Znam drugą edycję, nowsze wersje wcale.
Zmian jest sporo, wampiry są słabsze i bardziej zainteresowane przeżyciem a mniej władzą, kilka faktów:
- Mamy XXI wiek, internet, nowe technologie itd., w tym nieustanna cyfrowa inwigilacja i odbieranie prywatności.
- Powyższe sprawiło, że poszczególne agencje rządowe odkryły istnienie wampirów.
- Pod pozorem walki z terroryzmem rozpoczęła się Druga Inkwizycja i tępienie krwiopijców.
- SchreckNet Nosferatu został shackowany, a wraz z wiedzą z niego wyciekło wiele sekretów pijawek.
- Dzięki informacjom z niego zniszczono siedzibę Tremere w Wiedniu w 2008, cokolwiek stało się z Radą Siedmiu doszło do zerwanie wszystkich więzów krwi utrzymujących Piramidę. Klan się rozsypał na stronnictwa. Generalnie obecnie mało kto ufa Tremere podejrzewając że to jak pilnowali własnych członków klanu przekłada się na obfite teczki dossier jakie mają na nich obecnie ludzie z Drugiej Inkwizycji.
- W 2012 upadł Londyn jako domena, doszło do czystki wampirów (jest o tym cała kampania, Królowa Anna została zdekapitowana lub zmuszona do ucieczki, zależnie od działań graczy w kronice).
- Zapytasz jak to się stało że potężne wampiry dostają manto od ludzi? W nowym milenium narasta zjawisko nazywane przez Spokrewnionych Zewem, starsze wampiry z dnia na dzień opuszczają domeny i ruszają na wschód. W miastach mało kto został z pokolenia starszego niż 10te. (Poza tym ludziom prawdopodobnie w czystkach wampirów pomaga Technokracja, ale podręcznika do Maga 5ed nadal nie ma, jest poderek do Łowcy 5ed ale jeszcze nie czytałem, może tam jest info. Powód nie zmienia tła gry - nastały czasy Inkwizycji).
- Czym jest ten Zew? Jak zapytasz Noddystów to Zewem Gehenny, wołaniem obudzonych przedpotopowców zbierających swoje dzieci by je pożreć, albo by zebrać armię i pożreć innych. Ale nikt tak naprawdę nie wie.
- Sabbat w 5ed zniknął mniej więcej z radarów bo Gehenna to ich główna ideologia, masowo ruszyli na wschód walczyć w Jihadzie i zniszczyć przedpotopowców (najchętniej zanim Ci się obudzą).
- Na wschodzie naprawdę jest wojna, dzieją się tam niestworzone rzeczy i faktycznie powstają z ziemi prastare wampiry, ale niekoniecznie tak jak widzą to wyznawcy tej czy innej religii. Z ciekawszych faktów mających wpływ na wampiry na zachodzie:
-
- Powstają cieniokrwiści, jeden z oznak Gehenny z księgi Nod, wampiry 14, 15 i 16 pokolenia, których ciężko nazwać wampirami w sensie 2ed systemu.
-
- W 1999 roku faktycznie powstał rzekomy przedpotopowiec, klanu Ravnos, ale wiedzą o tym nieliczni, ziom o imieniu Zapathasura (często utożsamiany z demonem Ravaną) i został pokonany głównie dzięki Magom (Technokracji) do których nadal nie ma podręcznika w 5ed. W skutek jego zniszczenia i konsekwencji wydarzeń klan Ravnos praktycznie przestał istnieć i jest na dobrej drodze do wymarcia (okres nazywany Tygodniem Koszmarów ale trwał dłużej niż tydzień, wzajemna rzeź i zmiana klątwy krwi na taką co zadaje poważne obrażenia i wypala od środka - a trochę im zajęło zanim ogarnęli co robić by ich nie spopielało, przez co jest ich bardzo mało), choć wciąż można znaleźć poszczególne osobniki które przeżyły te wydarzenia (w tym dwóch 5 pokoleniowych).
-
- W Alamut w 1998 roku przebudził się Ur-Shulgi, Matuzalem 4 pokolenia, wkurwiony że jego klan (Assamite) porzucił nauki Haqima i w dodatku przeszedł na Islam, rozpoczął rzeź i "jednoczenie klanu", doszło do rozłamu, kasta wojowników służy Ur-Shulgi, kasty wizjonerów i magów pod przewodnictwem 5 pokoleniowców Tegyriusa i Al-Ashrada dołączyły do Camarilli szukając sojusznika w walce i ochrony. Klan jest obecnie znany jako Banu Haqim (Synowie Haqima).
- Cały ten burdel na wschodzie i narastający brak starszych wampirów (Zew nie każdego ogarniał w tym samym momencie, więc różne przetasowania były gdy nagle konkretny starszy znikał) w domenach powodował dużo niestabilności i możliwości sięgnięcia po władzę.
