Ulrich (von) Guttenluft
![]()
Ulrich, ten co zbójem nie był, ucieszył się z widoku sigmarytów. Pierwsze co zrobił, to odruchowo przetrzepał się w odruchu rękami, rzecz o której nigdy nawet nie pomyślałby przed burzą chaosu, a co weszło mu w krew - ranny człowiek może jeszcze kilka dobrych chwil nie czuć jak krew ucieka z ciała, szczególnie gdy jest się chwilę po walce. Upewniwszy się, że sam jest cały, podszedł od prawej do Ulricha, tego co zbójem był.
- Lekarzem co ma pacjenta, który raczył się przedstawiać gdy leci zeń jucha - rzekł szorstko i po prostu fachowo wziął swego imiennika pod ramię aby bez zbędnej kurtuazji pomóc mu oprzeć się o najbliższą ścianę, niekoniecznie od razu siadać, i sprawdzić co mu dokładnie jest.
- Przydałaby się woda, Panienka - rzekł do Nadji rozpoczynając inspekcję.
JhnW
Posty
-
[WFRP 2ed] Bögenhafen -
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeDziwię się, że poza "niesamowitą szybkością reakcji" to:
@Dekline napisał w [WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarze:
Zell - 8 minut temu "co do $#%$#@$#? "
Ket - 5 minut temu "co do $#%$#@$#? "
Arbuz - 4 minut temu "co do $#%$#@$#? "
Gladin - 1 minut temu "co do $#%$#@$#? "Nie odpaliły się naszemu drogiemu MG wszystkie alarmy. Bo mi jako MG wyłyby już na potęgę. Na razie zostanę głównie temu, że Zell poprosiła, ale generalnie, w ramach zaznaczenia komunikacji (zakładam, że jakimś cudem to powyżej nie jest wystarczająco wymowne), że zastanawiałem się poważnie nad ewakuacją z imprezy na którą wciska się drugi wodzirej, a nie było go w zaproszeniu.
-
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeUlrich, ten co zbójem nie jest, ustawi się za zbójem aby wejść przedostatni, w miarę możliwości koordynując wchodzenie aby nagle dwie osoby nie zapchały nam bramy, łącznie z drobnym użyciem siły aby korek uporządkować.
-
Podsumowanie migracji@Nami napisał w Podsumowanie migracji:
Czy ja wiem, ja bym ustawiła sobie przelew stały na 10zł, skarbówka się o to raczej by nie doczepiła, koledze tak płaciłam za filmy na platformie:P
Ogólnie to nie, nie będę wchodził w szczegóły, ale ze względu na prywatne wydarzenia mogę nie tylko podejrzewać, że jestem na oku, ale to wiem

-
Podsumowanie migracji@Nami napisał w Podsumowanie migracji:
Pierwszy mój post, więc: Oklaski dla ludzi, którzy włożyli ogrom pracy i własnego czasu, aby stworzyć nowe miejsce (w dość szybkim czasie!)
Podziwiam mocno!A zajrzałam, bo chciałam dopytać, jak wpłacać kaskę na podtrzymanie serwera?
i czy warto zainwestować w tego snapshota na 7dni?Zbiórkę będę otwierał w połowie roku, będzie ogłoszenie. Sam muszę to ogarnąć, tym bardziej, że personalnie najpewniej Urząd Skarbowy mnie ma na oku więc muszę wszystko zrobić bardzo transparentnie, może jakiś patronite itd.
Co do snapa, uważam, że to jest super rozwiązanie które nas trochę odciąży. Pewnie w szczegółach zbiórki zaznaczę, że jeśli coś nam zostanie to się skusimy. -
[WFRP 2ed] BögenhafenUlrich (von) Guttenluft

Cyrulik postanowił zrobić rzecz która wydawała się mu najrozsądniejsza w tym wypadku czyli uciec w stronę świątyni, nie oglądając się za siebie, co też uczynił. Iskra nie spanikowanej części umysłu poczyniła mu przy tej okazji sugestie które natychmiast wdrożył - uciekając pochylić się aby nie oberwać bełtem którym mogą mierzyć kusznicy w cele za sobą, wyciągnąć nad głowę rękę z amuletem wyznania sigmaryckiego - pozwalając rozpoznać się jako swój - oraz drąc się co sił w płucach, że jest medykiem. Wspominanie rannego nie zmieściło siw budżecie płuc, a i nie chciał zniechęcać gospodarzy, za to medycy byli w cenie... -
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeDla ciekawskich, jeszcze ktoś czytając ekwipunek Ulricha nie skojarzył to: https://en.wikipedia.org/wiki/Antimony_pill
-
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeTak, wtedy oczyści się z drugiej strony!

-
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeBiedna postać Zell, może będzie bezpieczniejsza jednak w ramionach "zombie"

-
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeZe strony medyka to nie było długie besztanie, ot nie chciałem opisywać wiązki wulgaryzmów po właściwym daniu znać towarzyszom.
-
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeTaki dodatek do posta, sangwina od nazwy kredki/barwy, spolszczyłem sobie łacińskie określenie krwi (sanguis) na potrzeby narracji jako bardziej niechlujna nazwa. Chodzi oczywiście o adrenalinę, podążam za teorią humoralną opartą na czterech wydzielinach - krwi, śluzie, żółci i mazi.
A mechanicznie byłbym wdzięczny gdyby jednak kto inny dźwigał rannego, cyrulik ma chirurgię (zdolność, lepsze leczenie). -
[WFRP 2ed] BögenhafenUlrich (von) Guttenluft

Ulrich w krótkich słowach uczynił to, co osoby jego fachu zwykły robić z pomocnikami, czyli jak to sam określił, doprowadził do porządku kobietę, a co ktoś mniej biegły w słowie, nazwałby opierdoleniem.
- Raczej obity jest! A nawet... Dopóki go uderzenie sangwiny trzyma niech kuśtyka, w świątyni się zajmiemy nim!
Tak poinformowawszy towarzyszy zaczął realizować swój plan w postaci ucieczki z miejsca boju, lecz zostawiając sobie kilku uderzeń serca namysłu - jeśli nikt nie pomoże uderzonemu towarzyszowi wstać lub ten sam nie wstanie, on się tym zajmie aby pomoc mu dojść do świątyni. -
Powitania, pożegnania i powroty@Rewik w sumie jak banowaliśmy hive mind, to przed falą banów jedno z multi tak ją nazywało. Więc znając jej humor, to może być ona. Ale hej, możemy wykorzystać funkcję forum w postaci pingowania ludzi @multikonciara chcesz się przywitać? Jak to nie Alex to ktoś inny kojarzący konkretną sytuację na Li.
-
[WFRP 2ed] BögenhafenUlrich (von) Guttenluft

Ulrich zakładając kaftan był zbyt zestresowany aby w pełni zrozumieć jego historię. Podejrzewał pozostałości jakiejś zarazy, ale wyglądało na zaschnięte i martwe, a nawet gdyby nie (wszak czytywał o zarazach które potrafiły przetrwać nawet wygotowanie pościeli!) sprawa była prosta, prędzej no piachu pośle go żelazo niż choroba. Może nie dożyje tych zmartwień...
W tak optymistycznym nastroju wkroczył z resztą uciekinierów na skrzyżowanie. Ci poruszali się wolniej od współwięźniów z którymi przyszło stoczyć im bój. Chciał wierzyć, że jest to wpływ obecności świątyni.
Ruszył za torującymi natarcie towarzyszami, starając się nie wyjść na czoło, bardziej skupiając się na nie pozwoleniu się pochwycić niż wyrządzeniu komuś szkód. W ręce ściskał broń, a w drugiej drewniany sigmarycki amulet. Niesłyszalnie modlił się, przynajmniej dopóki z wysiłku będzie dyszał. -
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeSzczególnie tym bełtem MG subtelnie uśpił naszą czujność. I zgonem w pierwszej kolejce, czy tam pozwoleniem nam się dozbroić, jak zawsze przed niebezpieczeństwami.
Mamy przerąbane. -
[WFRP 2ed] BögenhafenUlrich (von) Guttenluft

Cyrulik nie widząc chętnych, dobrał się do zbroi płytowej, tylko po to aby wyciągnąć spod niej najdelikatniejszą część ochrony - przeszywnicę którą zaczął na siebie ubierać, stawiając na nieco lżejszą ochronę, lecz nie ograniczającą ruchów. W tak zwanym międzyczasie, odezwał się do towarzyszy niedoli.
- Gdyby któremuś się zapomniało lub później do więżenia dołączył, to jestem cyrulikiem. Jak oberwiecie czymś w trzewia i do was podlecę, to nie z rękami do mnie i mordą tylko cieszyć się, że macie mnie przy sobie. Laleczka - machinalnie wskazał na Najdję obwiązując rękaw kaftana - też coś tam wie, podczas burzy zdarzało się jej nawet pracować... czasami - mruknął z lekkim uśmiechem.
- No i... Pamiętasz Najdia jak rozdzielili oddziały? No to kurwa - rzucił do wszystkich - tak to wtedy wyglądało. Wszystkich popierdoliło, że rzucę fachowym terminem...
Gdy zeszli na dół, poza zachowaniem czujności, zaproponował aby udać się w kierunku świątyni Sigmara. Wierzył, że zło będzie słabsze im bliżej uświęconego miejsca, a i może tam skupili się ocaleni, tacy jak oni. -
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeNo to co, dwa Ulrichy w roli koni u zaprzęgu u i uciekamy!
Ktoś się łasi na zbroję https://forum.rolltelling.pl/topic/77/wfrp-2ed-b%C3%B6genhafen-komentarze/99 czy w następnym odpisie mogę dodać Cyrulika zadowolonego z przeszywnicy? -
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeUlrich-cyrulik nie potrafi pływać też nie potrafi, a za to powozić też (ma na to też ok rzut, bo to bodaj od Krzepy) więc zabranie jakiegoś powozu może być opcją. Co prawda barykady mogą go zatrzymać, ale z drugiej strony ma dobrą moc taranującą na tłuszczę i można fanty wrzucić...
-
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarzeA dzięki, chyba gdy sprawdzałem, to jeszcze nie było.
Jeśli nikt się na pełną płytówkę nie połasi (zakładam, że to pełen zestaw, MG może mnie znowu skorygować) to Urlich z chęcią zgarnąłby samą tylko przeszywnicę czy inny kaftan skórzany na spodzie.
Polecam też brać rękawice płytowe z resztą pancerza na ręce, nie powinno być tak ciężkie, a zawsze jakiś bonus. Medykowi tego nie dam, bo w razie nagłej pomocy wam nie będzie ich ściągał... -
[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarze@dekline rozumiem, że nic alkoholu/nici/czystych szmat/ubrań do porwania nie udało się cyrulikowi wyszperać i zabrać do worka?