Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
NamiN

Nami

@Nami
Informacje
Posty
36
Tematy
2
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    NamiN Nami

    text alternatywny
    Paulina Kwiatkowska

    Szatynka tego poranka nie dała szans natrętnemu budzikowi. Nim ten zdążył wydać swój pierwszy, irytujący i przeszywający uszy dźwięk, nastolatka z precyzyjnym wyczuciem czasu od razu go znokautowała.

    Paulina siedziała na łóżku po turecku już od jakichś trzech, może pięciu, minut i wpatrywała się we wskazówki zegara. Tego poranka była zamyślona, gdyż wszystko to, co zdążyła poznać i do czego się już przyzwyczaiła, po części musiało ustąpić nowemu. Kiedy już niemal była pewna, że jej natłok myśli na temat własnego zachowania zelżał, pojawiła się wręcz nadzieja, że być może ten natłok dobiegnie końca — wstąpić miała w nowy świat. Inni ludzie, środowisko, szkoła, klasa, znajomi. Co teraz jest na topie? Czy jej ulubione spinki nie wzbudzą śmiechu? A nawet jeśli, to czy uda jej się zachować dobrą minę i być może nawet sprawi, że nie będą taką wiochą i ustali nowy trend? Tylko pytanie czy serio są wiochą? Nie wiedziała też, jak ubierze się Kasia i Magda, choć rozmawiały o tym jeszcze nie tak dawno, to nie była pewna, a przecież nie mogła wypaść źle. W wyobraźni widziała już krytyczne spojrzenie Kaśki, usta wykrzywione w grymasie zniesmaczenia i naśladującą jej mimikę Magdę.

    Rozczochrane, długie włochy zatańczyły nagle wokół głowy, która została brutalnie wstrząśnięta na boki. Niemal w tym samym momencie delikatne dłonie dziewczyny, z dłuższymi, zadbanymi paznokciami, uderzyły niemocno parokrotnie w skronie, jakby chciały chwycić kudły w swe szpony i wytarmosić brutalnie za to, że pod ich puchem śmiały w ogóle pojawić się takie myśli i to w takiej ilości!
    Paulina ryknęła gardłowo i zacisnęła powieki, chowając tym samym błękitne oczy za ich zasłoną. Wzięła parę głębszych wdechów, a rytuał zakończyła mocnym i głośnym wydechem. Później pozostało jej jedynie zerwać się z łóżka i złożyć pościel, uprzednio chowając też swoją różową, bawełnianą piżamę.

    text alternatywny

    – Ty dobrze się tam czujesz? – usłyszała głos Michała dochodzący z korytarza, który wyjątkowo zaseplenił. Musiał mieć otwarte drzwi łazienki, ażeby słyszeć w ogóle festiwal warczenia Pauliny.
    – Ano – odkrzyknęła zamykając kufer łóżka – Nie wchodź! – dodała głośniej, podchodząc do szafy, aby wyjąć ubrania.
    – Nawet nie chcę – parsknął jeszcze bardziej niezrozumiale niż poprzednio. Z dużym prawdopodobieństwem mył zęby, stąd ta bełkotliwa mowa.

    Paulina wyjęła z szafy czarną sukienkę, białą koszulę zapinaną na guziczki oraz cienkie, lekko połyskujące cieliste rajstopy z lycrą, które były totalnym must have! Nie zapomniała też o całkiem nowych, czarnym półbutach z zaokrąglonym noskiem, niskim obcasikiem oraz paskiem przechodzącym przez środek stopy w stylu Mary Jane. Biżuteria i delikatny makijaż miały dopełnić obrazu, czyniąc z niej grzeczną i schludną uczennicę, ponieważ tak właśnie wypadało ubierać się na rozpoczęcie roku.

    Gdy zeszła na parter, w kuchni już krzątała się mama, ojca w domu nie było, pewnie miał telefon i musiał znowu gdzieś wyjechać poza Sokołów, do klienta. Michał też niedługo miał wyjść do pracy, więc jedynie rzucili sobie przelotne spojrzenie i kiwnęli głową, nim za chłopakiem cichutko zamknęły się drzwi.

    – Zdenerwowana? – zapytała Anna Kwiatkowska swojej córki, na której przez moment zawiesiła zmęczony wzrok.
    – Może trochę – odparła nastolatka siadając przy stole z lekkim uśmiechem na twarzy. Wzrok jej mamy wciąż był w nią wbity.
    – Ale ty jesteś piękna – rzuciła rodzicielka podchodząc do Pauliny i odgarniając jej włosy za ucho, jednocześnie drugą ręką odkładając na stół talerz z lekkim śniadaniem.

