W restauracji
- Aha!- powiedziała Kltka.
Mariusz popatrzył na Honoratęę, najpierw jej oczy, potem trochę niżej i poczerwieniał cały i znowu położył głowę na stoliku.
- Ale to tylko brzoskwinie! A tak w ogóle, to czytałem tą książkę od Sebastiana i teraz mi głupio bo chyba kiedyś pobiłem kogoś autystycznego. To było tak, Obok mojego mieszkania było kilku takich muskularnych ludzi I zapytali mnie czy mam problem, A akurat to było po wyjątkowo ciężkim dniu w pracy przez Janusza, Więc zrobiło mi się miło że Wiki tak szybko się do mnie odzywają, i przytuliłem Jednego z nich, czego największego i on był pewnie autystyczny, bo tacy ludzie nie lubią gdy się ich przytula, i się zdenerwował i chyba połamałem mu ręce, ale potem zaniosłem kwiaty do szpitala stopka I takiego przyjaciela nadal są na mnie źli, i Schodzą mi z drogi. Możecie podać mi gorącej czekolady.-
Klitka Przyglądała się Mariuszowi jak egzotycznemu stworzeniu.
Bronies
Facet popatrzył zmęczony wzrokiem na Sebastiana, a potem powiedział.
- Ja lubię Fluttershy. Zawsze chciałem być weterynarzem, ale nie lubiłem patrzeć na cierpiące zwierzęta.-
Sebastian zagarnął pudełko LEGO Ice Miners, Starego zestawu Lego ogólnie tak wydobywających lód.
Honorata czaruje
Honoracie udało się rzucić zaklęcie, Jednak wtedy nagle miała wizję tej samej rośliny, to za wcześnie i rzuciła się na zwierzę ale tym razem roślina także ją wyczuła i zapragnęła ją odnaleźć.
Jednakże cała trójka została unieruchomiona, więc przynajmniej jeden problem został rozwiązany.