Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
CyganC

Cygan

@Cygan
Informacje
Posty
40
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Krzyk Pustki
    CyganC Cygan

    wiliam w kabinie smal.png
    Pierwsze spotkanie Wiliama z procedurą wybudzania było dokładnie takie jak je wszyscy opisują - Okropne. Stan, w którym się znalazł można było porównać do bycia noworodkiem, ledwo widział, ledwo kontaktował i ledwo się poruszał. Po jakiejś dłuższej chwili w takim amoku, chłopak trochę otrzeźwiał co jak miał się za chwilę przekonać nie było ani trochę lepsze od poprzedniego położenia. Teraz całe ciało Wiliama odczuwało zimno, ale nie takie jak wyjście z domu w środku zimy, coś takiego było niczym w porównaniu do chłodu jaki w tamtym momencie odczuł. Pomimo tego, że znał objawy wybudzania, to i tak postanowił się rozejrzeć czy przypadkiem jakaś asteroida nie rozwaliła tego złomu i czy teraz nie wędruje po bezkresnym kosmosie w tej puszce. Obserwując otoczenie chłopak przypomniał sobie o zbiórce, którą zarządził kapitan. Chwilo się tym przejął, ale szybko zdał sobie sprawę, że jako pasażer nie musi się spieszyć. Czas jaki reszta wykorzystuje na wykonywanie swoich obowiązków może poświęcić na przemyślenia i doprowadzenia swojego mózgu do porządku.

    Leżał w środku kapsuły i myślał nad obecnymi dźwiękami, jakie do niego docierały. Jako pierwszą usłyszał agentkę, która ewidentnie za szybko chciała wstać, bo chwile po odgłosie stawiania kroku do uszu archeologa doszedł także stukot kolan o podłogę. Ciekawski Wiliam wyjrzał przez krawędź kabiny, żeby zobaczyć, jak człowiek walczy z własnym organizmem. Biedaczysko, uwięziona w pogoni za wyższym stanowiskiem. Pewnie myśli, że stopień wyżej w hierarchii zmieni jej życie i zapewni jej szczęście. Głupia mentalność korposzczurów.

    Kolejnym obiektem wartym przemyślenia był pilot Davy, który ani trochę nie przypominał kogoś wyrwanego z kilkumiesięcznego snu. Gość musi kochać swoją prace albo zajebiście to udaje. Oby moja praca dawała mi tyle szczęścia co pilotowanie jemu. Po tym Wiliam swoją uwagę skierował na najstarszych członków załogi Eliasa i Siergieja, ich widok wzbudzał w chłopaku mieszankę przerażenia i pożałowania niżeli ciekawości jak w przypadku poprzedniej dwójki. Czy mnie też czeka taki los. Praca tak długo jak tylko jestem w stanie. Ten świat naprawdę jest beznadziejnym miejscem. Kapitan i inżynierowie nie wzbudzili żadnych refleksji w umyśle młodego chłopaka może w przyszłości bardziej pomyśli nad tymi postaciami. Jednak teraz najwyższa pora, żeby wstać i zmyć z siebie ten kilkumiesięczny pot. Wiliam po zdrowej dawce rozmyślania i niewielkich ruchów podniósł się delikatnie i bez większych problemów ruszył w kierunku pryszniców, a później udał się na miejsce zbiórki.

    Rozgrywka

  • [Zew Cthulhu] Serce tajgi [REKRUTACJA ZAKOŃCZONA]
    CyganC Cygan

    Z chęcią bym zagrał mój zamysł na badacza to inżynier około 40 który słyszał o starożytnej technologii w górach która jest bardzo zainteresowany ale nigdy nie postanowił wyruszyć żeby ją zbadać lecz teraz gdy nie ma nic do stracenia z chcia umrze w ciekawy sposób.
    Jeśli chodzi o system jedynie oglądałem zew Cthulhu więc ogarniam rzuty ale potrzebowałbym pomocy z tworzeniem badacza

    Archiwum zew cthulhu survival

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    CyganC Cygan

    text alternatywny

    Jeśli chodzi o sens konstrukcji jestem prawie pewny że to zadziała. Moim wstępnym założeniem jest wzięcie przodu auta z złomowiska bo najbardziej zależy mi na układzie skrętu a silnik umieścić na pace i z niej wprawiać gąsienice w ruch. Nie chce przedłużać pobytu na statku więc załóżmy, że Walter będzie pracował nad tym projektem podczas lekcji mechaniki których będzie udzielał dla Violet i John'a bo i tak nie rozpocznie kupna części bez potwierdzenia pobytu yeti na Syberii.

    Mam też pytanie czy dla Violet i John'a pasuje nauka mechaniki zamiast inżynierii? Sądzę, że w obliczu tego nowego projektu bardziej się przyda i trochę bez sensu uczyć projektowania maszyn kogoś kto się na nich nie zna. @ketharian @agnes

    Komentarze sercetajgi

  • Powitania, pożegnania i powroty
    CyganC Cygan

    @Gladin tak zaciekawił mnie koncept poszukiwania yeti i zawsze chciałem zagrać w zew cthulhu

    Hydepark

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    CyganC Cygan

    -Emm oczywiście jeśli chcesz to mogę ci pokazać jak się tego używa.
    Powiedział nieco zdezorientowany Walter.
    Powiedz mi tylko dlaczego chcesz się tego nauczyć interesujesz się budownictwem lub inżynierią? - dodał z lekkim uśmiechem inżynier, któremu przypomniało się jak sam w dzieciństwie przychodził do starego robotnika o imieniu Boris z narzędziami których nie rozumiał.

    Nie ma co czekać, opowiesz mi podczas nauki ruszajmy poszukać jakiejś rdzy na której będziesz mogła poćwiczyć
    Walter z radością opuścił kajutę, jego szczęcie było wywołane oczywiście możliwością podzielenia się swoją pasją, ale także oderwania się od rysunku skrzyni który nie szedł dziś najlepiej.Zrzut ekranu 2026-04-20 213408.png
    Może i ci panowie z baru byli ignorantami ale poczucie humoru mieli przednie, Yeticzenko genialne. O Chyba teraz jest dobry moment na prezent - pomyślał Walter po czym szybko wyjął małe zawiniątko z plecaka którym był aparat.

    Po znalezieniu rdzy Walter najpierw wytłumaczył jak poprawnie chwytać i obsługiwać szlifierkę a potem dał Violet działać. Na początku przyglądał się i odpowiadał na wszystkie pytania, lecz kiedy dziewczyna złapała trochę wprawy i bardziej skupiła się na usuwaniu rdzy to inżynier szybko chwycił aparat i głośniej powiedział -Całkiem dobrze ci idzie.
    Gdy Violet zwróciła się w stronę Waltera zamiast ujrzeć jego twarzy zobaczyła błysk lampy aparatu.
    -Pamiętasz swój pomysł z uchwyceniem yeti panienko? - powiedział Walter z radością w głosie po uchwyceniu zdziwienia dzieczyny.
    Teraz możesz udokumentować cała podróż. Proszę ten aparat jest dla ciebie @agnes

    Rozgrywka sercetajgi

  • [Warhammer 2ed.] Popiół i Śnieg - Rekrutacja
    CyganC Cygan

    Też się zgłaszam moja postać to człowiek z profesją cyrkowca

    Archiwum warhammer 2ed

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    CyganC Cygan

    Podczas schodzenia ze statku Walter poczuł ulgę, która niemal momentalnie zniknęła po tym, jak ujrzał zupełnie obce miasto. Jego oczy instynktownie zwróciły się ku Renowi, który w tamtej chwili był jedynym łącznikiem z nową kulturą i językiem.

    Obserwując niezbyt przemyślane poczynania profesora i ewidentnie zawiedzioną nimi drużynę, w głowie inżyniera zapaliła się lampka.
    Jeśli chcę zdobyć pieniądze na części, najpierw muszę zdobyć zaufanie tych ludzi, a profesor dostarcza mi idealną okazję do zaprezentowania się jako osoba odpowiedzialna, która w przeciwieństwie do niego planuje swoje akcje.
    -Ren, musimy przejąć dowodzenie nad tą ekspedycją, liczę, że mnie wesprzesz - Walter szybko rzucił do Japończyka, po czym wyszedł na środek i zaczął mówić.
    -Naszym pierwszym celem powinien być kantor, przyda nam się tutejsza waluta. Osobą, która powinna zająć się wymianą gotówki jest zdecydowanie Ren, urodził się w tym kraju, więc na pewno nie da się oszukać. Prawda? - Walter spojrzał na Rena oczekując przytaknięcia.
    Dopiero po tym zająłbym się poszukiwaniem Kazuo, co zresztą nie powinno być trudne, skoro mamy ze sobą adwokata. Jestem przekonany, że zdobycie adresu Nakamury to zwykła formalność dla niego - po tym zdaniu inżynier wskazał na Rena oczekując aż ten zabierze głos.

    Rozgrywka sercetajgi

  • [Warhammer 2ed.] Popiół i Śnieg - Rekrutacja
    CyganC Cygan

    Felix to moja postać a maska to część jego stroju cyrkowca

    Archiwum warhammer 2ed

  • [Warhammer 2ed.] Popiół i Śnieg - Rekrutacja
    CyganC Cygan

    Jeśli chodzi o Felixa to przez większość czasu w karczmie sprawia wrażenie pyszałka przekonanego o swojej niesamowitości, z ogromną chęcią chwali się swoimi umiejętnościami. Jego popisowy numer to hipnoza dzięki której sprawia że ludzie w karczmie zachowują się jak kurczaki lub wypowiadają swoje wstydliwe sekrety. Bardziej poważnej widowni prezentował dokładność w rzutach nożami, rzucał oburącz, stojąc na rękach a nawet próbował trafić podczas robienia salta po każdym przedstawieniu z ogromną radością zbierał brawa jeśli takowe się pojawiły, widać że ten chłopak żyje dla sławy. Podczas rozmów jest bardzo wylewny opowiada o sobie wszystko, a najczęściej o tym że wywalili go z cyrku jak tylko pojawił się odrobinę lepszy od niego elf. JAK TAK MOŻNA!

    Archiwum warhammer 2ed

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    CyganC Cygan

    San Jose, 1932
    Walter Murdock zmęczony całodniowym chodzeniem po domach z wymuszonym uśmiechem i pytaniu czy gospodarzom nie przydałaby się pomoc z sprzętem elektrycznym lub z naprawą samochodu za drobną opłatę. Postanowił wydać 10 centów na przyjemność w postaci gazety z nadzieją na ogłoszenie oferujące jakąś większa płace lub chociaż prace która nie ubliża jego wykształceniu.

    Pośród małoistotnych miejscowych wydarzeń, jego oczom ukazał się artykuł jakiegoś trzepniętego naukowca który chce wyruszyć na poszukiwania yeti oferując przy tym sowitą nagrodę za pomoc w ekspedycji.
    Dla Waltera była to jedna z niewielu szans na odbicie się od dna po utracie firmy której nie miał zamiaru zmarnować. Może los w końcu się do mnie uśmiechnął pomyślał Walter wsiadając do pociągu którego celem podróży było San Francisco

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    CyganC Cygan

    Witam wszystkich. Mój badacz to 32 letni niski inżynier (na oko 165cm) który Nie jest szczególnie towarzyski. Walter Murdock ma zwyczaj obserwować innych w ciszy, jakby oceniał ich przydatność. Często sprawia wrażenie chłodnego i zdystansowanego, ale nie dlatego, że jest nieśmiały. Po prostu uważa, że ludzi prędzej czy później wbiją mu nóż w plecy. Wojna, w której służył podczas World War I, tylko wzmocniła jego przekonanie, że świat należy do ludzi przebiegłych i zdecydowanych. Po powrocie próbował zbudować własny biznes elektryczny, ale wszystko stracił po Wall Street Crash of 1929. Walter wierzy, że w życiu wszystko można naprawić – tak jak uszkodzony przewód.

    Trzeba tylko wiedzieć, gdzie ciąć.

    Komentarze sercetajgi

  • [ALIEN] Krzyk Pustki (rekrutacja)
    CyganC Cygan

    Mi najbardziej podoba się koncept kombajna górniczego z opcji 1.B a co do transpondera to głosuję na United Americas

    Archiwum alien

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    CyganC Cygan

    Walter wchodzi do klubu w swoim najlepszym ubraniu czyli ciemno szarym garniturze z scyzorykiem i portfelem w kieszeni, resztę swoich rzeczy zostawił w najtańszym motelu jaki udało mu się znaleźć. zamawia
    coca-cole przy barze i siada przy pustym stoliku niedaleko trzech mężczyzn w wyśmienitym humorze spowodowanym "wodą brzozową"
    podczas oczekiwania na wystąpienie pana Chance Murdock postanowił porozmyślać nad bezsensownością ludzkich zachowań.
    jak można tak ryzykować dla lekkiej poprawy samopoczucia Walter nigdy nie rozumiał dlaczego ludzi tak ciągnie do odurzania siebie alkoholem szczególnie odkąd zaczęła się prohibicja.

