Przejdź do treści
  • Khazid Aldum - pomysły na sesje

    Sondy gurpshammer khazid aldum dawi warhammer
    5
    0 Głosy
    5 Posty
    180 Wyświetlenia
    Davy KneeD
    Ja kocham krasie z Warhammera. Jak by było miejsce to z chęcią dołączę - daj znać. Mechanicznie 4ed ogarniam i nie mam z nią problemów - inna ew się nauczę …
  • Żywe Trupy i Maski Nyarlathotepa - badanie gruntu

    Sondy
    10
    8 Głosy
    10 Posty
    312 Wyświetlenia
    AvittoA
    Na Maski chętnie.
  • Machina Futura 2026 - 18-20.09.2026 - Poznań

    Wydarzenia konwent poznań rpg
    1
    0 Głosy
    1 Posty
    64 Wyświetlenia
    KrakovK
    [image: sHIYOHb.png] Machina Futura 2026 - konwent RPG Kiedy? 18.09 - 20.09.2026 (piątek - niedziela) Gdzie? Poznań Spark Academy - Szkoła Podstawowa ulica Wojska Polskiego 53A Za ile? 80 zł. Stowarzyszenie Topory oraz Imaginarium RPG zapraszają na czwartą edycję poznańskiego RPGowego konwentu MACHINA FUTURA! 🧁 W dniach 18-20 września 2026 czekają na Was między innymi: sesje RPG prelekcje konkursy warsztaty Jak co roku - ilość miejsc ograniczona, więc spieszcie się zapisać ^^ WWW: https://www.facebook.com/events/945503334833725
  • Bastion 2521 - Przez wojenne ostępy

    Materiały
    2
    0 Głosy
    2 Posty
    125 Wyświetlenia
    Pipboy79P
    Ściągi od Cioldana Indeks skilli bastionowych: https://docs.google.com/document/d/1mterGqe-gxoyVw1rdl4JIo__OGscj6Yd/edit Kalendarium sesyjne: https://docs.google.com/document/d/1uCiCOFaBxLjY0rOhY4FHukyO9e_VbFJD/edit
  • Gurpshammer

    Dyskusje RPG gurps gurpshammer warha gladinhammer
    37
    2 Głosy
    37 Posty
    940 Wyświetlenia
    WiredW
    @Gladin napisał: Tak więc jako de facto jedna z ośmiu. Też o czymś świadczy. No, dokładnie o tym co napisałem. Rzemiosło jest szlachetne i starożytne, sięgające aż do boskiej Valayi. To nie szacunek do wyrobu, a do przodków
  • The Walking Dead – Zielona Wyspa

    Przeniesiony Archiwum
    28
    2 Głosy
    28 Posty
    798 Wyświetlenia
    KynikosK
    @Marika napisał: @Kynikos napisał: TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami To niesprawiedliwa generalizacja, bo TWD to jedyna niesztampowa apokalipsa zombie, która nie kręci się wokół tych samych motywów i klisz, co wszystkie inne (zwłaszcza gdy mowa o komiksie, bo pod wpływem nacisków "tabelkowiczów" z AMC po 1 sezonie zaczęto sukcesywnie komercjalizować serial). Tak naprawdę zombiaki w TWD można by zastąpić każdym innym zagrożeniem, byle spełniało identyczną funkcję fabularną. Nie wiem, jacyś bezrozumni kosmici roznoszący zarazę, czy tego typu potwory z innego wymiaru, albo słudzy Glaaki. Może i niesprawiedliwa. TWD mam gdzieś wpisane na swojej liście, nawet jeśli nisko, więc może kiedyś sprawdzę prawdziwość tych słów. Niestety mam pewną blokadę, gdy idzie o głośno i szeroko zachwalane media, nie ufam im. Takie Breaking Bad na przykład obejrzałem dopiero ze dwa lata temu pod wpływem chwili. Niestety często fandomy też dokładają do tej blokady, bo eksponują (zazwyczaj w mocno wypaczony sposób) akurat to, co mnie odpycha. @malahaj napisał: Kultu w ogóle wcześniej nie znałem. Przeczytałem podręcznik dopiero, jak szykowałem się do tej sesji, i muszę przyznać, że wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie tyle mechanika, bo w sumie nigdy nie miałem okazji jej przetestować, co bardziej ogólny klimat i świat przedstawiony. Trochę na zasadzie kontrastu w stosunku do tego, czym bawiłem się do tej pory. Jestem już stary i od dawna nie czułem – jakby to fajnie ująć – tego głodu tworzenia czegoś. A teraz znowu mam. To miłe uczucie Zawsze miło widzieć taki rozwój i inspirację. KULT ma swoje dobre strony, chociaż dla mnie osobiście zbyt lubi krawędź dla samej krawędzi, do tego w przesadny sposób. Sama mechanika jednak jest tragiczna i sprowadza się w zasadzie do typowego misery porn i postaci-łamag nawet w tych rzeczach, w których powinny być kompetentne. Ale nie będę nudzić matematyką. @malahaj napisał: Moje pytanie miało swój cel – trochę badam grunt pod kątem tego, czym można skusić potencjalnych graczy Biorąc pod uwagę słaby ruch rekrutacyjny, to raczej czego byś nie zaproponował, to skusiłbyś grono potencjalnych graczy. Mniejsze lub większe, ale najpewniej niezerowe. @malahaj napisał: Krąży mi po głowie coś w klimatach filmu Siedem lub Labirynt. Labirynt z '86 z Davidem Bowie, czy ten z 2013 od Villeneuve'a? (Droczę się, w zestawieniu z Siedem wiem, że ten drugi.)
  • Regulamin forum

    Przypięty Zablokowany Forum
    2
    0 Głosy
    2 Posty
    325 Wyświetlenia
    ZellZ
    Chcemy doprecyzować jedną rzecz dotyczącą funkcjonowania forum i naszego profilu FB. Od dawna traktujemy forum.rolltelling.pl oraz profil FB Rolltelling jako dwie części tego samego projektu. W praktyce oznacza to, że treści publikowane na forum mogą być wykorzystywane lub przywoływane na naszym profilu FB, a treści z FB mogą być przywoływane na forum. Dotyczy to m.in. promowania rekrutacji do sesji, ogłaszania wyników sesji, relacji z wydarzeń, prezentowania ciekawych materiałów publikowanych przez użytkowników i innych treści związanych z działalnością Rolltelling. Nie jest to dla nas żadna nowa praktyka — robimy tak od dawna. Chcemy jednak, żeby każdy nowy użytkownik miał tego świadomość i wiedział, gdzie jego publikowane treści mogą się pojawić. Dlatego odpowiedni zapis dodajemy również w regulaminie, żeby zasady były po prostu jasne dla wszystkich.
  • Wakacyjne Targi Fantastyki - Gdańsk 2026

    Relacje
    1
    21
    2 Głosy
    1 Posty
    98 Wyświetlenia
    DeklineD
    [image: 1786296700179-28466a92-63ba-4afc-bc4b-8cd14a21eb3f-image.jpeg] Tym razem zawitaliśmy na targach. Z uwagi na formę nie będzie relacji z prelekcji, gdyż takich nie było. Wydarzenie skupione było w dużej mierze na kulturze mangi i anime, niemniej jednak nie brakowało stanowisk około RPG, gier wideo oraz stanowisk książkowych (wybitnie dużo moim zdaniem). Galeria zdjęć z tego artykułu Targi to w dużej mierze stanowiska handlowe Zajęły one większość miejsca. Poza tym: strefa gier wideo mała scena miejsce na relaks jadłodajnie wewnętrzną oraz zewnętrzną (food tracki) [image: 1786296481727-d44e1db2-3965-4cf4-80b5-2eab4fec74e9-image.jpeg] [image: 1786296498647-4f5e5d3d-cbbb-470c-9cc7-2fbdd72fdaff-image.jpeg] [image: 1786296506036-3a9fdee5-ba23-4963-b769-1820d9bdaaa9-image.jpeg] Wybrane stoiska, które przykuły moją uwagę. Wydawnictwo Hm... oraz Nie powiem [image: 1786296948979-4cf6668b-09ca-4c9a-a25f-b71d12240249-image.jpeg] Pracownia Vide handmade [image: 1786296975229-6b270c9c-d43a-4edf-8b12-4cf65bc2c910-image.jpeg] Pracownia Hypnotyzed workshop [image: 1786297015442-105b8fcc-b759-4760-acc5-573bbaa5964b-image.jpeg] Sklep RGFK [image: 1786297112098-12a27c48-61f3-4dc4-bda9-f09ce2fc16c8-image.jpeg] [image: 1786297120665-707f28e2-534d-496a-9573-0943993a8449-image.jpeg] Postapo Kram [image: 1786297144468-8baee421-c85b-414b-8577-65418fe7a6c6-image.jpeg] Stoisko autorskie Mateusza R.M Rogalskiego [image: 1786297197464-47d53b34-8ebb-4475-950a-9834f1c6e1df-image.jpeg] Stoisko Mama Quilla Art [image: 1786297251914-5e3bd824-31c2-47c3-8e87-f0ad0e011283-image.jpeg] Stoisko Sinister Project [image: 1786297307149-a8ae34dc-c068-46c1-8cf0-7e539bbd5b3a-image.jpeg] Stoisko autorskie Pawła Zbroszczyka [image: 1786297337702-8eca18d3-ac4a-4c97-a265-5e225e7ed83b-image.jpeg] Cosplay ( tu wstaw liczbę mnogą) Było wiele, lecz większość nie w naszym klimacie. Niemniej jednak poniżsi Panowie zasługują na wyróżnienie. "Podjedż bliżej tym czołgiem, aby mógł kosić ich mą szablą!" [image: 1786297419037-da2fab14-84ec-4cf7-846c-4fb6d0237cb1-image.jpeg] *Ona tam jest, a jeśli nie wierzysz to jesteś dezerterem. "Oj tam oj tam, szata nie zdobi człowieka, ważne że nie jesteś zielonoskórym." [image: 1786297427738-f0455e58-9347-41aa-bbe6-363dc45ac895-image.jpeg] [image: 1786297433233-5eea63c6-9987-4f50-841f-a54444633236-image.jpeg] [image: 1786297440751-a103606f-4248-4043-866a-b45d9bfa48c0-image.jpeg] * Ta łopatka piechoty identyfikuje się jako ząbkowana z jednej strony. Bonus Strefa relaksu o 10:00 rano: [image: 1786297942797-8339c6e4-94e6-4411-a66e-1da975b50feb-image.jpeg] Strefa relaksu chwilę później: [image: 1786297963605-97876bac-3dd4-4ca2-992d-d1c9b8bb59f4-image.jpeg] Ah te targi to są męczące.
  • Dominion of Darkness - mój symulator Mrocznego Władcy/Władczyni

    Hydepark
    7
    3 Głosy
    7 Posty
    222 Wyświetlenia
    Marek ZegarekM
    Odrobina autoreklamy: Masz może bloga lub kanał Youtube na temat RPG? Ja też! https://adeptusrpg.wordpress.com/ https://www.youtube.com/channel/UCDjiV321dZZ6ZOSge9Y_N4A Możemy się wspomóc nawzajem - zasubskrybować, skomentować, polajkować... Możemy też zaprosić swoich przyjaciół do tego samego. Publikujesz coś na itch.io lub rpg-trader.com? Oceń/zarekomenduj i ściągnij coś mojego: https://adeptus7.itch.io/lovecraftian-inspirations-from-real-life-and-beliefs https://adeptus7.itch.io/twisted-gods https://rpg-trader.com/products/6921/twisted-gods-dark-fantasy-horror-concepts-for-an-inspiration https://rpg-trader.com/products/6922/lovecraftian-inspirations-from-the-real-life-science-history-and-culture A zrobię to samo dla Ciebie! Jestem też obecny i aktywny na wielu social portalach (np. X, Instagram, Mastodon, Bluesky, Oddsrabbit) oraz wielu tradycyjnych forach, polsko-, anglo- i innojęzycznych, więc tam również mogę Cię wesprzeć (jeśli szukasz miejsc do opublikowania swoich treści, mogę coś polecić).
  • The Walking Dead – Zielona Wyspa

    Przeniesiony Archiwum
    6
    4 Głosy
    6 Posty
    221 Wyświetlenia
    MarikaM
    Słowa śliskiego Troya Parkera, pełne wzniosłych frazesów o utraconym człowieczeństwie, unosiły się nad polaną niczym dym z dogasającego ogniska, by równie szybko rozwiać się na luizjańskim wietrze. Karen Holloway praktycznie go nie słuchała. Siedziała na dachu starego kampera, wygodnie zapadnięta w brezentowe, składane krzesełko turystyczne, trzeszczące cicho przy każdym jej ruchu. Pogrążonym w żałobie obozowiczom mogła przypominać łypiącą spode łba, zrzędliwą, grubokościstą ciotkę z prowincji. Jej szczotkowate, siwiejące włosy targał wiatr, zaklejone okulary o grubych szkłach odbijały leniwe promienie zachodzącego słońca, a zmechacony, rozpinany sweter o staromodnym fasonie pamiętał znacznie lepsze czasy. Biła od niej nieporadna staroświeckość. Jedynie klasyczny karabin z zamkiem dźwigniowym i celownikiem optycznym, spoczywający pewnie na jej udach, brutalnie burzył to wyobrażenie. Zignorowała rwący ból kolan i pulsowanie w śródstopiu, jednocześnie odcinając się od dramatu rozgrywającego się poniżej. Jej kciuk odruchowo spoczywał tuż przy kurku. Przez butelkowe soczewki z chłodnym profesjonalizmem lustrowała ścianę sosnowego lasu. Kiedy uniosła broń i spojrzała przez lunetę biegową, w jej ruchach nie było nawet śladu starczej ociężałości. Cechowała je wyłącznie płynna, wyćwiczona ekonomia. Powiększenie ustawione na najniższą wartość pozwalało kontrolować szerokie pole widzenia. Karen była gotowa w ułamku sekundy wychwycić każdy nienaturalny kształt kryjący się w leśnej gęstwinie. Z dołu dobiegł płacz małej Ruth — tej samej, za którą Lily oddała życie. Karen drgnęła. Jej szczęka zacisnęła się mocno, a knykcie pobielały na kolbie karabinu. Przez ułamek sekundy przed oczami przemknęła jej twarz innej dziewczynki i tamten obóz na bagnach, który opuściła zaledwie na kilka feralnych godzin... Nigdy więcej. Modlitwy, łzy ani poczucie obowiązku nie powstrzymają szwendaczy. Tym bardziej ludzi znacznie od nich gorszych. Potrafi to zrobić tylko precyzyjny strzał. Nie zamierzała schodzić na dół ani udawać, że wierzy w rzewne słowa o Bogu mającym Lily w swojej opiece. Od dawna jej jedyną religią były żelazne procedury, czysta balistyka i właściwie zabezpieczony perymetr. Dlatego musiała pozostać na posterunku. Kiedy Troy kończył przemowę, wiatr nagle przybrał na sile. Ciśnienie spadło, potęgując duszność, o której wcześniej wspominała Hannah. Karen zmrużyła oczy. Nadciągający huragan mógł okazać się niezwykle uciążliwy, lecz w jej umyśle stanowił zaledwie kolejną zmienną na niekończącym się polu walki, z którą należało sobie po prostu poradzić. Powoli przesunęła lunetę wzdłuż pni drzew, po raz kolejny upewniając się, że strefa pozostaje czysta. Będzie tkwić na tym dachu w milczeniu, niczym czujny pies pasterski, z góry szczerzący kły na ciemność. Dopóki trzymała palec blisko spustu, jej kruche stado miało szansę doczekać kolejnego poranka.
  • Pechowa siódemka

    Sondy
    18
    5 Głosy
    18 Posty
    475 Wyświetlenia
    MarikaM
    Pisałam o niektórych walkach, raczej nie miałam na myśli sporzątania trash mobów (sama rozgrywałam takowe starcia narracyjnie prowadząc Adventure Paths do PF1e). Za to gdyby wszystkie miały być narracyjne, to mechanika PF2e byłaby tu praktycznie zbędna. Bo to combat system dedykowany do taktycznych starć na mapkach. Statek może być w dowolnym miejscu, a gatunek s-f od low do hard. Aczkolwiek osobiście wolę jak najmniej pseudonaukowego technobabble w opisach technologii. Problem jest taki, że generyczna mechanika high heroic fantasy 5e nie do końca wpasowuje się w klimat kampanii. I w sumie, to nie tylko tej. Straszenie surową pogodą i brakiem zasobów postaci, które mogą sobie codziennie wyczarowywać ogniska, pełnowartościowe pożywienie, a później nawet ciepłe mieszkanko, po prostu jest skazane odgórnie na porażkę.
  • Ścieżki Przeklętych

    Przeniesiony Archiwum
    2
    0 Głosy
    2 Posty
    89 Wyświetlenia
    KetharianK
    [image: IMG-2078.jpg] Wulf Rapecke, łowca z Talabeclandu, z osady Wiedebach położonej opodal Talabheimu. Łowca i tropiciel, związał się z biegiem czasu z miejscowym kultem Taala i rozpoczął pobieranie nauk teologicznych, ale jego nowicjat przerwała Burza Chaosu. Wstąpił do armii jako ochotnik wraz z grupą innych myśliwych z Wiedebachu, lecz spóźnił się z udziałem w boju, a po demobilizacji znalazł się znienacka jako wolny człowiek na zupełnie mu obcych ziemiach Middenheimu. Cechy główne i drugorzędne WW 34, US 56, K 31, Odp 38, Zr 39, Int 37, SW 30, Ogł 26. A 1, Żyw 13, S 3, Wyt 3, Szyb 4, PO 0, PP 3. Umiejętności: leczenie, plotkowanie, pływanie, przeszukiwanie, sekretne znaki łowców, skradanie się, spostrzegawczość, sztuka przetrwania +10, tropienie, ukrywanie się, wiedza (Imperium), wiedza (teologia), znajomość języka (staroświatowy). Zdolności: błyskawiczne przeładowanie, broń specjalna (długi łuk), krzepki, oburęczność, strzelec wyborowy, szybki refleks, urodzony wojownik. Ekwipunek: ubranie podróżne, łuk długi i strzały, topór myśliwski i nóż, amulet Taala, plecak z kocem i kuchennymi utensyliami, siedem złotych koron na późniejsze wydatki.
  • Wiedza w twórczej służbie MG

    Dyskusje RPG
    1
    3 Głosy
    1 Posty
    80 Wyświetlenia
    KynikosK
    Niejako zainspirowany sąsiednimi tytułami, obecną dobą GenAI i prokrastynacją innych rzeczy, pomyślałem sobie że skoro omawiamy narzędzia wspomagające twórczość MG, to może warto przypomnieć o jednym z najbardziej niedocenianych: świadomym poszerzaniu własnej wiedzy. Temat powstaje na sporym spontanie i na przestrzeni kilku dni, ale postaram się trzymać względnie jednolitego formatu i luźnego podziału na kategorie. Pozycje, które tutaj się pojawią będą zwyczajnie rzeczami, które jako pierwsze przychodzą mi na myśl – czyli subiektywnie je lubię, doceniam albo uważam za interesujące. Czy będę wracać i uzupełniać temat o kolejne, tego nie wiem. Acz prokrastynować lubię, więc niewykluczone. Lista będzie pozbawiona polskich przykładów, bo wychodzę z założenia, że są nam one raczej lepiej lub gorzej znane. Zdaję sobie jednak sprawę, że choćby wędrówka Armii Andersa doskonale pasowałaby do sekcji "Historia jest nierealistyczna!". Jak najbardziej mam też nadzieję, że współforumowicze równie chętnie zajrzą do tego tematu i dołożą coś od siebie, jak w przypadku sąsiadujących wątków o GenAI. Pozwolę sobie jedynie poprosić, żeby ewentualne polecajki (zwłaszcza historyczne) były zweryfikowane i nie powielały popkulturowych mitów, przekłamań ani naciągnięć. Albo ja sam je zweryfikuję (możecie czuć się ostrzeżeni). Audio/wideo Kurzgesagt – In a Nutshell. "Krótko powiedziane" o... w zasadzie wielu przeróżnych rzeczach. Popularny kanał poruszający szeroki zakres tematów, głównie dotyczących nauki i świata, przedstawiający je w optymistyczno-nihilistycznym tonie i z przeuroczą animacją, nawet gdy tematyka danego filmu może wzbudzić kryzys egzystencjalny u odbiorcy. Dodatkowo do każdego filmu dołączają w opisie odnośnik do listy użytych źródeł i literatury uzupełniającej. Overly Sarcastic Productions. Kanał w większości poświęcony klasycznej (acz nie tylko) literaturze oraz historii, który informacje serwuje sarkastycznie, acz nie mniej rzeczowo. Filmiki nie tylko poważne, ale też i humorystyczne, jak np. "Top 5 Kopuł" (tak, serio ). Dla tych, którzy lubią pisarski aspekt RPG, polecam ich serię Tropes Talk gdzie rozkładają rzeczone motywy, komunały, stereotypy, gatunki i klisze w swoim charakterystycznym stylu. Podobnie jak Kurzgesagt, przy materiałach historycznych zapewniają listę źródeł i dalszej literatury . Oversimplified. Kanał, który w humorystyczny (często memiczny) i celowo uproszczony sposób przybliża głównie historyczne konflikty. Niewiele więcej tutaj mogę powiedzieć, bo ma raptem nieco ponad 30 filmików. Niemniej przyjemnie się ogląda. Invicta. Kanał, który oferuje format dokumentalny wgryzający się głównie w historyczne konflikty zbrojne, zapewniając ich naprawdę wyczerpujące i szczegółowe omówienie. Od siebie polecam zwłaszcza serię True Size of Warfare, traktującą nie tylko o rzeczywistej skali i liczebności armii różnych epok, ale też o ich logistyce i strukturach. Dla fanów Pieśni Lodu i Ognia lub osób, które chciałyby kiedyś “realistycznie” rozegrać walkę ze smokiem, jest też krótka seria Dragon Warfare, poważnie podchodząca do tego, jak te latające gady plujące ogniem byłyby używane jako broń masowego rażenia. Na kanale można też znaleźć ulepszone plany działań z ostatniego sezonu GoT (Bitwy o Winterfell i oblężenia Królewskiej Przystani) pokazujące, jak źle przedstawione są tam bitwy i jak słabo napisana jest cała wojna (jak w wielu zresztą mediach). I, co ważne, tutaj również zapewniona jest lista użytych źródeł. [Zdaję sobie sprawę, że powyższe kanały oferują materiały tylko w języku angielskim, który może okazać się dla niektórych przeszkodą, ale nie znam żadnego rodzimego, który mógłbym z czystym sumieniem polecić. Co najwyżej wskazać audycję Radia Katowice "O czym milczy historia?", współtworzoną przez Urszulę Pawlik, która wydaje mi się być całkiem rzetelne, ale jako że przesłuchałem może ze dwa odcinki, to bardzo mocny nacisk na "wydaje mi się”.] Literatura Kleopatra. Biografia, Stacy Schiff. Kleopatry nie trzeba nikomu chyba przedstawiać, nawet jeśli zna się tylko jej pop-historyczną karykaturę. Tutaj książka opowiada historię jej życia, kwestionując nieprzychylne jej rzymskie źródła, rozprawiając się z mitami i stereotypami na jej temat, oraz przedstawiając ją jako rzeczywistą władczynię bogatego królestwa, wykształconą kobietę i cwaną polityczkę, rozumiejącą wartość propagandy oraz wizerunku (nie bez przyczyny przedstawiała siebie jako Izydę). Na potrzeby szeroko pojętego RPG może zainspirować do analizy, jak historyczne (ale nie tylko) narracje traktują kobiety, jak daleko wypaczane są ich wizerunki, jak prędko sprowadza się je do uwodzicielek i jak podwójny standard traktuje te same działania, gdzie męska stanowczość to kobiece wyrachowanie. Do tego oczywiście jako inspiracja na postać władczyni, która panuje w wielokulturowym i wielowyznaniowym państwie, ale stulecia później pamięta się ją tylko jako seksowną uwodzicielkę (nawet jeśli jej drzewo genealogiczne bardziej przypomina wieniec). Najwspanialsze miasta w dziejach świata, redagowane przez Johna Juliusa Norwicha. Ciekawa i lekka lektura, przegląd historycznych miast na przestrzeni dziejów: od owianego legendą Uruk po współczesne metropolie takie jak Szanghaj. Nie są to żadne szczegółowe omówienia ani przedstawienia ich pełnej historii, ale każdej pozycji poświęcono po kilka stron, które przybliżają dane miasto i streszczają jego znaczenie w określonym przedziale czasowym. Traktowałbym ją bardziej jako zbiór interesujących miast, który swoim treściwym przeglądem może zainspirować do zgłębienia któregoś z nich. Jest też sporo ładnych ilustracji. Na potrzeby RPG: jak miasta ewoluują, dlaczego zyskują znaczenie i w jaki sposób zapisują się w historii. Medyceusze. Mecenasi sztuki, tyrani, kochankowie, Paul Strathern. Książka, której nie mógłbym nie polecić, jako że traktuje o moim ulubionym okresie historycznym, miejscu i rodzie. Poświęcona tytułowym Medyceuszom, omawia ich historię od skromnych początków, przez zenit ich potęgi, kończąc na śmierci Anny Marii Luizy, wraz z którą wygasła główna linia rodu. Koncentruje się głównie na samej dynastii, renesansie który sfinansowali (tak, wiem że to uproszczenie) oraz Florencji, ale poświęca też sporo tekstu szerszej polityce włoskiej, artystom którym patronowali, dwóm najważniejszym z medycejskich papieży i Katarzynie, królowej Francji. Potencjał RPG: ogromny. M.in. jak skromne początki mogą prowadzić do potęgi; szeroko pojęta polityka, oligarchia i intrygi rejonów rozdrobnionych na wiele bytów politycznych (z potężnymi sąsiadami); propaganda i budowa wizerunku; systemowe przywileje; erozja republikanizmu i konsolidacja władzy; czy jak prędko pech, beztroskie wychowanie, brak kompetencji i bezdzietność mogą doprowadzić dynastię do upadku. Postaci historyczne [Tutaj pozwolę sobie na krótkie, ważne przedsłowie – z racji na luźny ton tej listy, w poniższej sekcji (jak i następnej) pojawią się uproszczenia i skróty myślowe. Proszę więc nie traktować tego jak rzetelnych historycznych faktów.] Aleksander Wielki. Kategoria historyczna nie mogłaby się obyć bez Macedończyka. Zamiast jednak skupiać się na samych podbojach, sięgnę po mniej ograne elementy jego życia i panowania, które obfitują w potencjalne inspiracje. Aleksander odziedziczył po Filipie II świetnie zorganizowaną armię i solidne fundamenty państwa, a dzięki gruntownemu wykształceniu (jego nauczycielem był m.in. Arystoteles) startował z pozycji wyjątkowo uprzywilejowanej. Jego wielkość polegała jednak na tym, jak te przewagi wykorzystywał. Najciekawsze są dla mnie nie tyle same bitwy, ile sposób prowadzenia całych kampanii: błyskawiczne przemieszczanie wojsk, gwałtowne uderzenia obliczone na sparaliżowanie przeciwnika, działania psychologiczne oraz zdolność szybkiej adaptacji planów do sytuacji. Jako władca kierował się przede wszystkim politycznym pragmatyzmem. Podbój Persji przedstawiał jako odwet za dawne najazdy, lecz jednocześnie próbował przejąć i przekształcić istniejące struktury imperium, zamiast po prostu je zniszczyć. Świadczyły o tym między innymi masowe zaślubiny w Suzie, włączanie Persów w struktury armii czy przejmowanie elementów perskiego ceremoniału dworskiego. Można widzieć w tym próbę stworzenia wieloetnicznego imperium, ale również zwykłą realpolitik i budowanie własnej legitymizacji jako następcy Achemenidów. Poza tym Aleksander zdawał się doskonale rozumieć wartość propagandy i świadomego budowania własnego mitu. Z czasem wokół jego pochodzenia zaczęła narastać narracja o boskim synostwie, której nie tylko nie tłumił, lecz coraz chętniej używał do wzmacniania własnego wizerunku (zwłaszcza po wizycie u wyroczni w Siwie). Podobną rolę odgrywał epizod z węzłem gordyjskim. Gdy we Frygii usłyszał przepowiednię, wedle której ten, kto rozwiąże węzeł zapanuje nad Azją, postanowił się z nim zmierzyć. Według najbardziej znanej wersji zwyczajnie przeciął go mieczem; według innej wyjął po prostu dyszel (no ale miecz jest znacznie bardziej dramatyczny :p). Wraz z Hefajstionem z kolei świadomie wpisywali również własną relację w mit Achillesa i Patroklesa. Podczas wizyty w Troi Aleksander oddał hołd Achillesowi, a Hefajstion Patroklesowi, publicznie ustanawiając bardzo czytelną analogię między obiema parami wojowników. Tutaj zręcznie przejdę do relacji Aleksandra z Hefajstionem, której dokładnego charakteru nie sposób dziś rozstrzygnąć. Dla mnie wymowne jest jednak, że o najbliższym Towarzyszu jako człowieku wiemy zaskakująco mało, a najwięcej o ogromie rozpaczy, w jaką jego śmierć wpędziła Macedończyka. Egzekucja lekarza była tylko początkiem, sam Aleksander przez trzy dni odmawiał jedzenia, zaniedbał się i zarządził publiczną żałobę oraz zorganizował mu absurdalnie kosztowny pogrzeb (który dzisiaj kosztowałby miliardy). O ile przekazy różnią się co do szczegółów, co zaznaczał Arrian, to jednak skala żałoby i towarzyszących jej gestów była skrajna nawet wg ówczesnych standardów. Aleksander ścina własne włosy (jak Achilles po śmierci Patroklesa); zabrania muzyki; zarządza ścięcie końskich grzyw i ogonów oraz wygaszenie świętych perskich ogni, co tradycyjnie czyniono tylko po śmierci króla; wysyła posłańców do wyroczni w Siwie z pytaniem czy Hefajstion może być czczony jako bóg (która odpowiada że nie, ale jako heros już jak najbardziej); rozpoczyna kampanię przeciw Kossejczykom; buduje monumentalny stos pogrzebowy zdobiony złotem i nadal planuje dalsze gesty ku pamięci Hefajstiona aż do momentu swojej śmierci (świątynie, uroczystości, itp.). Nota bene, sam umiera niespełna rok później w Babilonie. Więc “bliscy przyjaciele” to dla mnie osobiście dosyć zabawna interpretacja ich więzi. ;P Cała wielkość Aleksandra nie zmienia jednak faktu, że jego podboje oznaczały również masakry, sprzedaż ludności w niewolę i brutalne represje wobec stawiających opór miast, czego najbardziej znanymi przykładami są Teby i Tyr. Popularna legenda znacznie chętniej pamięta o militarnym geniuszu niż o cenie, jaką płacili podbici. Tutaj pozwolę sobie na mini-rant i wspomnę o stronniczości źródeł. Większość zachowanych narracji patrzy na konflikt z grecko-macedońskiej, a później grecko-rzymskiej perspektywy, przez co obraz Persów bywa mocno zniekształcony. Popkultura ma irytujący zwyczaj przedstawiania Dariusza jako tchórza tylko dlatego, że opuszczał pole bitwy, zupełnie ignorując fakt, że przetrwał perskie intrygi dworskie, objął władzę nad ogromnym imperium, manewrem pod Issos zaskoczył Aleksandra, a pod Gaugamelą wyciągnął nauczkę z poprzedniej porażki i przygotował pole bitwy tak, by wykorzystać własne atuty. Gdyby Macedończyk nie wygrał, o Dariuszu mówilibyśmy dziś zupełnie inaczej. (Poza tym Persja pod wieloma względami przewyższała ówczesne państwa greckie, ale to już zupełnie inna historyczna puszka Pandory.) Potencjał RPG: przeogromny. Po prostu poczytajcie o Aleksandrze poza samymi podbojami. Świadoma autokreacja, propaganda, wieloetniczne imperium, polityczne małżeństwa, konflikty z własnymi ludźmi, obsesyjna żałoba i coraz śmielsze budowanie własnej boskości. Materiału pod korek i więcej. [Niestety poległem w starciu z Macedończykiem i mój format jednego akapitu na każdą pozycję zmienił się w półtorej strony poświęconej wyłącznie jemu. Wińcie jego, nie mnie; nie da się go zredukować do pojedynczego punktu na liście.] Teodora bizantyjska. Równie dobrze mogła znaleźć się w następnej kategorii, ale narracyjnie lepiej figuruje po Aleksandrze. Święta Kościoła prawosławnego oraz Kościołów orientalnych, a przy tym niesprawiedliwie znana głównie jako “żona Justyniana I”. Córka tresera niedźwiedzi w hipodromie w Konstantynopolu, później aktorka sceny teatralnej. Najpewniej utrzymanka bizantyjskich bogaczy, która odwiedziła Cyrenajkę i Aleksandrię, gdzie nawiązała kontakty z monofizytami, a po powrocie do Konstantynopola poznała Justyniana. Miłość przyszłego cesarza skłoniła go do przekonania Justyna do zmiany prawa, by mógł ją poślubić, a gdy odziedziczył tron, praktycznie zrównał ją ze sobą w ceremoniale dworskim (arystokraci musieli np. całować jej stopy). Sama Teodora współrządziła Cesarstwem, nie tylko wspierając męża, lecz także prowadząc samodzielną politykę: wpływając na reformy prawa, zwalczając stręczycielstwo i przymusową prostytucję, rozszerzając ochronę prawną kobiet oraz działając na rzecz ochrony monofizytów i poprawy ich pozycji wobec wyznawców doktryny chalcedońskiej. Podczas powstania Nika odmówiła ucieczki z Konstantynopola i nawet Prokopiusz, który jej wprost nienawidził, przypisał jej słowa, że “purpura cesarska jest najwspanialszym całunem”. Z własnych środków wspierała też kobiety z nizin społecznych i założyła dla byłych prostytutek klasztor Metanoia. Obaliła jednego papieża i wyniosła w jego miejsce drugiego. Co najciekawsze, podczas epidemii dżumy i choroby Justyniana zastąpiła go u rządów, konsekwentnie kontynuując jego politykę odnowy cesarstwa na Zachodzie, mimo że wiązała się z prześladowaniami monofizytów (których sama chroniła). Potencjał RPG: kobieta u władzy, droga od zera do cesarskiego dworu, samodzielna polityka i realny wpływ na prawo wbrew społecznym ograniczeniom. Reformy poprawiające położenie kobiet, walka z przymusową prostytucją, ochrona prześladowanej mniejszości religijnej oraz napięcie między osobistymi przekonaniami a racją stanu. Wokeizm na stulecia przed narodzinami tego terminu. Do tego klasyczny motyw demonizacji wpływowej kobiety (jakże częsty w historii i fikcji). Alan Turing. Imię zapewne znane, kojarzone z pewnym testem i maszyną. Angielski matematyk, logik, kryptoanalityk i pionier informatyki; ateista i racjonalista. Przede wszystkim znany ze swojej pracy w Bletchley Park, gdzie podczas wojny odegrał kluczową rolę w łamaniu szyfrów Enigmy, rozwijając wcześniejsze osiągnięcia polskich kryptologów. Po wojnie opracował projekt ACE, jeden z pierwszych praktycznych projektów komputera z programem przechowywanym w pamięci. Matematyczny geniusz, który nie tylko przyczynił się do złamania Enigmy, ale również położył fundamenty pod rozwój informatyki i sztucznej inteligencji. Za zasługi wojenne otrzymał Order Imperium Brytyjskiego, więc nawet rząd docenił jego wkład w tzw. war effort. Po wojnie Wielka Brytania doceniła jego osiągnięcia jeszcze bardziej, wytaczając mu proces za homoseksualizm i skazując go na chemiczną kastrację. Pozbawiono go prawa do dalszej pracy dla wywiadu i traktowano jako zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, które niedawno sam pomagał ratować. Dwa lata później zmarł w wieku 41 lat, a jego śmierć uznano za samobójstwo. Rząd brytyjski oficjalnie przeprosił za jego traktowanie dopiero w 2009 roku, a pośmiertnego ułaskawienia udzielono mu w 2013 (sześć dekad za późno). Jakby tego było mało, film z Cumberbatchem przedstawił Turinga jako nieznośnego geniusza-dupka, czemu przeczą wspomnienia osób, które znały go osobiście. Był ekscentryczny, owszem, ale również przyjazny, uprzejmy, dowcipny i chętnie objaśniał innym swoje pomysły. Potencjał RPG: geniusz prowadzący tajną wojnę zza biurka; bohater, którego największe zasługi pozostają utajnione; państwo ceniące człowieka tylko tak długo, jak pozostaje użyteczny, a później niszczące go za jego tożsamość. Konflikt lojalności wobec kraju z wiedzą, że ten sam kraj uważa twoje istnienie za zbrodnię. Do tego wymazywanie zasług, państwowa hipokryzja oraz kontrast między rzeczywistym człowiekiem a utartym popkulturowym stereotypem geniusza-dupka. [Interesujące postaci historyczne mógłbym mnożyć bez końca, bo historia jest moją pasją, ale na razie ograniczę się do tej trójki.] “Historia jest nierealistyczna!” [Disclaimer z poprzedniej sekcji obowiązuje również tutaj.] Hypatia. Aleksandryjska uczona neoplatońska, męczennica nauki, łączona z konstruowaniem i udoskonalaniem astrolabiów oraz rodzaju areometru. Pracowała nad komentarzami i wydaniami traktatów naukowych, działała na polu matematyki, astronomii i filozofii. Utworzyła wokół siebie oddaną wspólnotę uczonych dążącą do wiedzy i zrozumienia natury rzeczywistości; wymagała od siebie i uczniów wysiłku oraz wyrzeczeń na rzecz nauki, a pomimo elitarnego charakteru własnego kręgu publicznie wykładała matematykę i astronomię. Odznaczała się otwartym spojrzeniem, ucząc ludzi różnych wyznań i pochodzenia, niezależnie od ich światopoglądów. W Aleksandrii uznawano ją za autorytet moralny i naukowy; ceniono ją za wiedzę, intelekt i samą osobowość. Hypatia pozostała poganką, lecz była niejako ikoną miasta i cieszyła się powszechnym szacunkiem. Za episkopatu Cyryla, uwikłanego w konflikt polityczny z prefektem Orestesem, przeciw Hypatii zaczęła jednak narastać nagonka. Przedstawiano ją jako osobę uniemożliwiającą pogodzenie obu mężczyzn, aż wreszcie chrześcijański tłum pod wodzą lektora Piotra porwał ją i brutalnie zamordował. Oczywiście przy okazji demonizowano ją (całkiem dosłownie), w późniejszych przekazach oskarżając o czary i konszachty z diabłem. #neverforget Potencjał RPG: nauka ponad podziałami, kobieta nauki, uczona jako moralny autorytet i ikona społeczeństwa. Wspólnota przekraczająca granice religijne oraz intelektualistka wciągnięta w konflikt między władzą świecką i kościelną. Nagonka zmieniająca szanowaną nauczycielkę w politycznie użytecznego wroga, przemoc ideologicznego tłumu i pośmiertna walka o jej pamięć. Jeanne de Clisson. Znana też jako Lwica z Bretanii, francusko-bretońska arystokratka. Po tym, jak Filip VI skazał jej męża na śmierć za zdradę stanu, uniknęła najpierw aresztu, poprzysięgła zemstę, spieniężyła dostępny majątek, zebrała niewielką armię i rozpoczęła kampanię przeciwko francuskim siłom w Bretanii. Później została piratką na czele Czarnej Floty (tak naprawdę zaledwie kilku uzbrojonych statków handlowych), rzekomo nazywając okręt flagowy Moją Zemstą i atakując okręty królewskie. Według legendy zawsze zostawiała przynajmniej jednego marynarza przy życiu, by ktoś mógł opowiadać o jej czynach. Potencjał RPG: woman in a male-dominated field. Poza tym zemsta jako pełnoprawna kampania, arystokratka porzucająca życie możnej pani na rzecz prywatnej wojny, budowanie własnej legendy jako broni psychologicznej oraz płynna granica między korsarstwem, piractwem i regularnym konfliktem. Erfurter Latrinensturz. Historycznie przyjęło się mówić o “katastrofie budowlanej” na to wydarzenie w Erfurcie, co jest uroczym eufemizmem, chociaż niebezpodstawnym. Hoftag zwołany przez Henryka VI w siedzibie erfurckiej kapituły został nagle przerwany zawaleniem się podłogi, przeciążonej liczbą zebranych i najpewniej przegniłej. Parter również się załamał, przez co ludzie spadali do… nazwijmy rzeczy po imieniu, szamba. Katastrofa zebrała spore żniwo; część zebranych możnych zwyczajnie utopiła się w wiadomo czym, a część zmarła w wyniku obrażeń odniesionych przez spadające elementy architektury. Potencjał RPG: absurdalny wypadek przerywający poważne spotkanie polityczne i w jednej chwili zmieniający układ sił. Oraz, rzecz jasna, szlachta dosłownie tonąca w szambie. Chevalier/Chevalière d’Éon. Francuski dyplomata, szpieg, żołnierz i szermierz, a przy okazji jedna z najbardziej zagadkowych postaci XVIII wieku. Jako agent tajnej siatki Ludwika XV prowadził działania wywiadowcze w Rosji i Anglii, walczył jako kapitan dragonów w wojnie siedmioletniej i uczestniczył w negocjacjach kończących konflikt. Po konflikcie z francuskim ambasadorem opublikował część tajnej korespondencji, zachowując jednak najbardziej kompromitujące dokumenty jako polisę przeciw własnemu rządowi. W Londynie pytanie czy d’Éon jest kobietą, czy mężczyzną, stało się nawet przedmiotem publicznych zakładów. W ramach ugody z francuską monarchią d’Éon została formalnie uznana za kobietę i zobowiązana do noszenia kobiecego stroju, a od końca 1777 roku aż do śmierci żyła jako Chevalière d’Éon (choć nadal chciała służyć w wojsku). Proponowała nawet wystawienie kobiecego oddziału i występowała publicznie jako ceniona szermierka. Dopiero oględziny ciała po jej śmierci ujawniły męską anatomię, nie rozstrzygając jednak pytań o jej tożsamość, motywacje ani stosunek do własnej płci. Potencjał RPG: szpieg posiadający tajemnice groźniejsze od broni; konflikt z własnym państwem i kompromitujące dokumenty jako polisa na życie; świadome budowanie publicznego mitu; płeć, strój i reputacja jako narzędzia polityczne. Do tego postać, której tożsamość fascynowała ówczesną opinię publiczną, ale której nadal nie da się wygodnie zamknąć w jednej współczesnej kategorii. Oraz przełamywanie norm płciowych epoki nie na marginesie społeczeństwa, lecz w samym środku dyplomacji, wojska i wielkiej polityki. Rzeź Béziers. Krwawy epizod krucjaty albigeńskiej, wymierzonej głównie przeciwko katarom. Chrześcijanie wybijający innych chrześcijan, miasto odmawiające wydania “heretyków”, oblężenie chaotycznie zmieniające się w rzeź. Początkowy, niekoordynowany przez nikogo szturm ciurów obozowych doprowadził do licznych morderstw, również w kościołach, gdzie zabijano kobiety, dzieci, a nawet kapłanów odprawiających mszę. Ludzi mordowano w domach, które następnie podpalano, podczas gdy główne siły ze sporym opóźnieniem wkroczyły do miasta. Nawet wtedy rycerstwo zajęło się jednak przede wszystkim odbieraniem napastnikom zdobytych łupów. Rozwścieczeni ciurowie odpowiedzieli podpalaniem zabudowań, niszcząc przy okazji znaczną część miasta. Szturm, pożar i rzeź zebrały według relacji papieskiego legata około 20 tysięcy ofiar (co, warto nadmienić, nazwał też wprost karą boską). Część zamków i miast poddała się po tym zdarzeniu. Tutaj można kojarzyć słynne “zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich”, przypisywane papieskiemu legatowi, ale autentyczność tych słów jest wątpliwa. Nawet jeśli doskonale opisują przebieg rzezi. Jako ciekawostka: mimo skali wydarzeń ich upamiętnienie w miejscach samej rzezi jest raczej skromne i sprowadza się głównie do skromnych tabliczek. Potencjał RPG: rzeczywistość gorsza od grimdarku. Religijna hipokryzja, krucjata wymierzona w heretyków mordująca również innych chrześcijan, masakra wymykająca się spod kontroli oraz akt terroru, który “motywuje” miasta i warownie do kapitulacji.
  • Wakacyjne Targi Fantastyki - Gdańsk 2026

    Wydarzenia
    1
    1
    0 Głosy
    1 Posty
    72 Wyświetlenia
    AdministratorA
    [image: 1785689302552-80e1c463-ddac-49a1-b342-c3b70d41270b-image.jpeg] Jako Rolltelling chcielibyśmy serdecznie zaprosić na Wakacyjne Targi Fantastyki, skrócony opis wydarzenia znajduje się poniżej. Nie zabrakanie też tam naszego przedstawiciela Słońce, lato, fantastyka! Wpadajcie na Wakacyjne Targi Fantastyki i zanurzcie się w świat magii, popkultury, rękodzieła, cosplayu i gier. Na tym fantastycznym wydarzeniu czeka na Was prawie 300 stoisk wystawców z całej Polski – z unikalnymi produktami, ręcznie robioną biżuterią, ilustracjami, ubraniami, książkami, planszówkami, kosmetykami i gadżetami, które trudno będzie znaleźć gdziekolwiek indziej. Targi Fantastyki to znacznie więcej niż zakupy. Przygotowaliśmy dla Was wiele wyjątkowych stref i atrakcji, dzięki którym każdy znajdzie coś dla siebie. Spróbujecie swoich sił w grach, spotkacie inspirujących twórców i spędzicie czas w niepowtarzalnej atmosferze. Niezależnie od tego, czy odwiedzacie nas po raz pierwszy, czy jesteście z nami od lat – czeka na Was dzień pełen dobrej zabawy i fantastycznych wspomnień. ️ Strefa Wystawców To właśnie tutaj czeka na Was kilkaset stoisk Fantastycznych Wystawców z całej Polski. Znajdziecie u nich unikatowe rękodzieło, książki, gry, biżuterię, gadżety, ubrania i mnóstwo rzeczy, których nie spotkacie w zwykłych sklepach. To idealne miejsce, żeby znaleźć coś dla siebie lub upolować wyjątkowy prezent. Strefa Cosplay Strefa Cosplay to miejsce stworzone z myślą o wszystkich miłośnikach cosplayu – zarówno tych, którzy stawiają pierwsze kroki, jak i doświadczonych twórców. Czekają na Was prelekcje, spotkania typu meet & greet ze znanymi cosplayerami oraz przestrzeń do rozmów, wymiany doświadczeń i wspólnych zdjęć. Dodatkowo przygotowaliśmy przebieralnie oraz strefę do poprawek makijażu, abyście przez cały dzień mogli prezentować się dokładnie tak, jak sobie wymarzyliście. Strefa Gamingowa by CFA Gaming Lubicie gry i zdrową rywalizację? W Strefie Gamingowej czekają na Was turnieje, swobodne rozgrywki oraz profesjonalne stanowiska z grami, symulatorami wyścigów i nowościami ze świata gamingu. To miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy walczy o zwycięstwo, czy po prostu chce dobrze się bawić. Organizator Strefy: https://cfa.gg/ Strefa Disney Lorcana i Gamesroom by Ravensburger Odkryj świat Disney Lorcana i poznaj jedną z najpopularniejszych kolekcjonerskich gier karcianych ostatnich lat. Spróbuj swoich sił przy planszówkach, naucz się zasad nowych gier i spędź czas przy wspólnej rozgrywce. To świetna strefa zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych graczy. Strefa Gastronomiczna Po zakupach i atrakcjach przyjdzie czas na chwilę odpoczynku. W Strefie Gastronomicznej czekać będą smaczne przekąski, napoje i dania, które dodadzą energii na dalsze zwiedzanie. To idealne miejsce na krótką przerwę przed kolejnymi fantastycznymi odkryciami. Strefa Mahjong Chcecie nauczyć się czegoś nowego? W Strefie Mahjong poznacie zasady japońskiego riichi mahjonga i rozegracie swoje pierwsze partie pod okiem doświadczonych graczy. Niezależnie od tego, czy to Wasz pierwszy raz, czy macie już za sobą wiele rozgrywek – gwarantujemy, że ta strefa wciągnie Was na długie godziny! Organizator Strefy: https://mahjongkaszebe.pl 🧜‍️ Strefa Syrenek Marzyliście kiedyś o tym, żeby zostać syreną? Tutaj będziecie mogli przymierzyć syreni ogon, wykonać wyjątkową metamorfozę i zrobić pamiątkowe zdjęcie w bajkowej scenerii. To niezwykła atrakcja, która pozwoli choć na chwilę przenieść się do podwodnego świata. Organizator Strefy: www.szczecinskiesyrenki.pl Strefa Foto Nie zapomnijcie zabrać ze sobą pamiątek z Targów! W Strefie Foto czekać będzie wyjątkowa, wakacyjna ścianka foto oraz darmowa fotobudka. To idealne miejsce na wspólne fotografie z przyjaciółmi i cosplayerami! Na Wakacyjnych Targach Fantastyki nie zabraknie też fotostudia od MLC Cosplay Foto, w którym zupełnie za darmo zrobicie profesjonalną sesję zdjęciową ze swoim strojem! ️ Strefa Retro Powrót do czasów klasycznych konsol i kultowych gier gwarantowany! W Strefie Retro będziecie mogli przypomnieć sobie tytuły, na których wychowały się całe pokolenia graczy, albo odkryć je po raz pierwszy. Nostalgia i dobra zabawa gwarantowane. ️ Strefa Automatów Arcade Przenieście się do czasów klasycznych salonów gier i poczujcie klimat kultowych automatów arcade. Czekają na Was legendarne tytuły, zręcznościowe wyzwania i mnóstwo dobrej zabawy – zarówno dla tych, którzy pamiętają złotą erę automatów, jak i dla osób, które dopiero chcą je odkryć. Sprawdźcie swoje umiejętności, pobijcie rekordy i przekonajcie się, że klasyczne gry wciąż potrafią dostarczyć mnóstwo emocji. Organizator Strefy: https://joystick.com.pl/ Strefa Drużyny Odkrywców Usiądź do stołu i przeżyj swoją pierwszą (lub kolejną) sesję RPG prowadzoną przez doświadczonych Mistrzów Gry albo odkryj świat malowania figurek podczas specjalnie przygotowanych warsztatów. To miejsce pełne kreatywności, wyobraźni i dobrej zabawy, gdzie możesz spróbować czegoś nowego i spędzić czas z innymi pasjonatami. Co najważniejsze – cały dochód ze strefy zostanie przeznaczony na organizację wyjazdów dla dzieci z rodzinnych domów dziecka. Strona wydarzenia
  • The Walking Dead – Zielona Wyspa

    Przeniesiony Archiwum
    1
    0 Głosy
    1 Posty
    47 Wyświetlenia
    silentsuicideS
    Edytuj ten post w celu uzupełnienia materiałów do sesji.
  • Sonda | Sesja inspirowana serialem "Stamtąd"

    Sondy
    21
    4 Głosy
    21 Posty
    651 Wyświetlenia
    AryliaA
    Dopiero przyszłam i się zarejestrowałam, ale już czekam z niecierpliwością na sesję w tym klimacie i tutaj zapowiedzianą
  • Sezon 2.2

    Przeniesiony Rozgrywka
    7
    1 Głosy
    7 Posty
    213 Wyświetlenia
    AbishaiA
    Koszmary były… wyjątkowo realistyczne. A może nie były koszmarami? Kobieta z jej wspomnień atakował ją, raniła, torturowała cały dzień w jej snach. Pobudka więc była długo oczekiwaną ulgą. Trudno było powiedzieć, czy wiedza jaką Ann zdobyła jej pomogła. Na pewno uczyniła jej koszmary bardziej realistycznymi. Jak się okazało, William znów obudził się przed nią. I czekał na nią w kuchni, czytając tomik poezji nowoczesnej z wyraźną odrazą. Na widok wchodzącej Ann wyrzucił go do kosza mówiąc. - Zupełnie nie wiem co ludzie widzą w tym gównie. Ciężko to nazwać poezją.- stwierdził z uśmiechem. Po czym dodał. - Mam nadzieję, że uzyskałaś to co chciałaś od maga. Lukrecja mówiła że zrobiliście niezły w burdel w pokoju. Nie pytałem o jakiego rodzaju… burdel. Zakładam, że przyjemnego rodzaju. Nie mógł być dalej od prawdy, nawet gdyby chciał. Po czym zaczął mówić. - Tak czy siak, pewnie cię zainteresuje informacja, że draugri przestały być naszym problemem. Zderzyły się z siłami Tremere i Malkavianów i… cóż… część zginęła. Reszta uciekła na teren Nowego Jorku. Nie są więc naszym problemem, na razie. Splótł dłonie wyjaśniając. - Co innego ten Toreador z Albany, którego uratowaliśmy. Nazywa się obecnie Jorgen Christian, twierdzi że urodził się w XVII wieku w Norwegii i naprawdę ma na imię Jorgen. Prawdziwe nazwisko… niewymawialne. Niestety nie bardzo mamy jak potwierdzić jego tożsamość. Zna nazwiska członków Camarilli w Albany, ale to nie czyni bardziej wiarygodnym. Wedle tego co powiedział, Albany padło. Sabat przy obojętności miejscowej enklawy Anarchów, zabił księcia i zmiótł jego świtę. Książę Nowego Jorku pociąga właśnie za sznurki, by potwierdzić tę kwestię. A sam Jorgen… ma trafić pod opiekę i obserwację Stillwater. I jeszcze jedna sprawa… twierdzi, że Sabat wysłał w nasze rejony agenta, Tzimisce specjalizującego w sztuce kształtowania ciała i tworzenia vozhdów. Brzmi znajomo?
  • Trucizny Zell

    Sondy
    22
    2 Głosy
    22 Posty
    888 Wyświetlenia
    ZellZ
    Przemyślałam sprawę co do daty startu i zrozumiałam, że nie będę gotowa w tym roku jeszcze. By wszystko spiąć przerzucam przyszłą rekrutację do Night Walkers na wakacje 2027. Nie chcę nawalić i wejść bez dokładnego przygotowania w ten projekt.
  • Warhammer 2ed - dyskusje o mechanice

    Dyskusje RPG warhammer warhammer 2ed
    8
    0 Głosy
    8 Posty
    167 Wyświetlenia
    MarikaM
    Do drugiej był niezbędnik gracza, ale tam nic takiego nie ma.
  • 0 Głosy
    308 Posty
    9k Wyświetlenia
    WiredW
    Również dzięki za grę fajnie było poznać nowy system i popatrzeć na zmagania hobbitów