- Generalnie dowodów na istnienie Przedpotowców nadal nie ma w społeczności wampirów (kwestia wiary w Kaina i Potop) ale dla tych lepiej obeznanych w realiach wydarzeń ostatnich lat to przebudzenie jakiś potężnych starożytnych ziomeczków jak Ur-Shulgi i dziwne zachowanie starszyzny jest faktem. No i gdzie ta stabilność i ochrona jak co potężniejsi pakują walizki i jadą na wschód? Wielu widząc co się dzieje doszło do wniosku że Camarilla albo wie co się dzieje i ich okłamuje, albo to tonący statek.
- Jednym z takich ziomków co stracili zaufanie do Wieży jest Xavier, który pociągnął za sobą cały klan Gangreli. Pod koniec 20 wieku (1999?) Xavier, Justicar klanu Gangrel, zapadł w sen pod ziemię z swoją koterią i doznał uczucia że nie jest w glebie a w czymś co zjadło jego towarzyszy i go jedynego wypluło. Cokolwiek to było, był przekonany że oto budzi się przedpotowiec Gangreli i zjada swoje dzieci by nabrać sił. Uznał że Camarilla go oszukuje co do obecnych wydarzeń, plus stracił tak swoją ukochaną. Poszedł na spotkanie Wewnętrznego Kręgu i wyprowadził swój klan z Camarilli.
- W 2012 miała miejsce Konwencja Praska, główny plot twist w polityce, pijawki zebrały się by omówić temat Drugiej Inkwizycji, ale zamiast się zjednoczyć w obliczu nowego wroga się podzielili. Anarchiści obwiniali starszych o manipulację rządami i celowe wywołanie czystek, nie wierząc że ludziom idzie tak dobrze samemu, a Camarilla oskarżała Anarchów o łamanie Maskarady przez używanie nowoczesnych technologii i naprowadzanie ludzi na ich domeny. W mega skrócie:
-
- Theo Bell, Archon Brujah, podczas ceremonii odstrzelił z dwuruki schowanej pod kurtką głowę Hardestadta (Młodszego) a za nim do walki rzuciły się inne zgromadzone na spotkaniu Brujah. Zginał m.in. wspomniany Hardestadt (szef Ventrue, członek wewnętrznego kręgu, nieformalnie szef całej Camarilli), archon Ventrue (Jan Pieterzoon) i wielu innych. W efekcie pokój uzyskany na Konwencie Cierni (pokój z 1493r.) przestał istnieć. Ponownie jest wojna między Camarillą a Anarchistami (ale nie otwarta i totalna jak z Sabbatem w 2ed, Anarchiści są świadomi Drugiej Inkwizycji i większość z nich przestrzega Maskarady i wymusza ją na swoich terenach. Ogólnie relacje między sektami różnią się zależnie od miasta/regionu, ale w skutek zaskoczenia zdradą Brujah i ich nagłym atakiem kilka miast Camarilli przeszło w ręce Anarchistów).
-
- Camarilla wraca do starych metod, nie używa technologii, zamierza przeczekać Drugą Inkwizycję dając jej na pożarcie gorzej zorganizowanych i będących bliżej ludzi i współczesnych technologii Anarchistów. Nie ma już podejścia z czasów 2ed, że każdy wampir czy tego chce czy nie jest w Camarilli i ma się dostosować. Teraz to elitarny klub i podejście brzmi kto nie z nami ten przeciw nam (aka "każdy kto nie w Camarilli ten jest Anarchistą") i może zginąć.
-
- Nastąpiły przetasowania nie tylko w miastach ale i w lojalnościach i tym jaki klan jest po czyjej stronie (z grubsza, bo jak wiadomo zawsze są jacyś odszczepieńcy co trzymają z przeciwnikiem).
- Z innych ważnych wydarzeń politycznych, powoli zbliża się 2028 a wtedy wygasa umowa "Przymierze 1528r." między klanem Giovanni a Camarillą, co prawdopodobnie otworzy nowy front wojny. Z tego powodu klan Giovanni namówił szereg pomniejszych klanów zajmujących się nekromancją na unifkację, ale co ciekawe nie w formie politycznej a rytualnej, odwalili jakieś mambojambo pod koniec roku 2018 lub na początku 2019 (nie ma podanej dokładnej daty) i powstał klan Hecate od imienia bogini magii i nekromancji. Nie ma więc już Samedi, Lamia, Giovanni itd. oddzielnie (są traktowani jako linie krwi klanu Hecate).








Podczytuję od kilku dni i jestem bardzo wciągnięty w bieg wydarzeń, posty są fajne, pełne szczegółów i akcja się ładnie zagęszcza
Gratki dla MG i graczy! Jest