    Rozgrywka sercetajgi

  • WFRP jest jak każdy widzi, ale jak widzicie swoją wymarzoną sesję Młotka?
    CyganC Cygan

    Ja najchętniej zagrałbym przygodę łowcami nagród ścigającymi przestępców z listów gończych.
    Wybieranie na kogo tym razem zapolować, poznawanie ich motywacji może czasem puszczanie wolno bo łamią prawo w imię dobra, rozwijanie umiejętności schwytania ofiary żywcem, sztuki zastawiania pułapek a także swojej siedziby i wyposażenia. To właśnie moja sesja wymarzona.

    Dyskusje RPG warhammer warhammer 4ed

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    CyganC Cygan

    @Ketharian Walter raczej woli zapalić papierosa, a jeśli chodzi o Cartera miło będzie mieć kogoś podobnego do wymienienia spostrzeżeń

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    CyganC Cygan

    Walter lekko zaskoczony inicjatywą młodo wyglądającego mężczyzny i zmieszany jego nierozsądnymi słowami postanowił od razu go naprostować

    -Nazywam się Walter i jestem zaskoczony Pana pytaniem może Pan nie wiedzieć ale panuje prohibicja czyli zakaz sprzedawania alkoholu, ale pomimo niej nigdy nie ciągnęło mnie do upijania się, a tym bardziej w samotności.
    Z chęcią bym z Panem porozmawiał dłużej, ale proszę spojrzeć chyba nastąpił lekki konflikt - skrycie wskazuje w stronę Eleonory.@elvis

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    CyganC Cygan

    Pierwszy raz gram w RPG ogólnie i dopóki nie znalazłem posta na fb o rekrutacji to nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak pisane RPG. Przez to że nie grałem to nie mam jeszcze żadnych preferencji jeśli chodzi o system, ale w przyszłości chciałbym zagrać jakieś fantasy coś w stylu warhammer/pathfinder, a na forum trafiłem właśnie przez posta gordiana. Mam nadzieje że na razie nie zawodzę jako gracz.

    Walter zarobił 6 dolarów w porcie zakupy opisze na rozgrywce po rozmowie z Johnem.

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    CyganC Cygan

    -Witam Walter Murdock, miło mi - ostatnie dwa słowa zostały wypowiedzianego przez niego bez przekonania, gdyż obserwował ją praktycznie od początku przyjścia i domyślał się, że kobieta zapewne nie podeszła do ich stolika z powodu chęci zapoznania się, a bardziej z chęci uniknięcia potencjalnego zagrożenia ze strony czterech typów, którzy przed chwilą weszli do środka.

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    CyganC Cygan

    Podczas tworzenia postaci wybierałeś zamożność od 0 do 15 i wybraną liczbę mnożysz razy 2 np. Jak wybrałeś że masz 14 zamożności to zaczynasz z 28 dolarami

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    CyganC Cygan

    -Z przyjemnością na własne oczy zobaczę który z nas ma rację Panie Chance, tym samym chciałbym dołączyć do ekspedycji. - odpowiedział Walter, po czym podszedł do osoby której profesor wręczył kieł.

    -Przepraszam czy mógłbym się przyjrzeć kłowi - Inżynier odbierając przedmiot z rąk mężczyzny zauważył, że ten zdaje się być dość mocno zamyślony

    Pewnie zastanawia się do jakiego zwierzęcia może należeć ta zguba, nie zaszkodzi dowiedzieć się paru nowych rzeczy. Walter z tym nastawieniem znów obrócił się w stronę mężczyzny (@ketharian)

    -Proszę wybaczyć Jestem Walter Murdock - Walter wyciągnął rękę i wykonał mocny uścisk dłoni. -Mam do pana pytanie, Co pan sądzi o tym kle czy naprawdę należy do jakiegoś nowego gatunku? zapytał zaciekawiony Walter uznając, że skorzysta z okazji pozyskania nowej opinii o rzekomym yetim, gdyż mężczyzna faktycznie wyglądał na takiego który mógłby się znać na tym.

    Rozgrywka sercetajgi
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa