Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
MarrrtM

Marrrt

@Marrrt
Mecenas
Przestań obserwować Obserwuj
Informacje
Posty
358
Tematy
1
Udostępnień
0
Grupy
1
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Gry, które wciągnęły was bez reszty
    MarrrtM Marrrt

    Kilka z powyższych tytułów podbijam. Fallouty 1/2/Vegas. This war of mine. Dead Space. Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth.

    Dodam od siebie:
    Knights of the old republic.
    Co tu dużo mówić. Świetna historia z początków świata Star Wars. Ogromny nacisk na relacje bohatera/bohaterki z resztą drużyny, która jest niezwykle barwna i żywa. Do tego wciągająca fabuła, która wręcz błaga o sprawdzanie różnych sposobów na rozwiązywanie questów. 100 % emocji.

    Children of Morta
    Ponownie świetna historia. Gracz prowadzi całą rodzinę, której świętym zadaniem jest obrona Góry przed pradawnym zepsuciem przybierającym postać potworów. Niezwykle fajne przerywniki z ich życia codziennego stanowią ukoronowanie levelów pokonywanych w stylu Diablo.

    Heavy Rain
    Kryminał, który szczególnie wgryza się w emocje jeśli jest się rodzicem. Choć zakończeń jest kilkanaście nie byłem w stanie obejrzeć tych złych. No po prostu nie byłem.

    Star Wars Jedi Fallen Order & Survivor
    Może nie cudo. Ale kurde ze dwa razy uroniłem łezkę śledząc historię Kestisa więc się liczy.

    Penumbra 1 i 2
    Survival horror w najczystszej postaci. I ponownie ciekawa historia okraszona inuicką mitologią. Do tej pory mam ciary po starciu z Clarencem.

    Amnezja
    Kolejna seria horrorów od tego samego wydawcy, choć w nieco innym klimacie. Szczególnie mi przypadła do gustu Amnesia Rebirth.

    Life is Strange
    Trochę kryminał... trochę serial o dziewczynie z supermocą. Ponownie jednak arcywciągająca historia i jej bardzo naturalne relacje z BN-ami.

    Hydepark

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    MarrrtM Marrrt

    Jest tak słodki, że nawet pal licho, że oczy osłania przed słońcem, które ma za plecami! I jeszcze na imię ma... Wulf:)
    Bierz się za opowiadanie Keth:)

    Dyskusje RPG

  • AI w ilustratorskiej służbie MG
    MarrrtM Marrrt

    text alternatywny

    Dyskusje RPG

  • [komty] Syreni Śpiew Neonów
    MarrrtM Marrrt

    Rozjazdy czasowe zostawiam w gestii MG. Wolałbym by wiadomość Switcha dotarła po fakcie do Shawna, bo chciałem tam jedną rzecz "naprawić" ale nie będzie żadnego problemu jeśli dotrze wcześniej. Wtedy solos odpuści Vistę.

    Komentarze cyberpunk2077

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Plot Twist będzie polegał na tym, że młode gniazdo alienów będzie zmuszone do desperackiej obrony przed potworną kosmiczną abominacją: Delila le Fey!

    Młody niepozorny alien stanie do nierównej walki by bronić swojej rodziny w starciu, którego stawką jest życie gatunku!

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Niech ogląda. Niech się bawi. Grupa abordażowa zaraz wpadnie w łapy aliena. Ale i tak będzie im Davy zazdrościć gdy Delilka zacznie zaprowadzać swoje porządki na Kardashianie;D

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Hannigan nie śpieszył się z odpowiedzią. Pozwolił, żeby słowa Joshuy wybrzmiały i każdy miał sposobność przetrawić je w zaciszu własnych myśli.

    Potem podszedł do technika i wyciągnął swój służbowy pistolet...

    ... który ku zaskoczeniu wszystkich i zapewne najbardziej samego technika, skierował kolbą ku niemu.

    - Proszę panie Gleeson - powiedział na zachętę jakby czekając aż ten chwyci broń - Jeśli to nie jest zwykła niesubordynacja i bunt i odkrył pan właśnie, że kapitan działa na szkodę statku, załogi i firmy, to ma pan obowiązek wszelkim sposobem odebrać mi dowodzenie. Sam nie mogę go panu przekazać, bo nie podzielam pańskiej opinii, ale może mnie pan do tego zmusić. Proszę. Ułatwiam panu zadanie panie Gleeson.

    Kolba wysłużonego M4A3 zbliżyła się do technika jeszcze bardziej zarówno kusząc jak i przerażając możliwościami i konsekwencjami jakie dawało przejęcie stanowiska kapitana. Nieprzyjemna cisza jaka ponownie zapanowała była przerywana wyłącznie odgłosami pracującej aparatury. Nawet Chaplin w milczeniu spoglądał na załogę Kardashiana wodząc leniwym spojrzeniem od kapitana do młodszego technika, którego strach był tak namacalny, że aż głośny i lepki.

    Nie doczekając się reakcji Joshuy, Hannigan spojrzał na pozostałych nie omijając, a przeciwnie poświęcając sekundę szczególnie Holtowi i Sadzy.
    W ślad za jego spojrzeniem powędrowała nieznacznie kolba broni i nieme pytanie. Ile było w nim blefu, ile prowokacji, by sprawdzić kto się skusi, a ile zwykłego całkiem szczerego zmęczenia nad użeraniem się z podwładnymi, trudno powiedzieć, bo jak na oficera przystało, Caleb umiał zachować nieokreślony wyraz twarzy.

    Ale pistoletu nikt nie wziął. I nikt nie skorzystał z ostatniej możliwości, by nie wchodzić na pokład Bleinerta.

    - Jeśli to koniec tych bredni, to wszyscy znają swoje zadania. Panie Gleeson, proszę dla odmiany wziąć się w garść i choć raz okazać się przydatnym skupiając się na swoich obowiązkach. Bo naprawdę uznam pana postawę za bunt i zostanie pan potraktowany tak samo jak pan Purcell.

    Pistolet kapitański wylądował w kaburze.

    Rozgrywka

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Maaatko boska. Naoglądali się tanich ruskich filmów o potworach i teraz zbiorowa histeria;D

    Kosmos nie jest dla każdego! Było siedzieć w kopalniach!

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Ktoś jeszcze coś przed abordażem?:) to dyscyplinarkę za jednym razem bym strzelił:)

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    I ja! I ja!:)

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Kapitan nie wierzy temu co mówi wojak. I nie uwierzy w jego hipotetyczne odpowiedzi. Numer z wpuszczeniem na mostek przekonał go ostatecznie:) także możesz mieć rację @davy-knee ale na razie sprawa pozamiatana. Poza tym złorzeczenie i protestowanie żołnierza przeciw bezpiecznemu umieszczeniu w lodówce gdzie albo go uratują na Borodino, albo znajdą hipotetyczni, acz wątpliwi siedzący cicho ziomkowie z Bleinerta, jest dodatkowo wysoce podejrzane dla Caleba.

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Na cokolwiek liczył uwięziony człowiek, kompletnie nie trafił z adresatem. Mnożenie możliwości było tym na co Hannigan był odporny. Nie to, że nie dopuszczał do siebie możliwości mniej prawdopodobnych scenariuszy. Ale nauczony był postępowania w kosmosie metodycznie. Krok po kroku. A nie chaotycznego miotania się od jednej zmiennej do drugiej.

    - Nie panie Purcell. Nie wpuszczę pana na mostek. Tylko dzięki sprawności naszego pokładowego androida i trzeźwości umysłu załogi, nie zabił pan nikogo z nas i nie uszkodził statku. A pana historii nic nie potwierdza. Równie dobrze to pan może być załogantem drugiej jednostki i przejął pan personalia swojej ofiary z Bleinerta. Zostanie pan umieszczony w kriośnie i przekazany posterunkowi na Borodino. To wszystko.

    Mieli 30 gotowych komór dla górników. Adam powinien się szybko uwinąć z procedurą, toteż kapitan niezwłocznie poinformował androida o nowym rozkazie. Cokolwiek się stało z brakującym pistoletem, lepiej żeby ten człowiek nie miał okazji go użyć.

    Rozgrywka

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Dla kapitana ta rozmowa jest bardzo krótka i polega na monologu Purcella. Niech wyjaśni łuski, od których brakuje broni. Caleb nie będzie się wdawał w perswazję i retorykę. A na koniec do lodówki.

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    A ja służbowy pistolet. Sadzy zaś polecam takie narzędzie z Alien Isolation.

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Nie wykluczam też dzikiego pasażera w ekipie w postaci archeologa!

    Jeśli chodzi o Purcella to kapitan przychyli się do rewelacji Sadzy i zapyta więźnia (który już powinien zdążyć poczuć się jak więzień) o te łuski. Towarzysze przesłuchania są dowolni. To nie tajemnica.

    Tylko mały update. Jeśli żołnierz nie zechce wyjaśnić, albo zrobi to nieprzekonująco, kapitan oznajmi, że żołnierz jest oskarżony o morderstwo, napaść na cywilnych pracowników w trakcie niesienia pomocy i zostanie wprowadzony kriosen przez Adama i wybodzony dopiero na Borodino. Ze skutkiem natychmiastowym.

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Na takie dictum, kapitan bierze Sadzę i Crowe'a do abordażu. Davy zostaje. Trzeba być konkretnym Siergiej:)

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Jak dla mnie retrospekcja spoko.

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Hej,
    Zostawiam decyzję o dołączeniu do grupy ratunkowej do indywidualnej decyzji Sadzy i Eliasa. Trochę to może namieszać w poście Beetle'a niestety, ale to wina MG!:)

    Komentarze

  • Krzyk Pustki
    MarrrtM Marrrt

    Ponownie. Domysły. Dlaczego Bleinert ostrzelał Wallandera. Czy miał z tym coś wspólnego wyciek żrących substancji ze specjalnego ładunku. Pytania bez odpowiedzi.
    - Dziękuję pani Volkov - Hannigan sięgnął po interkom i przywołał na mostka Crowe'a po czym długo zastanawiał się nad propozycją techniczki. Na ekranie wciąż widoczna była wyrwa w poszyciu. Poszyciu, które przy wojskowych transportowcach było wielokrotnie bardziej wytrzymałe niż w górniczych jednostkach.

    Gdy Holt zniknął by znaleźć Gleesona, a Elias wrócił i Caleb miał już całą swoją podstawową załogę bez pasażerów, wpisał w swoją konsolę kapitański kod zabezpieczeń i wydał polecenie.
    - Opiekunie, odetnij mostek.
    Oświetlenie zamigotało nieznacznie, a drzwi i włazy zatrzasnęły się. Zgasły też czerwone diodki feed'ów kamer monitoringu.
    - To nie jest oficjalna odprawa - zaczął kapitan gdy cztery pary zaskoczonych spojrzeń zwróciło się ku niemu. Piąta para oczu należała do Chaplina, który pojawił się obok Nadii nie wiadomo skąd i jako jedyna nie była zaskoczona. Odcięcie mostka było procedurą awaryjną w razie buntu załogi, lub ataku piratów. I uniemożliwiało dotarcie i podgląd wnętrza z pokładu. Kapitan wskazał palcem na tender - Przeprowadzamy regulaminową akcję ratunkową. Ustawa o prawie kosmicznym przewiduje określoną rekompensatę za coś takiego. A wojsko, to nie korporacje. Tam się liczy procedura. Połowę tej rekompensaty otrzymuje Kelland. Połowę załoga biorąca udział w akcji. Ale. Ale jeśli nie ma kogo ratować i jednostka jest opuszczona, to prawo kosmiczne w przypadku odholowania przyznaje nie określoną kwotę, a od dziesięciu do trzydziestu procent... wartości odholowanej jednostki z jej ładunkiem włącznie. A mówimy o tenderze floty wojskowej. Ale akcja ratunkowa musi być wykonana regulaminowo od A do Z. Wszystko wskazuje na to, że na tenderze nikt nie ocalał. Ale musimy to potwierdzić. Dlatego przychylam się do tego co powiedziała Nadia. To nie jest rozkaz. Ale Twoja Sadza i Twoja Elias obecność w naszej grupie rzeczywiście znacząco ułatwi zadanie. Davy weź broń i miej ze sobą. Jeśli oni pójdą, Ty zostaniesz. Mamy na pokładzie więźnia więc chcę, żebyś był gotowy. Tak, to więzień w pierwszej kolejności. Dopiero w drugiej rozbitek. Jego historia nie jest niczym potwierdzona i nie bierzemy jej pod uwagę. Równie dobrze, on mógłby być załogantem Wallandera i zamienić się z trupem na uniformy. To co wiemy na pewno, to to że zabił drugiego rozbitka.
    Spojrzał każdemu z załogantów w oczy upewniając się, że sens i waga tych słów dotarły do nich. Po czym ponownie wpisał kapitański kod dostępu.
    - Opiekunie, zdejmij blokadę mostka.

    Rozgrywka

  • [WFRP 2ed] Bögenhafen
    MarrrtM Marrrt

    - Do środka! - krzyknął Ergo, po czym zgarnął Lindę i tak samo mając zamiar zgarnąć Laleczkę stojącą kawałek dalej, rzucił się ku wejściu do najbliższej kamienicy.
    Cokolwiek konnica zamierzała, przypadkowych ludzi na drodze w najlepszym razie roztrąci, a w najgorszym zmiażdży, lub poświęci więcej czasu, biorąc ich za wściekłych posrańców. Swoją drogą wyglądało na to, że tych już nie ma w mieście. Zebrał ich kto gdzie? Czy się pod ziemię zapadli?

    Rozgrywka wfrp 2ed krótkie odpisy survival bögenhafen
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa