Przejdź do treści
  • Różne edycje znanych systemów

    Dyskusje RPG
    17
    0 Głosy
    17 Posty
    235 Wyświetlenia
    WiredW
    @Marika napisał: Dark Heresy 2e mówi się w fandomie dlatego, że podręcznik wyszedł dużo później i zasady znacznie się różnią. Różnią się od DH1, ale nie różnią się od Only War, chyba nawet OW wyszło przed DH2, te dwa systemy są do siebie mocno podobne. Z tego co mi podpowiada AI to i Deathwatch oraz Rogue Trader są podobne, a Black Crusade jest wariantem, najmniej do kompletu pasuje DH1 ale na forach ludzie piszę że jest kompatybilny z powyższymi (z innymi zasadami dla psykerów i innym poziomem mocy bohaterów), więc w sumie zależy kto jak rozumie kompatybilność: między 4ed a 5ed WFRP jest na tyle sporo drobnych różnic że nazwanie ich oddzielnymi edycjami nie jest jakoś mocno mylące, mimo że ludzie i twórcy nadal uważają że to rewizja systemu 4ed.
  • [D&D 5E 2014] Witajcie w Stubramiu

    Zablokowany Przeniesiony Archiwum
    58
    3
    4 Głosy
    58 Posty
    2k Wyświetlenia
    Janusz PodziemiJ
    To może żeby dalej tu nie spamić, daję oficjalnie znać, że ten wątek rekrutacji można zamknąć.
  • Warhammer 5ed aka 4ed+ - dyskusje o mechanice i zmianach

    Dyskusje RPG
    35
    0 Głosy
    35 Posty
    560 Wyświetlenia
    WiredW
    @Gladin napisał: You may assign more than one Advance to the same Skill, but no Skill can receive more than 3 Advances (+15) during Character Creation. Jak to sobie czytam to wychodzi mi, że nie mogę zrobić +20, a było tak pięknie! @Wired tak samo to odczytałeś? Tak samo, mowa jest o całym procesie tworzenia postaci, zatem można mieć np. +5 z rasy i +10 z skilli, albo +0 z rasy i +15 z skilli, ale nigdy więcej niż +15 finalnie. To i tak jest w sumie lepsze niż 4ed rozwiązanie gdzie by mieć +15 musiałeś koniecznie wybrać tę samą umiejętność rasową co profesyjną.
  • 40. Bachanalia Fantastyczne - 25-27.09.2026 - Zielona Góra

    Wydarzenia zielona góra konwent
    1
    1 Głosy
    1 Posty
    44 Wyświetlenia
    KrakovK
    [image: Q1cgEe3.png] 40. Bachanalia Fantastyczne (w randze Polconu) Kiedy? 15.09 - 27.09.2026 (piątek - niedziela) Gdzie? Uniwersytet Zielonogórski, campus B Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra Za ile? 100zł (karnet trzydniowy) Bachanalia Fantastyczne, czyli Ogólnopolski Festiwal Miłośników Fantastyki, odbędą się w tym roku po raz 40. Okrągła rocznica to nie jedyny powód, który czyni tą edycję wyjątkową. Tegoroczna impreza odbędzie się bowiem w randze Polconu, który również obchodzi swoje 40. urodziny. Start 25 września (piątek). Uczestnicy konwentu będą mogli zagłosować na nominowane dzieła autorów polskiej fantastyki. W sobotę, tj. 26.09, odbędzie się Gala Zajdla, na której zwycięzcy w kategoriach powieść i opowiadanie otrzymają Nagrodę im. Janusza A. Zajdla. W związku z rangą wydarzenia konwent odbędzie się nie w jednym, ale w aż trzech budynkach. Dzięki czemu będziemy mogli zaproponować uczestnikom więcej punktów programu do wyboru. Tegoroczne Bachanalia Fantastyczne w części poświęcone są krajom frankofońskim, ich kulturze i językowi. A co za tym idzie pojawią się goście ze wspomnianych krajów i opowiedzą jak wygląda fantastyka z ich punktu widzenia. Oprócz frankofońskiego tematu, festiwal będzie brał udział w świętowaniu 250 lat polskiej fantastyki. Konwentowicze mogą liczyć na solidną dawkę prelekcji traktującą o tej rocznicy. Nie zabraknie wystawców z szerokim asortymentem, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie - od rzemieślniczych cudów po fantastyczne książki i gry fabularne. Nie możemy zapomnieć o Rodzinnym Pikniku, który jak co roku w sobotę będzie organizowany z myślą o rodzinach, ale to nie oznacza, że fantaści będą się na nim nudzić. Piknik odbędzie się w plenerze, przed budynkiem konwentowym i nie będzie biletowany. WWW: https://bachanaliafantastyczne.pl/ https://www.facebook.com/events/1711936999744534
  • Kapitularz 2026 - (mini)relacja

    Relacje
    1
    2 Głosy
    1 Posty
    47 Wyświetlenia
    KrakovK
    Na tegorocznym Kapitularzu byłem pełne trzy dni, tym razem w nowej dla siebie roli Twórcy Programu. Motywem przewodnim tej edycji były Morskie Opowieści. Dało się to odczuć w programie (ok. 20% atrakcji miało być związanych z morzem) i identyfikacji wizualnej imprezy, ale też uczestnicy wzięli to sobie do serca, więc można było spotkać wielu piratów, co dodawało klimatu. W sali gier konsolowych, po jednej stronie można było zagrać w gry o korsarzach (od Kapitana Pazura po Black Flaga chyba). Po drugiej stronie sali czekało zaś kilka odsłon GTA (od I do V). Złośliwi twierdzili, że również mogły być pirackie Program był naprawdę solidny i prawie z każdej prelekcji, na której byłem, wyszedłem zadowolony. Co więcej, odniosłem wrażenie, że wielu twórców programu postanowiło dać od siebie coś więcej niż tylko "przyjdę i wam o czymś opowiem". Jeden częstował lokalnymi wypiekami, u drugiego czytaliśmy fragmenty opowiadań z podziałem na role. Jeszcze inna dziewczyna prezentowała morskie opowieści w sposób bardziej przypominający... monodram? A między opowieściami razem z publicznością odśpiewywała krótką "szantę". Trochę słabiej wypadły panele, przynajmniej te na których byłem. Sporo atrakcji na zewnątrz (choć pogoda średnio dopisała - zwłaszcza w sobotę wiało tak, że część namiotów trzeba było zwinąć). Nie brakowało fanów juggera (naparzania się bezpieczną bronią), wioski słowiańskiej czy dzikich ptaków, których towarzystwem mogliśmy się cieszyć dzięki ekipie Szponem i Mieczem. Tradycyjnie były też szamochody (ang. foodtrucki), ale ich oferta i ceny nie zachwycały - zwłaszcza, że na terenie Wydziału Filologii UŁ, gdzie konwent się odbywa, funkcjonuje świetna stołówka serwująca żarcie "na wagę". Za dużo rozsądniejszą cenę można się najeść pod korek, na dodatek bez konieczności wychodzenia na deszcz i wiatr. Organizacyjnie niewiele mam do zarzucenia. W kolejce nie stałem, nic się szczególnie nie wysypało, sale było pooznaczane, na każdym piętrze były mapki, a w toaletach zawsze papier toaletowy i mydło. Pewną kontrowersją był może fakt, że do identyfikatorów nie dawano plastikowego etui, zachęcając przy tym w komunikacji, by brać plastiki (i smyczki w miarę możliwości) z poprzednich edycji / innych konwentów. I ja generalnie rozumiem potrzebę ograniczania produkcji plastiku i nie mam problemu z tym, by wziąć stare etui z zapasów. Ale jak ktoś zapomni albo jest na takiej imprezie pierwszy raz to jednak powinien folijkę dostać. Choćby dlatego, że taki zabezpieczony ident trudniej zniszczyć czy zgubić. Najciekawsze punkty programu, na których byłem? Bajki, które zniszczyły mi dzieciństwo Prelekcja o kreskówkach / serialach dla młodzieży z lat 90-tych, które - gdy się je teraz analizuje bardziej krytycznym okiem - mogą się okazać dość niepokojące. Było sporo o Dolinie Muminków, której praktycznie wszyscy mieszkańcy to niemoralni dziwacy i kleptomani. Coś wspaniałego. Nie takie straszne potwory Przegląd klasycznych filmowych potworów jak Obcy, Predator czy Kaiju. Trochę radosnego wyśmiewania absurdów tych produkcjach, a trochę próba odpowiedzi na pytanie: na ile straszne są te potwory? Czy są takimi potężnymi, niemal niepokonanymi istotami jak każe wierzyć scenariusz? A może to kwestia okoliczności i zaskakującej nieporadności ludzi, którzy muszą się z nimi mierzyć? Z Odysem przez wieki Nie mam żadnej fiksacji na punkcie Odyseji, czy historii starożytnej. Gdy jednak widzę w programie konwentu, że Ola Klęczar będzie o czymś opowiadać, to idę posłuchać. I nie zdarzyło mi się żałować. Szczerze polecam tę allegrowiczkę. Tajemnice fundacji SCP Dość nieoczekiwanie była to prelekcja skupiająca się na obiektach działających jak "antymemy" - sprawiających, że zapominamy różne rzeczy, w tym o istnieniu samych obiektów. Nie zabrakło nawiązań do książki Wojna niepamięci - qntm. Podsumowując: Naprawdę udana edycja. Dawno się tak dobrze nie bawiłem na Kapitularzu. A na dodatek udało się spotkać jakiegoś LIcza czy dwóch
  • Galeria Bohaterów

    Materiały
    5
    0 Głosy
    5 Posty
    106 Wyświetlenia
    Leszek DyskietkaL
    [image: 1789675655959-obraz_2026-09-17_220733454.png] Wzrost uderza jako pierwszy. Blisko dwa metry ciemnego drewna i mosiądzu, obciągnięte granatowym aksamitem. Sylwetka surowa, kanciasta, miejscami niezgrabna - o ludzkich proporcjach trudno tu mówić, bo pod materiałem nie ma ciała. Kości z hebanu łączą się bezpośrednio z mosiężną mechaniką. W szczelinach pracują tryby, widać śruby i fragmenty stelaża. Na piersi przykręcono jaśniejszą płytę - krzywo, jedna krawędź odstaje i zahacza o pas torby. Nad nią mała tabliczka: NOTTURNO-09-REM. Aksamit skafandra zdążył się mocno znosić. Nity pokrywa zielonkawa patyna, skórzane pasy trzymają wszystko na miejscu, choć niektóre dawno przestały być potrzebne. Dół ubrania szary od kurzu Podmiasta. Przy pasie dynda kuliste astrolabium z jedną nadtopioną tarczą - metal spłynął po krawędzi i zastygł tam, gdzie skończyła się temperatura. Przez ramię przechodzi pas starej, juchtowej torby badawczej, z której wystają tuby, fiolki i drobna aparatura. W marszu wszystko obija się o siebie z cichym, szklanym pobrzękiwaniem. Twarz skrywa gładka, kościstobiała maska - cyrkowa i upiorna naraz, z groteskowym, smutnym grymasem. Ust nie ma; zamiast nich długi, zakrzywiony dziób, z którego co jakiś czas ucieka syk i nitka fioletowej pary. Pachnie lawendą, olejem i czymś szpitalnym pod spodem. Za fioletowymi wizjerami przesuwają się punkty energii, przysłony klikają, gdy Rem na coś patrzy. Krok. Pauza. Następny krok. W losowych momentach zatrzymuje się w połowie ruchu - z nogą nad brukiem albo z ręką wyciągniętą przed siebie - i po prostu stoi. Z wnętrza dobiega ciche tykanie, coś szura o metal, przeskakuje zębatka. Czasem jego cień porusza się pierwszy.
  • [Mythras] Lamenty Stepów

    Przeniesiony Archiwum
    17
    1
    6 Głosy
    17 Posty
    498 Wyświetlenia
    JhnWJ
    @Poniat proszę zaznacz to w wątku rekrutacyjnym, aby była jasność dla nowych.
  • Ciekawe efekty głębokiej immersji

    Hydepark
    5
    0 Głosy
    5 Posty
    99 Wyświetlenia
    MarikaM
    Mam podobnie. Może nie do poziomu wyraźnie utrudniającego interakcję z medium, ale jak siedzę akurat w jakiejś konwencji, to raczej konsumuje podobne rzeczy. Nie lubię grać/oglądać w tym samym okresie komedii i horrorów, postapo i fantasy. Wymaga to ode mnie wysiłku, by się przestawić na inny klimat. Ale taka okresowa monotematyczność ma też swoje zalety.
  • Zakrwawiony pergamin

    Komentarze
    10
    0 Głosy
    10 Posty
    248 Wyświetlenia
    ZellZ
    Pamiętam. Jestem niestety dość ubita, więc nie wyrabiam.
  • Dylematy mechaniki D&D 5

    Dyskusje RPG
    13
    0 Głosy
    13 Posty
    194 Wyświetlenia
    Dust MephitD
    Ja bym to uznał - przynajmniej dopóki broń będzie spełniać opisane warunki (don't have the two-handed or heavy property). I tak trzeba mieć profkę w improvised weapons, żeby dobrze tym trafiać. Jakiś tavern brawler do tego i można poczuć się jak Jackie Chan
  • Sharn - Mrocznymi Scieżkami

    Przeniesiony Komentarze
    24
    0 Głosy
    24 Posty
    815 Wyświetlenia
    SindarinS
    Mamy kolejny post Tym razem ewentualne deklaracje związane z przeszukiwaniami czy badaniem sytuacji rozstrzygnę w następnym poście - ale wy możecie sobie spokojnie dialogować na docku. W tej kolejce liczę na posty od każdego
  • Podręczniki RPG i beletrystyka - promocje, okazje, darmoszki

    Hydepark
    14
    0 Głosy
    14 Posty
    488 Wyświetlenia
    WiredW
    Przy zakupie 5ed WFRP dostaniemy szansę wygrania kolekcjonerskiej wersji 4ed kampanii Wewnętrzny Wróg: https://cubicle7games.com/en_EU/blog/warhammer-fantasy-roleplay-fifth-edition-the-enemy-within-collectors-edition-giveaway
  • Konwent - Kapitularz - Łódź

    Wydarzenia
    12
    0 Głosy
    12 Posty
    297 Wyświetlenia
    WiredW
    @Dekline nope, nie robiłem żadnych zdjęć na konwencie.
  • Stubramie - Materiały

    Materiały
    1
    0 Głosy
    1 Posty
    45 Wyświetlenia
    Janusz PodziemiJ
    Materiały: System: D&D 5E wg zasad z 2014 - załączony link traktujmy jako jedno źródło prawdy o zasadach. PS Póki co nie wiem, czy będę korzystał z wątku materiałów na forum - zobaczymy w trakcie gry. Może jak się nagromadzi nam postaci, lokalizacji i innych elementów to zagospodarujemy taki wątek jako rodzaj dziennika dla graczy.
  • U bram raju - komentarze

    Komentarze
    199
    1 Głosy
    199 Posty
    8k Wyświetlenia
    eToE
    Racja. Ja ze swojej strony mogę dodać tylko tyle, że chyba zaczynam dorastać bo ostatnio tylko praca - sen - praca - sen. fakt, że do dorosłości brakuje mi tylko hobby pod tytułem alkoholizm i depresja... po prostu mózg mi nie działał na tyle aby lepszego posta skleić ostatnio, przepraszam.
  • Ścieżki Przeklętych

    Przeniesiony Archiwum
    49
    1
    3 Głosy
    49 Posty
    1k Wyświetlenia
    WiredW
    - Idę - odparł magowi dość sucho Kalten - ale nalegam by pistoletu nie używać i zrobić to możliwie szybko. Ten las to ich dom i czterech jedynie przy ogniu nie oznacza, że w okolicy nie ma czterdziestu. - Mogę pożyczyć łuk - zadeklarował Rolfowi - Daleko to stąd tropicielu? - zapytał Wulfa, zastanawiając się czy brać sarnę i łuk ze sobą, czy może mogą tu zostać i poczekać aż wróci. Po namyśle uznał że zabierze je w pobliże wroga by po nie nie wracać. Schował łuk do kołczanu wiszącego z tyły obok prawie pustego plecaka, przesunął odrobinę torbę naramienną i łapiąc za obydwie nogi barkiem i wolną od tarczy ręką dźwignął sarninę zarzucając ją sobie na ramię. W najgorszym wypadku jeśli ich zaskoczą będzie rzucał mięsem - dosłownie.
  • Morphameron

    Sondy
    15
    11
    9 Głosy
    15 Posty
    540 Wyświetlenia
    MorphM
    Nic tu się już więcej nie wydarzy, więc tak tylko krótko i informacyjnie. Pewnie w okolicach weekendu pojawi się rekrutacja do XIII-tki. Tyle ode mnie na ten moment. Dzięki wszystkim za głosy, pochwałki i inne takie. Stay tuned!
  • [Przysługa] Dramatis personæ

    Materiały
    6
    0 Głosy
    6 Posty
    180 Wyświetlenia
    AikoA
    Lara West Klan - Brujah Gracz Aiko Lara urodziła się w latach 70-tych XX wieku na obrzeżach Chicago jako Lucille West. Zawsze była jednym z tych niepokornych dzieciaków, biegających po drzewach i ładujących się nie tam gdzie powinny. Już wtedy nie podobało się, że jako dziewczynka ma być grzeczna i posłuszna. Więc na złość rodzinie i nauczycielom przebierała się za chłopaka. Do miasta wyjechała za pracą, mając nadzieję na załapanie się do pracy w jednej z potężnych fabryk. Widząc, że jako kobieta ma marne szanse, skróciła włosy i przebrała się za chłopaka. Po tych zabiegach dostała pracę w umierającej fabryce Red Horse Products. jako Luis West. Podczas jednej z nocnych zmian niechcący wpadła na grupę, wywożącą alkohol mimo braku oficjalnej dostawy. Tak poznała Charlsa. Widziała go kilkukrotnie w fabryce, ale ewidentnie facet w niej nie pracował. Zwerbował Luisa do pomocy przy dostarczaniu alkoholu dla jednego z Chicagowskich gangów. Do 1990 udawało się jej jakoś oszukiwać otoczenie co do jej płci. Pracowała na zmiany u Petera, jednocześnie załatwiając sprawy dla Charlsa i jego szefa. Czuła, że to nie potrwa długo. Robiła za kierowcę i miałą nadzieję, że uda się jej wymknąć z miasta i wykorzystać te umiejętności gdzie indziej, już jako Lucille West. Wtedy poznała szefa Charlsa… Hymie Weiss. Szybko rozpoznał, że Luis jest kobietą i gdy już myślała, że na tym skończyło się krótkie i intensywne życie, Lucille dostała ofertę. Sekret za sekret. Hymie okazał się być wampirem, a ona została jego ghulem. Zmiana nadeszła w 1993. Luis była głównym kierowcą gangu i mechanikiem samoukiem. Dołączyła też do grupy motocyklowej i zajmowała się przemycaniem narkotyków. Hymie zabronił jej jednak ćpać. Przez te kilka lat raz czy dwa mu podpadła i wiedziała, że trzecia wpadka może być jej ostatnią. Co gorsza atmosfera gęstniała, a Hymie coraz częściej wpadał w szał. Podczas ostatniego kryzysu w szale Hymiego zginął Charles. Luis mógł być następny. Luis została przemieniona gdy walki już się zaczęły. Hymie spił ją i wypuścił w szale na wampiry walczące z Garou. Następne dni były dla młodej wampirzycy koszmarem. Starała się jakoś odnaleźć w wampirzym światku jednocześnie nie dając się zabić wilkołakom. Dużo się wtedy nauczyła. O tym, że podobno zginęła w walkach gangów dowiedziała się kilka tygodni później. Tyle Hymie raczył jej załatwić. Teraz żyje jako Lara West. Jest mechanikiem i w podziemiach zakładu ma swoje leże, którym opiekuje się jej sługa. Thomas był młodym chłopakiem szukającym roboty, a ona kogoś kto by jej pilnował za dnia. [image: 1788718448506-88e2330d-2c5c-4f25-a79c-7cce47459172-image.jpeg]
  • Rekrutacja do sesji Pathfindera 1ed.

    Przeniesiony Archiwum
    14
    4 Głosy
    14 Posty
    508 Wyświetlenia
    SantorineS
    Wielka szkoda, @abishai . Sam bym wziął udział, gdybym nie miał sesji pod korek (szczególnie, gdyby do tego dodać, a jakże, Spheres of Power ). Może kiedyś?
  • Ogarnę start sesji w Wampira i robię R do 5ed WFRP, będą chętni?

    Sondy
    9
    0 Głosy
    9 Posty
    178 Wyświetlenia
    GreKG
    @Wired napisał: @ketharian i @grek to jedna osoba? Bo ja do Ketha pisałem, konta zapomniałeś zmienić? No i się wydało...