Stubramie
-
To intrygujące i irytujące zarazem. Zwykle nie zabieram się za seriale, komiksy czy książki, które już trochę odcinków czy rozdziałów nie mają.
Teraz jednak nie mogę tego uniknąć i zawsze czekam z niecierpliwością na następny odcinek.
Najchętniej odpisałbym od razu by nie czekać, ale jestem poza domem a na tablecie słabo się pisze.
Swoją drogą mimo wysokiego wyniku nie spodziewałem się takich szczegółowych informacji.
Bardzo podoba mi się jak opisałeś te spostrzeżenia
-
Dzięki, miło. Te wątki solo to dla mnie okazja na sążny worldbuilding.

-
@janusz-podziemi poproszę Cię byś zwracał uwagę na różnicę między tym co Ystyriaeth myśli, a tym co mówi na głos.
Gdy piszę, szczególnie jako mnich, bardzo dużo poświętam temu co i jak myśli moja postać. Jednak tego że mogłaby "sprzedać" moje wspomnienia nie wspomniałem głośno, a jednak siostra pisze "Pytasz, czy mogłabym sprzedać to, co mi powiesz.". Wcale o to nie pytałem.Już wcześniej wydawało mi się, że Trzewik odnosil się do rzeczy, które Ystyriaeth tylko pomyślił, ale nie czepiałem się bo uznałem, że jest inteligentny albo ma umiejętności by wyczuć pewne rzeczy. Tu jednak ewidentnie jeśli siostra nie czyta w myślach nie powinna znać moich przemyśleń, a nawet jeśli umie to powiedziała "Pytasz", choć nie pytałem.
Może gdybym kwestie związane z przemyśleniami czy to w formie z punktu widzenia narratora czy to w formie dialogu wewnętrznego mojej postaci, pisał np kursywą to by ci to ułatwiło? Albo np innym kolorem?
Inna kwestia: Wydaje mi się, że mogę słabo odgrywać bardzo niską charyzmę Ystyriaetha. Wartośc tej cechy to u niego 8, a więc modyfikator -1. A jednak gdy piszę jego dialogi sam mam wrażenie, żę jest mądry i przekonujący. Trochę trudno mi sprawić by ktoś kto ma sporo rozsądku, własną filozofię i mądrość wypowiadał się w sposób mało charyzmatyczny.
Próbowałem to ugrać pewną bezpośredniością, surowością oblicza, unikaniem form grzecznościowych, gafami i niewiedzą jak się w danej sytuacji zachować, ale ten ostatni post to zasadniczo przemowa i nie wiem czy pasuje to charyzmy Ystyriaetha.
Powiedzcie co sądzicie @janusz-podziemi i @agape bo wy mnie czytacie
-
Chyba odbieram inaczej te postacie. Zarówno Trzewik, jak i siostra Eunoe to kapłani, więc WIS (Insight) jest wysoki. Czytają między wierszami, a z poniższego cytatu można wyczytać takie wątpliwości. Ystyriaeth to też nie pierwszy i nie ostatni przybysz, z którym mają do czynienia.
Zmienię "pytasz" na "pewnie zastanawiasz się" i powinno być git."- Pani ekhm Siostro... Euone. Wybacz, nie znam tutejszej kultury. Być może mam więcej informacji, być może nawet jest ich więcej niż sam podejrzewam. Zanim jednak wyjawię ci to co jak sama powiedziałaś może być niebezpieczne i dla mnie i dla samej Harmonii pozwól, że wpierw udamy się na jakieś osobne miejsce, a Ty powiesz mi jakimi zasadami się w życiu kierujesz. Nie wiem kim jesteś i nie wiem co zrobisz z wiedzą, którą mógłbym się z Tobą podzielić, z drugiej strony są rzeczy, których sam chcę się dowiedzieć by lepiej zrozumieć siebie. Czy otworzysz się tak jak chcesz bym i ja się otworzył?"
