Przejdź do treści
  • Rekrutacje do sesji RPG.

    16 461
    16 Tematy
    461 Posty
    StalowyS
    Zabawa w radykałów i pierwsze co mam przed oczami to: ![Papa]([image: 1771366570624-3eb5a48a-a623-4ff9-bb52-e769782b3c6a-image.jpeg] [image: bdyk7o8h0i2a1.jpg?auto=webp&s=e6a10bf83517f486087608e0f6673dfc15f75b5b] Ten perpetual: https://warhammer40k.fandom.com/wiki/Anval_Thawn
  • Sesje Warhammer

    Sesje RPG wszystkich edycji systemu Warhammer oraz osadzone w jego uniwersum.

    9 660
    9 Tematy
    660 Posty
    MarrrtM
    Ergo [image: krull-ergo.jpg] /- Ooo! Mi też by się przydała panienka! - przytaknął zdyszany Ergo słowom cyrulika. Nie miał w zwyczaju rozpamiętywać poczynionych mu krzywd toteż bez żalu nijakiego do kompanów nie żywił. Tym bardziej, że i tak bardziej już im ufał niźli zatroskanym kapłanom Młotodzierżcy. A już ten typek Zygfryd... zmrużył oczy i przekrzywił głowę usiłując sobie przypomnieć skąd zna tę mordkę. - Jam jest Ergo. Prestidigitator. Bajarz. Podróżnik. A z resztą. Tam nasz kompan został! - Wskazał barykadę. - Może żyw jeszcze!
  • Sesje D20

    Sesje systemów rodziny D20, to jest wszystkich edycji D&D, Pathfindera, D20 Modern i podobnych.

    8 420
    8 Tematy
    420 Posty
    PaniczP
    Dokleiłem co dalej, więc jeśli ktoś ciekaw, a przeczytał to co dotąd, to znajdzie świeżą doklejkę od bolda. Pasuję na dziś, ale jutro rano jadę do Wrocławia do robo, więc z racji, że bliżej nam już niż dalej, to może skończę temat z pociągu.
  • Sesje WoD

    Sesje RPG systemów Świata Mroku, wszystkich edycji, w tym Chronicles of Darkness.

    10 132
    10 Tematy
    132 Posty
    Lord MelkorL
    "Pożyw się więc na nich". Skołowany Zygfryd nie mógł zrozumieć dlaczego przywódca Kawalerów Mieczowych, rycerzy służących Bożej sprawie, wydał taką plugawę komendę.... jak przez zalewającą go zewsząd czerwoną mgłę przypomniał sobie słowa Svajone: "Mogiły które chodzą nocami...." Czy Deotheri był jakimś demonem, który właśnie uczynił go podobnym sobie? Nie mógł jednak myśleć jasno, ten potworny głód uderzył go ponownie niczym rozrywający na strzępy huragan. Wciaż nie chcąc odebrać życia Svajone, skoczył ku jednemu ze swoich ciężko rannych braci, który chyba i tak dogorywał, tłumiąc uczucie palącego wstydu. Musiał zaspokoić głód żeby móc zrozumieć co się stało...nie spocznie póki Deotheri mu tego nie wyjaśni! Musiał mu odzielić odpowiedzi.
  • Sesje fantasy

    Sesje systemów nie posiadających własnych kategorii rozgrywające się w realiach fantasy.

    5 234
    5 Tematy
    234 Posty
    RewikR
    Musiałbym jeszcze dać Wam jakoś prawo do edycji mojego posta w materiałach, by linki podmieniać. Trochę kłopotliwe. Ewentualnie może dałoby się przez dostęp do całego folderu z prawem edycji, albo z listą w googelexelu... chyba jednak pozostanę w takich warunkach przy edycji tylko z mojej strony. Najlepiej jedna byłoby kliknąć w link i tam móc zmienić jedną cyferkę, automatycznie zapisać i tyle. Edycja: o nawet się da. Na próbę dałem Ci wired mozliwość edycji tego tutaj posta. Sprawdzisz jak to działa?
  • Sesje future

    Dział na sesje systemów nie posiadających własnych kategorii rozgrywające się w światach przyszłości lub uniwersach doń nawiązujących, miejsce na Cyberpunk, Gwiezdne Wojny, światy postapokaliptyczne czy science fiction.

    8 328
    8 Tematy
    328 Posty
    NanatarN
    Sfabularyzowałem Brazil. Jak Hartley chciałby pogadać to chętnie, jak woli nie, to zajmę się dokończeniem badania sektora sieci w pobliżu bazy magistratu. Może warto by ruszyć ten wątek. Wykonam cztery testy na kolejno cztery zaprzęgnięte do pracy programy. Oczy demona - to program, który wykrywa, rozpoznaje programy od userów. siła 8 Identyfikator viruali - siła 7 Dwókruk - program wykrywający z możliwością śledzenia. siła 5 Skryba - interaktywny program z namiastką inteligencji. siła 3
  • Sesje inne

    Sesje w pozostałych wydawanych systemach oraz autorskich.

    5 190
    5 Tematy
    190 Posty
    Pan ElfP
    Wrzucone i opatrzone na koniec całkiem fajnie zrobionym kadrem w AI, coby nadać trochę filmowości. I tak, wiem, że wtedy nie było takich tablic, a ławki są amerykańskie...
  • Miejsce dyskusji o RPG i systemach wszelakich.

    10 29
    10 Tematy
    29 Posty
    WiredW
    @gladin wydaje mi się, że skomplikowałeś rozkminę tych zasada przez trzymanie się samej Podstawki i to w dodatku w tłumaczeniu, dlatego moja propozycja jest na bazie nowych zasad z dodatku Pod Bronią Bierzemy zasady z Pod Bronią, co czyni jeźdźca i wierzchowca oddzielnymi jednostkami z własną iniciatywą i ruchem. Odnośnie uwag do moich spostrzeżeń z Twojego posta: @Gladin napisał w Warhammer 4ed - dyskusje o mechanice: Ale podręcznik główny podaje, że: Wierzchowiec, który nie ma Cechy Stworzenia Płochliwy, jest normalnym uczestnikiem walki i może wykonać własną Akcję... Sprawdziłem też wersję angielską: A Mount without the Skittish Trait (see page 342) is effectively another combatant, and may use its own Action to attack Engaged targets. która wydaje mi się mieć nieco mniej rygorystyczne sformułowanie. Dalsza część polskiego zapisu, że może ...zaatakować cele Związane Walką z nim lub jeźdźcem. sprawia pewne problemy. Ale rozumiem to tak. Kiedy mówimy o zwykłym koniu bojowym, to zakładamy, że on nie będzie sam z siebie wiedział, kogo ma atakować, a kogo nie. Natomiast jest wyszkolony by atakować w trzech sytuacjach: gdy jego jeździec z kimś walczy, gdy ktoś zaatakował jego, gdy jego jeździec użył swojej akcji, by wskazać mu cel ataku. I to ma moim zdaniem sens w przypadku konia. Natomiast traci sens w przypadku bardziej inteligentnych wierzchowców. Albo w sytuacjach innych. Np. gobliny na pająkach, wilkach, czy innych zębaczach walczące z krasnoludami. Tutaj mocno się zastanawiałem, czy często nie będzie tak, że to wierzchowiec przejmuje kontrolę nad swoim ruchem i decyuje co ma robić (nawet wbrew swojemu jeźdźcowi). Dlatego właśnie pisałem o zasadach z Pod Bronią, one jasno opisują kiedy wierzchowiec może robić sam atak, oraz przez to że wierzchowiec ma własną inicjatywę dużo lepiej pasują do rozgrywania inteligentnych wierzchowców co mogą podjąć własną decyzję. [image: 1771287441597-46acafa5-9f1f-452c-b52c-50325d9af880-image.png] Odnośnie zasady z podstawki, Engaged i Związany Walką to status zdefiniowany w podręczniku, tu się wersja PL i EN różnią tym że polska dadaje że chodzi o związanego walką z wierzchowcem lub jeźdźcem, czego nie ma w wersji EN i co tworzy pewne nieporozumienie wyjaśnione poniżej (bo ja korzystam głównie z EN). Ogólnie polecam zasady z Pod Bronią w tym wypadku, są jedne i dużo klarowniejsze. @Gladin napisał w Warhammer 4ed - dyskusje o mechanice: Dodatkowo uważam, że wykorzystując określenia normalny uczestnik walki (effectively another combatant) zastosowałbym tutaj pierwszeństwo tego zapisu nad dalszą częścią tego fragmentu. I pozwolił atakować dowolnego wroga w zasięgu wedle własnego uznania chyba, że dostali inne polecenia. Nie ma tego w zasadach w Pod Bronią, nie ma problemu w interpretacji. Jest tabelka wklejona powyżej. @Gladin napisał w Warhammer 4ed - dyskusje o mechanice: Zatem podręcznikowo, dawizord jako wierzchowiec by nie miał w podstawce żadnych ataków Moim zdaniem sam sobie przeczysz pisząc dalej: gdzie wierzchowiec (...) może jedynie atakować przeciwnika związanego walką A odnosząc się akurat do tego fragmentu: Wydaje mi się że gdyby iść zasadą z podstawki to z +40 spada na +0, a dokładniej zamiast bonusu +20 za 2na1 masz bonus +20 za atak z wierzchowca. Znowu, j.w. W momencie, gdy wierzchowiec atakuje ten sam cel, co jeździec, zachodzi przewaga 2v1. Nie przeczę sobie, jak wierzchowiec w podstawce nie jest związany walką to nie może atakować, więc sam z siebie nie ma ataków do wykorzystania dopóki nie nastąpi związanie walką. Nie może podejść i zaatakować dowolnej osoby, dlatego napisałem że by nie miał własnych ataków (jak zwykły uczestnik walki) a uzyskiwał by je dopiero gdyby ktoś go atakował (szczególnie w wersji EN gdzie jest samo "engaged" a nie "engaged with mount or rider" jak w polskiej, co sugeruje czytającemu że chodzi o sytuację gdy sam wierzchowiec jest związany walką (i moim zdaniem to że w PL dopisują zdania których nie ma w EN jest strasznie słabe, to już druga sytuacja gdy tłumacz zmienia znaczenie zdania). I dlatego też (bo to bez sensu zarówno dla dawi jak i inteligentnego wierzchowca co rwie się do walki), proponowałem zasady z Pod Bronią. Zdanie odnośnie przewagi za otoczenie jest konsekwencją powyższego, pisałem post na podstawie wersji angielskiej gdzie wierzchowiec sam z siebie nie zaatakuje dopóki ktoś go nie weźmie na cel, a Ty odpowiadasz na podstawie polskiej która ma ma dopisaną końcówkę zdania nie istniejącą w oryginale ¯\(ツ)/¯. Tym bardziej lepiej patrzeć jedynie na zmienione zasady opisane w dodatku Pod Bronią, wydając je sami przyznali że wersja z Podstawki wymagała doszlifowania i poprawek. @Gladin napisał w Warhammer 4ed - dyskusje o mechanice: Mam nadzieję, że pojawi się w sesji możliwość przetestowania tego podejścia do problemu i że wrócę do was z moimi odczuciami. A co sądzisz o moim pomyśle na bazie zasad z Pod Bronią? Sporo się rozpisałem i zero komentarza do tej, głównej, części posta Fakt, jest to dużo bardziej rozbudowane niż to co proponujesz, ale oparte o zasady proponowane z podręcznika Up in Arms (z drobnymi zmianami jak testy Dowodzenia zamiast Jeździectwa, albo Atletyki by utrzymać się "w siodle" krasnoludzkiej platformy).
  • Informacje o konwentach, zlotach i innych wydarzeniach.

    9 19
    9 Tematy
    19 Posty
    PaniczP
    Ja nie z Gdyni, acz Gdynię bardzo lubię, więc jeśli się w marcu zdarzy wbić z wizytą w termin, to chętnie bym skorzystał
  • Sprawy forum, techniczne, społeczne, jego organizacji oraz przyszłości.

    7 155
    7 Tematy
    155 Posty
    SindarinS
    @Alaron-Elessedil użylem bodajże Gemini, trzeba było trochę poprawiać błędy merytoryczne, ale było znośnie
  • Luźne rozmowy na tematy wszelakie.

    8 100
    8 Tematy
    100 Posty
    DraugdinD
    @ketharian odszedłem z Lastinn z wiadomych przyczyn. Jakby to w skrócie ale najlepiej ująć? Po prostu pod koniec swojej działalności Lastinn stało się za przeproszeniem bardzo toksycznym miejscem. Natomiast żeby z tego powodu porzucać hobby, w którym siedzi się od zawsze to nie z takiego powodu. W międzyczasie przyszedł covid i odkryłem oraz poznałem rpg online. Na paczątku jako gracz, a obecnie już tylko mistrzuje. Oczywiście mistrzuje Dungeons and Dragons 5 edycji na nowych zasadach 2024 i potrafię prowadzić nawet do pięciu sesji na tydzień. Jednak sentyment do sesji pisanych pozostał. Dlatego też pozwoliłem sobie tu zajrzeć pełen wiary i z dużym kredytem zaufania by sprawdzić czy nie tylko forum jest odnowione. Co z tego wyjdzie to tylko czas pokaże.
  • Oficjalny kanał Discord forum Rolltelling.

Ostatnie posty

  • Sfabularyzowałem Brazil. Jak Hartley chciałby pogadać to chętnie, jak woli nie, to zajmę się dokończeniem badania sektora sieci w pobliżu bazy magistratu. Może warto by ruszyć ten wątek.
    Wykonam cztery testy na kolejno cztery zaprzęgnięte do pracy programy.
    Oczy demona - to program, który wykrywa, rozpoznaje programy od userów. siła 8
    Identyfikator viruali - siła 7
    Dwókruk - program wykrywający z możliwością śledzenia. siła 5
    Skryba - interaktywny program z namiastką inteligencji. siła 3

    czytaj więcej

  • Zabawa w radykałów i pierwsze co mam przed oczami to:

    ![Papa](3eb5a48a-a623-4ff9-bb52-e769782b3c6a-image.jpeg

    text alternatywny

    Ten perpetual:
    https://warhammer40k.fandom.com/wiki/Anval_Thawn

    czytaj więcej

  • Mieszkanie w H10, późny wieczór 14.07.77

    Zejście Shivy do płaskiej wywołało u Brazil tyle ambiwalentne odczucia, że nie zdołała odpowiedzieć na kolejną wiadomość Shawna. Oglądać ciekawa, ale nie oglądać by wołała sprzętu i zapisu wypłaszczonej hakerki. Niełatwo jest spoglądać w chwilę śmierci mięsa mózgu, niełatwo tym bardziej, że to podróż poza czas. Przeszłość, która w cyfrowym świecie może się wydarzać w nieskończoność. Obrzydzał Brazil taki gwałt na ludzkim umyśle, nie chciałaby żeby ktoś obnażał ją w podobny sposób, ale ciekawa była zapisu decka, jak stronic magicznej księgi poznania. Tajemnic tam zapisanych, które mogły uchronić ją od podobnego losu.

    Zepchnęła rozterki w kąt, zaangażowana w angażowanie Hartleya i siebie samej, skupiła się na filmie od Raze'a. Wszystko pod krypto z pełną kontrolą zapisu elektronicznego z mieszkadła. Emocje udzieliły się obojgu widzów owocując konstruktywną wymianą spostrzeżeń. Goście ewidentnie oczekiwali poklasku, lub sprawdzali swą pozycję wobec fixera.
    -Jakby nie dbali o własne życie, a o wizerunek gangu... - zawahała się - ...albo sekty.

    Jedno było pewne Swich pakował się w kłopoty i wciągał w nie innych.

    -Może są śmiertelnie chorzy i wymieniają akolitów aktualizując ich wszczepami, albo to antki. - rzuciła jeszcze do Hartleya i przesłała mu dane - W poszukiwaniach pomoże ci asystent, nazywa się Murzyn i jest bardzo dumny ze swojego imienia. Podsyłam ci komendy i kody dostępu do jego funkcji. Wydaje się zajmować RAM, ale udostępnię ci zasoby całej chaty.

    Sama szukając głębiej skryła swój ślad za pięcioma serwerami i pięcioma bramami. Nie szarżowała na posterunek policji, czy nawet bramy gangów z Kabuki, śliznęła się przez spożywczaki, bibliotekę i udało się przez sklep z bronią. Wszystko w mięsie, tyle, że komendy wydawała szybciej główką niż paluszkami, a pazurki nie przeszkadzały.

    Nic nie znalazła, może była zbyt zachowawcza, ale zaraz pomyślała, że może Shiva nie była. Mack również nic nie znalazł i znów ta ambiwalencja, bo i dobrze i szkoda. Impulsywnie wysłała do Raze, trochę w złości, zaraz pożałowała, że go bardziej nie nastraszyła. Chciała go mieć przy sobie i podzielić się problemami, ale te bladły przy jego. Odrzuciła, bo główka racjonalna wygrała, chęć wysłania wiadomości do Swicha, żeby zaraz wracał, najpierw wolała rozmówić się z resztą, bo niepokoiła ją beztroska, lub może bezmyślność kolegów.

    Kolejny raz zepchnęła wszystko i z kolei przeniosła uwagę na Macka.

    -Dzięki, dobra robota. Fajnie, że ktoś czasem chce pomóc za puszkę piva. - zaśmiała się, - No wiem, że to ja zajebałam ci pivo i jeszcze zaciągnęłam do przeszukiwania baz, bo mnie facet poprosił, ale to wszystko jedno. Tyle dostajemy co dajemy. No i jak masz jakieś problemy z glinami, czy coś to zawsze mogę spróbować pomóc. Nie od razu, bo mam teraz zlecenie i nie ukrywam trudne. - znów ten uśmiech czarownicy - Nie musze w nic wierzyć, mogę sprawdzić. - zatrzymała się, żeby nie powiedzieć za dużo i nie chodziło jej o siebie, a o to co gryzło Macka.

    Położyła mu dłoń na ramieniu na wypadek jakby zamierzał wstać i wyjść.

    -Powinieneś wiedzieć jeszcze jedno. - wyświetliła holo - To trasa naszych kolegów, wygląda, że zmierzają do mieszkadła. Mam podstawy domyślać się, że mają przy sobie kradziony sprzęt powiązany z zgonem netrunnerki Shivy. No i wiesz, jak trafiły tu za nimi te łebki od Donga, to co się może jeszcze przywlec.

    czytaj więcej

  • Myślę, że Dingo może wspomagać - po pierwsze, żeby nikomu nie przychodziły do głowy głupie pomysły, a po drugie... im szybciej opróżnią bagażnik, tym szybciej będzie można odstawić wóz na miejsce 🙂

    czytaj więcej
Online

Ostatnio zarejestrowani

6

Online

85

Użytkownicy

101

Tematy

2.8k

Posty