[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarze
-
-
Drogie Panie, Niepanie i inne baśniowe stwory.
Widzę spadek entuzjazmu. Wiem, że częściowo wynika to z moich absencji. Nie szukam winnych — szukam rozwiązania.
-
Czy coś Was męczy lub przeszkadza, czego nie widzę?
Co mogę zmienić, robić albo przestać robić? -
Rozważam zakończenie obecnej sesji. Po akcji w magazynie Braci Kragów możemy zrobić zamknięcie tego etapu i zdecydować, co dalej.
Głosowanie:
- Kończymy wszyscy po tej walce.
- Kończymy tę sesję, ale otwieramy nową dla chętnych na kontynuację.
- Gramy dalej, ale Hieronim zostaje „dowódcą” i nadaje kierunek drużynie, a decyzje nadal podejmują gracze.
- Nie zmieniamy nic.
Dajcie znać, co Wam najbardziej odpowiada.
-
-
Dla mnie jest ok, chociaż czasami mi trudno się połapać w opisach. Sam dopiero czasowo wychodzę prywatnie w tym tygodniu, mocno mnie przeczołgało. Co do Hieronima dowódcy to sam nie wiem, imho na dowodzenie brakuje tu mimo wszystko jakiś więzi z postaciami - ot taka formuła. Zwykle ludzie starają się robić to samo aby przeżyć.
-
Jeśli chodzi o mnie, to odnalazłem się w wątku religijnym sesji. Niemniej mam wrażenie, że drużynie brakuje wspólnego celu, a sama ucieczka z miasta to za mało.
Nie chcę kończyć sesji jako takiej, bo fajnie mi się gra Kurtem. Pasują mi więc opcje 2, 3 i 4.
Mam w planach rozwijanie relacji także z innymi graczami, choć nie da się robić wszystkiego na raz. W chwili obecnej Kurt jest blisko związany z Hieronimem.
W dalszej kolejności chciałbym rozwinąć wątek z Sumem, jeśli przeżyje. Chodzi mi po głowie koncept "błogosławionego Suma", w ramach którego Kurt zaczyna podejrzewać, że Sigmar świadomie nie pozwala umrzeć Sumowi. Kurt dochodzi do prostego wniosku: skoro Sigmar zadaje sobie tyle trudu, żeby utrzymać tego człowieka przy życiu, to musi czegoś od niego chcieć. Kurt chce więc odkryć czego. Im więcej Sum przeżywa rzeczy, które powinny go zabić, tym mocniejszy staje się ten pogląd.
-
Sum chce przeżyć. I grać.
-
Miała być rzeźnia, a tu okazaliście się niezwykle żywotni

Aż mi wstyd, że tak szybko zginąłem
Ale przyjemnie się Was czyta
-
-
Zastanawiam się na ile on sam wierzy:)
-
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się