Gdybyśmy mieli to porównać do jakiejś książkowej postaci, to Bene Gesserit z Diuny z ich umiejętnościami czytania emocji byłyby tu odpowiednim porównaniem.
-
@janusz-podziemi poproszę Cię byś zwracał uwagę na różnicę między tym co Ystyriaeth myśli, a tym co mówi na głos.
Gdy piszę, szczególnie jako mnich, bardzo dużo poświętam temu co i jak myśli moja postać. Jednak tego że mogłaby "sprzedać" moje wspomnienia nie wspomniałem głośno, a jednak siostra pisze "Pytasz, czy mogłabym sprzedać to, co mi powiesz.". Wcale o to nie pytałem.Już wcześniej wydawało mi się, że Trzewik odnosil się do rzeczy, które Ystyriaeth tylko pomyślił, ale nie czepiałem się bo uznałem, że jest inteligentny albo ma umiejętności by wyczuć pewne rzeczy. Tu jednak ewidentnie jeśli siostra nie czyta w myślach nie powinna znać moich przemyśleń, a nawet jeśli umie to powiedziała "Pytasz", choć nie pytałem.
Może gdybym kwestie związane z przemyśleniami czy to w formie z punktu widzenia narratora czy to w formie dialogu wewnętrznego mojej postaci, pisał np kursywą to by ci to ułatwiło? Albo np innym kolorem?
Inna kwestia: Wydaje mi się, że mogę słabo odgrywać bardzo niską charyzmę Ystyriaetha. Wartośc tej cechy to u niego 8, a więc modyfikator -1. A jednak gdy piszę jego dialogi sam mam wrażenie, żę jest mądry i przekonujący. Trochę trudno mi sprawić by ktoś kto ma sporo rozsądku, własną filozofię i mądrość wypowiadał się w sposób mało charyzmatyczny.
Próbowałem to ugrać pewną bezpośredniością, surowością oblicza, unikaniem form grzecznościowych, gafami i niewiedzą jak się w danej sytuacji zachować, ale ten ostatni post to zasadniczo przemowa i nie wiem czy pasuje to charyzmy Ystyriaetha.
Powiedzcie co sądzicie @janusz-podziemi i @agape bo wy mnie czytacie
@Nabuchodonozor To, że Pluskwa ma więcej charyzmy od Ysteriaetha, podejrzewałam, ale ze względów czysto mechanicznych. Mnisi nie inwestują w charyzmę. Z odpisu bym się nie domyśliła, że ma 8, ale z drugiej strony sama nie wiem, jak miałbyś to pokazać.
Zdecydowanie czuć mądrość tak na 18. -
Chyba odbieram inaczej te postacie. Zarówno Trzewik, jak i siostra Eunoe to kapłani, więc WIS (Insight) jest wysoki. Czytają między wierszami, a z poniższego cytatu można wyczytać takie wątpliwości. Ystyriaeth to też nie pierwszy i nie ostatni przybysz, z którym mają do czynienia.
Zmienię "pytasz" na "pewnie zastanawiasz się" i powinno być git."- Pani ekhm Siostro... Euone. Wybacz, nie znam tutejszej kultury. Być może mam więcej informacji, być może nawet jest ich więcej niż sam podejrzewam. Zanim jednak wyjawię ci to co jak sama powiedziałaś może być niebezpieczne i dla mnie i dla samej Harmonii pozwól, że wpierw udamy się na jakieś osobne miejsce, a Ty powiesz mi jakimi zasadami się w życiu kierujesz. Nie wiem kim jesteś i nie wiem co zrobisz z wiedzą, którą mógłbym się z Tobą podzielić, z drugiej strony są rzeczy, których sam chcę się dowiedzieć by lepiej zrozumieć siebie. Czy otworzysz się tak jak chcesz bym i ja się otworzył?"
Gdybyśmy mieli to porównać do jakiejś książkowej postaci, to Bene Gesserit z Diuny z ich umiejętnościami czytania emocji byłyby tu odpowiednim porównaniem.
@Janusz-Podziemi ok rozumiem że pierwszy akapit twojej wypowiedzi oraz porównanie do Bene Geserit (na szczęście czytalem Diunę więc wiem o co chodzi) są odniesieniem do pierwszej części mojej wypowiedzi. Potwierdziłeś moje podejrzenia dzięki.
Nie do końca kumam czemu ma służyć cytat z kwestii mnicha z wcześniejszego posta. Chcesz mi udowodnić, że dobrze się jąka? No tak, ale w ostatnim poście (tym z dzisiaj) to już nieco inaczej wygląda.
Byłbym wdzęczny za szerszą wypowiedź w kwestii odgrywania charyzmy u mądrej i inteligentnej postaci
@agape no właśnie tu jest problem. Ok Charyzma to też brzydota na przykład, ale nie tylko. Przy tak niskiej charyzmie powinienem być mocno odrzucający w większości rzeczy, które robię.
Zwykle grałem postaciami które i nie mają ogłady (patrz warhammer) i inteligencji. Głupiego gbura łatwiej zagrać. Jednak jak ktoś jest mądry, to choćby z tego powodu będzie umiał złożyć płynną wypowiedź domyślając się jak wpłynie na osoby w otoczeniu. -
@Janusz-Podziemi ok rozumiem że pierwszy akapit twojej wypowiedzi oraz porównanie do Bene Geserit (na szczęście czytalem Diunę więc wiem o co chodzi) są odniesieniem do pierwszej części mojej wypowiedzi. Potwierdziłeś moje podejrzenia dzięki.
Nie do końca kumam czemu ma służyć cytat z kwestii mnicha z wcześniejszego posta. Chcesz mi udowodnić, że dobrze się jąka? No tak, ale w ostatnim poście (tym z dzisiaj) to już nieco inaczej wygląda.
Byłbym wdzęczny za szerszą wypowiedź w kwestii odgrywania charyzmy u mądrej i inteligentnej postaci
@agape no właśnie tu jest problem. Ok Charyzma to też brzydota na przykład, ale nie tylko. Przy tak niskiej charyzmie powinienem być mocno odrzucający w większości rzeczy, które robię.
Zwykle grałem postaciami które i nie mają ogłady (patrz warhammer) i inteligencji. Głupiego gbura łatwiej zagrać. Jednak jak ktoś jest mądry, to choćby z tego powodu będzie umiał złożyć płynną wypowiedź domyślając się jak wpłynie na osoby w otoczeniu.@Nabuchodonozor Mimo że jest mądry i wygadany, może sprawiać nieprzyjemne wrażenie na rozmówcach. Nic, co potrafiliby ubrać w słowa. Z pozoru wszystko ok, świetny człowiek, a i tak go nie lubią.
-
@Nabuchodonozor Mimo że jest mądry i wygadany, może sprawiać nieprzyjemne wrażenie na rozmówcach. Nic, co potrafiliby ubrać w słowa. Z pozoru wszystko ok, świetny człowiek, a i tak go nie lubią.
@Agape może będę pluć jak mówię
Głos może być nieprzyjemny, zgrzytliwy. Bezemocjonalny sposób mówienia. Nie wiem właśnie czy to wystarczy. @janusz-podziemi wypowiedz się 
-
@Agape może będę pluć jak mówię
Głos może być nieprzyjemny, zgrzytliwy. Bezemocjonalny sposób mówienia. Nie wiem właśnie czy to wystarczy. @janusz-podziemi wypowiedz się 
@Nabuchodonozor Wystarczy do czego? Fajnie że starasz się odgrywać postać zgodnie z mechaniką, ale jak czytelnik nie zdoła akuratnie przypisać cyfr do cech postaci to nic się przecież nie stanie.
-
@Nabuchodonozor Wystarczy do czego? Fajnie że starasz się odgrywać postać zgodnie z mechaniką, ale jak czytelnik nie zdoła akuratnie przypisać cyfr do cech postaci to nic się przecież nie stanie.
@Agape wiesz to rzecz której wcześniej nie robiłem, a więc wyzwanie. Jestem mężczyzną więc mierzę się z wyzwaniami

Poza tym jak coś robię i się wczuwam to jestem skrupulatny- czasem zbyt skrupulatny. Może to jedna z tych sytuacji.
W każdym razie chcę się czegoś nauczyć, a to jest ku temu okazja

-
Jestem istotą pozbawioną ambicji.
-
@Agape o ile mi wiadomo gobliny są ambitne- każdy chce być szefem. Tylko nie wiedzą jak to zrealizować

-
@nabuchodonozor odgrywaj go jak Naruto.

Pytanie, kto będzie wtedy drużynowymi Sasuke i Sakurą…
-
@nabuchodonozor odgrywaj go jak Naruto.

Pytanie, kto będzie wtedy drużynowymi Sasuke i Sakurą…
@Janusz-Podziemi ale mówisz o Naruto w której wersji? Jak był dzieciakiem to totalny idiota, więc nie pasuje. W shippuuden potrafił myśleć strategicznie, ale dopiero pod koniec nabrał jakiejś mądrości. Jeśli już to dopiero jako dorosły Hokage w serii z Boruto, tyle że wtedy już miał charyzmę
Co do Sasuke to zasadnicze pytanie czy ktoś w drużynie ma brata i problemy ze wzrokiem
A Sakury jeszcze nie ma ale problem i tak się jakiś inny znajdzie
-
@Janusz-Podziemi ok rozumiem że pierwszy akapit twojej wypowiedzi oraz porównanie do Bene Geserit (na szczęście czytalem Diunę więc wiem o co chodzi) są odniesieniem do pierwszej części mojej wypowiedzi. Potwierdziłeś moje podejrzenia dzięki.
Nie do końca kumam czemu ma służyć cytat z kwestii mnicha z wcześniejszego posta. Chcesz mi udowodnić, że dobrze się jąka? No tak, ale w ostatnim poście (tym z dzisiaj) to już nieco inaczej wygląda.
Byłbym wdzęczny za szerszą wypowiedź w kwestii odgrywania charyzmy u mądrej i inteligentnej postaci
@agape no właśnie tu jest problem. Ok Charyzma to też brzydota na przykład, ale nie tylko. Przy tak niskiej charyzmie powinienem być mocno odrzucający w większości rzeczy, które robię.
Zwykle grałem postaciami które i nie mają ogłady (patrz warhammer) i inteligencji. Głupiego gbura łatwiej zagrać. Jednak jak ktoś jest mądry, to choćby z tego powodu będzie umiał złożyć płynną wypowiedź domyślając się jak wpłynie na osoby w otoczeniu.Jest sporo postaci, które pasują do tego układu. Szukałbym w nich inspiracji

L Lawliet z Death Note, Kagain z BG1, Shikamaru Nara (jak już padło o Naruto), Cooper Howard (jako ghoul) z Fallouta
Z prawdziwych to np. Arthur Shoppenhauer, Nietzsche, Lovecraft, Kafka, Charles Bukowski
-
@Janusz-Podziemi ale mówisz o Naruto w której wersji? Jak był dzieciakiem to totalny idiota, więc nie pasuje. W shippuuden potrafił myśleć strategicznie, ale dopiero pod koniec nabrał jakiejś mądrości. Jeśli już to dopiero jako dorosły Hokage w serii z Boruto, tyle że wtedy już miał charyzmę
Co do Sasuke to zasadnicze pytanie czy ktoś w drużynie ma brata i problemy ze wzrokiem
A Sakury jeszcze nie ma ale problem i tak się jakiś inny znajdzie
@Nabuchodonozor to był żart. Ja dopiero na 30 odcinku Naruto jestem. Bez spojlerów proszę.

-
@Nabuchodonozor to był żart. Ja dopiero na 30 odcinku Naruto jestem. Bez spojlerów proszę.

@Janusz-Podziemi omg. Nie masz pojęcia co cię czeka
@dust-mephit Shikamaru cieszył się szacunkiem, więc to chyba nie to
-
@Janusz-Podziemi omg. Nie masz pojęcia co cię czeka
@dust-mephit Shikamaru cieszył się szacunkiem, więc to chyba nie to
@Nabuchodonozor W 5e charyzma to tylko zdolność wchodzenia w efektywne interakcje z BNami. Odgrywka może Ci się wydawać niekompletna, bo druga połowa leży po stronie BNa prowadzonego przez DM- jego reakcji. Nie ma tu zbytniej filozofii. Nawet jak napiszesz coś elokwentnego, to np. mowa ciała, czy ton bohatera mogą nie być przekonujące.
-
Odpiszę dopiero w niedzielę, bo mam szalony tydzień.
-
Odpiszę dopiero w niedzielę, bo mam szalony tydzień.
@Janusz-Podziemi to gorsze niż przerwa na reklamy, to jak by ci odcinek ulubionego serialu przełożyli ze względu na mecz, który i tak Polska przegra, albo orędzie premiera
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się