
Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
Posty
-
Sharn Inquisitive -
Sharn - Mrocznymi ScieżkamiCześć wszystkim! Do startu sesji zostało jeszcze trochę czasu, ale już powoli szykuję tematy i materiały. Wy możecie przegadać między sobą jakies ewentualne wspólne wątki i historie

Niedlugo podeślę wam na PW (na forum, żeby nie zniknęło później - możecie, ale nie musicie, je później wrzucić w pierwszych swoich postach) listy od Alestaira - a was z kolei proszę o podesłanie mi avatara krótkiego memo o postaci, które wkleję do Kartoteki. Niech to będą publiczne, ogólnie znane informacje. -
KartotekaBohaterowie graczy
Bekhesh

Rasa: Hobgoblin
Pochodzenie: Darguun
Wiek: 37Bekhesh jest umiarkowanie znanym architektem. Jego fama bierze się głównie z przyzwoitych, choć nie powalających, projektów w wyjątkowo konkurencyjnych cenach. Na tyle konkurencyjnych że Gildia Architektów (do której nie należy), próbuje wywrzeć na niego nacisk by je podwyższył. Jak dotąd bez większego efektu. Oprócz tego prowadzi mały biznes importowo-eksportowy “Bekhesh Import Co.”, przez który zaopatruje podłe bary w głębszych warstwach Sharn w alkohole z Darguunu.
Sprawia wrażenie hobgoblina obytego, dumnego i inteligentnego. Należy do elitarnego klubu cygarowego, okazjonalnie występuje jako gościnny mówca na Uniwersytecie Morgrave w Katedrze Historii Antycznej, a sam uczęszcza na zajęcia z “Magii Stosowanej”. Ma na koncie przynajmniej jeden potwierdzony i zwycięski pojedynek honorowy, gdzie jako broń wybrał sztylety. -
Sharn - Mrocznymi ScieżkamiZostawiam sobie na późniejsze informacje
-
Mechanika i linki -
Sharn - Mrocznymi ScieżkamiEdytuj ten post w celu napisania poczatku sesji.
-
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiOkej, parę dni minęło, czas na trudną decyzję. Do sesji dostają się (w kolejności losowej):
Arvee
Stalowy
Zaalos
Santorine
MiRaaz
TomBurgle
Pozostałym dziękuję za zgłoszenia - nie spodziewałem się takiego odzewu i ciężko mi było cokolwiek odrzucić. Dobrze widzieć ruch na forum, a sądząc po dyskusji powyżej, może będą chętni na jakieś sferowe warsztaty?Sesję rozpoczniemy najpewniej w okolicach majówki, wątek komentarzy stworzę wcześniej.
-
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiOstatni dzień na dosyłanie zgłoszeń! Na ten moment dostałem osiem kart, ale jeszcze dzisiaj jest szansa na wysłanie swojej
Potem akceptuję już tylko korekty i drobne zmiany w mechanice/fabule.
Wyniki ogłoszę w ciągu paru dni, a wystartujemy pewnie dopiero pod koniec miesiąca. -
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiNa pewno jestem zwolennikiem taktycznej walki, ale nie uważam się za sadystę

Zwykle pierwsze potyczki w sesji używam po to, żeby skalibrować następne pod kątem poziomu wyzwania. -
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiHej hej! Zostały jeszcze dwa tygodnie do końca rekrutacji, mam już fajny zestaw postaci, ale chętnie zobaczę nowe

Przy okazji dodatkowa prośba - z racji tego, że gramy z pełnym wykorzystaniem Spheres of Guile, w grze będą miały znaczenie motywacje postaci. Dlatego też zapoznajcie się z tekstem w linku i zaznaczcie na kartach, jakie znaczące i pomniejsze motywacje mają wasze postaci. -
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiYup, jest kult Pana Ostrzy, a biorąc pod uwagę specyfikę działania wiary w Eberronie, to technicznie można zagrać ludzkim wyznawcą, chociaż inni kultyści pewnie nie będą się do niego przyznawać - no chyba że będzie udawał zbrojnokutego

-
Sharn: Mrocznymi Ścieżkami@miraaz , koncept bardzo mi się podoba, czekałem aż ktoś się zdecyduje na rasę typową dla Eberronu

Talenty Armigera nie są traktowane jako tymczasowe, poza tym, nie daję twardych banów, rzeczy możemy dogadywać. -
[Pathfinder 1e] Spheres of Power/Might/GuileTworzenie postaci w Sferach
Tworząc postać w mechanice Sfer, podążasz tym samym torem co w standardowym Pathfinderze, mając po drodze dodatkowe dwa punkty do wykonania:
Wybór tradycji
Zanim zaczniesz wybierać konkretne sfery i talenty dla swojej postaci, musisz dobrać dla niej tradycje definiujące jej podstawowe biegłości. Każda z gałęzi Sfer ma swoje tradycje, które definiują nie tylko mechanikę, ale też fabularny koncept postaci. Możesz mieć tylko jedną tradycję na gałąź Sfer Power/Might/Guile , ale poza tym są one od siebie niezależne, możesz je też łączyć.
Martial Tradition (Spheres of Might) - ta tradycja jest automatycznie wymagana dla wszystkich klas sferowych, które mają to zaznaczone w opisie (inne mogą ją wziąć, jeśli mają biegłość we wszystkich broniach żołnierskich lub przynajmniej jednej egzotycznej). Postać z Martial Tradition zaczyna z biegłością w broniach prostych, lekkich pancerzach i puklerzach, dostając również cztery dodatkowe martial talenty. Zwykle dwa z nich należą do sfery Equipment, uzupełniając brakujące biegłości, a pozostałe dwa mogą być z różnych sfer.
Casting Tradition (Spheres of Power) - każda sferowa postać czarująca musi posiadać tą tradycję, która zapewnia dwa magic talenty oraz ustala, jak w ogóle działa magia postaci (tak jak w standardowym PF robią to klasy). Czarowanie bez zbroi, komponenty werbalne, komponenty materialne - te “cechy” magii różnych klas są tutaj zawadami wybieranymi przy tworzeniu tradycji (i jest ich naprawdę sporo). Im więcej ich masz, tym większą pulą spell pointów będzie dysponowała Twoja postać, ewentualnie możesz za nie dobrać ulepszenia dla swojej magii.
Trade Tradition (Spheres of Guile) - to jedyny rodzaj tradycji, który jest dostępny i w pełni opcjonalny dla każdej postaci. Usuwa ona listę class skilli, pozostawiając jedynie Artistry, Craft, Lore, Perception, Perform i Profession. W zamian zapewnia dwa talenty ze sfery Vocation z oznaczeniem [trade], zapewniają dodatkowe class skille, oraz jeden skill talent z dowolną sferą. Jeśli Twoja klasa ma więcej niż cztery skillpointy na poziom, to dostajesz dodatkowe drugie tyle tych talentów.
Unified Traditions (Champions of the Spheres) - są to po prostu tradycje łączące jednocześnie dwie lub więcej tradycji z różnych gałęzi sfer, tak jak umieszczone na wiki połączenia Martial/Casting.Wybór talentów
Mając już wybrane tradycje, możemy zabierać się do rozdawania talentów. Każda klasa otrzymuje konkretną ich progresję, czasem dostając też jakieś dodatkowe. Żeby zacząć wybierać talenty z danej sfery, najpierw należy wykupić ją samą, co także kosztuje jeden talent i zapewnia jej podstawowe zdolności (czasem wymaga też wybrania jednego z kilku wariantów (package), tak jak na przykład w Nature czy Herbalism). Dopiero potem możemy wybierać następne, tym razem praktycznie bez ograniczeń, gdyż zdecydowana większość talentów nie ma żadnych wymogów. Także dobranie nowej sfery nie ma żadnych wymagań, więc nie trzeba zostawać tylko przy tych, z którymi się zaczynało.
Zdobywając dostęp do danej sfery, można także zdecydować się na wzięcie drawbacku dla niej - zwykle skutkuje to utratą części zdolności bądź ich osłabieniem, w zamian zapewniając dodatkowy talent.
Osobną grupą są talenty (w zależności od gałęzi sfer) Legendary/Advanced/Exceptional - znacznie potężniejsze, często posiadają dodatkowe wymagania. Z założenia należą do zasad opcjonalnych, więc zwykle potrzebują też zgody MG. -
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiW dużym skrócie, zamiast dostępu do standardowych czarów dostajesz talenty, które dobierasz na podobnej zasadzie co featy. Talenty pozwalają najpierw kupić dostęp do danej sfery magii, a potem rozwijać ją - w większości kolejne talenty w danej sferze możesz dobierać bez ograniczeń, więc masz dużą swobodę. Każdy czarujący ma też pulę spell pointów, które pozwalają na różny sposób wzmacniać efekty magiczne (wszystko jest w opisach danej sfery). Spheres of Might i Guile podążają podobną logiką z talentami, nie mają za to spell pointów.
Z początku ilość opcji do wyboru może wydawać się przytłaczająca, ale szybko można się wkręcić
W sumie to postaram się napisać jakiś krótki opis do tworzenia postaci, a w międzyczasie pytaj tutaj albo na PW, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości. -
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiDokładnie tak, z wykorzystaniem Spheres of Power
-
KartotekaBohaterowie niezależni
Alestair Saint-Cyran

Rasa: Khoravar (półelf)
Pochodzenie: Sharn
Wiek: około setkiAlestair Saint-Cyran jest jednym z najbardziej znanych i szanowanych śledczych w Sharn. W ciągu dekad swojej kariery rozwiązał dziesiątki spraw, nad którymi głowiła się straż miejska i Dom Medani, posyłając za kraty istną rzeszę złoczyńców i zwyrodnialców. Można wręcz powiedzieć, że specjalizował się w najtrudniejszych sprawach i najbardziej zdeprawowanych potworach.
Niesamowicie błyskotliwy, niewiele mniej ekscentryczny, ceniący sobie niezależność i mający stuprocentową wiarę w swoje nieprzeciętne umiejętności (przez nieprzychylnych nazywaną arogancją i wielkim ego), bywa ciężki we współpracy. Zapewne dlatego, mimo częstego działania wespół ze śledczymi Medani, od lat odrzuca zaproszenia do dołączenia do Domu, a wszelkie partnerstwa trwają relatywnie krótko. -
Sharn: Mrocznymi ŚcieżkamiSharn: Mrocznymi Ścieżkami

- A więc zdążyli dotrzeć do Haftaka - mruknął mężczyzna, rzucając świeżą gazetę na już i tak zawalone papierami biurko. Za oknem, w głębokich kanionach między wieżami dzielnicy Menthis, padał deszcz – brudny i ciężki od sadzy z dolnych kuźni. Smugi wody spływały po szybie, zniekształcając widok na przelatujące w oddali niebostatki, które wyglądały teraz jak stada świetlistych owadów krążących wokół kolosów z kamienia.
W biurze panował duszny półmrok, rozpraszany jedynie przez szwankującą od lat wiecznolampę. Magiczny ogień mrugał nerwowo, rzucając na ściany nienaturalnie długie cienie, które zdawały się żyć własnym życiem. Pokój był ciasny, niemal klaustrofobiczny, wypełniony zapachem starego pergaminu, kawy i tytoniowego dymu. Jego ściany znikały pod skomplikowaną mapą wszystkich poziomów Sharn, poprzecinaną dziesiątkami czerwonych nitek z podoczepianymi gdzieniegdzie portretami i notatkami. Na stoliku w kącie spoczywała ustawiona w obraźliwym geście ręka zbrojnokutego - pamiątka z Ostatniej Wojny, teraz służąca za nieco makabryczny wieszak na kapelusz.
Alestair Saint-Cyran podszedł do okna, a blask jaskrawych runów z sąsiedniej wieży omiótł jego zmęczoną twarz. Na parapecie, tuż za szybą, siedział mechaniczny posłaniec. Stalowy ptak o szklanych oczach czyścił właśnie mosiężne pióra, czekając na rozkazy. Mężczyzna uchylił nieco okno, po czym z ciężkim westchnieniem opadł na krzesło i grzebał chwilę w szufladach, wyciągając w końcu plik papieru listowego, a z nim wieczne pióro. Był pewien, że ta sprawa go przerasta i tym razem nie rozwiąże wszystkiego na własną rękę. Zza pazuchy wyciągnął niewielki czarny notesik, dzięki któremu udało mu się przetrwać ostatnie miesiące i po szybkim przekartkowaniu znalazł listę nazwisk, do wykorzystania tylko w ostateczności. Cóż, skoro dopiero teraz zaczął to rozważać, to znaczy że musiał to być właściwy moment.
Zebrawszy myśli za pomocą szklaneczki porządnej whisky, zaczął dyktować jedną wiadomość po drugiej, zapraszając na wieczór w Królu Ognia w Średniej Durze. W każdej z nich robił też coś, czego dotąd Alestair Saint-Cyran nie musiał robić nigdy: wprost prosił o pomoc. Bez owijania w bawełnę, obracania w żart czy rzucania wyzwań - a to oznaczało, że sprawa jest wyjątkowo poważna…
Gdy posłaniec odleciał, Alestair zapadł się w fotelu z kolejną uzupełnioną szklanką, ponuro patrząc na mapę metropolii.
Nieźle się wkopałem…***
Cześć!
Zapraszam do rekrutacji do sesji w Pathfindera 1e z wykorzystaniem Spheres of Power. Jej akcja odbywała się będzie w Eberronie, a dokładniej w Sharn, Mieście Wież, największej metropolii tego settingu. Będzie to sesja miejska, z elementami śledztw, polityki, miejsce na walkę czy zwykły dungeoncrawling też może się znaleźć - postaram się, by była mocno otwarta na decyzje graczy. Zaczątek fabuły jest prosty: znany śledczy Alestair Saint-Cyran prosi grupę bohaterów (dla których jest przyjacielem/wrogiem/rywalem/mentorem/kimś ważnym) o pomoc w przerastającej go sprawie.
Poszukuję 4-6 graczy.
Znajomość systemu mile widziana, ale w razie czego służę pomocą przy tworzeniu postaci i mechanice. Oczekuję też przynajmniej podstawowej znajomości settingu i samego Sharn - łatwo znaleźć to w sieci (np. tutaj), mogę także podzielić się swoimi materiałami, założę też wątek na forum żeby pozbierać te informacje.Zasady tworzenia postaci:
Poziom: 5, przewiduję awanse
Atrybuty: Point buy 25 Kalkulator.
Dozwolone materiały: Wszystko umieszczone na SRD Pathfindera, a także na SRD Spheres of Power. Tutaj zamieściłem też dodatkowe zasady obowiązujące na sesji.
Rasy: Trzymając się settingu, Core plus rasy typowe dla Eberronu (Shifter, Warforged, Kalashtar, Changeling) oraz orki i goblinoidy. Niektóre rasy są nieco zmienione, warto też poczytać o tym, jak setting je traktuje.
Klasy: Wszystkie, przy czym nie-sferowe klasy muszą mieć archetyp dostosowujący go do sfer. Zakaz nie-sferowych czarów. Tutaj są wskazówki odnośnie artificera i emulowania psioniki.
Charaktery: Bez ograniczeń
Traits: 2 traity dla wszystkich, +1 jeśli weźmie się drawback.
PW: Pełna kość na pierwszym poziomie, potem połowa zaokrąglona w górę.
Ekwipunek: 10500 gp, samodzielnie wycraftowaną można mieć równowartość 4000 gp z tego.
Historia: niech odpowiada poziomowi postaci - bohaterowie mają już trochę doświadczenia, a także pewną renomę, czy to lokalnie, czy w jakiejś grupie/organizacji. Z racji tego, że chcę spleść wątek główny z historiami postaci, nie akceptuję przybyszów z daleka/znikąd, braków pamięci czy temu podobnych. Każdy BG powinien mieć jakąś historię z Alestairem, która sprawi, że będzie chciał mu pomóc (z jakichkolwiek pobudek).
Format KP: Karta postaci na Myth-Weavers (preferowana wersja [Experimental]), historia albo w notatkach do karty, albo na docku.
Mechanika: Większość rzutów będzie jawna, za pomocą Orokosa. Swoje rzuty możecie wykonywać sami - wedle preferencji.
Zasady dodatkowe i homerule:
Uwaga bardziej fabularna: moje Sharn będzie miało znacznie liczniejszą populację niż w oficjalnych opisach - przynajmniej pół miliona mieszkańców. To 200 tysięcy traktujemy jak populację środkowych i górnych poziomów dzielnic, w końcu biedoty i uchodźców się nie liczy
- Background Skills
- Feat Taxes
- Ban na traita Magical Knack
- Każdy caster dostaje bonusowo feat Cantrips
- Klasy mające 2 skillpointy na poziom dostają 4 na poziom
- Traditions muszą mieć jakąś fabułę i być osadzone w świecie gry - tworząc własną, zakładamy, że są też inni jej używający, a nie tylko wybieramy wygodne talenty
- Zasada Jina: Knack Expert Healing Scholara może zapewnić max. level+PAM temporary hitpoints ponad maksymalne hp
- Ze względu na rozmiar i populację Sharn na potrzeby talentów i zdolności dzielnice mogą być traktowane jak oddzielne settlementy
Cenzura (domyślnie zbanowane, ale mogę dopuścić w zależności od sytuacji/uzasadnienia):
- Zdolności dające moldable talenty (czyli takie zdobywane na dłużej niż na minutę/poziom)
- Advanced/Legendary/Exceptional talents
- Customowe Casting/Tinker Traditions (patrz powyżej)
- Battleborn (archetyp Prodigy)
- Featy Transformation
- Oaths
- Sfera Leadership
- Spellcrafting
- Techniques
Organizacyjne:
Platforma: forum, założę też pewnie konwersację na discordzie lub google chat
Dokumenty Google: będą używane, głównie do walk i dialogów.
Tempo sesji: Powolne - moje zapasy wolnego czasu są ograniczone, więc nie będzie terminów, gramy na luzie i bez pośpiechu
Termin na dosyłanie kart: 12 kwietnia 2026
Sesja rozpocznie się dopiero po tygodniu lub dwóch od zakończenia rekrutacji - żebym mógł powiązać sobie na spokojnie wasze wątki z fabułą. -
Towarzystwo do grania (PC/Konsola)Czy są na forum jacyś grindujący kosmicznj ninja? (Warframe)
-
Gniew Burzy- Chcesz pokoju, szykuj się do wojny? - hrabia zażartował ponuro - Rozumiem wasze argumenty, panowie, i uznaję je za przekonujące. Porozumienie z tymi jaszczurami będzie nie tylko miłosierną decyzją, ale najwyraźniej też wysoce pragmatyczną. Nieczęsto pojawia się okazja podjęcia takiego wyboru, szkoda byłoby z niej nie skorzystać - na jego zmęczonej twarzy zagościł lekki uśmiech, oparł się też wygodniej na krześle - Porozmawiam z ich delegacją i z przyjemnością nakreślę jakieś ramy naszej współpracy. Sprawą tego szamana oczywiście również będzie trzeba się zająć, naiwnością byłoby uznać, że po prostu zrezygnuje. Wierzę jednak, że nie sypie klątwami z rękawa i mamy przed sobą przynajmniej kilka miesięcy relatywnego spokoju. Co z kolei prowadzi nas do znacznie przyjemniejszej części tego spotkania - z tymi słowami hrabia skinął na Blackwella, który z lekkim skrzywieniem niezadowolenia postawił przed bohaterami sporą drewnianą szkatułę, której zawartość brzęczała przyjemnie - Zgodnie z umową, wasza zapłata, w złocie i klejnotach dla wygody. Tym samym nasz kontrakt uznaję za wypełniony. Pridon’s Hearth jest poobijane, ale przetrwało, za co będziemy wam dozgonnie wdzięczni.
Na tym jednak spotkanie się nie jeszcze nie skończyło. Hrabia Nassus sięgnął do szuflady biuro, wyciągając kałamarz, pióro oraz jakiś dokument. Przesunął go w stronę bohaterów, tak by mogli zobaczyć pyszniący się na górze napis “AKT WŁASNOŚCI” i zapisane eleganckim pismem linijki tekstu.
- Żeby okazać wam chociaż część tej wdzięczności, mam kolejną propozycję. To akt własności jednej z plantacji, których właściciele stracili życie w wyniku ataków. Osiądźcie w Pridon’s Hearth, a trafi ona w wasze ręce. W najbliższych tygodniach pojawi się tu wiele nowych rąk do pracy, polecę wam też zdolnego zarządcę. Będziecie mogli zajmować się czym chcecie, a ja będę miał pewność, że w razie kryzysu pod ręką będą specjaliści w ich zażegnywaniu. Co o tym myślicie?
Dolina Koriru była bezpieczna, przynajmniej jak na niezbadaną, dziką dżunglę. Przyszłość przybyszy zza morza malowała się w znacznie jaśniejszych kolorach niż dotychczas. Ich kolonia ucierpiała, lecz przetrwała we wciąż dobrym stanie i mogła rozwijać się dalej bez zewnętrznych zagrożeń. Ba, miała nawet szansę stać się dobrym partnerem, zamiast konkurencją dla tubylców. Wszak cywilizowany świat dysponował mnogością towarów i usług wręcz bezcennych dla tutejszych plemion. Wszystko leżało w gestii zarządcy kolonii, a także jego doradców. Oraz (a może przede wszystkim?) tych, którzy stali za nimi…
Kryjące się w bagiennych ostępach niziołki miały już pewność, że przybysze przynajmniej przez najbliższe lata będą przyjaciółmi Song’O, płacąc wspaniałymi towarami za wiedzę i umiejętności ich zwiadowców. A jeśli to się kiedyś zmieni? Cóż, delta jest bardzo duża, a Song’O mali - jeżeli będą chcieli zniknąć, niewielu zdoła ich znaleźć, a jeszcze mniej wrócić potem i o tym opowiedzieć…
Gdzieś głęboko w dżungli przez wiele dni rozbrzmiewał głośny stukot rozbijanych kamieni, którego kulminacją był potężny rumor, od którego zatrzęsły się ściany pewnej prastarej świątyni oraz przycupnięte obok chatki małego plemienia. Plemienia, które bliskie było kompletnej zagładzie - to zagrożenie wciąż istniało, lecz ostatnie wydarzenia dawały nadzieję, że Dzieci Bagien przetrwają na nowych terenach. A może nawet, ze wsparciem nowych i niespodziewanych sojuszników, za wiele lat zaczną nawet prosperować i spojrzą znów w kierunku miejsca, z którego wygnała ich wojna?
Awanturników, których upór, umiejętności, a także zdrowy rozsądek i sprawiedliwy osąd dały mieszkańcom delty perspektywę lepszej przyszłości, czekał teraz ważny wybór. Pogoda szybko ulegała poprawie, więc w przeciągu paru tygodni do kolonii zawitają pierwsze statki, które mogą zabrać ich w dal, po nowe przygody. Oferta hrabiego, by zostać w Pridon’s Hearth na dłużej, by dalej przykładać rękę do rozwoju kolonii, była na stole, kusząc bogactwami, oraz dając okazję do domknięcia niedokończonych spraw. Nie były to jedyne możliwości, wszak nieznane ostępy sargavskich dżungli kryły fascynujące tajemnice, kusząc skarbami i sekretami dawnych cywilizacji.A co z tym, którego celem była zagłada, i to zagłada sama w sobie? Tego, który gotów był poświęcić przyszłość swojego ludu tylko po to, by odebrać przyszłość innym, zarówno wrogom jak i tym jemu obojętnym? Mimo że został powstrzymany, a jego okrutna ofiara nie przyniosła oczekiwanych efektów, pewne było, że nie zamierza po prostu zrezygnować z podążania ścieżką destrukcji. Został pobity, ale wciąż żył, zarówno on, jak i jego najbliższa klika - pozostali byli jedynie mięśniami, które łatwo zdobyć. Wszak istnieje wiele plemion jego ludu, żądnych nowych terenów, potęgi i władzy, gotowych na duże poświęcenia by je zdobyć. Zaś sama dżungla kryje w sobie wiele miejsc i istot, które z radością przyjmą te ofiary w zamian za moc…

-
Podsumowanie migracji@Alaron-Elessedil użylem bodajże Gemini, trzeba było trochę poprawiać błędy merytoryczne, ale było znośnie
