Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
R

Rodryg

@Rodryg
Informacje
Posty
29
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Dobre pytanie, a jak wolisz ? Nie jest to szczyt romantyzmu ale do kolejnego przystanku mamy ze dwie godziny i nie wiadomo jak będzie z zakwaterowanie. - Odparła jedną ręką rozpinając swoja koszulę a drugą muskając szyję Eleril schodząc do obojczyka i jeszcze niżej.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Jak podejrzewała Grimm nie trzeba było dodatkowej zachęty by się przyłączyła, gdy się całowały pozwoliła sobie objąć ją w pasie wolną ręką.
    -Zakładając że ta lalka w ogóle szuka Nys, z tego co mówiła wpadła na nią przypadkiem. Równie dobrze Nys sobie coś wmówiła, przekonamy się jak jest naprawdę jeśli ją spotkamy. - Odparła po czym zbliżyła się do Eleril by spojrzeć jej w oczy nim zaczęła ją namiętnie całować.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Hmm tylko ona chyba woli jej unikać niż ją znaleźć, choć zapewne prędzej czy później jakaś okazja na przygodę się nadarzy. - Odpowiedziała gdy przestala się delektować pocałunkiem.

    -Naprawdę? Wiesz że możesz się przytulić miejsce się znajdzie a dziewczyny nie mają nic przeciwko. Prawda ? - Powiedziała słodkim głosem, skoro miały cały powóz tylko dla siebie to żal było nie skorzystać z odrobiny prywatności. Zwłaszcza że miały przed sobą jeszcze kawał drogi, choć pewna jej cześć podejrzewała że podróż nie okaże się aż tak błoga i spokojna jak by chciały.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -“Do klasztoru ? Chyba prędzej piekło zamarznie.”- Pomyślała przed zaśnięciem.

    ~***~

    W innych okolicznościach zapewne nie pozwoliłaby sobie na tak śmiałe zaloty ale skoro Grimm nie komentowały to poddała się chwili zapomnienia.
    -Masz coś konkretnego na myśli ? I nie będziemy przeszkadzać ? - Spytała po tym jak przez chwilę rozważała pomysł Eleril.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Nie wiem jaki jest typ Nys ale patrząc jak dobrze się dogadujecie to możesz być całkiem blisko tego czego szuka. Chociaż nie wiemy jakie są do końca plany Geriona co do tego ożenku, nie żeby miał złe zamiary wobec córki. Na razie wygląda że daleko szukał ze względu na jej usposobienie i reputację ale to może i lepiej, odnoszę wrażenie że ona nie do końca przepada za klimatami Cheliax. - Skomentowała rozglądając się po sali nim dodała.
    -Grimm, coś ci się wymsknęło.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    No takiego wyznania to się nie spodziewała, choć zważając na jej wcześniejsze komentarze i to jak dobrze się dogadywała z Nys to może nie powinna być aż tak zaskoczona.
    -No nie powiem osobowościami to rzeczywiście się dopasowałyście. Okoliczności całego ożenku są dość osobliwe, no i jeszcze nie stanęły na kobiercu. Właściwie to powinnaś po prostu porozmawiać z Nys niż się z tym kryć bo będziesz potem żałować. Jak mówi Ramiel może coś wspólnie wymyślicie.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Czarodziejka popatrzyła na wiedźmę nim w końcu stwierdziła.
    -No nie wiem mi to nie wygląda na łzy szczęścia czy wzruszenia, bardziej żalu. Chcesz o tym pogadać ? - Zaproponowała szansę na wylanie żali, w końcu nie często widywała Karendis w takim stanie.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Jeśli będzie agresywna i nie da się z nią dogadać to zobaczymy. - Odpowiedziała Nys nim Eleril zaskoczyła ją swoją zuchwałością. Było oczywiste że popisywała się przed szlachcianką zważając na ich przeszłość, miała tylko nadzieję że nie wejdzie jej to w nawyk.
    W karczmie też pozwoliła sobie na więcej nie tylko wobec nich ale i Grimm, nie potrzebowała jasnowidzenia by wiedzieć że następna noc którą będą mogły spędzić w prywatności będzie bardzo ciekawa. W tych okolicznościach dość ponury nastrój wiedźmy był trudny do przeoczenia, zdecydowała się więc zapytać co z nią.
    -Hej wszystko w porządku ? Gniewasz się za droczenie przy Nys ?

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Chyba po raz pierwszy dane jej było zobaczyć zawstydzoną Karendis, był to dość osobliwy widok warty zapamiętania.
    - Karin, weź podaj ciuchy Karendis. - Powiedziała zbliżając się do namiotu, pół elfka rzuciła jej ciuchy z wyraźnym smutkiem że był to koniec jej zabawy. Trochę ją rozumiała ale w przypadku Karendis różnie mogło być, podeszła do wiedźmy wręczając jej ubrania.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Gdy Elphira szturchnęła Grimm miała coś innego na myśli ale już nie zamierzała jej poprawiać choć nie umknęła jej ironia tego że wcześniej Karin nie miała problemu z dość wyzywającym tańcem.

    “Zaprawdę mały ten świat.” - Pomyślała Elphira widząc szlachciankę, spodziewała się ją napotkać prędzej czy później ale nie w takich okolicznościach.
    - Lalka?- Spytała zdezorientowana.
    - Chce mnie poćwiartować za to, że ją porzuciłam. - wrzeszczała Nys.
    Elphira wciąż nie rozumiejąc pełnego kontekstu sytuacji dopytała.
    - W sensie taka magiczna lalka ? Nawiedzona ? Przeklęta ? A może diaboliczna w stylu Cheliańskim ?
    - No Lalka Przeklęta i nawiedzona z Cheliax! - Potem spojrzała na przytuloną do niej pół nagą wiedźmę i powiedziała.
    - O Cześć Karen!
    - Aha… - odpowiedziała na niewiele mówiące wyjaśnienie.
    - Jak to wszystko się zaczęło ? Chowanie i uciekanie chyba nie jest twoim stylu.
    - Bo dawno temu dostałam od taty lalkę, wiesz taką z fragmentem duszy, gdy poszłam do szkoły z internatem to Koleżanki chciały abyśmy wszystkie te lalki spaliły na stosach, ale ja nie chciałam tego robić i wyrzuciłam ją do jaskini prowadzący do wnętrza ziemi ale teraz mnie znalazła i na pewno chce się zemścić bo ja też chciałabym się zemścić na sobie! Od dzieciństwa miałam o tym koszmary!
    Elphira potrzebowała chwili by przetrawić to tłumaczenie jak się zaczęła ta historia. - Fragmentem duszy... Palenie na stosach... po jaką cholerę ?- Wypaliła nim skupiła się na bieżącej sytuacji.
    - Czyli nawet nie próbowałaś pogadać i rozeznać jak sytuacja wygląda tylko od razu założyłaś zemstę. I jak cię nagle znalazła po latach ?
    Nys zamrugała, a potem powiedziała.
    - No bo ja bym tak zrobiła, i większość ludzi jakich znam? I tak przypadkiem się na nią natknęłam. Bo chciałam tutaj przyjść i dowiedzieć się jak wygląda moja narzeczona.
    -To naprawdę mały świat... i chyba potrzebujesz lepszych znajomych. Na przykład Karendis dzielnie broniła jej czci jako przysługę dla ciebie. - Elphira spojrzała się na wciąż roznegliżowaną wiedźmę.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Ramiel… - Westcnęła Elphira słysząc pytanie swojej małżonki które wyraźnie zawstydziło Karin, sprzedała też dyskretnego kuksańca Grimm by ją upomnieć że nie wypada się gapić sama podziwiała w tym czasie płótno namiotu. Jeszcze brakowało by dziewczyna zeszła im tutaj z zażenowania po przyłapaniu przez matkę i niezręcznych pytaniach.

    -Czy tylko mi się wydaje że już gdzieś ich słyszałam ? - Zapytała dziewczyn dyskretnie wyglądając kto taki był po drugiej stronie.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Elphi nie dziwiła się reakcji Liwi na ich opowieści w końcu gdyby nie przytrafiły się jej samej to zapewne też miała by problem by uznać je za prawdziwe lub nie wyolbrzymione.
    Przyjemna atmosfera jednak szybko wyparowała nagłym przybyciem latającego młyna o którym tyle słyszały, w całym zamieszaniu tylko spytała.
    -Kto powrócił ?

    Sytuacją zdawała się poważna przynajmniej do momentu aż nie odnalazły Karendis i Karin w jednoznacznej sytuacji.
    -Chyba powinnyśmy się były tego spodziewać. Choć czasem jestem pod wrażeniem jak szybko udaje się jej to udaje, zwłaszcza z niektórymi jej tekstami. - Skomentowała całą sytuację.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Ta opowiadała mi tą historię o uszach. Na szczęście od latania my magię. - Odpowiedziała nim zaczęła się zastanawiać którą z historii opowiedzieć nim spytała Ramiel.
    -Opowiadamy o liszu przebierańcu czy miłośniczce pająków ?
    -Albo czarnulku ! - Zasugerowała jej małżonka.
    -Całokształt Eryka… - Zaczęła wspominać ich znajomego paladyna.
    -Sisi…
    -Ta, choć może nie obgadujmy naszych znajomych. I tak mamy dość historii by opowiadać cały dzień jak nie więcej. - Podsumowała upijając trochę wina przygotowując się do snucia opowieści.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Przez chwilę Elphi zapomniała że Grimm był niedaleko a na jej komentarz tylko się zaśmiała, oj ciekawie się ułożyły w tej niewielkiej grupie.

    Ramiel nie czekała tylko od razu przeszła do pytania które ją nurtowało, Elphi pamiętała jak jej wcześniej wspomniała że zakończyły relację gdy jej przyjaciółka zdecydowała się wyjść za mąż. Wyglądało na to że po ich rozstaniu życie Liwi było dość turbulentne ale wyglądało że zaczęło się jej układać.
    -Dobrze słyszeć że zaczęło ci się układać. - Odpowiedziała, przez grzeczność wolała nie dopytywać o szczegóły zamiast tego skupiła się na jej pytaniu.
    -W karczmie… ale to byłaby bardzo krótka odpowiedź. Sama historia jest jak domyślasz się dość dłuższa, jak masz czas to możemy ją trochę streścić. Ramiel pomogła mi poukładać sobie pewne rzeczy w życiu no i nie będę kłamać że wpadła mi w oko gdy tylko ją ujrzałam po raz pierwszy. - Uśmiechnęła się ciepło do małżonki.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Odpowiedź Eleril trochę ją zaskoczyła ale szybko odzyskała rezon spoglądając się porozumiewawczo na małżonkę odpowiedziała.
    -Hmm, będziemy o tym pamiętać na przyszłość.

    -Ramiel mówiła o tobie w samych superlatywach. - Odpowiedziała dyplomatycznie ale zakładała że Liwia znała “Ramiś” na tyle dobrze by się domyślić że ta miała tendencję do szczegółowych opowieści.
    -Mam nadzieję że zrobią dobre wrażenie na Karin, Karendis potrafi być dość intensywna. - Skomentowała gdy odeszły trochę od dziewczyn. Po Grimm i Eleril spodziewała się dobrego zachowania ale Karendis była wyraźnie zdeterminowana by coś wyrwać swoimi osobliwymi tekstami. Sama oczywiście zastanawiała się jak opisać ich osobliwe relacje, z Grimm były już przyjaciółanką czy jeszcze nie ? W przypadku Eleril obie liczyły na coś więcej a patrząc na zachowanie fechmistrzyni było to odwzajemnione zainteresowanie.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Uważaj bo jeszcze sobie pomyślę że podobało ci się co zobaczyłaś. - Elphira nie mogła oprzeć się pokusie by podrażnić się z Eleril.

    Mimo późnej pory karawana była całkiem żywotna choć niewykluczone że wieczór mógł być najlepsza porą na oferowanie rozrywki tutejszym mieszkańcom po dniu pracy.
    -Całkiem śmiały występ. - Skomentowała gdy przyglądały się tancerce na scenie przynajmniej do czasu niespodziewanego spotkania.
    -Miło cię poznać osobiście, Ramiel opowiadała mi trochę o tobie. - Elphira uśmiechnęła się do “przyjaciółki” Ramiel, w sumie jej opowieści nie odbiegały tak bardzo od rzeczywistości.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Przyznam że ten miesiąc miodowy przebiegał osobliwie jednak przyniósł miłe niespodzianki... - Ucałowała Eleril w policzek by podnieść ją na duchu, po czym się zaczerwieniła na wspomnienie “wpadki” z Grimm.
    -Namiętność trochę nas zaślepiła tamtej nocy nie wiem czemu myślałyśmy że to przejdzie. Wybacz.

    -Dość osobliwa kaplica jak na wioskę, ciekawe co mają w ofercie gnomy. Ich zabawki potrafią być ciekawe lub dość osobliwe albo jedno i drugie. - Skomentowała zasłyszane plotki przy okazji zastanawiając się czy jej małżonka będzie zainteresowana Varisiańską karawaną.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -No ja raczej nie chcę mieć publiczności przy wyczynach łóżkowych i zgaduję że ty też. - Elphira odpowiedziała szeptem rozglądając się po sali.
    -Z Ramiel wytrzymałyśmy bez tego przez większość drogi więc ty też dasz radę dzień lub dwa. Nadarzy się jeszcze okazja zapewne.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    -Ta, trzeba będzie go chyba związać by sobie krzywdy nie zrobił jak nikt nie będzie go pilnować. - Stwierdziła niepocieszona Elphira patrząc na Kocica, strach było go zostawić samemu czy też puścić wolno.

    -Tylko że my się poznałyśmy w dworku Hope a nie w czasie przygody nie było jakoś dramatycznie… co oni tam wypisywali o nas ? - Spróbowała sprostować sytuację bo wyraźnie Zirołan miała wypaczone wyobrażenie.

    Podróż na szczęście przebiegła spokojnie i dzięki poświęconej jej uwadze dziewczyn była bardzo miła, następnym razem będą musiały usadzić Eleril po środku by poczuła się doceniona. W sumie to chyba powinna się przyzwyczajać że to może stać się normą w ich podróżach, na tę myśl mogła się tylko uśmiechnąć.
    -I tak lepsze to niż stajnia lub spanie pod gołym niebem. - Stwierdziła gdy ujrzały dość skromną karczmę próbując doszukać się pozytywów.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion

  • [Path 2ed] Runa cienie
    R Rodryg

    Niestety wiele więcej się nie dowiedziały od Kocica ale to było do przewidzenia choć nie wiedziała jak zareagować na jego rozpacz nad własnymi porażkami.

    -Całe plemiona ? Słyszałaś ? - Rzuciła z niedowierzaniem do małżonki w reakcji na to co usłyszał, szybko jednak przeniosła swoją uwagę na Zirołan.
    -Oj weź no przecież nic się nie stało a w sumie można powiedzieć że sama się uratowałaś. W sumie to dlaczego tak ci zależy na tym całym porwaniu ?

    Przygotowania do drogi
    -Ależ oczywiście że możesz usiąść z nami, nie krępuj się. - Uśmiechnęła się do Eleril zachęcająco, może poranek i śniadanie nie były tak miłe jak by chciała ale przynajmniej podróż mogła przebiec bez komplikacji w dobrej atmosferze.

    Rozgrywka pathfinder 2 golarion
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa