Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Sesje Warhammer
  3. Rozgrywka
  4. Bastion 2521 - Przez wojenne ostępy
Bastion 2521 - Przez wojenne ostępy
Pipboy79P
Pipboy79 jako
Pipboy79
Mistrz Gry
DekaresD
Dekares jako
Stefan
MirasM
Miras jako
Miras
CioldanC
Cioldan jako
Duivel

Bastion 2521 - Przez wojenne ostępy

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
import
221 Posty 6 Uczestników 1.5k Wyświetlenia 4 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • DekaresD Niedostępny
    DekaresD Niedostępny
    Dekares jako Stefan
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #221

    Stefan przemierzając te pozbawione ludzi ulice poczuł się na powrót jak w Nuln w czasie służby w świątyni Pani Miłosierdzia. Wiedział że skala miejscowości jest zupełnie inna jednak nie dało się ukryć wielu podobieństw, głównie przypominających mu o niebezpieczeństwie i ścisku związanym z życiem w takim miejscu.
    mijając kolejny porzucony wóz wskoczył na niego szybko z Olafem w celu sprawdzenia czy nikt się na nim nie ukrywa, kolejny raz nikogo nie znajdując ruszyli dalej. Oczywiście mgliście przypominało mu się też jak jako podrostek odwiedził Wendorf razem z rodziną podczas miejscowego jarmarku. Było to przygnębiające wspomnienie biorąc pod uwagę atmosferę kolorowej zabawy jaką zapamiętał w zderzeniu z obecną ciszą i mrokiem szepczącym do ucha o zagrożeniu.
    Co tu się stało do cholery? - mruknął do siebie pod nosem, spoglądając na całkowicie zdemolowany sklep z tkaninami. Pamiętał jak dokładnie w tym samym sklepie jego siostry radośnie wybierały dla ich mamy belę niebieskiego materiału na suknie jako prezent na zbliżające się urodziny rodzicielki. Pamiętał atmosferę radosnej konspiry i pośpiechu jako, że nie wiedzieli na jak długo ich ojcu uda się utrzymać żonę zajętą innymi sprawunkami. Kontrast z teraźniejszością był porażajacy ale nie do końca nieznajomy jego doświadczeniom w wspomnianym Nuln miał nieprzyjemny obowiązek brać udział w tłumieniu zamieszek wywołanych podniesieniem jakiegoś podatku, pamiętam hasła rewolucjonistów i to, że na początku wydawały mi się nawet sensowne i sprawiedliwe… Pamiętał także podobnie splądrowane sklepy, przemoc, śmierć na ulicach i wstyd gdy dowiedział się że Ci “bojownicy o sprawiedliwość” na koniec okazali się zwykłymi sługusami chaosu chcącymi podpalić miasto w imieniu siania śmierci i zniszczenia na chwałę swoich mrocznych potęg. Z ponurych rozmyślań wyrwał go Azur trącający go czule nosem w dłoń, psy też wydawały się poddenerwowane całą atmosferą w mieście ale i tak nie przeszkodziło to Azurowi pomóc mu się choć trochę rozchmurzyć. Stefan odpowiedział na tą czułość przez chwilę głaszcząc psa po pysku i ruszając dalej.
    Po chwili ukazał im się zapowiedziany przez Thiemo zajazd. Przez chwilę Ostlandczyk rozważał czy nie spróbować zwrócić uwagi strażników i wciągnąć ich w zasadzkę w celu wzięcia języka, ale zdecydował że na razie spróbują z nimi po prostu porozmawiać:
    -No nic Panowie spokojnie i tak jak się umawialiśmy- rzucił do towarzyszy cicho po czym ruszył powolnym zmęczonym krokiem w stronę karczmy. Zasadniczo zdecydował się nie kłamać, co najwyżej być bardzo ogólnym w podawaniu informacji o sobie i swoich losach.
    Zbliżające się na odległość kilku metrów podniósł dłoń w geście pozdrowienia i zawołał uprzejmie:
    -Chwała Sigmarowi! Dobrze zobaczyć w tym mieście jakąś żywą duszę! Zajazd otwarty?
    Obaj strażnicy zauważyli nadchodzącą trójkę zanim ci do nich podeszli. Trochę się wyprostowali i porządniej złapali za swoje halabardy. Poza tym jednak czekali aż Stefan z kolegami się zbliży. Przy okazji przeszli obok tablicy i powieszonego tam mężczyzny. Z bliska było widać, że nie ma butów i został w samych spodniach. Głowa zwisała mu bezwładnie na pierś i chodziły po nim muchy. Zwłaszcza kumulowały się na ranach i zaschniętej już krwi. Na brzuchu miał wycięte koślawą gwiazdę Chaosu. Gdy Stefan zatrzymał się, dojrzał przez otwartą część bramy kawałek podwórza i front głównego budynku. Jakiś wóz, przywiązane wierzchowce, ognisko i kilku ludzi przy nim. Jednak strażnicy gdy się odezwali bardziej przykuli jego uwagę.

    • Pochwalony. Zajazd zamknięty. Wojsko zarekwirowało. Nie można tam wchodzić. A wy co za jedni? - Mężczyzna był w średnim wieku. Miał na sobie popularną wśród milicji i lekkiej piechoty przeszywalnicę. Za pasem jeszcze topór a o mur zajazdu oparł tarczę. Wewnętrzną stroną na wierzch, aby łatwiej było złapać w razie potrzeby. Mówił jakby jeszcze nie mógł się zdecydować jak potraktować trójkę przybyszy.

    • Stefan Jeager z towarzyszami do usług! Ze Speck idziemy podróżowaliśmy większą grupą ale nas pomioty zaatakowały na trakcie, mamy kilku ocalałych z innego ataku na zajazd… - tutaj Stefan się na sekundę zamyślił i obracając głowę w kierunku z którego przyszli wyciągnął dłoń w celu wskazania kierunku - no jak to było… zajazd “Leśny Dzban” tak to się nazywało, ale jak zobaczyli dym nad miastem to zdecydowali się nie wchodzić - tu w słowo Stefanowi wciął się Olaf z sarkastycznym tonem, żeby nie powiedzieć pogardliwym:

    • Ten cały mytnik i jego kufer złota to pewnie wrócił już do tej nory w ziemi z której go wyciągnęliśmy, tak trząsł portkami przed zostawieniem go w lesie, choćby na moment.

    Stefan w duchu pochwalił Wiesela za dodatkową wstawkę która jemu pozwoliła przez chwile milczeć i przyglądać się reakcją strażników, szczególnie na wspomnienie o złocie.

    • A Panowie z jakiego regimentu? Pytam się bo brata szukam, zaciągnął się do wojska co ciągnęło na wschód?
    • My ze Siege Stern. A twój brat do jakiego się zapisał? Teraz przecież masa regimetów wali na wschód. - Mężczyzna odpowiedział prawie od razu. Nie wyglądał na zaniepokojonego. - A wy z jakiego regimentu? - Oddał Stefanowi pytanie.
    • I jaki mytnik? Jaki kufer złota? “Leśny dzban” spalony? Eh a, żeśmy tam się stołowali wydawałoby się, że wczoraj. Przeklęta wojna. - Drugi ze strażników pokiwał głową w zadumie nad smutnym losem zajazdu pod miastem. Chciał jednak więcej wiedzieć o owym złotym wątku jaki się pojawił. *

    Po kolei Panowie, co do brata to wiem tylko że zaciągnął się do regimentu piechoty dowodzonego przez niejakiego von Belowa, tak jak my tutaj-wskazał na siebie i Wiselów- lekka Piechota i zwiad. Co do nas to służyliśmy w armii Stirlandu siódmy regiment piechoty pod kapitanem Steinerem. A teraz to gonię jak mówiłem za bratem dołączyć do niego…ale nie wiem czy to jest dalej realne w mniejszej grupie, a co może szukacie nowych rekrutów? - odbił piłeczkę do pierwszego z uśmiechem, postanawiając na razie drugie trochę wypościć co do odpowiedzi na temat złota.

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0

    Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

    Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

    Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

    Zarejestruj się Zaloguj się
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów


    • Zaloguj się

    • Nie masz konta? Zarejestruj się

    • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
    Powered by NodeBB Contributors
    • Pierwszy post
      Ostatni post
    0
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Świat
    • Użytkownicy
    • Grupy
    • Strona startowa