Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Pan ElfP

Pan Elf

@Pan Elf

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

Informacje
Posty
104
Tematy
1
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • [Jedyny Pierścień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - Rozdział I
    Pan ElfP Pan Elf

    Esmeralda Tuk

    text alternatywny

    text alternatywny

    Esmeralda z zapartym tchem przysłuchiwała się treści zagadki, którą wyrecytował Bingo, a potem rozważaniom Lobelii i Prymuli. Jednocześnie przyglądała się rozłożonej na stole mapie - uważnie i badawczo, jakby chciała przejrzeć ją na wskroś.

    Gdy pozostali rozprawiali na głos, Esmeralda półszeptem powtarzała zapamiętany wers zagadki, krążąc wokół stołu - raz w jedną stronę, raz w drugą. Pochylała się nad mapą, by zaraz potem cofnąć się o kilka kroków i spojrzeć na nią z oddalenia. Od czasu do czasu zerkała na swojego brata i na Mila - bo któż inny miałby rozwiązać tę zagadkę, jeśli nie jedno z nich? W końcu wymyślił ją tukowy umysł, a więc i pojąć ją mógł tylko umysł tukowy!

    - A co, jeśli to wcale nie jest żaden koń na mapie? - zasugerowała w końcu, mrużąc oczy i wpatrując się w podstępną kartę. - Może to coś, co jedynie przypomina konia? Jakiś kamień, na przykład? Mamy w Shire coś takiego? Kamień, który wygląda jak koń?

    Zamyśliła się, mówiąc już niemal bardziej do siebie niż do innych.

    - “Obok koła stoi”… Hej, a jeśli to nie chodzi o dosłowne koło? Może… może o Rozstaje? - zaproponowała, wskazując palcem odpowiednie miejsce na mapie. Po chwili cofnęła się znów i spojrzała na nią pod innym kątem. - O! A zauważyliście, że całe Shire wygląda trochę jak jedno wielkie koło?

    Nie potrafiła jednak tak łatwo rozwikłać tej zagadki, jakby sobie tego życzyła. Być może jej umysł nie był jeszcze dość tukowy… choć z pewnością bardzo się starał.

    text alternatywny

    Rozgrywka sprzysiężenie czerwonej księgi

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    Pan ElfP Pan Elf

    Patola się zbiera na dyskotece, to czas się ulotnić 😛

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • Pytania, problemy i życzenia
    Pan ElfP Pan Elf

    Jest taki temat w Hydeparku jak Twórczość własna. Tak patrząc na jego zawartość, nasunął mi się pomysł - czemu nie dodać osobnego działu, w którym każdy mógłby dla swojej twórczości założyć osobny temat, by się nią pochwalić.
    Teraz rzeczy, którymi pochwalili się inni trochę giną w natłoku poprawek literówek i stylistycznych do twórczości Mike'a, a tak każdy miałby miejsce dla siebie. Co myślicie?

    Edit: z drugiej strony, każdy może sobie zrobić własny temat w Hydeparku jeśli chce mieć trochę spotlightu, zamiast dorzucać do tematu Mike'a. Pozostawię jako pomysł do ewentualnego przekminienia czy faktycznie jest potrzebny dodatkowy dział na twórczość userów 🙂

    Forum księga życzeń

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    Pan ElfP Pan Elf

    Mam wrażenie, że nie przeszkadza nam jakoś specjalnie, że póki co mamy high school dramę 😄

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • 'U bram raju' [DD5, Greyhawk] - epizod 2
    Pan ElfP Pan Elf

    Morwen

    text alternatywny

    Nici magicznej energii spłynęły po szczupłych palcach czarodziejki i w mgnieniu oka spowiły niewielki kawałek filcu spoczywający na jej otwartej dłoni. Morwen nakreśliła w powietrzu znak, ledwie dostrzegalny, subtelnym ruchem palców. W odpowiedzi nieopodal pojawił się wagonik pełen czegoś, co do złudzenia przypominało fajki.

    Drobna, prosta iluzja. Nic popisowego. Miała tylko jeden cel - odwrócić uwagę części mefitów i dać górnikom oraz reszcie choć chwilę na przegrupowanie i zebranie myśli.

    Zaklęcie pomniejszej iluzji nie było niczym szczególnym i Morwen doskonale o tym wiedziała. Wiedziała też, że użyte we właściwym momencie potrafi przynieść więcej niż najpotężniejsza kula ognia. Czy tak było i tym razem?

    Poniekąd. Czarodziejka przez krótką chwilę obserwowała grupkę mefitów, które skierowały się ku iluzorycznym fajkom. Taka drobnostka… a jednak z dziecięcych opowieści pamiętała, że te małe diabliki nie potrafią oprzeć się pokusie dymu. Nie mieli jednak wiele czasu. Mefity może nie należały do bystrych, ale nawet najgłupsze stworzenie w końcu przejrzałoby iluzję, gdy nie byłoby w stanie jej pochwycić.

    Morwen rozejrzała się wokół. Przez moment miała wrażenie, że wszyscy zastygli, jakby czekali, aż ktoś pierwszy podejmie decyzję. Dwie grupy mefitów. Pojedynczo byłyby niczym. Teraz jednak coś jej mówiło, że potyczki nie uda się uniknąć.

    Sięgnęła do kieszeni. Chwilę później na jej dłoni spoczęła niewielka garść piasku. Magiczne nici ponownie spłynęły po jej palcach, otulając drobinki fioletowym blaskiem, unosząc je delikatnie w powietrzu.

    - Koniec psot. Czas na sen.

    Morwen chuchnęła w otwartą dłoń, a pył uniósł się i popłynął ku stworzeniom zebranym przy wagoniku, niesiony miękką, pulsującą energią zaklęcia snu.

    Rozgrywka

  • [Jedyny Pierścień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - Rozdział I
    Pan ElfP Pan Elf

    Esmeralda Tuk

    text alternatywny

    text alternatywny

    Wycieczka po Domu Mathom okazała się mniej ekscytująca, niż Esmeralda sobie wyobrażała. Trudno było orzec, czy to wina Bingo Slowfoota i jego sposobu opowiadania, czy też po prostu młoda Tukówna nie przepadała za bardziej statecznymi “przygodami”, takimi jak przechadzanie się korytarzami i oglądanie starych pamiątek.

    Ziewnęła raz czy dwa, starając się ukryć to najlepiej, jak potrafiła. Próbowała też wsłuchać się w opowieści, lecz jakoś niespecjalnie ją one zajmowały. Widocznie przygody nad rzeczką zawiesiły poprzeczkę zbyt wysoko, bo teraz Esmeralda wolała przeżywać je na własnej skórze, niż tylko o nich słuchać.

    Na całe szczęście miała przy sobie sójkę, z którą naprawdę się zaprzyjaźniła i która wiernie dotrzymywała jej towarzystwa. Esmeralda co jakiś czas dokarmiała ją ziarnami, przyglądając się jej z zaciekawieniem. Doszła nawet do wniosku, że coś je łączy. Zew przygody i ciekawość świata! Bo jakiż inny powód mógłby sprawić, że ptak na tak długo przyłączył się do gromadki hobbitów?

    - Nikt dotąd nie rozwikłał tych zagadek? Ojej! A czy przewidziana jest jakaś nagroda dla hobbita, który je rozwiąże? Może jakaś pamiątka? Hm? - ożywiła się nagle Esmeralda, gdy jej uwagę przykuł temat zagadek Gerontiusa Tuka.

    Pamiętała, by o mapie nie wspominać, lecz rzuciła przy tym pozostałym hobbitom bardzo znaczące spojrzenie. I uśmiech, który mówił więcej, niż same słowa.

    text alternatywny

    Rozgrywka sprzysiężenie czerwonej księgi

  • [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
    Pan ElfP Pan Elf

    Tak i nie. Jestem jeszcze w trakcie nadrabiania co się właściwie dzieje. Postaram się jeszcze dzisiaj coś wrzucić, ale jak się nie uda, to nie czekajmy na mnie.

    Komentarze sprzysiężenie czerwonej księgi

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    Pan ElfP Pan Elf

    Ja też już jestem z postem. Przeliczyłem swoje siły wczoraj, stąd opóźnienie.

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    Pan ElfP Pan Elf

    text alternatywny

    Alicja Filipowicz

    Krzysiek starał się bardziej, niż wymagała tego sytuacja. I gdyby Alicja zabrała go na parkiet tylko dlatego, że naprawdę chciała z nim zatańczyć, pewnie bardziej doceniłaby jego starania - nawet jeśli były trochę nieporadne i niezręczne.

    Dla Alicji jednak ten taniec był przede wszystkim pretekstem. Sposobem, by odsunąć się od wejścia, a jednocześnie mieć je cały czas na oku. Kontrolować, kto wchodzi.

    I tylko na moment, naprawdę krótką chwilę, oderwała spojrzenie. Jej niebieskie oczy skrzyżowały się ze spojrzeniem Komedy.
    Uśmiechnęła się lekko. Trochę niezręcznie, trochę z uprzejmości, a trochę po to, by dodać mu otuchy. Jakby chciała powiedzieć: dzięki, wiszę ci przysługę.

    Ale to wszystko. Nie mogła pozwolić sobie na więcej. Na dłuższą wymianę spojrzeń, na rozmowę, na rozproszenie.
    Jej uwaga natychmiast wróciła w stronę wejścia, przy którym zaczynała gęstnieć atmosfera. Zbierała się tam grupka lokalnych dresów i...

    - Jest Adam! - Głos Kaśki i Aśki rozdarł przestrzeń niczym alarm przeciwbombowy.
    Alicja momentalnie zmieniła cel swojej uwagi, wychylając się zza Krzyśka, z którym wciąż tkwiła w tym niezręcznym, pozbawionym rytmu tańcu.

    - O… wow… - wyburknęła tylko.

    Odsunęła się od Krzyśka, pozwalając, by sam mógł zobaczyć, co się dzieje. Obecność typów pokroju jej własnego brata nigdy nie zwiastowała niczego dobrego. Dresiarze podjudzeni wyglądem i zachowaniem Adama - to był przepis na rozróbę.
    Alicja jednak niespecjalnie przejęta była losem Chlebowskiego. Wciąż wypatrywała tylko jednego. Jak złego znaku. Jak czegoś, co może pojawić się w każdej chwili i wszystko spierdolić.

    - Muszę spadać - powiedziała do Krzyśka.

    Nie widziała nigdzie swojego brata. To mógł być jedyny moment, żeby się ulotnić.

    - Dzięki za… no wiesz. Nie było źle. - Znowu się uśmiechnęła. Ale trochę inaczej niż wcześniej. - Pożegnaj resztę. Widzimy się w szkole.

    I zaczęła przeciskać się w stronę wyjścia, ukrywając twarz pod burzą blond włosów.

    Rozgrywka horror własny stranger things nastolatkowie

  • U bram raju - komentarze
    Pan ElfP Pan Elf

    Polecam Ballo jako tarcze. Myśle ze razem z Morwen się zmieszczą 😄

    Komentarze

  • U bram raju - komentarze
    Pan ElfP Pan Elf

    Jak nikt nie ma innego planu lub protestów, to Morwen rzuci czar.

    Komentarze

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    Pan ElfP Pan Elf

    Planowałem dzisiaj napisać swój odpis, ale chyba nie dam rady. Będzie w poniedziałek.

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny

  • 'U bram raju' [DD5, Greyhawk] - epizod 2
    Pan ElfP Pan Elf

    Morwen

    text alternatywny

    Morwen otarła skroń, którą łaskotała ciepła strużka krwi. Skrzywiła się lekko, ale nie było to nic poważnego. Na szczęście chodząca tarcza w postaci postawnego mnicha zdała swój pierwszy test użyteczności. Któż by się spodziewał, że egzamin nadejdzie zaraz później?

    - Mefity - wyszeptała Morwen, przyglądając się, jak te małe i podstępne żywiołaki przelatują przez salę, w której stali. Zdawało się, że jeszcze ich nie zauważyły, co dawało czarodziejce i jej towarzyszom przewagę zaskoczenia.

    - To nie żadne diabły. Mefity są tchórzliwe, ale niedoceniane i w większej grupie potrafią narobić poważnych szkód. - Morwen skorzystała z chwilowego chaosu i nieuwagi stworzeń, zwracając się do stojących najbliżej towarzyszy. - Złośliwe i skore do psot… co można spróbować wykorzystać, by uniknąć starcia.

    - Ach, no i co istotne… wybuchają przy śmierci. A przy tej liczbie… - urwała, posyłając znaczące spojrzenie i pozwalając, by wyobraźnia reszty dopowiedziała resztę.

    - Część z nich mogę odciągnąć pomniejszą iluzją, to podzieli ich grupę - zaproponowała, a wokół jej palców zaczęły formować się purpurowe nici magicznej energii, dając znać, że jest gotowa do rzucenia zaklęcia.

    Rozgrywka

  • [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
    Pan ElfP Pan Elf

    @Panicz napisał w [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE:

    chyba panie w drużynie były mocniejsze w gadce

    Akurat uprzejmość i zagadki mamy wszyscy identyczne.

    Komentarze sprzysiężenie czerwonej księgi

  • [Jedyny Pierścień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - Rozdział I
    Pan ElfP Pan Elf

    Esmeralda Tuk

    text alternatywny

    text alternatywny

    - Może zamkniemy Lobelię w takiej jamie? - zasugerowała pół żartem, pół serio Esmeralda, z nieco złośliwym uśmieszkiem błąkającym się po jej twarzy, gdy słuchała słów Prymuli.

    Sama nie do końca wierzyła w te, jak je nazwała, “więzienia” Dużych Ludzi. A już szczególnie trudno było jej sobie wyobrazić, by hobbici potrzebowali podobnych wynalazków! Może dlatego pozwoliła sobie na ten niezbyt uprzejmy żart? Szybciutko pożałowała bycia nieuprzejmą wobec nieobecnej hobbitki, aż policzki jej poczerwieniały ze wstydu.

    - Och, Prymulko, to naprawdę dobry plan! - klasnęła w dłonie Esmeralda, już w znacznie lepszym humorze.

    Sięgnęła do kieszeni swojej spódnicy i wyjęła kilka nasion słonecznika, które podała na otwartej dłoni sójce siedzącej na jej ramieniu.

    - Skoro ta mapa została sporządzona przez Starego Tuka, to czy nie jest tak, że Paladin i ja moglibyśmy ją sobie po prostu zabrać? - zastanowiła się na głos, choć w głębi duszy przeczuwała, że sprawy nie będą aż tak proste.

    - A gdyby tak… zaproponować wymianę? Tylko na co? Och, te czarodziejskie spinki do mankietów byłyby doskonałym podarkiem, gdybyśmy je mieli. Ach, no i pewnie kustoszka od razu się zorientuje, że coś spiskujemy z Bilbem, jeśli tylko wyjdzie na jaw, że interesujemy się tą mapą… Hm, hm, hm… No nic to! Będziemy musieli się nad tym zastanowić później, czyli zgodnie z twoim planem!

    Esmeralda posłała Prymuli promienny uśmiech, gotowa do przeprowadzenia rekonesansu. Ach, jakże to wszystko było ekscytujące!

    text alternatywny

    Rozgrywka sprzysiężenie czerwonej księgi

  • [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
    Pan ElfP Pan Elf

    To mapa z gry MMORPG. Gilly to NPC sprzedający medium armor. Nie sugerowałbym się tym w tej sesji.

    Komentarze sprzysiężenie czerwonej księgi

  • [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
    Pan ElfP Pan Elf

    Esmeralda przystanie na propozycję Prymuli. Nie mam innego pomysłu do zaproponowania, ale i tak posta chciałbym jakiegoś napisać w tej kolejce. Myślę, że jutro mi się uda.

    Komentarze sprzysiężenie czerwonej księgi

  • Co jeszcze w erpegowej gralni?
    Pan ElfP Pan Elf

    O, Hogwart jest na mojej liście życzeń, wiec oddaje swój głos. Plus przygodowe Płaszcze i Szpady. Te rzeczy brzmią dla mnie atrakcyjnie i chętnie bym grał.

    Sondy

  • [Horror] Gruzy przeszłości
    Pan ElfP Pan Elf

    text alternatywny

    Alicja Filipowicz

    - Fajna koszula - odparła Alicja Magdzie, całkiem szczerze i bez żadnej złośliwości. Bo blondynka z gangu Nowakowej faktycznie miała na sobie spoko koszulę. Właściwie wszystkie cztery miały na sobie bardzo cool i modne ciuchy, świetne fryzury i w ogóle wyglądały jak wyjęte z młodzieżowego czasopisma. Alicja przyjęła komplementy dziewczyn z lekkim zaskoczeniem, ale musiała przyznać, że było to miłe uczucie.

    - Na Chlebowskiego? Po co chcecie obklejać szkołę jego zdjęciami? - spytała, przyglądając się aparatowi w rękach Pauliny.

    Alicja szybko została wprowadzona przez dziewczyny w ich niecny plan, a przede wszystkim w jego powód. Jakoś wcześniej jej uwadze umknęło, że Adam planował obkleić się bibułą i przyjść w takim stroju na szkolną imprezę. Przeszło jej przez myśl, że to całkiem odważne z jego strony. Bo w końcu ten wieczór miał przesądzić o tym, jak przez resztę lat spędzonych w liceum każde z nich będzie postrzegane - to przecież była oczywista oczywistość dla każdego normalnego nastolatka!

    Cóż, jasnym jednak było, że świat Kasi Nowak nie należał do odważnych. Należał do tych, którzy idą z głównym nurtem, nie pod prąd. Każdego, kto się wybijał, należało w tym świecie wyszydzać, wyśmiewać i - ogólnie rzecz ujmując - redukować do zera.
    Alicja nie była pewna, czy chciała należeć do takiego świata. Nie była też pewna, czy Paulina Kwiatkowska pasowała do niego tak bardzo, jak sprawiała pozory.

    - Fajna koszula - powiedziała do Krzyśka, którego przybycie wyrwało ją z zamyślenia.
    Nie było to do końca to, co chciała powiedzieć, ale było pierwszym, co przyszło jej do głowy. Zdecydowanie nie chciała robić nawyku z komplementowania koszul innych.

    Krzysiek zaprezentował im swoje trzecie “ja”. W koszuli, eleganckich spodniach i zamszowych mokasynach wyglądał zdecydowanie poważniej i mniej buntowniczo niż w dżinsowym bezrękawniku obszytym naszywkami. Ile jeszcze takich wizerunków miał w zanadrzu? Alicja była zaintrygowana. Sama nie potrafiła jeszcze odpowiedzieć sobie na pytanie, która wersja bardziej przypadła jej do gustu (wykluczając tę kościelną, oczywiście).

    Uwaga Alicji przeniosła się w stronę wejścia. Zmarszczyła brwi, przyglądając się sytuacji przy bramkarzach. Z początku miała nadzieję, że się pomyliła, że to był ktoś inny. Jednak im dłużej przyglądała się chłopakowi, z którym bramkarze mieli niemały kłopot, tym bardziej przekonywała się, że jej wzrok wcale się nie pogorszył.

    Skrzywiła się na samą myśl, że Jarek - jej starszy brat - mógł być gdzieś nieopodal, skoro jego kumpel właśnie próbował dostać się na imprezę.

    Ten wieczór faktycznie był sądnym wieczorem. Jak się pokazali, tak mieli zostać zapamiętani na resztę liceum. Alicja zdecydowanie wolałaby pokazać się w marynarce z różowej bibuły, niż otrzymać etykietkę lokalnej patologii. A tak na pewno by się stało, gdyby skojarzono ją z jej bratem. Na sto procent. Szczególnie jeśli doszłoby do jakiejś rozróby z jego udziałem.

    - Olać Chlebowskiego, pewnie cykor go obleciał - powiedziała w pewnym momencie, wciąż przyglądając się wejściu.

    Chciała zniknąć, póki nie dostrzegła swojego brata. Tylko gdzie i jak? Nie mogła wyjść z klubu - dopiero co przyszła, impreza ledwo się zaczęła, źle by to wyglądało. Mogła uciec do toalety, ale wtedy straciłaby kontrolę nad tym, czy Jarek wejdzie do klubu z kumplem, czy powstrzymają ich bramkarze. Nie będzie w stanie ocenić, gdzie jest i jak skutecznie się przed nim ukryć.

    Wtedy spojrzała na „fajną koszulę” Komedy i w jej głowie urodził się plan. Ryzykowny - głównie ze względu na to, co pomyślą inni.

    Sorry, Magda… pomyślała Alicja, zanim wkroczyła między dwójkę rozmawiających i chwyciła Krzyśka za rękę.

    - Chodź, zatańczymy. - To nie było pytanie. To było stwierdzenie. W niebieskich oczach Alicji natomiast malowała się wyraźna, niemal błagalna prośba, żeby Krzysiek nie protestował. W tle przyśpiewywała Anna Maria Jopek.

    Rozgrywka horror własny stranger things nastolatkowie

  • [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
    Pan ElfP Pan Elf

    @Brilchan napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:

    Rzuty skradanie 5,4,3

    Szybkość 4,1,3

    Nie wyszły mu rzuty.

    Komentarze horror nastolatkowie stranger things własny
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy