęła do Ramiel.
    Zaraz twoimi też ? Myślałam że ty i Grimm byłyście dość blisko z tego co opowiadałaś że cię “uczyła”. - Elphi zaczęła się zastanawiać czy przypadkiem sobie czegoś nie dopowiedziała do historii Kunegundy.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Czarodziejka uśmiechnęła się i przeniosła dłoń niżej by zgodnie z prośbą wspomóc fechmistrzynię w jej wysiłkach. Oczywiście nie zapomniała o samej Eleril, ciesząc się jej gładką skórą powoli przesunęła drugą dłoń trochę niżej by delikatnymi ruchami zacząć sprawiać jej przyjemność.
    -Nie zapominaj o naszej kochaneju mistrzyni ostrza. - Szepnęła do Ramiel.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Woda była przyjemna tak jak lubiła i na pewno pozwalała na długą relaksującą kąpiel jednak wszystkie miały co innego na myśli i zamierzały podnieść temperaturę jeszcze bardziej.
    -Wedle życzenia. - Odpowiedziała po ucałowaniu małżonki po czym zajęła miejsce obok fechmistrzyni. Pewnie ujęła pierś dłonią masując ją przez chwilę po czym przystąpiła do całowania i pieszczot spoglądając do góry by widzieć twarz Grimm, trzeba było jej wynagrodzić cierpliwość wykazaną w czasie podróży. Drugą wolną dłonią powoli zaczęła głaskać Eleril po plecach od karku aż do końca pleców.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Na razie jakoś się nie wyrywam na tamten świat. I czy Pharasma nie sądzi każdej duszy podług jej czynów i życia jakie wiodła i na podstawie tego wysyła w takie zaświaty na jakie sobie zasłużyła ? - Spytała kapłanki choć spodziewała się że jej odpowiedź będzie odbiegać od oficjalnej doktryny.

    ~*~

    -I nie tylko… - Odpowiedziała samej się rozbierając wolnym krokiem mijając dziewczyny, w odróżnieniu do nich nie poprzestała na bieliźnie.
    -Chyba nie zamierzacie się tak “kąpać” ? - Spytała stając pomiędzy nimi z delikatnym uśmiechem na ustach. Nie czekając jednak na odpowiedź minęła je wolnym uwodzicielskim krokiem zbliżyła się do źródełka by w końcu powoli zanurzyć się w jego wodach.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Im dłużej słuchała kapłanki tym bardziej przypuszczała że ma do czynienia z heretyczką lub jakąś dziwną sektą podczepioną pod kult Pharasmy.
    -Nie jestem pewna czy tkwienie w magicznym więzieniu z innymi jest dobrą perspektywa na spędzenie wieczności po śmierci, zwłaszcza przedwczesnej. Raczej podziękuję. - Odpowiedziała sceptyczna co do rewelacji głoszonych przez kapłankę.

    ~*~

    -Nie tylko ty masz taki apetyt, postaramy się go nasycić tej nocy. Zwłaszcza że pokój daje nam wiele opcji, żal nie skorzystać. - Odpowiedziała Eleril patrząc na nią wymownie i przenosząc wzrok na źródełko.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Ostrzach przyjaźni ? - Rozmowa z kapłanką zaczynała się robić dziwna a wymieniły raptem parę zdań i chyba nie podobało jej się dokąd może zmierzać.

    ~***~

    Pokój był całkiem przytulny a źródełko dość duże by pomieścić cztery osoby co przekonywało ją że był to właściwy wybór.
    -A na co masz apetyt ? Nie należy się zbytnio objadać przed “snem”. - Spytała zalotnie.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Trudno powiedzieć, może moje obawy są nie potwierdzone. Poza osobliwą aurą tej dwójki wiemy tylko tyle że zależało im na podruży z nami dla “bezpieczeństwa” ale nie zdradzili kogo lub czego się obawiają. - Odpowiedziała Karendis.

    -Jakim czerwiu ? - Spytała zdziwiona w Ustalav kult Pharasmy był dość rozpowszechniony ale pierwszy raz słyszała coś o czerwiu proroku. Może był to jakiś lokalny odłam lub nowa sekta ?

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Ja bym była zaniepokojona biorąc pod uwagę że wszystkie już trochę widziałyśmy a i tak bliźniaki potrafią nas przyprawić o gęsią skórkę. - Odpowiedziała wiedźmie, ciekawe jaką opinię sobie wyrobiła Nys o tej parze po wspólnej podróży. Zresztą sama zastanawiała się czy powinny coś zrobić, co prawda nie wchodziły im w drogę ale miała wrażenie że za tą dwójką mogło kryć się coś złowieszczego.

    -Więc… kominek czy gorące źródełko ? Dla mnie to drugie brzmi kusząca a dla was ? - Zapytała reszty jak zapatrują się na dzisiejszy nocleg i “odpoczynek”. Musiała przyznać że jak na niewielką wioskę karczma oferowała całkiem dobre pokoje z dodatkami.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Elphira w sumie trudno jej było się nie zgodzić z Eleril taka podróż też była dość przyjemna, przez resztę drogi głaskała fechmistrzynię ciesząc się spokojem. Oczywiście wnioskując po reakcji Grimm nie podzielała tej opinii.

    Następny przystanek okazał się dość osobliwy, zazwyczaj opuszczone wioski były dość ponure ale tutaj widać było że mieszkańcy porzucili ją niedawno. No i też nie wszyscy poza karczmarzem był tu jeszcze stary krasnoludzki sklepikarz gotowy bronić swego dobytku muszkietem a biorąc pod uwagę jak groźnie patrzył na przybyłych to czarodziejka nie była pewna czy jest chętny do robienia interesów na tą chwilę. Poza nim w lokalnej kaplicy można było zastać kapłankę Pharasmy z Galt, co jej nie zaskakiwało bo Pharasmici zazwyczaj trwali na posterunku do końca.
    -Wygląda na to że tym razem nie będziemy miały problemu z zakwaterowaniem. - Stwierdziła pod nosem choć zważając na okoliczności wolała nie nazywać tego szczęściem.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Dobre pytanie, a jak wolisz ? Nie jest to szczyt romantyzmu ale do kolejnego przystanku mamy ze dwie godziny i nie wiadomo jak będzie z zakwaterowanie. - Odparła jedną ręką rozpinając swoja koszulę a drugą muskając szyję Eleril schodząc do obojczyka i jeszcze niżej.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa