Przejdź do treści
  • Pytania, problemy i życzenia

    Przypięty Forum księga życzeń
    121
    1 Głosy
    121 Posty
    2k Wyświetlenia
    JohnyTRSJ
    Żaden problem, jest w sumie wystarczająco anonimowy.
  • Rozmowy użytkowników z obsługą

    Przypięty Forum
    70
    2 Głosy
    70 Posty
    967 Wyświetlenia
    JhnWJ
    To jest coś, o czym można wspomnieć ludziom od silnika, bo to na jego poziomie co do zasady powinno być ogarnięte.
  • Stille Nacht

    Rozgrywka owod wampir mroczne wieki the night walkers
    43
    1
    0 Głosy
    43 Posty
    871 Wyświetlenia
    Lord MelkorL
    Zygryd wymienił z poganką zbolałe spojrzenie. Chciał zasnąć i obudzić się z tego koszmaru...przynajmniej obóz rycerzy wydawał sie być blisko. - To dlatego muszę strzec się świtu i piłem czerwoną posokę?
  • Zbiórka na forum 10.2026-10.2027

    Forum
    29
    0 Głosy
    29 Posty
    504 Wyświetlenia
    JhnWJ
    Wysłałem zaproszenie do grupy mecenasów wszystkim którzy wpłacili, ogarnąłem to po e-mailach i informacjach tutaj. Wiem, że mówiłem o PW do mnie, ale skoro mogłem łatwo ten proces uprościć, to to zrobiłem Gdybym o kimś zapomniał, upomnijcie się proszę. Zaproszenie możecie odrzucić jeśli nie chcecie tej grupy lub przyjąć, wasza decyzja w materii anonimowości. Dodatkowo w edycji profilu każdy może sobie włączyć labelę grupy (po przyjęciu zaproszenia) przy nicku jeśli macie ochotę. [image: 1783172194369-2f87dfea-4c56-489e-b048-be1e3943b44d-image.jpeg]
  • 4 Głosy
    96 Posty
    2k Wyświetlenia
    RewikR
    [image: 80HA66L.png] POSŁUCHANIE Prezentacja: Prymula Brandybuck: uprzejmość (PT 12) - | 3, 8 | 2, 2, [image: ZQMZaH2.png| - wielki sukces! (dostępnych 5 prób)] Rokowania: Prymula Brandybuck: zagadki (PT 13) - | 5, 7 | 1, 3, [image: ZQMZaH2.png | - wielki sukces!] Paladin Tuk II: zagadki (PT 14) - zdany bez rzutu! Milo Makary Tuk: przekonywanie (PT 13) - | 2, 3 | 2, 5 | - porażka! Prymula Brandybuck: uprzejmość (PT 12 - | 5, 7 | 2, 6 | - wielki sukces! Wykorzystano 4/5 prób Zakończenie posłuchania przez Prymulę Brandybuck: Opór: 3 - Och, ognisko to doskonały pomysł! - przytaknęła entuzjastycznie Prymula aż jej kapelutek niesfornie nasunął się na oczy, co też delikatnie i z namaszczeniem poprawiła przywracając jego ułożenie do właściwej pozycji, po czym dodała - Chętnie z Esme pomożemy przy przygotowaniu sprawunków! Chłopcy zakasają rękawy i wyręczą Pana Bingo z drzewem. A może w tym czasie Lobelia mogłaby przerysować mapę? Bo… nie śmielibyśmy prosić o pożyczenie jej… Co rzekłszy zawiesiła głos w charakterystyczny dla grzecznych hobbitów sposób będący niczym innym jak... prośbą o pożyczenie. [image: 80HA66L.png] – Doskonale, zrobimy ognisko, dziękuję Wam za zaoferowaną pomoc. – Malwa rzeczywiście zdawała się byc bardzo rada z tej propozycji – Trzeba tak dużo przygotować, a do wieczoru czasu wcale nie tak wiele. – Malwa z uśmiechem przywitała Mirtę Mudfoot, która wkroczyła właśnie do domu Mathom z wypiekami na twarzy i z rozwianymi włosami. Młoda hobbitka, prowadziła przy nodze nadzwyczaj spokojnego Fajerwerka, który gdy tylko zobaczył innych hobbitów zaczął znowu szczekać. – A co do mapy, usta Kustoszki w zamyśleniu napieły się i powędrowały nieco ku prawemu policzkowi. Zgoda. Ale musicie wyznaczyć kto będzie za nią odpowiadał! Nie chcę nawet słyszeć, że się zabrudziła, zgubiła czy podarła, jasne? Pan Bigno klasnął w dłonie, niejako pieczętując układ. – A jeśli uda się wam rozwikłać naszą zagadkę, chce wiedzieć o tym pierwszy! [image: RWExSOw.png] Zasiedzieli się u Państwa Slowfoot, co tu dużo mówić dokładnie tak, jak przystało dobrze wychowanym hobbitom. Nie należało wszak z gościny umykać zbyt prędko, ani głodnym, ani śpiącym będąc, jeszcze gospodarz pomyślałby, że niemiło z tego, czy innego powodu drogim gościom było. Wizyty takie bardzo często rozciągały się w dni kilka i tygodni, toteż całodzienny pobyt, mający być zwieńczonym ogniskiem krótkim się jednak zdawał. W czasie tym, jedni gorąco dalej dysputowali nad mapą, lecz do ostatecznych wniosków nie sposób było im dotrzeć, mimo pewnych postępów. Prym tu wiedli głównie Panowie - Milo, który nie obył by się bez pomocy Paladina, czy Rorimaka. Panie zaś w szczególności pochłonięte zostały przygotowaniami do ogniska. Pomagała im też Mirta, choć później zaintrygowana przeszła do obozu... tego mniej praktycznego. Kiedy Lobelia wróciła z zakupów, z taktem i parasolką przegoniła Panów do przygotowania drzewa na opał, zaś Mirta pobiegła zwołać swoich przyjaciół, których zdążyła pozyskać podczas pobytu u swoich dziadków w Michel Delving co nie miara. Jakiś czas później do Domu Mathom zawitała również Adaldriada Burrows i choć nie była ubrana w swój uniform, trudno było orzec, czy były to czysto prywatne odwiedziny. Lobelia i Ada wiele słów wymieniły na osobności. Z jakiś względów, reszta hobbitów z Sprzysiężenia Czerwonej Księgi została "poproszona" przez Lobelię, by sprawdzanie po nocy domu Kustoszów i rozpalanie ognisk, pozostawili na czas po zakończeniu ogniska. Zresztą który hobbit, chciałby spędzić tak wspaniały wieczór zamknięty w czterech ścianach? Na zewnątrz było wszystko co potrzeba i choć nikt nie zakładał tak wielkiej liczby hobbitów, każdy z nich przybył ze swoimi specjałami i podarunkami. Ktoś przyniósł pajdy świeżego chleba, ktoś zamarynowanego chrzanu, Milo miał zakupione wcześniej kiełbaski, ktoś przyniósł wędzone nieopodal Świerkowego Dworu przepyszne okonie, które były chyba nawet lepsze, jak te w Słupkach, smażone w gospodzie Pod Złotym Okoniem. Nie zabrakło tez przeróżnych ciast, ciasteczek, czy suszonych owoców. Najistotniejszemu momentowi, a więc grę w Bingo przy pieczeniu ziemniaczków towarzyszyły tańce, zabawy, a nawet nauka jazdy bicyklem - najnowszym i nie najbardziej praktycznym dziwadle, jakie dane było im oglądać. A jednak dzieciaki jakoś się na tym utrzymywały. Był też konkurs pieśni, do którego zapraszano w szczególności Esmeraldę, bowiem zauważono, że nieodłączna sójka wtóruje jej ilekroć, hobbitka podśpiewywała sobie coś pod nosem, co wzbudziło niesłychane zainteresowanie innych hobbitów. Wszystko co dobre, jednak dobiegało końca. Z całą pewnością Mirta dobrym mogła nazwać swój pobyt poza rodzinnym Oatbarton i on własnie nazajutrz miał dobiec końca. – Przemowa! – Przemowa! PRZEMOWA! - zasygnalizował gawiedzi Bingo Slowfoot Mirta podziękowała mu skinieniem i gdy gwar nieco ucichł, zwróciła się do wszystkich hobbitów. – Nawet nie wiecie jak bardzo mi miło było spędzić dzisiejszy wieczór razem z Wami. Taka niespodzianka! Dziękuję bardzo Pani Slowfoot za przygotowania i Panu Slowfoot za barwne opowieści. W szczególności tej o chodzącym drzewie! Z radością będę wspominać swój pobyt tutaj u moich dziadków i wami wszystkimi. Będę też tęsknić za Fajerwerkiem! – Brązowo-szary terier zaszczekał w odpowiedzi, wywołując salwę śmiechu. – Niestety jest już późno, a jutro czeka mnie długa podróż, dlatego - choć wspaniale się bawię chciałabym się już z Wami pożegnać. Zainicjowane przez gospodarza klaskanie, rozległo się chyba po całym Michel Delving, jednakże coś było nie tak i Lobelia doskonale wiedziała już co. Ze zmrużonymi oczyma obserwowała oddalającą się Mirtę. Lobelia Bracegirdle: czujność (PT 16) - | [image: 6Oa22dR.png | 3, [image: ZQMZaH2.png] | - wielki sukces!] [image: SVz5QaX.png] KONIEC
  • Polowanie w Lwiej Loży - Materiały

    Materiały
    3
    0 Głosy
    3 Posty
    46 Wyświetlenia
    slann22S
    Zakareth z Leng Ludzie nazywają płaskowy Leng koszmarnym, i się mylą, albowiem to określenie w najmniejszym stopniu nie oddaje prawdy na temat tego, jak straszliwe jest to miejsce. Jednakowoż Mieszkają tam ludzie, ci których umysły uodporniły się na nienaturalną geografię i optykę tej krainy, na Szepty na wietrze smagającym tamtejsze szczyty niebotycznych gór, i na rzeczy egzystujące na granicy widzenia. Ludzie tam mieszkający nauczyli się żyć z jego straszliwymi mieszkańcami istotami bez nazwy, zazwyczaj ubranymi w szaty zakrywające ich bluźniercze oblicze. Buduje się tutaj tajemnice świątynie ku chwale zewnętrznych bogów… Czasem też rodzą się dziwne dzieci hybrydy, które zapewne w innych miejscach byłyby uznane za coś nienaturalnego, ale tutaj są darzone taką miłością jak wszystkie inne dzieci. Zakereth urodziła się z szarawą skórą, żółtymi oczyma i nienaturalny długimi kończynami oraz kłami zamiast zębów, ale rosła jak normalne Dziecko. Po jakim czasie została przyjęta przez lokalny Kult sprawdzającego chaosu, który koniec końców Wysłał ją do Golarionu gdzie miała wypełniać tajemnicze rozkazy Herolda zewnętrznych bogów. Wbrew swojemu pochodzeniu i służbie jednej z bardziej niepokojących i stąd w Uniwersum, Zakareth zazwyczaj jest grzeczna i uprzejma, niewiele mówi ale stara się być pomocna dla towarzyszyć wiedząc że ich sukces będzie sukcesem jej władcy.
  • Podręczniki RPG i beletrystyka - promocje, okazje, darmoszki

    Hydepark
    8
    0 Głosy
    8 Posty
    227 Wyświetlenia
    DhratlachD
    Może nie stricte RPG... ani belaterystyka... ale jest na co zawiesić oko! Nie ważne, czy potrzebujecie zrobić Propa na sesje, czy interesuje was Cosplay. Ten Humble Bundle ma dla was materiały instruktażowe na każdą okazję (no, prawie)!
  • Gry PC i Inne - Przeceny, darmoszki

    Hydepark
    14
    0 Głosy
    14 Posty
    354 Wyświetlenia
    KrakovK
    Gratis, czyli uczciwie: do 9.07 - River City Girls 2 - Epic Games Store do 9.07 - I Have No Mouth, and I Must Scream - Epic Games Store Ten ostatni tytuł to przygodówka oparta na klasycznym opowiadaniu Harlana Ellisona pod tym samym tytułem. Mocna, mroczna historia o sztucznej inteligencji, która Spoiler wybiła całą ludzkość z wyjątkiem pięciu osób, których postanowiła torturować...
  • [Pathfinder 2e] Polowanie w Lwiej Loży

    Przeniesiony Archiwum pathfinder 2
    35
    2 Głosy
    35 Posty
    749 Wyświetlenia
    WiredW
    @Santorine spoko, to czytam dalej o PF2 i udanej gry życzę, będę czytał i czekał na kontynuację
  • [Kroniki Mroku]Działkowcy Reaktywacja

    Przeniesiony Archiwum
    17
    1
    2 Głosy
    17 Posty
    457 Wyświetlenia
    DhratlachD
    Spoko oko, Bril. Do spokojnego i udanego! ...bo wiem, że wrócisz na forum jak się wszystko poukłada!
  • Serce Tajgi - rekrutacja uzupełniająca

    Przeniesiony Archiwum
    5
    0 Głosy
    5 Posty
    169 Wyświetlenia
    LubeszL
    @Gordian To nie jest problem. Tylko aby sie obeznał z mechaniką
  • Syreni Śpiew Neonów - NoiseFeed

    Materiały cyberpunk cyberpunk2077 syreni śpiew neonów
    9
    0 Głosy
    9 Posty
    185 Wyświetlenia
    GladinG
    Wpis NoiseFeed HiFi, Leon Arville HiFi Mam tu sytuację. HiFi Zaproszenie nieaktualne. HiFi Odezwę się, gdy będę mógł.
  • Epitafium lastinn czyli atykuł o historii

    Forum
    55
    4 Głosy
    55 Posty
    998 Wyświetlenia
    JhnWJ
    Skończyłem, mam i tak za dużo materiału nawet. Aktualnie jest w korekcie, planuję dać w połowie lipca.
  • Sharn - Mrocznymi Scieżkami

    Przeniesiony Rozgrywka
    20
    2
    4 Głosy
    20 Posty
    656 Wyświetlenia
    SindarinS
    Goblinka zmierzyła zbrojnokutego spojrzeniem, które miało być harde, ale szybko odwróciła wzrok od wpatrującej się w nią nieruchomej twarzy. Sposób w jaki Żelo wypowiedział tą groźbę sprawił, że nawet stojący obok lykan lekko zadrżał. - A chuj z wami - skrzeknęła pod nosem bandytka - Szefowa się z wami rozmówi, to zmienicie zdanie. Dała znak Hurkesowi i już miała zeskoczyć ze stołu, gdy do wnętrza karczmy wpadł ledwo mieszczący się w dwuskrzydłowych wrotach Varok. Wiele rzeczy wydarzyło się jednocześnie: Syrrix rzuciła swoim drinkiem w podłogę, dobywając miecza, goblinka wydała z siebie już wcześniej tłumiony okrzyk przestrachu, a gnollka Reilru, wykazując się najlepszym refleksem, wzskazała na alkowę Alestaira i szczeknęła donośnie: - On był z nimi!
  • [WOD/MAG] Magowie na Dzikim Zachodzie

    Przeniesiony Archiwum owod mag wstąpienie
    14
    0 Głosy
    14 Posty
    242 Wyświetlenia
    SeachS
    Dzięki za wspólną grę. I powodzenia przy następnej sesji.
  • Polecane opowiadania fantastyczne

    Hydepark
    5
    3 Głosy
    5 Posty
    86 Wyświetlenia
    JhnWJ
    @GreK Owszem, ale jesteś w sieci legalnie - stąd wrzuciłem linka, gdy komuś nie przeszkadza czytanie z takiego źródła.
  • [WFRP 2ed] Bögenhafen - Materiały

    Materiały wfrp 2ed survival krótkie odpisy bögenhafen
    23
    0 Głosy
    23 Posty
    594 Wyświetlenia
    DeklineD
    Fanty ze światyni: Żarcie dla 7 ludzi na 5 dni - Nosi Kurt Świątynny Glejt - trzyma Hieronim Kusza standardowa S4, 18 bełtów - Przygarnięte przez Oswalda (btw drugą kusze ma dalej Ergo, a nie Zell - bo juz sie pokręciło troche) Włócznia S, szybki, rzucana - przypisałem Hieronimowi, lepsze staty niz obecna broń biała Włócznia S, szybki, rzucana - przypisałem również Oswaldowi, lepsze staty niz obecna broń biała Cecha rzucana to moze niezbyt precyzyjne określenie. To jest dalej zwykla standardowa włócznia, chciałem tylko zaznaczyć że można jej użyć jako broni jednoręczniej lub z US (bez koniecznosci posiadania zdolności rzucana)
  • Sharn - Mrocznymi Scieżkami

    Przeniesiony Komentarze
    22
    0 Głosy
    22 Posty
    480 Wyświetlenia
    SindarinS
    W końcu jest post, przepraszam za zwłokę. Zawczasu poturlałem na waszą wiedzę o Syrrix - jest nie tylko jednym z dowódców Daask, ale i córką samej Cavallah (oni-spawn tiefling), po której odziedziczyła ogrzą krzepę i część zdolności. Bardzo ambitna i bezwzględna, od lat walczy o pozycję w organizacji potworów, w której jej częściowo ludzkie pochodzenie jest utrudnieniem.
  • Ksionżka kucharska Lochotłuka

    Dyskusje RPG snotlingi warhammer 1ed warhammer
    4
    2 Głosy
    4 Posty
    102 Wyświetlenia
    GladinG
    To ja robię kontrpropozycję na faszerowanego szczura! Krfafa polefka Porcji: dużo. Składniki: garnek wody, kubek krfi, 2 łyszki ocetu, łyszka cukieru, mienso jakoweś i kości, ile siem uda znaleść. Działanie: inni majom z ciebie polefkem! Przygotowanie: rozpal polano grube jak goblin i wstaw kocioł wody. Wrzuć mienso jakoweś, mogom też być kości. Kref osobno wymieszaj z octem i cukierem w kubku, ino nie podjadaj za dużo. Gdy polano siem bendzie kończyć palić, wlewaj powoli to z kubka do garnka, ino mieszaj, coby siem nie popsuło. Informacje dla MG: łączny czas przygotowania: 2h, zamiast octu można użyć słabego kwasu, na K3 godzin czasu rzeczywistego: +10 do Ogd i umiejętność błaznowanie. Ocet japkowy Porcji: wara! To nie do żarcia! Składniki: japka, trochem cukru, jeśli jest, resztki z produkcji poprzedniego ocetu, jeśli som. Działanie: wykrencajonce mordem. Przygotowanie: Ciepnonć łyszkem cukieru do kubka wody, zabełtać, aż cukier zniknie. Japka potraktować tak, jak orki traktujom snotlingi, a potem jeszcze zalać wodom, coby nie wystawały. Wlać wodem ze zniknientym cukierem. Jak jest resztka z produkcji poprzedniego ocetu, to też wlać. Przykryć szmatom, coby nic nie wpełzło. Zostawić w bezpiecznym miejscu. Oznakować nowonarodzone snotliniątko i jak podrośnie i nauczy siem chodzić to znaczy, że ocet jest gotowy. Dla pewności oznakować kilka snotliniątek, bo jedno może siem zgubić. Informacje dla MG Ocet może być składnikiem innych potraw (patrz: Krwawa polewka). Jabłka należy pokroić, zmiażdżyć, wycisnąć z nich sok, etc., przed zalaniem. Ocet będzie gotowy po jakiś 4-8 tygodniach, akurat tyle czasu, by snotliński noworodek nauczył się chodzić. @Stalowy, @Dhratlach - jak tam z myśleniem po snotlingowemu?
  • Śmieszki i memy sesji

    Materiały
    4
    2 Głosy
    4 Posty
    83 Wyświetlenia
    NamiN
    Myślę, że za kilka kolejek to może być @milob i jego Maksymilian Porzuci nas na pastwę Spoiler [image: A3BuD7Y.png]