    Szatynka jedynie uśmiechnęła się subtelnie nie odpowiadając. Rozpoczęła jedzenie, gdy za moment na stole pojawiła się zaparzona w szklance herbata z torebki.

    – Dobrze się ubrałaś. Niektórym dziewczynom w głowach się poprzewracało, jak patrzyłam przez okno to aż się za głowę złapałam – Anna nie mogła wytrzymać, weszła w ton rodzicielsko-nauczycielski
    – Oj mamo.
    – No już nie ojaj mi tu tylko jedz i się zbieraj! Sama idziesz?
    – Nie, z Kasią i Magdą.
    – A Asia?
    – Tata ją podwiezie
    – No tak, nowobogaccy pokazać się muszą

    Paulina tylko pokręciła głową, nie chciało jej się już wdawać w dyskusję. Nie lubiła tego, jak jej matka potrafiła oceniać ludzi, sama wręcz bała się, że ktoś mógłby ją też tak oceniać. To był jej największy koszmar, dlatego musiała się wpasować. Wstała od stołu, gdy zakończyła śniadanie, jej matka również wstała, jak na hejnał.

    – Yy, ten, no, może notes weź jakiś i długopis! – zasugerowała dość rozkazującym tonem.
    – No, dobra, wezmę – odparła nastolatka na odczepne – To cześć! – pożegnała się z mamą i udała się na rozpoczęcie roku szkolnego.

    text alternatywny

    Gdzieś w połowie drogi do szkoły spotkała Kasię i Magdę. Widząc dziewczyny z daleka już zaczęło robić jej się gorąco, pomachała im, a te odmachały, zaczęły iść w swoim kierunku nawzajem, aby przyspieszyć nieuchronne spotkanie. Pierwsze co przytuliły się na przywitanie, mimo iż dosłownie widziały się parę dni temu.

    – O boże, Paulinka! Ale klasa! - powiedziała Kasia z uśmiechem i szczerością, co sprawiło, że Paulina poczuła ulgę. Najbardziej się bała, że się ośmieszy. Teraz mogła być z siebie dumna, że zostawiła spinki w domu i użyła tylko nie rzucających się w oczy wsuwek.
    – No no, ale kiecka– zawtórowała Magda, zarzucając blond włosami i żując gumę jak krowa na polu. – Gdzie kupiłaś? U Matyldy?– zapytała chyba tylko z grzeczności.
    – Tata mi przywiózł jak był poza Sokołowem, nie wiem gdzie– odpowiedziała, mimo iż nie widziała w tym sensu, co też Kasia wyczuła i szybko się wtrąciła
    – Jezu, Magda, się królowa mody znalazła, chodź już do tej budy, trzeba obczaić z jakimi lamusami przyjdzie nam spędzić kolejne lata, a może coś ciekawego się znajdzie– Kasia ruszyła niespiesznie, Magda zarechotała myśląc już o przystojnych chłopakach, a Paulina jedynie uśmiechnęła się pod nosem. Póki co zdawało się, że dzień, mimo fatalnej okazji, będzie całkiem wesoły.

    Paulina miała długie, karbowane włosy, w kolorze ciepłego brązu sięgające poza linie barków. Jej niebieskie oczy wyrażały spokój, a sam wyraz twarzy sprawiał, że ludzie czuli się przy niej bezpieczni i nie oceniani. Roztaczała wokół siebie aurę miłej, koleżeńskiej atmosfery, dlatego też wiele osób nie bało się do niej odezwać, nawet jeśli czuli się w szkole totalnie odmienni i niepasujący. Była też drobnej postury, mierzyła około sto sześćdziesiąt centymetrów, ważyła pewnie nie więcej jak pięćdziesiąt kilogramów, co było widoczne po jej lekkiej, dziewczęcej figurze. Określenie Pauliny jako “miłej dla oka” byłoby idealnym i bardzo pasującym, choć dla wielu mogła być po prostu typowa z tych ładniejszych, nie robiła wielkiego wrażenia, nie sprawiała, że pół szkoły za nią biegało. Paulina po prostu mogła się bardziej podobać, ale nie wzbudzała wielkiego zachwytu, gdyż nie posiadała w sobie tej magii magnetyzmu. Emanowała spokojem i czymś miłym, a nie czymś kuszącym.

    Kiedy rozpoczął się apel, od razu szepnęła do dziewczyn
    – Ta w sukience to dyrektorka, Michał mi opowiadał, ponoć niezłe numery wywijał i nie raz na dywaniku u niej wylądował– pochwaliła się koleżankom, choć jej brat nic takiego jej nie mówił. Te od razu podekscytowały się.
    – No nie gadaj!– Kasia rzuciła ciekawskie spojrzenie na kobietę. Niedługo po tym Paula zauważyła znajomą twarz, a potem ten chłopak jej pomachał. Odmachała mu jakby ukradkiem i posłała słaby uśmiech. Od razu niemal dostała została spacyfikowana przez Kaśkę szturchnięciem
    – Komu ty machasz?– zapytała natarczywie, co wzbudziło zaciekawienie Magdy. Blondynka niemal błyskawicznie namierzyła ciacho, któremu właśnie Paulina pomachała.
    – Ty, kto to jest?! - Magda wyraźnie była podjarana, więc też podniosła rękę, aby pomachać Pogorzelskiemu, mimo iż go nie znała. Jej ręka szybciutko poszybowała w górę, z entuzjazmem i słodkością uroczego dzieciaka.
    – Kolega mojego brata– odpowiedziała, wzbudzając jeszcze większe zainteresowanie dziewczyn. Mikołaj musiał poczuć jak bardzo jest przez nie lustrowany.

    Dalej pozostało już słuchać mało oryginalnego przemówienia, albo nawet nie słuchać i się całkowicie odciąć. Dziewczyny oczywiście obserwowały wszystko i wszystkich, komentując co rusz nową osobę, a trzeba przyznać, że było ich sporo. Sporo emocji i wzburzenia wznieciła Romka, którą Paulina kojarzyła z wizyt w garażu swojego brata, nazywała się Ariadna. Nastolatka całkiem nieświadomie zaszkodziła jej, zdradzając Kasi i reszcie jak ta ma na imię i że “zna jej brata”
    – A to wywłoka!– rzuciła Kaśka – No kojarzyłam ją skądś– dodała. Paulinie wydawało się, że jej koleżanka udaje, jakoby tak słabo znała Romkę, bowiem jeszcze jakoś pół roku temu, strasznie się wkurzała widząc ją na mieście z pewnym przystojnym facetem; tylko wtedy nie wiedziała, że to po prostu brat Ariadny, a nie jakiś podrywacz.
    – Ty patrz, wymyka się! - Magda musiała być szpiegiem numer jeden, żeby zaplusować
    – Suka– Kasia ewidentnie się oburzyła. Paulina i Asia posłały sobie jedynie spojrzenie i westchnęły jak dwie zsynchronizowane maszyny. Katarzyna jednak nie mogła odpuścić, sprężystym krokiem, kręcąc biodrami jak gwiazda, ruszyła w stronę wyjścia. Zaskoczeniem dla dziewczyn było, gdy tam się zatrzymała, zupełnie jakby nagle włączyła jakieś trybiki i zaczęła analizować. Przyjaciółki były wpatrzone w nią z ogromną ciekawością, a cały wywód dyrektorki pozostał jakimś głuchym szumem bez znaczenia. Kasia w końcu jednak odwróciła się, rozejrzała na boki i podeszła do kogoś z kadry nauczycielskiej po czym dumna wróciła do swojej paczki, jak paw kręcąc tym, co miała najlepszego, z triumfalnym uśmiechem i miną zwycięzcy.
    – No to już ma lipę, frajerka – skwitowała jak królowa, uznając, że teraz to już na pewno będzie dobry dzień.

    Rozgrywka horror własny stranger things nastolatkowie

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    NamiN Nami

    Ja wnoszę skargę/zażalenie/protest - @arthur-fleck został nagrodzony przez MG (nie mówię, że niesłusznie xD) i w poscie od razu otrzymał OSTATNIĄ ŁAWKĘ!! Nawet nie musiał się bić o miejscówkę tak pożądaną 🐷

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    NamiN Nami

    text alternatywny
    Paulina Kwiatkowska

    Dziewczynie zrobiło się żal Romki dosyć szybko, mimo iż ta zdawała się nie przejmować całym zamieszaniem. Paulina jednak nieświadomie zawiesiła na niej wzrok na dłużej, zamyśliła się. Przez moment wyobrażała sobie, co inni by pomyśleli, gdyby się z nią zadawała i momentalnie zrobiło jej się gorąco. Nie byłaby pewnie ani trochę lubiana, nikogo by nie interesowało “jaka jest” tylko “z kim się kumpluje”. Nawet jeśli miałaby do zaoferowania prawdziwą wersję siebie, nikogo by ona nie obchodziła. Być może też z tego powodu pytanie Kasi nie brzmiało dla niej jak pytanie, a stwierdzenie, tym bardziej, że ta zaraz odeszła werbować innych. Szybko błyszczała, co imponowało Paulinie, nie wiedziała jaka powinna być, aby ludzie też ją lubili tak po prostu - Kasia po prostu miała w sobie “coś”. Nie była pusta, nie była durna czy bez pasji, była bardzo pewna siebie, towarzyska, moze czasami przesadzała i szukała kozła, na którym mogłaby się wybić; zupełnie jak na wuefie. Jednakże… Była dobrą dziewczyną… Po części. Przynajmniej dla paczki, przyjaciółka.

    – Asia, idziesz? – Paula zagaiła do koleżanki, która nie zawsze miała takie same możliwości, jak reszta dziewczyn. Rodzice byli od niej bardziej wymagający
    – Raczej będę mogła – uśmiechnęła się lekko. Paulina odwzajemniła uśmiech, kiwnęła głową i znowu zawiesiła wzrok na Adrianie. Choć szepty wśród uczniów nieco zelżały, wciąż słyszała wokół siebie jakieś szepty i opowieści na temat nauczyciela, rzucane mimochodem. Były to raczej plotki, wymysły, podkoloryzowane opowieści grozy. Czuło się jednak ciarki na plecach i tę ulgę, że nie jest się na miejscu winowajców.

    – Do łazienki muszę, myślisz, że będę mogła wyjść? – Asia skrzywiła się lekko patrząc na Józefiaka
    – Emm… No chyba tak, to tylko apel? Nawet nie sprawdzają obecności

    Asia kiwnęła głową, że zrozumiała. Grzecznym krokiem, z rękami trzymanymi z przodu i splecionymi palcami, odeszła w stronę drzwi. Paulina zdała sobie sprawę, że została sama. Kasia bajerowała Mikołaja, Magda poszła zawieszać się na Arku Sosnowskim

    – Ta to ma radar, nie wiem jak go znalazła – Szatynka mruknęła sama do siebie otwierając szeroko oczy. Przecisnęła się dyskretnie w ich stronę tylko po to, aby się przywitać, rzucić krótkie “cześć, Miami?”.

    – Będzie! – Magda odpowiedziała za niego, ten zdawał się z tego cieszyć. Paula wzruszyła ramionami, może nawet się lekko zaśmiała. Stwierdziła, że dyskretnie przeciśnie się pod drabinki, skoro jej paczka i tak się rozeszła po całej sali, nie było już sensu stać jak kołek, trzeba było działać, pokazać się, zdobyć lepsze znajomości, niż zdawkowe kiwnięcie głową, bo “no kiedyś widziałam tę gębę i znam imię”. Chciała być lubiana jak Kasia, której nikt nie odmawiał, a nawet jeśli, to ona mówiła z uśmiechem “będziesz żałował!”. Paula odpowiedziałaby “no ok…”.

    – Siema, Buła – oparła się o drabinki tuż obok Piotrka Bochenka. Trochę głupek, ale przynajmniej zabawny, nie był nudziarzem, choć czasami wprawiał w stan zażenowania,
    – Idziecie dziś na imprezę w Miami? – zagaiła też do kolegi Piotrka, aby nie było niezręcznie. – Krzysiek, c’nie? – choć kojarzyła blondyna, nie mogła być do końca pewna, nie przypominała sobie, aby kiedykolwiek wymieniła z nim choć słowo – Paulina jestem.

    Po krótkiej wymianie zdań z chłopakami, odetchnęła cicho. Nie chciała już się ruszać ze swojego miejsca, tym bardziej, że jej dziewczyny wciąż były zajęte sobą, Kaśka werbowała co fajniejsze osoby, zaś Magda włączyła tryb predatora. Paula posłuchała trochę apelu, raczej z braku lepszych zajęć niż z ciekawości, po czym zupełnie niechcący jej wzrok spotkał się ze stojącą obok blondynką, która przypominała jej kogoś, aczkolwiek nie była pewna, kogo?
    – Cześć! - powiedziała i machnęła ręką, gdyż Alicja Filipowicz na uszach miała słuchawki, więc pewnie nawet nie usłyszała, a raczej wyczytała z ruchu warg, że ktoś w ogóle coś się do niej odezwał – Nie byłaś może w to lato u Arka na domówce? Paulina jestem – wyciągnęła przyjaźnie rękę na powitanie, a jeśli dziewczyna jej nie zignorowała, to wspomniała jej o Miami i zaprosiła do spędzenia czasu w gronie jej i swoich przyjaciółek. W innym przypadku, cóż… Musiała udać, że “nie było akcji”.

    Rozgrywka horror własny stranger things nastolatkowie

  • Powitania, pożegnania i powroty
    NamiN Nami

    Bo Lastinn jest martwe na zewnątrz, gdzieś w środku (jak ktoś się zna) można się do niego dogrzebać.

    Ja tbh wolę już zostać tutaj i cieszę się, że ten ziemniak w końcu wpadł do ogniska 🙂 Bo źle się już tam czułam i wzbudzał niechęć, ta niepewność pt "kiedy znowu spadnie z kija?" była męcząca

    Hydepark

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    NamiN Nami

    text alternatywny
    Paulina Kwiatkowska

    Smród farby olejnej uderzył w nos tak, jakby szkoła próbowała udawać nową, ale nie umiała ukryć, że ma pod spodem stare kości. Mimo tej chwilowej niechęci i zmarszczenia nosa, dziewczyny musiały zająć najlepsze dla siebie miejsca, wiadomo, rząd ławek na wprost biurka - martwy punkt obserwacyjny dla nauczyciela.

    Gadając ze sobą i trzymając się razem, przecisnęły się dość zgrabnie, niestety czołgista-Daniel miał szersze barki i moc wozu pancernego, przetorował drogę do sukcesu nie tylko sobie, ale i Mikołajowi. Dziewczyny jak na znak skrzywiły się jednocześnie, każda tak samo, ale nie poddały się w walce. Usiadły tak, jak było to zaplanowane, w swoich standardowych parach.
    Bardziej z tyłu siedziała Kasia z Asią, musiało tak być, ponieważ Kaśka potrzebowała mieć przy sobie najbardziej ogarniętą osobę, aby móc ściągać, przepisywać i ogólnie wiedzieć wszystko, co potrzebne do dobrych ocen, za cenę małego wysiłku. Paulina siedziała z Magdą, która po prostu była zabawna, choć niezbyt rozgarnięta, za to nauczyciele łatwiej jej wybaczali. Kwiatkowska za to była... cóż, przeciętna. Niezbyt głośna, mająca całkiem dobre oceny, ale bez rewelacji, całkiem miła. Mimo iż bardziej przyjaźniła się z Kasią, to lubiła siedzieć obok Magdy; blondynka zawsze miała mnóstwo kolorowych długopisów i ładnych rzeczy, które od niej pożyczała, prowadziła też starannie zeszyty, jakby piękne spisywanie notatek miało przynieść jej sukcesy i wyniki. Niestety też często gubiła się w myślach, była roztargniona, a to prowadziło do zabawnych sytuacji, no a Paulinę było łatwo rozbawić. W ich paczce zawsze wszystko fajnie się kręciło i spinało.

    Paulina przepisała plan lekcji starannie, równo, jakby równe linie mogły uspokoić myśli. Oczywiście wzięła różne kolory cienkopisów od koleżanki, zupełnie tak naturalnie, jakby narzędzia do pisania należały też do niej.
    – Co jest w piątek? – Kasia szepnęła do swojej towarzyszki z ławki, na co ta podsunęła swój notes bliżej jej twarzy, dając przepisać. Widać, że właśnie o to Kaśce chodziło, bo wygodniej było tak, niż podnosić ciągle głowę i wbijać wzrok w tablicę.

    Gdzieś z tyłu Krzysztof prawie chował się pod własnym krzesłem, a przy tablicy pan Wrona mówił z zapałem, którego Paulina nie umiała jeszcze sklasyfikować: czy to entuzjazm, czy niebezpieczny zapał. W końcu padła propozycja, którą aż chciało się odrzucić - niestety była tą z serii "nie do odrzucenia"

    “W pary. Marsz na zamek.”

    I wtedy sala nie była już salą. Zrobiła się mapą: kto do kogo podejdzie, kogo ominie, kogo udaje, że nie widzi.

    Paulina odruchowo poszukała wzrokiem Alicji. Blondynka siedziała trochę jak ktoś, kto już się zgodził, a teraz próbuje znaleźć w głowie instrukcję obsługi własnego “tak”.

    Z tyłu sali coś zaszurało. Daniel już wstawał, energiczny jakby ogłosili ewakuację, a obok niego Mikołaj wyglądał na dziwnie spiętego jak na kogoś, kto przed chwilą robił z siebie króla ostatniej ławki.

    Kaśka przekręciła się już na krześle. Jak sowa. Jak radar. Jak ktoś, kto nie zamierza oddać pola.

    – O, proszę. Jednak los ma gust. Chodź, Pogorzelski. – Kasia uśmiechnęła się, kiedy Mikołaj niemal na nią wpadł, popchnięty przez kolegę. Zaklepała go jak miejsce przy oknie, jak coś, co po prostu do niej należy — albo przynajmniej tak wygląda, jeśli patrzeć z zewnątrz.
    W głowie Kaśki nie istniał chłopak, który nie chciałby z nią rozmawiać. I nie chodziło nawet o podryw. Po prostu: ludzie chcieli ją znać.

    Paulina wzrokiem przemierzała salę, analizowała, wyciągała wnioski. To była czysta strategia — musiała działać sprawnie i domyślić się, czego chce lub nie chce Kaśka. Magda i Asia były elastyczne, one zawsze jakoś się odnajdywały. Paulina nie chciała blokować Kasi, więc zostawiła jej wolną rękę; ustawi się z nią tylko wtedy, jeśli Kaśka nie będzie miała nikogo lepszego na oku.

    – Planujesz mi zwiać? – zagaiła do Alicji, półżartem. Pary nie były tak sztywne jak w przedszkolu — wystarczyło wyglądać sensownie przy wyjściu, reszta miała się ułożyć w marszu.

    Rozgrywka horror własny stranger things nastolatkowie

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    NamiN Nami

    @JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości:

    @nami - czekam na KP.

    aha... a ja specjalnie się nie spieszę XD
    mam ponad połowę KP, bo sobie wymyślam jeszcze NPCów.

    Jakoże moja Paulina to imprezowiczka, stworzyłam dla niej "paczkę" dziewczyn, z którymi się trzyma. Mam nadzieję, że MG nie będzie mi kazał wymyślać między nimi zbyt wielu dialogów XD Stworzyłam jej też brata, który będzie starszy od reszty, ale myślę, że wpasowuje się w naszych outsiderów, więc może któryś by go sobie wziął za "znajomego" (jakiś stosunek do tych dziewczyn z paczki też może być)

    A propos nich, może ktoś by chciał skorzystać z takich:

    Michał Kwiatkowski (brat, 20lat)

    Wysoki, szczupły, naturalnie przystojny, ale zupełnie się z tym nie afiszuje
    Krótkie włosy ułożone w nieładzie, lekki zarost
    Skórzana kurtka, ciemne jeansy, glany lub trampki
    Zawsze wygląda trochę, jakby był myślami gdzie indziej

    Charakter
    Niezależny, zdystansowany, nie tłumaczy się zbyt wiele
    Lubi rock: Nirvana, Pearl Jam, Red Hot Chili Peppers, czasem polski rock
    Ma znajomych starszych, „z miasta”, czasem ktoś gra w zespole, ktoś zna kogoś z klubu
    Raczej cichy, ironiczny, bywa sarkastyczny
    Ma dobry kontakt nawet z młodszymi osobami ze szkoły Pauliny
    Dobry ziomek, luzak, pomocny

    Kasia Nowak (liderka, 16lat)

    Charakter:
    Pewniejsza siebie, odważniejsza, śmielsza.
    Bardzo towarzyska, lubi imprezy i bycie w centrum uwagi, trochę bujne ego.
    Często podszywa się pod buntowniczą i "fajną", przez co bywa wredna.
    Siedzi w jednej ławce z Pauliną
    Wygląd i styl:
    Długie włosy, proste, brązowe
    Jeansy lub dżinsowe spódniczki, kolorowe topy, chokery, gumki we włosach
    Czasem większe kolczyki lub przypinki, trochę bardziej widoczne niż u Pauliny

    Magda Wiśniewska (lekkoduch, 16lat)

    Głupiutka, trochę dziecinna, zapatrzona w Kasię jak w obrazek.
    Często robi niemądre rzeczy, żeby zaimponować lub być zauważona.
    Bardzo naiwna, zabawna, poziom wredoty zerowy.
    Łatwo da się wciągnąć w dowcipy i plany Kasi.
    „Goni za chłopakami”, lubi się śmiać i tańczyć.
    Styl: jasne, blond włosy, kolorowe T-shirty, proste dżinsy lub spódniczki, tenisówki

    Joanna (Asia) Kowalczyk (grzeczna, 16lat)

    Pochodzi z lepszego domu, bogata rodzina.
    W paczce głównie dla statusu i przynależności.
    Stara się imponować gadżetami, ubraniami, domem.
    Bardzo dobrze się uczy, spokojna, zbyt grzeczna w porównaniu z resztą.
    Uprzejma i wstydliwa, inni uczniowie potrafią jej dokuczać.
    Dzięki przynależności do paczki, jest bardziej “chroniona”.
    Ukrywa przed paczką, że koleguje się z “outsiderami”.
    Styl: schludne bluzki, spódniczki, klasyczne buty, delikatna biżuteria

    Gdyby ktoś zaś chciał jakieś powiązania z moją postacią (bo może będzie mu to do czegoś pasować?)

    Paulina Kwiatkowska

    Na co dzień:
    jest uprzejma, łatwa w kontakcie, rzadko mówi coś ostrego
    często dostosowuje się do towarzystwa, zmienia ton, żarty, a nawet opinie
    raczej słucha niż dominuje rozmowę
    bardzo chce być lubiana, czasem za bardzo
    zdarza jej się zgadzać na rzeczy, na które nie ma ochoty
    jest empatyczna — ludzie czują się przy niej bezpiecznie
    pamięta drobiazgi o innych
    potrafi stworzyć przyjemną atmosferę, bez dram
    jest lojalna i ciepła

    Na imprezach:
    chce być „tą fajną”, więc przychodzi, nawet jeśli się stresuje
    na początku trzyma się z boku, ale po jednym–dwóch drinkach rozluźnia się i ożywa

    Archiwum horror nastolatkowie własny stranger things

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    NamiN Nami

    Miałam w planach krótko, bo "brak weny, o czym mam niby pisać?"
    Jest jak jest. Post wsparty obrazkami z AI 🐶

    @billie twoja postać została "sprzedana" władzom 😆

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • Powitania, pożegnania i powroty
    NamiN Nami

    @Pan-Elf Noł łej, że Ty istniejesz wciąż! 🐕

    No cześć wszystkim, udało mi się pojawić 🌊

    Hydepark

  • Podsumowanie migracji
    NamiN Nami

    Pierwszy mój post, więc: Oklaski dla ludzi, którzy włożyli ogrom pracy i własnego czasu, aby stworzyć nowe miejsce (w dość szybkim czasie!) 🙂 Podziwiam mocno!

    A zajrzałam, bo chciałam dopytać, jak wpłacać kaskę na podtrzymanie serwera?
    i czy warto zainwestować w tego snapshota na 7dni?

    Forum

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    NamiN Nami

    @johnytrs supcio, dobrze, że nic wcześniej, mi nawet i środa pasuje bardziej heh 🐖

    @billie , ciągle zapominam ci odpisać 😵 Co do tego, co pisałaś jeszcze w rekrutacji, jak najbardziej mi odpowiada. Nakreśliłam tylko bardziej w KP, że Michał wynajmuje z kolegami garaż przy torach i to tam sobie robią próby. Michał był za twoją koleżanką, ale chłopakom nie odpowiadała, szukał też rady u Pauliny, przez co ona wie o sytuacji i poczuła przykrość i nić sympatii do waszej dwójki, ale nie wyciągnęła nigdy ręki (metaforycznie), bo zadawanie się z Romką mogłoby źle wpłynąć na wizerunek 😬 , więc tyle co zwykłe "cześć", "hej", posłanie uśmiechu, ewentualnie miłe słowo, gdyby cośtam pytały luźno i to tyle. A Michał to dobry chłopak, ale trochę cichy, z zasadami swoimi, luźny ziomek, bez uprzedzeń, gdyby Ariadna nie miała nikogo na oku w sesji, to mógłby nawet się nią interesować, ale bez inicjatywy z jego strony, bo to taki wstydniś wbrew pozorom 😄

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    NamiN Nami

    @billie haha, podoba mi sie jak dysponujemy własnymi "braćmi" 😆

    @pan-elf ja podobnie, 7lat. Kojarzę tylko robienie kotletów z błota i zawijanie ich liściami xD

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    NamiN Nami

    Akurat przed blokiem mojej babci, z okna sie widziało, stal dom cyganów. Nie byli lubiani za samo bycie cyganami, ludzie krzywo patrzyli i pilnowali portfeli 😛 Byli tez mega glosni, zawsze sie darli, rodzice (czyli dorośli dzieciaków co tam też mieszkaly) ciagle sie kłócili ze soba i wszyscy co bliżej mieszkali widzieli i słyszeli bo były bloki wokół a oni w domu jednorodzinnym xD
    Pamiętam, ze raz złapałam kontakt z dziewczyną jakos w moim wieku mniej więcej i byłam u niej w tym domu nawet, ale babcia jak sie dowiedziala to afera że hej i juz nigdy więcej tam nie mogłam byc 😞 wydawali sie raczej spoko, ale uprzedzenia robiły swoje

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    NamiN Nami

    A ktoś go wgl słuchał? XD

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    NamiN Nami

    @Cai że na Fasolkach? Tych co dziecięce pieśni uskuteczniały? 😧 serio?

    Archiwum horror nastolatkowie własny stranger things

  • Podsumowanie migracji
    NamiN Nami

    @JhnW napisał w Podsumowanie migracji:

    @Nami napisał w Podsumowanie migracji:

    Pierwszy mój post, więc: Oklaski dla ludzi, którzy włożyli ogrom pracy i własnego czasu, aby stworzyć nowe miejsce (w dość szybkim czasie!) 🙂 Podziwiam mocno!

    A zajrzałam, bo chciałam dopytać, jak wpłacać kaskę na podtrzymanie serwera?
    i czy warto zainwestować w tego snapshota na 7dni?

    Zbiórkę będę otwierał w połowie roku, będzie ogłoszenie. Sam muszę to ogarnąć, tym bardziej, że personalnie najpewniej Urząd Skarbowy mnie ma na oku więc muszę wszystko zrobić bardzo transparentnie, może jakiś patronite itd.
    Co do snapa, uważam, że to jest super rozwiązanie które nas trochę odciąży. Pewnie w szczegółach zbiórki zaznaczę, że jeśli coś nam zostanie to się skusimy.

    Czy ja wiem, ja bym ustawiła sobie przelew stały na 10zł, skarbówka się o to raczej by nie doczepiła, koledze tak płaciłam za filmy na platformie:P

    Forum

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    NamiN Nami

    Na szybko, to jedynie mnie dziwi, ze Arka Sosnowskiego nie znam, skoro jest niezbyt mądry, wysportowany i przystojny to na pewno nie raz sie zakręcił na jakiejś imprezie 😛

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    NamiN Nami

    @Cai Okej, bo trochę się nabrałam xD

    @johnytrs

    Chciałam ostrzec, że zardzewiałam.
    Mój styl pisania może być nieco inny i uproszczony.

    1. Zaklepuję sobie imprezowiczkę, Paulina Kwiatkowska

    2. Cytat: "Czym to się rzuca? W skrócie: Cechy i Umiejętności dają wam pulę kości k6, rzucacie nimi i jeżeli wypadnie przynajmniej jedna szóstka, to test jest zdany."

    • Czy to oznacza, że rzucamy przy zdaniu testów (czyli w grze) czy teraz coś mam rzucać, żeby zrobić KP?
    1. Dziwi mnie, że Foliarz ma "empatię"; zwykle jak znam jakąś folię, to nie mają empatii do ludzi, którzy myślą inaczej niż oni, bynajmniej: są atakujący, przemądrzali i nie do życia 😮 Czy to brane jest z tego settingu o którym pisałeś?

    2. Czym się charakteryzują ce 4 główne cechy? Jakie są plusy i minusy (czyli jak ma się dużo i mało punktów, na co to wpływa fabularnie, czy to tylko do kości się robi?)

    3. Czym jest umiejka "ruch"? "Analiza" to tylko techniczna czy np analiza zachowań, psychologii, bo to nie ma wiele wspólnego już z techniką. "Pojmowanie" to bycie kumatym? Bo w sumie wystarczy, żeby kumaty był gracz (ja nie jestem), to i tak wszystko ogarnie bez tej cechy?

    4. Empatia jest w Umyśle a nie w Sercu? Nie rozumiem tego, może dlatego, że te Cechy nie zostały wyjaśnione.

    Archiwum horror nastolatkowie własny stranger things

  • Warszawa, Targi Fantastyki
    NamiN Nami

    text alternatywny

    Najbliższe 25-26 kwietnia. Czy ktoś miałby ochotę się wybrać?
    Ja już mam w planach 💃

    Póki co nie ma sprzedaży biletów, ani większych info (poza miejscem)

    Wydarzenia

  • Polecane gry "bez prądu"
    NamiN Nami

    text alternatywny

    Ja ostatnio (na początku grudnia) grałam w grę Ostoja. Bardzo przyjemna gra, myślę, że może na luzie uchodzić za grę rodzinną, także no dosyć łatwa. Jak ktoś ma parcie na wygraną, to jednak trzeba włączyć głębsze myślenie, więc tutaj można się popisać 😉 Im starsza jestem, tym bardziej zaczęłam doceniać gry "łatwe", no i ta taką będzie. Pierwsza rozgrywka zakończyła się dla mnie zajęciem 3 miejsca na podium, więc chyba nie było tak fatalnie (nie byłam ostatnia!)

    Ładna, szybka rozgrywka, nietrudna, można grać w 2 osoby. Polecajka

    Hydepark

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    NamiN Nami

    Ja wbrew pozorom nie napisałam dużo, po prostu sprawia to takie wrażenie, bo jest zwięźle i konkretnie w punktach 😄 (co mi się akurat podoba - dużo info, w krótkiej formie)

    Także nie nastawiałabym się na jakieś obszerne teksty

    Archiwum horror nastolatkowie własny stranger things
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy