Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
KetharianK

Ketharian

@Ketharian
Obsługa Moderator Mecenas
Przestań obserwować Obserwuj
Informacje
Posty
804
Tematy
13
Udostępnień
0
Grupy
3
Obserwujący
1
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    KetharianK Ketharian

    text alternatywny


    Foch fochem, wiadomo, ale po całym dniu dąsania się postanowiłem spróbować uderzyć dla odmiany w mocno grimdarkowy klimat na bazie obrazka Wulfa Ariana i myślę, że wyszedł mi całkiem zgrabny Wulf German w stu procentach wpasowany w serce klimatu WFRP! Z góry zastrzegam, że to prototyp i ma wiele wad, które dopiero muszę poprawić - deszcz pada za słabo, trzeba zrobić zbliżenie na zęby, żeby dostrzec ich braki i nie od razu widać, że mąż ów zdrapuje z trzeciego (sic) buta goblińskie łajno, w które wdepnął, ale już widać, że jest potencjał. Będę kombinował dalej.

    Dyskusje RPG

  • Powitania, pożegnania i powroty
    KetharianK Ketharian

    @sznyclove , witamy Cię serdecznie w naszym gronie. Ile ja bym dał za to, żeby każdy nowy użytkownik przedstawiał się tutaj w tak przyjemnie wyczerpujący sposób! Twoje doświadczenie robi wrażenie, obyśmy się jak najszybciej spotkali gdzieś w sieci.

    @piołun , wielkie dzięki za rekomendowanie znajomym naszego forum, szczerze to doceniamy!

    BTW, @sznyclove , żeś się tak chwacko musiał uwinąć z awatarkiem…

    Hydepark

  • Krzyk Pustki
    KetharianK Ketharian

    Szybki update taktyczny. Elias Crowe nie zdołał uchylić się przed spadającą kratą, a jej uderzenie uszkodziło mu przyłbicę hełmu rozszczelniając ją i powodując u doktora wstrząśnienie mózgu (mechanicznie utrata jednego punktu zdrowia). To nie koniec ekscytujących wiadomości - uderzony kratą doktor zatoczył się w tył wprost w uczynne ramiona Joshui, a spadający w ślad za kratą czarny kształt rozmiarów dorosłego człowieka uderza w podłogę pomiędzy Eliasem, a odwracającym się w jego stronę Sadzą.

    Całość zajścia widział tylko Joshua; Adam, Marcus, Caleb i Siergiej zaczną się odwracać dopiero na dźwięk uderzenia. Pierwszy z Was, który zaliczy test Obserwwcji zrozumie, czym jest ten kształt - czekam z wypiekami na rezultaty rzutów!

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    KetharianK Ketharian

    Moi drodzy, fabularna narracja przeskoczyła do następnego punktu zwrotnego (a raczej kombinacji dwóch symultanicznych punktów zwrotnych). Drużyna ratunkowa jest bardzo blisko maszynowni i reaktora, ale jej postępy wstrzymało odkrycie dziwnego nalotu w jednym z korytarzy (metagrowo wiecie doskonale, że chodzi o pokrycie ścian organiczną żywicą służącą do tworzenia gniazda, ale Wasi bohaterowie nigdy wcześniej czegoś podobnego nie widzieli. Myślę, że scena fabularna jest czytelna i w pierwszej chwili może nasuwać tylko jedno pytanie „dlaczego właśnie Crowe?”. Otóż nie był to mój własny wybór, a palec Boży! Obrazując sobie położenie Waszej grupy zdecydowałem, że w obliczu wylotu szybu wentylacyjnego znajduje się czterech załogantów ze środka szyku, a potem wykonałem rzut na Rolzach.


    text alternatywny


    Ekipo ratunkowa, w Waszym przypadku poproszę o deklaracje nie wybiegające zbyt daleko w przyszłość - od sufitu odpadła klapa wentylacji wprost na Wasze głowy.

    Teraz mostek Kardashiana - Davy i Nadia oderwali na chwilę wzrok od livestreama ratowników, by zerknąć na monitoring kombajnu po alarmie otwarcie drzwi spalni. Spodziewali się ujrzeć Delilah, ale tu niespodzianka - korytarzem prowadzącym do spalni skrada się drużynowy szary myszek, który ku zaskoczeniu obsady mostka wydaje się trzymać w rękach coś przypominającego broń (ale nie jesteście pewni tego, co to dokładnie jest, bo widzicie Billa pod bardzo niekorzystnym kątem).

    Czekam z wielką niecierpliwością na Wasze odpisy!

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    KetharianK Ketharian

    text alternatywny


    Dolne pokłady Bleinerta


    Każdy kosmiczny statek generował unikalną kompozycję dźwięków, doskonale rozpoznawalną dla jego stałej załogi. Wibracje, trzaski pracujących struktur, dźwięk włączonych urządzeń, piśnięcia elektronicznych instrumentów - wszystko to tworzyło znajome tło dźwiękowe, którego stałość brzmienia podnosiła komfort pracy ludzi, a każda fałszywa nuta z miejsca niosła jakieś ostrzeżenie.

    Bleinert posiadał własną muzykę, lecz jej kompozycja była członkom grupy ratunkowej zupełnie obca. Okręt sprawiał wrażenie sprawnego, jego systemy podtrzymywania życia pracowały bez zauważalnych odchyleń od normy, ale brak śladu załogi sprawiał, że wydawane przez tender mechaniczne odgłosy budziły coraz większą nerwowość części ratowników.

    Opowieść Jeremiaha Purcella - jeśli była prawdziwa - sugerowała, że na czas transferu tajemniczego ładunku z Wallandera na Bleinerta większość wojskowego personelu została skierowana do części rekreacyjnej okrętu na górnych poziomach konstrukcji. W ładowniach poniżej znaleźli się tylko oficerowie i goście, co mogło tłumaczyć całkowity brak kontaktu z załogą tendera w drodze do sekcji napędowej Bleinerta.

    Na ścianach korytarza widniały ciągi cyfr i liter będących zakodowanymi informacjami dla załogi, ale rozmieszczone w regularnych odstępach plany ewakuacyjne pozwalały bez problemu określić bieżącą pozycję zespołu.

    Po kilku minutach ostrożnego marszu opuścili korytarze biegnące wzdłuż rozległych ładowni zaopatrzeniowca, mijając rzędy zablokowanych drzwi prowadzących do sekcji towarowych w drodze ku klatkom schodowym prowadzącym poziom niżej. Windy pasażerskie Bleinerta również sprawiały wrażenie sprawnych, ale nie znając statusu zagrożenia na pokładzie tendera Marcus Holt nie zamierzał pod żadnym pozorem ryzykować uwięzienia w ciasnej przestrzeni szybu windy.

    W eterze początkowo rozbrzmiewały oszczędne radiowe komunikaty, ograniczane do starannie dobieranych krótkich zdań krążących pomiędzy ratownikami i obsadą mostka Kardashiana - komunikacja przybrała jednak na intensywności w chwili zagłębienia się w plątaninę korytarzy sekcji napędowej.

    - Odczuwalny wzrost temperatury - w głośnikach zatrzeszczał głos Eliasa - Trzydzieści jeden stopni i rośnie. To powyżej standardowych wartości.

    - Problemy z chłodziwem? Uszkodzenie układu stabilizacyjnego? - zasugerował Sadza - Może ten kwas przeżarł się do rur?

    - Potrzebuję dostępu do centrali reaktora - powiedział Elias - Jeśli komputery nie są zablokowane, sprawdzę ustawienia chłodzenia…

    - Niezidentyfikowana przeszkoda - beznamiętny głos idącego przodem androida przeciął w jednej chwili dyskusję, skierował spojrzenia wszystkich ratowników w stronę Adama - Nie sprawia wrażenia integralnej części konstrukcji. Pochodzenie nieznane.

    Android zagłębił się w jedną z technicznych odnóg głównego korytarza, oświetlił ją snopem światła padającego z wmontowanej w hełm latarki, a potem przyklęknął na podłodze odsłaniając obszerniejsze pole widzenia dla swoich towarzyszy.

    - Co to jest? - zapytał kapitan Hannibal przesuwając zaskoczonym spojrzeniem po szkliście połyskliwych czarnych konturach substancji pokrywającej w nieregularnym stopniu podłogę ściany i sufit odnogi - To… grafit? Stwardniały grafitowy proszek? Jakiś nalot?

    Joshua Gleeson docisnął się do pleców Eliasa i Siergieja, wspiął się na czubki palców próbując wyjrzeć ponad ich ramionami w stronę znaleziska Adama.

    - Tego jest strasznie dużo jak na przypadkowe rozsypanie sproszkowanego ładunku - powiedział Hannigan przyglądając się uważnie czarnemu nalotowi, który w wielu miejscach ukrywał pod warstwą dziwacznej czerni oryginalną konstrukcję korytarza - Sprawia wrażenie bardzo twardego. Adam, co to może być?

    - Nie jestem w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, kapitanie - oznajmił android - Może to materiał syntetyczny, ale nie mogę wykluczyć pochodzenia biologicznego.

    - Biologicznego? - w radiu rozbrzmiał zaskoczony głos Davyego O’Collana - W jakim sensie?

    - Sprawdźcie integralność swoich skafandrów - polecił natychmiast Hannigan - Nikt oprócz Adama nie pobiera żadnych próbek bez mojej zgody.

    - To może być pozostałość po skroplonym środku systemu przeciwpożarowego - zasugerował Sadza - Kto wie, jakich chemikaliów używa wojsko? Po tych wybuchach, co o nich mówił soldatik alarm mógł uruchomić zraszacze w tym przejściu, prawda?

    - Jeśli tak, to czemu tylko tutaj? - odpowiedział z powątpiewaniem Holt - Nigdzie indziej po drodze nie widziałem śladu takiego osadu. Ani śladu pożaru. Adam, jak daleko ten nalot ciągnie się w głąb przejścia?

    - Trzymajmy się na wszelki przypadek procedury skażenia przemysłowego - zaproponował natychmiast doktor Crowe. Przeszyty dreszczem niepokoju Joshua wyciągnął rękę chcąc klepnąć w geście aprobaty ramię stojącego przed nim Eliasa.

    Wyciągnął ją, ale niemal natychmiast cofnął, dwa razy szybciej niż przy wyciąganiu. I zrobił bezwiednie krok w tył czując w myślach ponaglenie zwiniętego w kłębek instynktu samozachowawczego; przerażająco świadomy tego, że nikt inny nie widział jeszcze tego, co on.


    Mostek Kardashiana


    - Biologicznego? W jakim sensie? - sapnął zaskoczony pilot. Odwracając się w fotelu wymienił pełne zdumienia spojrzenia, nim jednak którekolwiek z nich zdążyło wyrazić na głos opinię na temat zagadkowego odkrycia w trzewiach zaopatrzeniowca, na ekranie pilota zamigotała alarmowa ikona systemu monitoringu. Davy uderzył kilkakrotnie palcem w dotykowy wyświetlacz, przełączył obraz z livestreamu grupy ratunkowej na podgląd kamer sieci bezpieczeństwa.

    - Otwarcie drzwi hyperspalni - rzucił w stronę Nadii klikając wściekle w rozwijane menu monitoringu - Ktoś otworzył drzwi spalni.

    To nie mógł być Purcell, O’Collan natychmiast wykluczył taką ewentualność. Adam znał się na swojej robocie, starannie skontrolował parametry urządzenia kriogenicznego po wprowadzeniu rozbitka w śpiączkę. Nie istniała żadna szansa na to, aby wojskowy sam się wydostał z kapsuły i otworzył drzwi spalni. A to pozostawiało swoje podejrzanych.

    W radiu słuchać było głosy rozmawiających między sobą ratowników, ale Davy skoncentrował swoją uwagę na obrazie monitoringu, za plecami słysząc kroki zbliżającej się szybko Nadii i mamrocząc jednocześnie pod nosem jakieś przekleństwo.

    Zgodnie z regulaminem tyczącym się zachowania na pokładzie przynajmniej szczątkowej prywatności, hyperspalnia pozbawiona była kamer, podobnie jak przylegające do niej toalety i prysznice. Obserwując wejście do pomieszczenia przez kamerę widzącą w poprzedzającym ją korytarzu, Davy mógł jedynie czekać aż intruz opuści spalnię ujawniając swoją tożsamość.

    - Założę się, że to ta arogancka suka - syknęła Nadia pochylając się nad siedzącym w fotelu pilotem i wbijając wzrok w ekran - Od początku przeczuwałam, że będzie nam bruździć.

    Davy nie odrywał wzroku od widocznych wyświetlaczu otwartych drzwi spalni i kiedy kilkanaście sekund później dostrzegł na nim nagle poruszenie pojął, że Nadia miała w pewnym sensie rację.

    - Ja pierdolę, to młody? - zdumiała się Volkova patrząc jak William Biscuit przemieszcza się ostrożnymi ruchami w polu widzenia kamery, krok za krokiem skradając się w kierunku otwartych drzwi spalni - Co on ma w rękach? Czy to jest broń?!


    Dolne pokłady Bleinerta


    Coś uderzyło bez ostrzeżenia w górną część hełmu Eliasa i po przezroczystej przyłbicy doktora spłynęła nitka równie przezroczystego płynu, który z jakiegoś powodu skojarzył się Crowe z żywicą. Druga duża kropla cieczy rozbryzgnęła się tuż obok pierwszej wykreślając na pancernym szkle osłony hełmu nierówny wzór opadający miniaturowymi zygzakami w dół przyłbicy.

    Doktor uniósł odruchowo wzrok, spojrzał w kratownicę znajdującego się ponad swoją głową szybu wentylacyjnego i zesztywniał porażony irracjonalnym wrażeniem, że dostrzega w jego mroku jakiś dziwny kształt wyraźnie nie pasujący konturami do przeznaczenia otworu.

    Spomiędzy krat spadła kolejna kropla przezroczystej cieczy i wydający się być jedynie wytworem pobudzonej wyobraźni kształt znienacka się poruszył.

    W ciasnej przestrzeni odnogi rozległ się dźwięczny metaliczny szczęk wyrwanej z ramy kratownicy.

    Rozgrywka

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    KetharianK Ketharian

    Zmartwiłem się znienacka, czy aby ta zabawa w portrety bohaterów sesji nie wywoła zaraz jakiegoś poważnego konfliktu, więc śpieszę czym prędzej z deeskalacją. To jest ilustracja mojego bohatera, która podoba się mnie, ale jak najbardziej nie musi się podobać innym. Poglądów na estetykę settingową (sam sobie wymyśliłem ten termin, upraszam o nieszukanie jego znaczenia w internecie ani tym bardziej informacji zwrotnej, że taki termin fachowo nie istnieje) jest tyle, ilu miłośników danego settingu; każdego święte prawo jak to sobie wyobraża. Z tym Trzewiczkiem to był taki żart nawiązujący do "jesiennej gawędy", ale nieszczęśliwie nie pomyślałem, że ktoś może go odebrać mocno poważnie - teraz jednak przypomniałem sobie jako ciekawostkę feedback jednego z graczy w starej sesji WFRP, który musiał za pomocą bodajże add-blockera blokować sobie awatar innego gracza w panelu sesyjnym LI, bo z powodu zaburzonej tym portretem immersji nie mógł się skoncentrować na grze. Ja sam nie przywiązuję aż takiej wagi do rzeczonej (właściwej / słusznej) estetyki, ale w geście deeskalacji jestem gotów mocno pobrzydzić mój obrazek dla potrzeb sesji.

    Jednocześnie nie śmiałbym angażować innego użytkownika do kompleksowych objaśnień sedna problemu w prywatnej konwersacji, po pierwsze, szanuję cenny czas przedmówczyni, po drugie, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że nie wykażę zrozumienia dla jej argumentów, co uczyni marnotrawstwo tego czasu jeszcze gorszym - niemniej doceniam dobre chęci i bardzo dziękuję.

    Wybaczcie triggera, przepraszam, tak naprawdę nie był w najmniejszym stopniu zamierzony. Idę zabić jakiegoś bohatera w Alienie, trzymajcie za mnie kciuki!

    Dyskusje RPG

  • Krzyk Pustki
    KetharianK Ketharian

    Szanowni, ponieważ na pokładzie Bleinerta kapitan scedował dowodzenie na Holta, skontaktowałem się z @Beetle i gracz zadeklarował skierowanie się w stronę sekcji napędowej. Korzystając z tej informacji biorę się za pisanie nowej fabularki, ale coś mnie nagle tknęło bez powodu i czuję potrzebę ustalenia raz jeszcze szyku, w jakim się poruszacie po złożeniu składu ekipy na nowo - przyjmuję taki:

    Adam, Marcus, Caleb, Siergiej, Elias, Joshua.

    Poprawcie mnie, jeśli się mylę.

    Komentarze

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    KetharianK Ketharian

    text alternatywny


    Daggerheart zawsze sercu miły, ale ten pomysł z napisaniem powieści naprawdę mi się spodobał. Mam już tytuł pierwszego tomu, fabule i galerię bohaterów, a kiedy przygotowywałem okładkę, AI napisało mi pierwsze pięć rozdziałów!

    Dyskusje RPG

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    KetharianK Ketharian

    text alternatywny

    O mamciu, ten tutaj w ogóle mi się nie podoba, jest taki okropnie grimdarkowy, z gęby wygląda jak sam Ignacy Trzewiczek! Jak bym nim grał, czułbym potrzebę ustawicznego pociągania nosem, a ja pragnę warhammera optymistycznego i pełnego nadziei!

    Dyskusje RPG

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    KetharianK Ketharian

    Zainspirowała mnie pewna żeńska bohaterka z innej sesji na innym forum - warhammerowo mroczna i niebezpieczna, ale jednocześnie piękna, słodka i urocza aż do schrupania - Wulf to taka jej męska wersja, chociaż nie aż tak niewinnie czarowna jak oryginał! 😉 (ale on też będzie miał coś do powiedzenia na każdy temat)!

    Dyskusje RPG

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    KetharianK Ketharian

    text alternatywny


    Wulf Rapecke z Wiedebachu w Talabeclandzie, łowca, tropiciel i nowicjusz kultu Taala, mój bohater w najnowszej sesji WFRP na forum. Dokładnie tak bym go sobie wyobrażał.

    Dyskusje RPG

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarze
    KetharianK Ketharian

    text alternatywny


    Uświadomiłem sobie właśnie, że wrzuciłem fabularkę, a nie dołączyłem do niej komentarza! W związku z powyższym chciałbym podkreślić to, co już Hierek zadeklarował w fabularce, że czcigodny sługa świątyni i prawa ręka arcykapłana nie będzie ganiał się po niebezpiecznych zaułkach z jakimiś łachmytami!

    Bosch chce, aby Kurt wycofał się wraz z nim na główną ulicę obserwując jednocześnie, czy łachmyta nie wraca z kompanami - zakładam, że będziemy jeszcze w zaułku, kiedy kawaleria przemknie ulicą, a jeśli zdążymy dojść do narożnika zaułka, zaalarmowany hałasem mytnik wystawi na ulicę tylko czubek nosa.

    Komentarze wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen

  • Pechowa siódemka
    KetharianK Ketharian

    Megafajne propozycje, również te osadzone w systemach, których w ogóle nie znam. Nie mam pojęcia czy znalazłbym jeszcze jeden wolny slot na grę, ale jeśli tak, celowałbym w 3, 4 i 6.

    Tak czy owak, gratuluję pomysłów. I mam od razu dodatkowe pytanie, na które @kynikos nie musisz odpowiadać, jeśli chciałbyś zachować sekret dla siebie, ale czy my się przypadkiem nie znamy z LastInn? 😉

    Sondy

  • Sonda | Sesja inspirowana serialem "Stamtąd"
    KetharianK Ketharian

    Ponieważ temat przewodni wątku został wyczerpany / zamknięty, autor chyba nie będzie miał za złe odrobinę off-topu, ALE muszę zadać to pytanie albo mnie rozerwie!

    @piołun , co myślisz o finale czwartego sezonu?!

    Sondy

  • [komty] Syreni Śpiew Neonów
    KetharianK Ketharian

    Myślę, że zdając się na los podniesiemy troszkę emocje, toteż za chwilę wejdę na Rolz i rzucę tam 1k6, gdzie 1-3 wiadomość dojdzie na czas, 4 dojdzie późno, 5 dojdzie zdecydowanie za późno i 6 dojdzie krytycznie/tragicznie późno.

    Komentarze cyberpunk2077

  • Krzyk Pustki
    KetharianK Ketharian

    Delilah le Fey ma pewną przewagę nad zwyczajnymi pasażerami bywającymi na kombajnie, ponieważ jako negocjatorka korporacji regularnie ćwiczyła sztukę manipulacji na sztucznej inteligencji. Metagrowo już wiecie, że udało jej się podporządkować w pewnym stopniu Waszego prostego w swojej formie Opiekuna. Davy zaraz będzie miał na kamerach dowód jej umiejętności, kiedy agentka otworzy niektóre grodzie, ale jej możliwości manipulowania Opiekunem mają znaczne ograniczenia (nie chcę ich zdradzać zawczasu).

    PINami są zabezpieczone maszynownia, mostek, ambulatorium, położona w dolnej części statku sekcja przemysłowa, śluzy zewnętrzne oraz ładownie. Delilah porusza się w obrębie pokładu użytkowego będącego całością, na którą składają się pomieszczenia mieszkalne, rekreacyjne i kriogeniczne.

    @davy-knee , wejście Delilah do pomieszczeń kriogenicznych włączy cichy alarm, ale po pierwsze, tam nie ma kamer ze względu na kwestie prywatności, a po drugie, ten moment zejdzie się z atakiem paniki Joshui na tenderze, więc Twój bohater będzie się musiał wykazać podzielnością uwagi. Oderwany od transmisji z Bleinerta, będziesz musiał przełączyć się na wewnętrzny monitoring i musiał albo wysłać na miejsce Nadie, żeby to sprawdziła albo poczekać aż intruz wylezie z kriospalni wprost na kamerę.

    Komentarze

  • Gry, które wciągnęły was bez reszty
    KetharianK Ketharian

    Większości tych tytułów nie znałem, ale chciałbym nadmienić, że od lat jestem zakochany w Stellaris, które jest dla mnie numerem jeden w kategorii kosmicznych strategii.

    Hydepark

  • [komty] Syreni Śpiew Neonów
    KetharianK Ketharian

    Frog pojechał najpierw do Pacyfiki odwiedzić rodzinę, po samochód zamierza wstąpić w drodze powrotnej.

    Komentarze cyberpunk2077

  • Warhammer - Ścieżki przeklętych
    KetharianK Ketharian

    @gordian , wybacz zawracanie głowy, rozegramy to zgodnie z wykładnią podręcznika, niebawem podeślę propozycję KP.

    Rekrutacje warhammer ścieżkiprzeklętych

  • Powitania, pożegnania i powroty
    KetharianK Ketharian

    @dekameron , witaj w naszym gronie. Bardzo nam miło, że dołączyłeś do forum RT!

    Jeśli możesz,opowiedz nam coś o sobie, proszę. Jak długo bawisz się w PBF, jakie systemy najbardziej lubisz, bywasz częściej MG czy graczem oraz (to ważne zwłaszcza dla Obsługi) jak do nas trafiłeś, z czyjejś rekomendacji czy poprzez jakąś informację w sieci?

    Hydepark
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa