[Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
-
Deklaracja: Paulina wraca do domu z Kasią. Paulina idzie się umyć na górę, Kasia zostaje na parterze i szuka kasy w kuchni (ukrytej w pudełku). Nakrywa ją ojciec Pauliny, mały chat-chat Kasia z Markiem. Potem Paulina i Kasia rozmawiają (albo rozmawiają wcześniej, jeszcze nie wiem). Następnie odpoczynek, potem zwijają do Kuby.
Na początku: w domu nie ma rodziców Pauliny. Potem się okazuje, że jej ojciec jednak był, ale po narzędzia i wychodzi do pracy. Mama pewnie wróci ok 16 lub 17 (zależy jak się zamyka przedszkole ze świetlicą). Brat nie wiem, nie robi różnicy aż tak
Jeśli MG ma inne zdanie nt stanu osób w domu lub po prostu for fun chce turlać, to trzeba mi dać znać, żeby nie było, że ja z góry założyłam jak jest
Po prostu tak sobie wydedukowałamDeklaracja: Paulina wraca do domu z Kasią. Paulina idzie się umyć na górę, Kasia zostaje na parterze i szuka kasy w kuchni (ukrytej w pudełku). Nakrywa ją ojciec Pauliny, mały chat-chat Kasia z Markiem. Potem Paulina i Kasia rozmawiają (albo rozmawiają wcześniej, jeszcze nie wiem). Następnie odpoczynek, potem zwijają do Kuby.
Na początku: w domu nie ma rodziców Pauliny. Potem się okazuje, że jej ojciec jednak był, ale po narzędzia i wychodzi do pracy. Mama pewnie wróci ok 16 lub 17 (zależy jak się zamyka przedszkole ze świetlicą). Brat nie wiem, nie robi różnicy aż tak
Jeśli MG ma inne zdanie nt stanu osób w domu lub po prostu for fun chce turlać, to trzeba mi dać znać, żeby nie było, że ja z góry założyłam jak jest
Po prostu tak sobie wydedukowałam-
Co w tym czasie robi Magda? I czy Paulina z Kasią powiedzą jej o mocy i reszcie spraw?
-
Poproszę rzut 1k6: wynik nieparzysty: tata będzie w domu / przyjdzie do domu; wynik parzysty: nikogo z dorosłych nie będzie w domu.
Jakie plany na resztę dnia? Mikołaj odprowadzi psa do domu, a potem?
Jakie plany na popołudnie? Zakładam że Alicja nie zerwie się z lekcji.
-
-
Magda jest u siebie w domu. Pewnie poki co nie beda jej celowo o tym gadac. Ale to póki co.
Rzut nieparzysty, 5 -
Alicja nie ma po co zrywać się z lekcji, więc zostaje do końca. Potem pewnie będzie wrotkować po ulicach czy coś takiego. Może to dać okazję do tego, żeby ktoś ją spotkał, albo żeby się wydarzyło coś, co wciągnie ją do akcji.
-
Mikołaj odprowadza psa i wraca na lekcje. Są do 15:25 to jeszcze sporo ich złapie. Potem do domu na obiad. Było wstępnie ustalenie, żeby wieczorem iść na zamek, bo ponoć w jego piwnicach trzymają Asie. Znaleźć wejście do tych piwnic. Zaczyna wątpić, czy to dobry pomysł. Bo - A będzie ciemno i uja widać, B - można wpaść na zombie szwabów. To po obiedzie pójdzie do domu Krzycha (jest blisko) skonsultować, co myśli. Że może lepiej znaleźć w książce telefonicznej adres magistra Bałuckiego i podpytać go czy wie coś o wejściach do podziemi. No i może lepiej żeby zrobiły to dziewczyny bo mają większe umiejętności społeczne. Jeżeli Krzychu będzie chciał iść zanieść pieniądze do wywołania fot, zabierze się z nim. Przy okazji poogląda je z resztą, szukając na kadrach porywaczy.
-
18 - 25 lipca mnie nie będzie.
Jeśli akcja będzie na docu to pewnie bede costam wchodzić. -
Post poszedł. Skoro @nami wyjeżdza 18, to chciałbym mieć wasze posty najpóźniej w czwartek, 16 lipca. Wtedy byłbym w stanie dać w piątek odpis.
Chcę żebyście zakończyli swoje posty tuż przed odebraniem zdjęć - mój odpis będzie opisywał to zdarzenie. Pomijając @pan-elf i @cai nie ma tym razem dialogów między postaciami graczy.
@arthur-fleck , mam nadzieję że nie posunąłem się za daleko odnośnie Krzysztofa i jego matki.
Że może lepiej znaleźć w książce telefonicznej adres magistra Bałuckiego
W książce telefonicznej znajdzie telefon do sekretariatu instytucji, w której pracuje Bałucki. Dostanie informację, że Bałucki jest obecnie w terenie i nie ma stałego dostępu do telefonu (to on dzwoni do instytucji, zwykle z ratusza). Sekretarka nie jest w stanie (albo nie chce) podać tego, gdzie Bałucki i jego ekipa nocują.
Witamy w czasach bez telefonów komórkowych.
-
Moja jedyne uwaga jest taka, ze na samym początku doca, co to go pisaliśmy, Magda zwinęła do domu jeszcze jak policjanci badali okolice domu Asi, wiec wgl jej tam nie bylo (dlatego dałam radę tak skutecznie ją olewać przez cały post XD )
-
Moja jedyne uwaga jest taka, ze na samym początku doca, co to go pisaliśmy, Magda zwinęła do domu jeszcze jak policjanci badali okolice domu Asi, wiec wgl jej tam nie bylo (dlatego dałam radę tak skutecznie ją olewać przez cały post XD )
-
@cai robimy jakiś wspólny dialog/scenkę czy tradycyjnie jak w czasach przed google docsami - tylko posty?
-
Wybywam od jutra na tydzień, to tym razem wygodniej mi będzie wrzucić tylko posta. Przy następnej okazji

-
Bardzo mi się podoba, że była ściepa na hajsiwo a mamy więcej niż potrzeba:P i to bez żółtaków Bochenka xD
-
Post poszedł, ze względu na wasze wyjazdy nie ustalam terminu odpisu. Mój kolejny odpis będzie wtedy, kiedy będę miał wasze posty.
-
zaczęłam doca ale pisze z komórki więc na pewno będą jakies bledy i niedociągnięcia.
no ale costam ruszylam -
Jakiego doca?
-
Nami założyła X kolejek temu doca:
https://docs.google.com/document/d/1N2yCymRqKAisbwuIzO-n92fq_H5OY5hPnToRtXfRMNo/edit?tab=t.0 -
Myślę nad spięciem do kupy tego, co dalej robimy. Jest godzina ok 18ej, więc późno. Idziemy do swoich domów, bo jutro szkoła, no i po szkole coś, czy od razu idziemy obadać zamek (pewnie niedługo będzie ciemno, więc utrudnione), czy są inne pomysły?
Pewnie też przydałaby się nowa klisza do aparatu.
-
Jeżeli nikt z was nie ma kliszy w domu, to możliwość jej kupienia będzie dopiero jutro, po godzinie 9 - 10 rano. Z zakupem nie będzie problemu.
-
Ja bym skoczył do Alicji pożyczyć tego polaroida, jaki nóż i jak ma to puste szklane butelki. Butelki bym porozbijał na jakie ładne ostre odłamki, zwłaszcza denka ze sterczącymi w górę fragmentami. Do 22:00 poobserwowałbym zamek z terenu parku, może bliżej jak są jakieś dobre punkty obserwacyjne i mało ochrony. W międzyczasie, gdy się bardziej ściemni porozstawiałbym na drodze dojazdowej szklane pułapki na opony merola. A gdyby jaki dziki parkowy lokator miał w pobliżu stały obóz rozpoznawalny po zchomikowanych żulerskich skarbach, a i zapewne dużo wolnego czasu na leniwe wpatrywanie się w most i drogę na zamek, to mozna by go wypytać czy widział wczoraj jak co późno w nocy jedzie na Falkenstajn i czy ogólnie po nocach ktoś tam się kręci.
-
Dla mnie spoko, i wtedy myślę, że można zakończyć na tym, co jest na docu i ktoś chętny niech wrzuci całość.
-
Idziecie wszyscy, czy może się rozdzielacie?
Informacja: znikam na weekend, mój post będzie dopiero w poniedziałek / wtorek. Do tego czasu możecie jeszcze spokojnie dopisywać.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się