Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
silentsuicideS

silentsuicide

@silentsuicide
Przestań obserwować Obserwuj
Informacje
Posty
12
Tematy
2
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
1
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Pechowa siódemka
    silentsuicideS silentsuicide

    Nigdy nie grałem w D&D, a jestem tego bardzo głodny. Szczególnie, jeśli chodzi o setting opisanej przez Ciebie kampanii - kocham mroźny klimat, ciągnie mnie do niego jak ćmę do światła, także nawet w grze wyobraźni głęboka zima potrafi do mnie przemówić bardziej niż inny setting. Koncepcji na razie nie mam, ale zawsze ciągnęło mnie do roli lokalnych przewodników zaprawionych w surowości danego regionu, z ukrytą agendą w tle.

    Sondy

  • [KULT] The Walking Dead – Zielona Wyspa (18+)
    silentsuicideS silentsuicide

    @Dhratlach Mam już komplet. Jeśli będziesz pewny, mogę porozmawiać z drużyną, czy przyjmą jeszcze jednego gracza. Terminy odpisów można wydłużyć, zależnie od wspólnej decyzji, ale 72h to taki sensowny czas, aby mieć szansę ukończyć sesje w perspektywie miesięcy. Usunęliśmy jeden atrybut (dusza), gdyż nie będzie wykorzystany i za propozycją graczy zmieniliśmy ilość rozdanych atrybutów do rozdania. Mroczne Sekrety są proponowane przez graczy. Reszta o ile się nie mylę, bez zmian.

    Rekrutacje

  • Warhammer - Ścieżki przeklętych
    silentsuicideS silentsuicide

    @Gladin Jest duże zainteresowanie, a proces tworzenia jest dla mnie trochę zbyt zagmatwany, więc ustąpię miejsca bardziej doświadczonym

    Rekrutacje warhammer ścieżkiprzeklętych

  • [KULT] The Walking Dead – Zielona Wyspa (18+)
    silentsuicideS silentsuicide

    Dziękuję za zainteresowanie. Na dniach, może jeszcze dzisiaj, do uczestników wyślę dalsze ustalenia i instrukcje dotyczące tworzenia kart postaci.

    Rekrutacje

  • [KULT] The Walking Dead – Zielona Wyspa (18+)
    silentsuicideS silentsuicide

    @Marika Przeczytałem tylko kilka pierwszych numerów, więc nie znam. Komiksy to nie jest za bardzo moja forma przekazu, ale obiecałem sobie, że kiedyś go nadrobię

    Rekrutacje

  • [KULT] The Walking Dead – Zielona Wyspa (18+)
    silentsuicideS silentsuicide

    @malahaj Common sense. Bawmy się grą i róbmy to, do czego roleplay został stworzony - wiarygodnie odgrywajmy swoją postać i odkrywamy, co do zaoferowania mają interakcje z innymi. Niektórzy czerpią przyjemność z długich esejów, inni z krótkich postów deklaracyjnych i to też jest okej, po prostu starajmy się budować klimat i wnosić coś do świata

    Rekrutacje

  • W co byście zagrali? Lista życzeń.
    silentsuicideS silentsuicide

    Nigdy nie grałem w sesje fantasy na DD/WH, a chciałbym się zapoznać

    Sondy

  • [KULT] The Walking Dead – Zielona Wyspa (18+)
    silentsuicideS silentsuicide

    The Walking Dead – Zielona Wyspa

    obrazek

    Luizjana, okolice Nowego Orleanu – wrzesień, 2012r.

    Nikomu z Was nie przyszło łatwo żyć wśród martwych, ale jakimś cudem przetrwaliście już blisko dwa lata. Po dawnym świecie zostały tylko wspomnienia, jak blizny wplecione w krajobraz upadłej cywilizacji. Wypłowiały baner szkolnego zjazdu absolwentów nad zatopioną ulicą; billboard reklamujący ubezpieczenie na życie, na wpół zdarty przez wiatr, z przeciętym uśmiechem mężczyzny, który raczej już nikogo nie przekona. Czasy, gdy miesięczna składka na polisę mogła zabezpieczyć całą rodzinę, dawno przeminęły: dziś bezpieczeństwo mierzy się w ilości zasobów, amunicji i umocnień kryjówek, w których prędzej czy później i tak coś się spierdoli.

    Podróżujecie ze sobą od kilku miesięcy. Nie mieliście szczęścia do bezpiecznych schronień; czy to przez brak silnego przywództwa, konflikty w grupie czy hordy nieumarłych - żadne miejsce, w którym próbowaliście zostać na dłużej, nie przetrwało próby czasu. Macie pod opieką kilka osób niezdolnych do przetrwania w pojedynkę - dzieci, starców, kobietę w ciąży - i świadomość, że jeśli wkrótce czegoś nie wymyślicie, wasze grono znacznie się uszczupli. Nastroje są burzliwe, wielu z was jest na krawędzi, brakuje niemal wszystkiego. Po drodze mijaliście też ślady, których nie sposób zignorować - symbole na pniach drzew, woreczki z ziołami i kośćmi zawieszone na sznurkach, szkielety zwierząt ułożone w kręgach czy truposze przywiązane łańcuchami do drzew. Napotkani ocalali przestrzegali was przed plemiennym ludem grasującym na bagnach, kultywującym synkretyczne wierzenia charakterystyczne dla dawnej kultury tego regionu. Podświadomie, chyba żadne z was nie chciałoby znaleźć potwierdzenia tych plotek w rzeczywistości.

    Z drugiej strony, w coś trzeba wierzyć. Ocalali w Luizjanie jak tonący brzytwy chwytają się mitu o Zielonej Wyspie - miejscu, którego istnienie co bardziej racjonalni poddają w wątpliwość. Niewiele o niej wiadomo poza tym, że miałaby być bezpiecznym, samowystarczalnym miejscem, gdzie udało się odbudować namiastkę cywilizacji. Dla wielu to bajanie dla naiwnych, dla innych - cień nadziei na przetrwanie. Alternatywą byłoby wszak poddać się, gdy brakuje sił, a przecież jeszcze jest dla kogo żyć.

    Takie miejsce byłoby bezcenne - szczególnie teraz, gdy coś ciężkiego wisi w powietrzu. Byliście ostrzeżeni - Hannah Collins, wasza meteorolożka, przewidziała nadchodzące problemy, ale wtedy nikt jej nie słuchał. Były większe zmartwienia - pusty żołądek, brak medykamentów, czy kolejni w grupie, którym Bóg wyświetlił napisy końcowe. Teraz, gdy sezon burz wzbiera na sile, jest jasne, że bez przystosowanego schronienia po prostu nie przetrwacie. Nad Luizjanę zmierza bowiem huragan, który niesie śmierć i zniszczenie.

    W tym desperackim czasie, gdy ktoś kręcił pokrętłem radia w nadziei na jakikolwiek znak od losu, udało się wam przechwycić nagranie kobiecego głosu, powtarzające w pętli namiary na miejsce zbiórki dla uciekających przed żywiołem. Zdaje się, że nagranie zarejestrowano niedawno, choć trudno ocenić, czy nie jest to jakiegoś rodzaju wyrachowana pułapka. Jedno jest pewne - to jedyny trop, jaki macie, a burza nie będzie czekać, aż podejmiecie decyzję.

    ***

    Otwieram zapisy na sesję w świecie The Walking Dead, osadzoną w Luizjanie, dwa lata po wybuchu apokalipsy. Będziemy wzorować się na uniwersum serialowym, choć znajomość materiału nie jest istotna, bo wydarzenia, które miały w nim miejsce, nie będą mieć dla nas żadnego znaczenia. Sesja odbędzie się za pośrednictwem mechaniki gry fabularnej Kult: Boskość Utracona, jednak nie wymagam jej znajomości - dla graczy rozgrywka będzie miała głównie charakter narracyjny. Oczywiście zapewniam pełne wsparcie przy tworzeniu postaci.

    Ilość miejsc jest ograniczona. Przewiduję około 3-4 uczestników dla zachowania płynności. Jeśli pojawi się więcej zgłoszeń, decyzję podejmę w porozumieniu z grupą wcześniej zaakceptowanych.

    Kim będą Bohaterowie Graczy?
    Od miesięcy podróżujecie z grupą ocalałych, za którą nie stoi żadna ukryta agenda. Jedynym, wyraźnym spoiwem Waszego grona jest chęć przetrwania - a w grupie są na to większe szanse. Od Was zależy, czy znacie poszczególnych członków grupy od dawna, czy też poznaliście się na szlaku - macie jednak wobec siebie dostatecznie wiele zaufania, by trzymać się razem. Oprócz BG, w grupie znajdować się będą także liczne postaci niezależne, z którymi zdefiniujecie swoje relacje. Przed sesją wspólnie wykreujemy całą grupę w rozmowie nad stołem.

    Każdy z uczestników otrzyma zestaw Mrocznych Sekretów dopasowanych do naszych realiów, spośród którego wybierze jeden na etapie tworzenia postaci. Wiele z oryginalnych MS w podręczniku nie nadaje się do naszego użytku, więc zaproponuję kilka od siebie - i oczywiście dopuszczę możliwość własnej inicjatywy. Dzięki Mrocznym Sekretom grupa nabierze dynamiki, a relacje staną się głębsze i bardziej wyraziste.

    Mechanika
    Dla zainteresowanych krótko opiszę, że mechanika opiera się na tak zwanych Ruchach - zestawie działań, które gracze mogą (lub muszą) podjąć w określonych sytuacjach. System stawia na wielką swobodę narracyjną, wobec czego w dużej mierze polega na opisywaniu intencji i działań postaci, oraz rzutach na powiązane Atrybuty. Kości 2k10, do których dodaje się określone modyfikatory, definiują wynik według jednego z trzech przedziałów. Sukces oznacza, że czynność się powiodła. Sukces z komplikacją wprowadza czynnik ryzyka i nadaje dynamikę sytuacji, przeobrażając nawet niepozorne czynności w potencjalne niebezpieczeństwo. Porażka z kolei kończy się klęską i często niesie za sobą opłakane skutki. Dzięki temu będziemy w stanie płynnie i klimatycznie oddać niebezpieczeństwo świata TWD w satysfakcjonujący i przyjazny dla forum sposób, bez długich pauz na zaplecze mechaniczne. Mechanika będzie oczywiście dopasowana do uniwersum - nie uświadczymy w niej elementów metafizycznych, znanych z oryginalnej gry. Zasady przedstawię jednak docelowej drużynie.

    TRIGGER WARNING
    Motywem przewodnim mechaniki jest stabilność psychiczna, co bezpośrednio przekłada się na dynamikę grozy w przedstawionym świecie. Przestrzegam, że sesja przeznaczona będzie wyłącznie dla osób pełnoletnich o mocnych nerwach - może zawierać liczne triggery, w tym wyjątkowo obrazową przemoc (krew, wnętrzności, zombie), tortury, obrazę uczuć religijnych, składanie ofiar i wszystko, co może wam przyjść do głowy w sesji osadzonej w takim świecie.

    Podsumowanie

    • System: Kult Boskość Utracona, dostosowany pod realia świata TWD.
    • Ilość graczy: 3-4
    • Kryteria przyjęcia graczy: Wyłącznie pełnoletni uczestnicy o mocnych nerwach. Zgłoszenie w formie deklaracji pod tematem rekrutacyjnym dla przejrzystości. Do zgłoszenia należy dołączyć krótki zarys postaci dopasowanej do realiów przez wiadomość prywatną na moją skrzynkę. Po akceptacji do grona uczestników należy uzupełnić kartę postaci i spisać krótką notkę biograficzną, w czym zapewniam asystę. Jeśli istnieją tematy szczególnie wrażliwe, których nie chcesz zobaczyć na sesji jako gracz - poinformuj mnie o nich w zanadrzu.
    • Platforma: Forum posłuży nam do pisania, Discord najpewniej do komunikacji - choć nie mam nic przeciwko użyciu publicznego tematu dyskusji pod forumową sesją. Rozważam rzucanie kośćmi za uczestników sesji (aby ograniczyć sprawy techniczne do minimum i skupić się na płynności gry), oczywiście z pełną przejrzystością - ale jeśli podejmiemy inną decyzję, to wspólnie wybierzemy platformę do gry.
    • Częstotliwość odpisów: Do ustalenia z uczestnikami, wstępnie - 72h na turę. Oczywiście jeśli odpisy będą pojawiać się częściej, to ja również będę częściej odpisywać. Pamiętajmy jednak, że jesteśmy ludźmi - jeśli coś ci wypadnie, napisz! Turę można wydłużyć lub pominąć.
    • Dokumenty Google: Mejbi, jeśli do czegoś się przydadzą.
    • Użycie AI: Grafiki dozwolone. Korekta tekstu również (choć zdecydowanie bardziej polecam languagetool niż AI). Proszę jednak, abyśmy odpisy redagowali samodzielnie, bo nikomu nie będzie sprawiać przyjemność gra z botami - choć wiadomo, że nie będę tego sprawdzać.
    • Przewidywana długość sesji: Takich rzeczy się nie da przewidzieć, ale spokojnie myślę, że kilka miesięcy OOC. Sesja jest w dużej mierze improwizowana.
    • Termin zakończenia rekrutacji: Wstępnie - 31 lipca, lecz jeśli otrzymam wystarczającą ilość zgłoszeń, to już wcześniej ruszymy z tworzeniem postaci. Sesję przewiduję rozpocząć już w sierpniu, gdy wszyscy dopniemy formalności.
    Rekrutacje

  • Żywe Trupy i Maski Nyarlathotepa - badanie gruntu
    silentsuicideS silentsuicide

    Do Kultu mam w szufladzie autorski scenariusz na sesję osadzoną w Łodzi na przełomie XIX i XX wieku. Gracze wcielą się w dalszych spadkobierców Izraela Poznańskiego, a przemysł włókienniczy i dawne fabryki będą alegorią tkania Iluzji. Mam też kilka pomniejszych scenariuszy w zanadrzu, ale na to przyjdzie pora. Na razie mam dużą wenę na TWD ❤️

    Sondy

  • Żywe Trupy i Maski Nyarlathotepa - badanie gruntu
    silentsuicideS silentsuicide

    Biorę sobie Wasze rady do serca i odpuszczę Maski w tej konwencji.

    W ciągu kilku dni opublikuję post rekrutacyjny do sesji The Walking Dead

    Sondy

  • Powitania, pożegnania i powroty
    silentsuicideS silentsuicide

    Hej, miło Was poznać. Ze światem PBF jestem związany od siedmiu lat, z RPG - około 4, sam roleplay odgrywam natomiast od przeszło 12 lat. Trafiłem do Was przez Eden, a sesje, które prowadzę, to przeważnie horrory. Równie dobrze bawię się w roli gracza i jako osoba, która nigdy nie grał w młotka lub DDki, chętnie złapię się na sesję fantasy.

    Do zobaczenia w przyszłych postach!

    Hydepark

  • Żywe Trupy i Maski Nyarlathotepa - badanie gruntu
    silentsuicideS silentsuicide

    Hej, przychodzę do Was celem zbadania gruntu pod przyszłe sesje, które chętnie poprowadzę.

    Żywe Trupy
    Uniwersum, którego nikomu przedstawiać nie trzeba - chyba każdy zna ten horror o epidemii zombie z niepowtarzalnym klimatem, zbudowanym na nastrojowych lokacjach, gdzie relacje międzyludzkie grają pierwsze skrzypce dramaturgii. Czy znajdą się zainteresowani fabułą z motywem dramatycznej pogoni za mrzonką, która rozpali ostatnie iskry nadziei w sercach ocalałych?

    Jeśli tak, to mamy do wyboru kilka systemów; dedykowany podręcznik do gry w The Walking Dead, czy równie rozchwytywany Year Zero Engine. Ja natomiast chciałbym zaproponować mechanikę Kultu Boskość Utracona (PbtA), która cechuje się wysoką narracyjnością i pozwala przenieść historię na wyższy poziom horroru osobistego, który świetnie zdefiniuje to lore. Mroczne Sekrety, Przewagi, komplikacje i odrobina homebrew, które zdefiniuje mechanikę hordy, potrzeb czy poszukiwania zasobów. W konwencji forumowej genialny do rozgrywki z nadzorem Mistrza Gry, bo jest bardzo opisowy, a każdy element mechaniki da się przełożyć na narrację fabularną, co nie zaburzy ciągłości historii i pozwoli nam chłonąć ją na każdym kroku. Zapraszam do dyskusji.

    Zew Cthulhu – Maski Nyarlathotepa
    Propozycja kierowana do graczy, którzy w Maski nie grali, bądź kampanii nie ukończyli. To olbrzymi twór, który zajmuje naprawdę wiele czasu przy sesjach rozgrywanych przy stoliku - zabierze jeszcze więcej, jeśli będzie pisane na forum, na co proszę się przygotować. Niemniej, dedykowane podręczniki zawierają wiele handoutów, co urozmaici zabawę, a odpowiednie zarządzanie historią pozwoli kontynuować historię z udziałem wielu graczy na przestrzeni miesięcy - wobec czego nawet, jeśli ktoś się wykruszy, jak to w życiu bywa - będzie można go zastąpić.

    A czym właściwie są Maski? Mamy wczesne lata dwudzieste ubiegłego wieku; śmierć znanego odkrywcy, z którym powiązani są bohaterowie, kreuje trop globalnego spisku przeciwko ludzkości, związany z kultami czczącymi pradawne bóstwa. W toku fabuły gracze odwiedzają wiele lokacji na świecie, takie jak Peru, Nowy Jork, Kair czy Chiny - a wymieniłem tylko kilka z nich. Postaci graczy będą brać udział w śledztwie obfitującym w znamienite zjawiska nadprzyrodzone, poznają wiele charakterystycznych postaci i poczują oddech śmierci na karku. To jedna z najsłynniejszych kampanii w Zewie Cthulhu, w moim wydaniu również mogąca wywołać wiele triggerów (wierność realiom lat 20, jak i drastyczne oddanie motywom horroru kosmicznego Lovecrafta). Kampania oferuje dużą swobodę, co może oczywiście nieść za sobą konsekwencje - od wielkiego zwycięstwa po bolesną śmierć, na tragicznej porażce całej grupy - a może wręcz świata - kończąc.

    Maski charakteryzują się też tym, że każdy Mistrz Gry i każda grupa prowadzi je trochę inaczej. Zachęcam więc do dyskusji zainteresowanych, czy warto próbować coś takiego przedsięwziąć.

    Sondy
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa