@Gladin tak zaciekawił mnie koncept poszukiwania yeti i zawsze chciałem zagrać w zew cthulhu
Cygan
Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
Posty
-
Powitania, pożegnania i powroty -
[Zew Cthulhu] Serce tajgi [REKRUTACJA ZAKOŃCZONA]Z chęcią bym zagrał mój zamysł na badacza to inżynier około 40 który słyszał o starożytnej technologii w górach która jest bardzo zainteresowany ale nigdy nie postanowił wyruszyć żeby ją zbadać lecz teraz gdy nie ma nic do stracenia z chcia umrze w ciekawy sposób.
Jeśli chodzi o system jedynie oglądałem zew Cthulhu więc ogarniam rzuty ale potrzebowałbym pomocy z tworzeniem badacza -
[Warhammer 2ed.] Popiół i Śnieg - RekrutacjaTeż się zgłaszam moja postać to człowiek z profesją cyrkowca
-
[Warhammer 2ed.] Popiół i Śnieg - RekrutacjaFelix to moja postać a maska to część jego stroju cyrkowca
-
[Warhammer 2ed.] Popiół i Śnieg - RekrutacjaJeśli chodzi o Felixa to przez większość czasu w karczmie sprawia wrażenie pyszałka przekonanego o swojej niesamowitości, z ogromną chęcią chwali się swoimi umiejętnościami. Jego popisowy numer to hipnoza dzięki której sprawia że ludzie w karczmie zachowują się jak kurczaki lub wypowiadają swoje wstydliwe sekrety. Bardziej poważnej widowni prezentował dokładność w rzutach nożami, rzucał oburącz, stojąc na rękach a nawet próbował trafić podczas robienia salta po każdym przedstawieniu z ogromną radością zbierał brawa jeśli takowe się pojawiły, widać że ten chłopak żyje dla sławy. Podczas rozmów jest bardzo wylewny opowiada o sobie wszystko, a najczęściej o tym że wywalili go z cyrku jak tylko pojawił się odrobinę lepszy od niego elf. JAK TAK MOŻNA!
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]San Jose, 1932
Walter Murdock zmęczony całodniowym chodzeniem po domach z wymuszonym uśmiechem i pytaniu czy gospodarzom nie przydałaby się pomoc z sprzętem elektrycznym lub z naprawą samochodu za drobną opłatę. Postanowił wydać 10 centów na przyjemność w postaci gazety z nadzieją na ogłoszenie oferujące jakąś większa płace lub chociaż prace która nie ubliża jego wykształceniu.Pośród małoistotnych miejscowych wydarzeń, jego oczom ukazał się artykuł jakiegoś trzepniętego naukowca który chce wyruszyć na poszukiwania yeti oferując przy tym sowitą nagrodę za pomoc w ekspedycji.
Dla Waltera była to jedna z niewielu szans na odbicie się od dna po utracie firmy której nie miał zamiaru zmarnować. Może los w końcu się do mnie uśmiechnął pomyślał Walter wsiadając do pociągu którego celem podróży było San Francisco -
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzeWitam wszystkich. Mój badacz to 32 letni niski inżynier (na oko 165cm) który Nie jest szczególnie towarzyski. Walter Murdock ma zwyczaj obserwować innych w ciszy, jakby oceniał ich przydatność. Często sprawia wrażenie chłodnego i zdystansowanego, ale nie dlatego, że jest nieśmiały. Po prostu uważa, że ludzi prędzej czy później wbiją mu nóż w plecy. Wojna, w której służył podczas World War I, tylko wzmocniła jego przekonanie, że świat należy do ludzi przebiegłych i zdecydowanych. Po powrocie próbował zbudować własny biznes elektryczny, ale wszystko stracił po Wall Street Crash of 1929. Walter wierzy, że w życiu wszystko można naprawić – tak jak uszkodzony przewód.
Trzeba tylko wiedzieć, gdzie ciąć.
-
WFRP jest jak każdy widzi, ale jak widzicie swoją wymarzoną sesję Młotka?Ja najchętniej zagrałbym przygodę łowcami nagród ścigającymi przestępców z listów gończych.
Wybieranie na kogo tym razem zapolować, poznawanie ich motywacji może czasem puszczanie wolno bo łamią prawo w imię dobra, rozwijanie umiejętności schwytania ofiary żywcem, sztuki zastawiania pułapek a także swojej siedziby i wyposażenia. To właśnie moja sesja wymarzona. -
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Walter wchodzi do klubu w swoim najlepszym ubraniu czyli ciemno szarym garniturze z scyzorykiem i portfelem w kieszeni, resztę swoich rzeczy zostawił w najtańszym motelu jaki udało mu się znaleźć. zamawia
coca-cole przy barze i siada przy pustym stoliku niedaleko trzech mężczyzn w wyśmienitym humorze spowodowanym "wodą brzozową"
podczas oczekiwania na wystąpienie pana Chance Murdock postanowił porozmyślać nad bezsensownością ludzkich zachowań.
jak można tak ryzykować dla lekkiej poprawy samopoczucia Walter nigdy nie rozumiał dlaczego ludzi tak ciągnie do odurzania siebie alkoholem szczególnie odkąd zaczęła się prohibicja. -
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze@Ketharian Walter raczej woli zapalić papierosa, a jeśli chodzi o Cartera miło będzie mieć kogoś podobnego do wymienienia spostrzeżeń
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Walter lekko zaskoczony inicjatywą młodo wyglądającego mężczyzny i zmieszany jego nierozsądnymi słowami postanowił od razu go naprostować
-Nazywam się Walter i jestem zaskoczony Pana pytaniem może Pan nie wiedzieć ale panuje prohibicja czyli zakaz sprzedawania alkoholu, ale pomimo niej nigdy nie ciągnęło mnie do upijania się, a tym bardziej w samotności.
Z chęcią bym z Panem porozmawiał dłużej, ale proszę spojrzeć chyba nastąpił lekki konflikt - skrycie wskazuje w stronę Eleonory.@elvis -
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzePierwszy raz gram w RPG ogólnie i dopóki nie znalazłem posta na fb o rekrutacji to nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak pisane RPG. Przez to że nie grałem to nie mam jeszcze żadnych preferencji jeśli chodzi o system, ale w przyszłości chciałbym zagrać jakieś fantasy coś w stylu warhammer/pathfinder, a na forum trafiłem właśnie przez posta gordiana. Mam nadzieje że na razie nie zawodzę jako gracz.
Walter zarobił 6 dolarów w porcie zakupy opisze na rozgrywce po rozmowie z Johnem.
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]-Witam Walter Murdock, miło mi - ostatnie dwa słowa zostały wypowiedzianego przez niego bez przekonania, gdyż obserwował ją praktycznie od początku przyjścia i domyślał się, że kobieta zapewne nie podeszła do ich stolika z powodu chęci zapoznania się, a bardziej z chęci uniknięcia potencjalnego zagrożenia ze strony czterech typów, którzy przed chwilą weszli do środka.
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzePodczas tworzenia postaci wybierałeś zamożność od 0 do 15 i wybraną liczbę mnożysz razy 2 np. Jak wybrałeś że masz 14 zamożności to zaczynasz z 28 dolarami
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]-Z przyjemnością na własne oczy zobaczę który z nas ma rację Panie Chance, tym samym chciałbym dołączyć do ekspedycji. - odpowiedział Walter, po czym podszedł do osoby której profesor wręczył kieł.
-Przepraszam czy mógłbym się przyjrzeć kłowi - Inżynier odbierając przedmiot z rąk mężczyzny zauważył, że ten zdaje się być dość mocno zamyślony
Pewnie zastanawia się do jakiego zwierzęcia może należeć ta zguba, nie zaszkodzi dowiedzieć się paru nowych rzeczy. Walter z tym nastawieniem znów obrócił się w stronę mężczyzny (@ketharian)
-Proszę wybaczyć Jestem Walter Murdock - Walter wyciągnął rękę i wykonał mocny uścisk dłoni. -Mam do pana pytanie, Co pan sądzi o tym kle czy naprawdę należy do jakiegoś nowego gatunku? zapytał zaciekawiony Walter uznając, że skorzysta z okazji pozyskania nowej opinii o rzekomym yetim, gdyż mężczyzna faktycznie wyglądał na takiego który mógłby się znać na tym.
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze@ketharian Walter z wiedzy której mógłby nauczyć na statku posiada: elektrykę, mechanikę, inżynierię, fizykę, rysunek techniczny i gotowanie, a jeśli chodzi o naukę to z chęcią nauczyłby się czegoś co pomoże mu przetrwać w trudnych warunkach Syberii np. sztukę przetrwania lub nawigację.
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Walter szybko podłapał klimat konspiracji jaką rozpoczął Carter, dosiadł się do stolika i zniżając swój głos zaczął mówić skupiając się całkowicie na Johnie.
-Jak pan zapewne słyszał także nie wierzę w istnienie yeti, może nie wyglądam ale natura nie jest mi zupełnie obca bowiem znam się trochę na polowaniach, ale to nie istotne proszę opowiedzieć mi więcej o pana teorii - Po inżynierze można było poznać że dawno nie miał okazji porozmawiać z kimś tak intersującym jak John.
Wreszcie osoba która wie że nie wszystko należy mówić głośno.zanim John zdążył odpowiedzieć Walter dodał jeszcze
-Z przyjemnością wytłumaczę panu jak działają wszystkie innowację w kinach jeśli zdecyduje się pan wziąć udział w ekspedycji miło byłoby mieć kogoś takiego jak pan na tej wyprawie. -
Serce tajgi [Zew Cthulhu]-Przyznam że nawet nie pomyślałem o tym panienko, ale skoro już o tym wspomniałaś to muszę przyznać, że jest to fantastyczny pomysł, który oczywiście postaram się zrealizować. odpowiedział zaskoczony błyskotliwością dziewczyny Walter po tym jak John już odszedł.
-Ja także muszę się już zbierać, przydałoby się kupić parę rzeczy na drogę, tobie też to radzę w szczególności jakieś ciepłe ubranie jeśli nie chcesz zamarznąć. - Walter pożegnał się z Violet i odszedł z uśmiechem, można z łatwością było po nim poznać, że ta dwójka znacznie bardziej przypadła mu do gustu niż towarzysze, których wcześniej spotkał.
Wychodząc z klubu Waltera jeszcze szybko pożegnał Rena i Eleonorę bez większych emocji i ruszył na zakupy. Jako cel swojej podróży obrał dom towarowy w którym zakupił plecak, termos, zapalniczkę, cieplejsze ubranie a także dwa aparaty marki kodak i 48 klatek do nich.
Mam nadzieję, że Violet spodoba się ten mały upominek.
Po zakupie potrzebnych rzeczy Walter udał się jeszcze do księgarni po książkę o inżynierii co by się nie nudzić podczas podróży. -
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Walter po wejściu na statek poczuł się fatalnie ewidentnie woli twardy grunt pod nogami.
Zapowiada się ciężka podróż - pomyślał oglądając oddalający się brzeg na którym zostało wszystko co znane i stabilne.W kajucie profesora
Inżynier z uwagą wsłuchiwał się w szczegóły planu działania ekspedycji, z każdym kolejnym punktem wyprawy zyskiwał coraz większą pewność o absurdalności tego przedsięwzięcia.Czyli profesorek chce żebyśmy złapali Towarzysza Yeticzenko żywcem, dość ambitny plan muszę przyznać, ale jak najbardziej wykonalny. - po tej myśli na twarzy Waltera zagościł mały uśmieszek, ale zniknął kiedy tylko zobaczył, że od teraz nazywa się William Evans.
-Na razie odpuszczę sobie narzekanie, ale muszę później zapytać Rena czy w ogóle jest sens udawać, że to oficjalny dokument - pomyślał spoglądając na Japończyka.
Po usłyszeniu ostatniego zdania i otrzymaniu 300 dolarów Walter uznał że zajmie się czymś przyjemniejszym niż zamartwianie się beztroską profesora.
-Panie Chance jeśli mógłbym to z ogromną przyjemnością sporządziłbym plan budowy skrzyni na giganteusa, ale do tego potrzebowałbym wymiarów tego stworzenia a przynajmniej w przybliżeniu. Sądzę, że lepiej zrobić to teraz i potem na szybko nanieść ewentualne poprawki niż zaczynać od zera kiedy będziemy na mroźnej Syberii. A także chciałbym zapytać na jak długo środek uśpi giganteusa - Po otrzymaniu tych informacji Walter uda się do swojej kajuty gdzie rozpocznie pracę nad rysunkiem technicznym skrzyni.